Mieszkańcy zbulwersowani wycinką - była legalna
Limanowa. W sobotę na prywatnej posesji przy ulicy Matki Boskiej Bolesnej wycięto stare drzewa. Nasi Czytelnicy prosili o pomoc, gdyż jak twierdzili, były to drzewa prawnie chronione. Urząd Miasta i właściciel posesji zaprzecza i dodaje, że na wycinkę były wszystkie wymagane dokumenty.
Jeden z naszych Czytelników poprosił o zajęcie się 'wycinką drzew prawnie chronionych - limb, przy ul. M.B.Bolesnej w Limanowej. - Czy były odpowiednie zezwolenia, a jeżeli tak to czy Urząd wydając zezwolenie wiedział, że są to drzewa prawnie chronione? - napisał.
W tej sprawie odebraliśmy od okolicznych mieszkańców kilka telefonów, którzy byli zdenerwowani wycinką starych drzew. - Te drzewa miały 150, a nawet 200 lat. Nikt ich nie ruszył także przy okazji przebudowy drogi i chodników - mówił jeden z mieszkańców. - Wycinka tych drzew to skandal - napisał kolejny.
- Drzewa na posesji przy ul. M.B.Bolesnej zostały usunięte w ramach tzw. wymiany zieleni. Drzewa, które dotychczas rosły stanowiły zagrożenie dla pobliskich domów jak i ruchu ulicznego, część z nich była chora, psuły się od środka, a niektóre w ogóle były uschnięte - tłumaczy właściciel posesji. - Wycinka została zgłoszona odpowiednio wcześniej, przeprowadzone zostało postępowanie administracyjne odbyła się wizja lokalna, która potwierdziła stan zagrożenia i w wyniku tego postępowania została wydana decyzja o wycince. Decyzja ta uprawomocniła się. Wszystko odbyło się legalnie, transparentnie i zgodnie z obowiązującymi standardami usuwania drzew. Miejsce usuniętych drzew zostanie zagospodarowane nową zielenią.
- Decyzję wydano na 13 drzew, 6 sosen, 5 modrzewi i dwa drzewa liściaste. Drzewa te były obumarłe i w kiepskim stanie zdrowotnym - usłyszeliśmy od urzędników UM Limanowa. - Stwarzały zagrożenie dla użytkowników pasa drogowego i budynku. Drzewa te nie był w rejestrze drzew zabytkowych, ani też teren ten nie jest pod ochroną konserwatorską.
Może Cię zaciekawić
Dajwór – wyjątkowy adres w sercu krakowskiego Kazimierza
Plac Bawół – miejsce z historią i charakterem Plac Bawół i ulica Dajwór to przestrzeń głęboko wpisana w historię krakowskiego Kazimierza....
Czytaj więcejGdzie się ukryć? Weszło w życie rozporządzenie sankcjonujące oznaczenie na punktach schronienia
W aplikacji gdziesieukryc.pl zaznaczono w całym kraju ponad 86 tys. punktów schronienia na wypadek wystąpienia sytuacji nagłego zagrożenia, w tym...
Czytaj więcejBurmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejWahadło na rok
Od 6 października w Podłopieniu zmieni się czasowa organizacja ruchu na terenie budowy odcinka C1, w ciągu drogi powiatowej nr 1632K. Zmiana wynik...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
Szósta edycja "Regionalnych Smaków" zakończona
W piątek (25 września) na rynku w Limanowej zakończyła się szósta edycja wakacyjnej akcji kulinarnej "Regionalne Smaki Powiatu Limanowskiego". C...
Czytaj więcej"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
W poniedziałek (28 września), przed godz. 8:00 w miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa na przystanku autobusowym doszło do zdarzeni...
Czytaj więcejGrzybiarze czekają na prawdziwki
Grzybiarze wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych, że w lasach na terenie ...
Czytaj więcejPoddasze w ogniu. Strażacy uratowali dach
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek (28 września) około godziny 17:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w miejs...
Czytaj więcej






Komentarze (23)
OFE kupiły obligacje zgodnie z prawem. Zainwestowały pieniądze obywateli, którzy płacili składki. Tak więc OFE są takim samym wierzycielem skarbu państwa, jak wszyscy inni inwestorzy krajowi i zagraniczni. Umorzenie obligacji w przypadku jakiegokolwiek inwestora, a więc i w przypadku OFE, jest niczym innym, jak ogłoszeniem niewypłacalności. No bo jak klient banku może sobie umorzyć zadłużenie? Rynki światowe natychmiast zareagują na to złodziejstwo, a agencje ratingowe pojadą na Polsce, jak na łysej kobyle.
Pani Rostowski, nie wiem, gdzie się pan naprawdę uczył ekonomii, ale wiem, że dłużnik nie może sobie umarzać zobowiązań. Pana miejsce jest w pośredniaku, a potem powinien pan stanąć przed obliczem sądu. Razem z pana rudym kolegą.
==
Zagadka:
Weźmy taki przypadek: dwie osoby w okresie 10 lat zarabiały dokładnie tyle samo, ale swoje składki do OFE odprowadzały do różnych OFE np. ING i Bankowy. Osoba, która odkładała do OFE ING na dzień dzisiejszy ma 30.000 zł., natomiast druga osoba odkładająca w OFE Bankowym ma dzisiaj 20.000 zł. Teraz oboje decydują się na emeryturę gwarantowaną z ZUS.
Pytanie: czy emerytura za ten okres będzie taka sama (odprowadzane składki były równe) czy różna z uwagi na to, że w przeciągu tych 10 lat OFE ING wypracował większy zysk od OFE Bankowy?
==
'W opinii Tuska przesunięcie części obligacyjnej OFE do ZUS 'tak naprawdę jest zamianą tych obligacji, które dziś są w dyspozycji OFE, na wierzytelność przyszłą, i to gwarantowaną przez państwo na poziomie ustawowym'.
Tusk bredzi, żeby ciemny lud go nie zrozumiał. Powiem po polsku. Kasy nie ma, państwo jest zadłużone, Tusk twierdzi, że ktoś kiedyś będzie w stanie spłacić państwowe zobowiązania, czytaj: włączy drukarnię pieniędzy.
Ale kogo ty chcesz do czegoś przekonać? Lemingów - wyborców PO? Daremne trudy. Im wystarczy, że prostaccy, jarmarczni showmani na antenie TVN stwierdzą, że jest cudownie, a tak w ogóle wszystkiemu winien jest PiS. Dla lemingów to prawdy objawione, których się nie kwestionuje, a samodzielne myślenie jest udręką ponad siły.
Znam takiego jednego. Jak donosi anonimowo, to sie 'zyczliwy' podpisuje czy jakos tak. To dopiero swinia.
Brak słów na takich ludzi, brak słów!
Idźcie Mode na Sukces oglądać albo wiadomości w TVN jak nie macie co ze sobą zrobić.