Piątek, 19 sierpnia
Bolesław, Jan, Borysław, Julian, Juliusz, Ludwik, Emilia, Konstancja

Młode wino i gęsina

20.11.2010 08:41:35 top 22 7984

W ubiegłym tygodniu. w gospodarstwie agroturystycznym „Koziarnia” w Pogorzanach k/Szczyrzyca, Stowarzyszenie LGD „Przyjazna Ziemia Limanowska” zorganizowało kolejne warsztaty kulinarne nawiązujące do staropolskich zwyczajów pn. „Na świętego Marcina młode wino i gęsina”.

- Gęsina to rarytas wśród europejskich smaków, do tego dobrze zakorzeniony w staropolskiej kuchni - mówi Janusz Pazdan, dyrektor LGD Przyjazna Ziemia Limanowska. -Tradycje hodowli i obecności gęsi na polskich stołach sięgają XVII wieku.W XIX wieku na warszawskiej giełdzie towarowej sprzedawano rocznie ponad 3,5 miliona żywych gęsi. Do dziś Polska jest największym producentem gęsi w Europie, bowiem eksport gęsiny na rynek niemiecki sięga około 18-20 tysięcy ton rocznie, a polska gęś uchodzi tam za rarytas. Jednak w Polsce spożywa się zaledwie ok. 700 ton gęsiny rocznie. Generalnie możemy zauważyć, że Polacy stopniowo odeszli od przydomowych hodowli i jedzenia gęsiny, która posiada niezrównane walory smakowe i zdrowotne. Gęsina jest wyjątkowo zdrowa, bo zawiera jedynie 3,5-5% tłuszczu, podczas gdy wieprzowina zawiera go blisko 30%. Zatem aby przywrócić ginącą tradycję spożywania gęsiego mięsa na świętego Marcina, czyli w dniu Narodowego Święta Niepodległości i wypromować gęsinę, jako znakomity surowiec do przyrządzania smacznych i zdrowych dań, wypróbowaliśmy najlepsze staropolskie przepisy.

Jak dodaje dyrektor podstawowym celem warsztatów było przybliżenie mieszkańcom staropolskiej tradycji obecności gęsiny na polskich stołach. Uczestnicy warsztatów, mieli szansę podnieść swoje umiejętności kulinarne, jak również wypróbować wspólnie przygotowanych potraw z gęsiny. Jabłka, majeranek, czosnek, sól, pieprz i tymianek to wprost idealne składniki do przyrządzenia gęsiny. Można ją przyrządzić w postaci rosołu, czerniny, najrozmaitszych rolad czy zapiec w całości lub wypełnić fantazyjnym nadzieniem.

- Dla mnie gęsina to smak dzieciństwa – mówiła jedna z uczestniczek warsztatów – We wsiach zawsze było parę kaczek, kur i oczywiście gęsi. Teraz takie widoki to na wsiach rzadkość, ale mamy nadzieję, że się to zmieni.

W międzyczasie, dzięki obecności KGW z Męciny, uczestnicy warsztatów nauczyli się jednego z elementów bibułkarstwa - kwiatów z bibuły (krepiny). Własnoręcznie wykonali piękne kwiaty polskie: maki, chabry, rumianki, róże oraz kaczeńce, z dumą prezentując swoje bukiety.- Jest to stary zwyczaj w naszym regionie, który kultywowały nasze babcie i prababcie. Kwiatami z bibuły ozdabiano wnętrza domów, szczególnie w okresach zimowych, kiedy natura skąpi nam naturalnych naturalnych ozdób roślinnych – przypomniała Stanisława Oleksy z KGW w Męcinie.

Tradycyjnie w punkcie konsultacyjnym uczestnicy mieli możliwość uzyskania informacji na temat działalności Stowarzyszenia LGD "Przyjazna Ziemia Limanowska", oraz możliwości składania wniosków jak i konsultacji pomysłów na własne projekty.

Warsztaty współfinansowane są ze środków Unii Europejskiej w ramach działania "Funkcjonowanie Lokalnej Grupy Działania, nabywanie umiejętności i aktywizacja" Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013.

Więcej informacji na www.lgdlimanowa.eu

 

 

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in