Mimo bólu i cierpienia uśmiecha się. Mały Mikołaj potrzebuje pomocy!
Trwa internetowa zbiórka pieniędzy na dalsze leczenie i rehabilitację trzymiesięcznego Mikołaja z Wilkowiska, który urodził się z wadą rozwojową układu nerwowego, przepukliną oponową okolicy potylicznej "Sucha" oraz wodogłowiem nadnamiotowym z objawami nadciśnienia śródczaszkowego.
- Od lekarza ginekologa w 19. tygodniu ciąży usłyszeliśmy że ciąża jest zagrożona, że dziecko może umrzeć w łonie żony, że po urodzeniu może nie przeżyć tygodnia, że życie matki może być zagrożone oraz że jest wierzący i chodzi do kościoła, ale na naszym miejscu usunąłby ciąże - wylicza tata Mikołaja, 31-letni Wojciech. - Informacje te spadły na nas jak grom z jasnego nieba. Trauma jaką przeżyliśmy, a w szczególności moja żona, jest nie do opisania. Ale nie daliśmy za wygraną i decyzja była, tylko jedna: „Co ma być to będzie. Nie nam decydować o życiu, a tym bardziej, jeżeli chodzi o życie naszego dziecka".
Mikołaj przyszedł na świat w grudniu ubiegłego roku, jako trzecie dziecko w rodzinie. Ma dwóch braci: 4-letniego Jasia i 5-letniego Franusia. Niestety, domem niemowlaka i jego mamy jest obecnie Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu.
- Pomimo bólu i cierpienia jakie znosi poprzez ciągłe nakłuwanie oraz operacje, które przeszedł już 3 w swoim trzymiesięcznym życiu, a czekają go kolejne, uśmiecha się! Walczy, a my walczymy z Mikołajem! Nasze wspólne spotkania rodzinne, czy też niedzielne spacery ograniczają się do sal i korytarzy szpitalnych. Ale wierzymy, że już wkrótce będziemy już wszyscy razem w domu, tym prawdziwym - podkreśla ojciec Mikołaja.
Zobacz również:
Szef policji: działania pod Trybunałem Konstytucyjnym odbyły się zgodnie z wszelkimi normami prawnymi i etycznymi (opis)
Cukrzyca typu 2 - monitoring i leczenie z internistą online
Potrzebne są jednak pieniądze na dalsze leczenie, rehabilitację oraz specjalną i szczególną opiekę, której wymaga Mikołaj. - Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę, ale również za każde wsparcie duchowe i dobre słowo, z którym już się spotkaliśmy ze strony bliskich i znajomych - zaznaczają rodzice.
Zbiórka środków prowadzona jest za pośrednictwem internetowego serwisu Zrzutka.pl. Można tam przeczytać poruszające słowa taty Mikołaja: - Jako dziecko uległem wypadkowi. W wieku 2 lat, zabawka, która powinna być dla dziecka żeby sprawiała mu radość, mi wyrządziła krzywdę, ograniczając mnie w jakimś stopniu na całe życie. Długie miesiące mama spędziła ze mną w Szpitalu Dziecięcym w Krakowie na Prokocimiu. W późniejszych latach rodzice poświęcali swój cenny czas na wizyty ze mną u lekarzy specjalistów czy w szpitalach, co nie było łatwe, ponieważ mam rodzeństwo, z których każde było dla nich ważne. Pomimo mojego wypadku i opieki, której potrzebowałem, nie zostawili mnie. To co mnie spotkało, jest dla mnie ważną lekcją życia, bardzo ważną. Dodaje mi motywacji do działania i walki z przeciwnościami. Wartości te staram się i będę przekazywał swoim dzieciom. Od tego czasu minęło już prawie 30 lat, jestem i żyję! Co najważniejsze, mam wspaniałą rodzinę.
Może Cię zaciekawić
Nie udało się uratować 57-latki W akcji śmigłowiec LPR
Dzisiaj (2 listopada) kilkanaście minut przed godziną 12:00 służby ratunkowe zostały wezwane do Jurkowa na terenie gminy Dobra, gdzie u kobi...
Czytaj więcejKobieta spadła z tarasu, trafiła do szpitala
W sobotę (31 października) kilka minut po godzinie 18:00 strażacy zostali wezwani na ulicę Smrekową w Mszanie Dolnej. Z tarasu znajdującego...
Czytaj więcejPoliuretan, guma czy poliamid? Jaki bieżnik koła przemysłowego sprawdzi się w Twojej branży?
Poliamidowe kółka przemysłowe – tam, gdzie liczy się odporność i lekki transport Poliamid należy do najtwardszych materiałów wykorzystywan...
Czytaj więcejZnana data pogrzebu śp. ks. Stanisława Pietrzaka
Ks. Stanisław Pietrzak urodził się 26 grudnia 1944 roku w Jastrzębiu (miejscowości należącej do parafii Łukowica), jako syn Stanisława i Zofi...
Czytaj więcejSport
Harnaś efektownie zakończył rundę. Tymbark liderem na półmetku.
Przyjezdni objęli prowadzenie w 30. minucie. Po akcji lewą stroną i interwencji bramkarza Wierchów do odbitej piłki dopadł Jakub Hybel i skie...
Czytaj więcejCLJ: Limanovia postawiła się liderowi, ale wróciła bez punktów
Spotkanie było wyrównane, a drużyna z Limanowej zaprezentowała dużą ambicję i zaangażowanie. Mimo dobrej postawy podopiecznym trenerów Mar...
Czytaj więcejPuchar Polski: zawodniczki z naszego regionu na podium klasyfikacji generalnej
Rywalizacja odbywała się kolejno w Bystrej Śląskiej, Tomaszowie Lubelskim, Jeleniej Górze, Ptaszkowej, Dzianiszu i Szelmencie. W kategorii sen...
Czytaj więcejTurbacz z udanym odłowem Łososia! Siedem bramek w Mszanie Dolnej
Piłkarze Turbacza Mszana Dolna odnieśli efektowne zwycięstwo w 15. kolejce IV ligi małopolskiej (grupa wschodnia). Na własnym boisku pokonali ...
Czytaj więcejPozostałe
Zmarł ks. Stanisław Pietrzak
Ks. Stanisław przyjął święcenia kapłańskie w 1970 roku. Od 1992 do 2015 roku pełnił posługę kapłańską w kościele w ...
Czytaj więcejWspominamy tych, którzy odeszli...
Ludzie samorządu Przez lata odpowiadał za finanse gminy Limanowa, a równocześnie uczestniczył w pracach samorządu powiatowego. Marcin Matras, w...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
31 października 2026 r. śp. Czesława Janczyk, 84 lata (Męcina) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
27 października 2026 r. śp. Henryka Zoń, 88 lat (Stara Wieś) Msza święta żałobna została odprawiona w kościele parafialnym pw....
Czytaj więcej-
Nie udało się uratować 57-latki W akcji śmigłowiec LPR
-
Kobieta spadła z tarasu, trafiła do szpitala
-
Poliuretan, guma czy poliamid? Jaki bieżnik koła przemysłowego sprawdzi się w Twojej branży?
- Znana data pogrzebu śp. ks. Stanisława Pietrzaka
- I prezes SN: zwołane na wtorek zgromadzenie sędziów Sądu Najwyższego zajmie stanowisko ws. TK


