Miasto zbulwersowane podjęciem decyzji 'za plecami'
- Jesteśmy zbulwersowani tym, że o przeniesieniu imprezy do Słopnic dowiedzieliśmy się z Internetu. Wszystkie decyzje zapadły za naszymi plecami i nikt nie raczył nas choćby osobiście o tym poinformować - tak władze miasta komentują decyzję organizatorów MEMP Kierat, który w przyszłym roku, po raz pierwszy w historii, nie wystartuje z Limanowej.
Może Cię zaciekawić
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
Tarcze TBM „Kinga” oraz „Jadwiga” zostały przetransportowane na nowe miejsca startu, które powstały w ramach realizowanej budowy odcinka no...
Czytaj więcejUpał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
Czwartek: Nawet 34°C Najcieplejszym dniem tego tygodnia będzie czwartek (6 sierpnia). Termometry w Limanowej wskażą w najcieplejszym momencie dni...
Czytaj więcejTelefon na dachu postawił służby w stan gotowości
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 17:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu na terenie miejscowości Tymbark. Na miejs...
Czytaj więcejTusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
W ub. tygodniu portal goniec.pl opublikował w serwisie Youtube nagrania video przedstawiające fragmenty kilkugodzinnego przesłuchania Kaczyńskiego...
Czytaj więcejSport
Turbacz wzmocnił się zawodnikiem Jordana
Nowy piłkarz zdążył już oficjalnie zadebiutować w barwach Turbacza. Wystąpił w półfinałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu Limanowskie...
Czytaj więcejPaweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejPozostałe
Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 15:00 służby wezwano do miejscowości Łukowica Podczas prac gospodarczych mężczyzna do...
Czytaj więcejPłoną kable, płoną śmieci
We wtorek (4 sierpnia) kilkanaście minut przed północą w miejscowości Koszary na terenie gminy Limanowa doszło do pożaru. W romskiej ...
Czytaj więcejNajpierw hala, później kamienica. Dwa duże pożary w tej samej firmie
Do zdarzenia w centrum Chorzowa doszło 22 lipca. Zgłoszenie o pożarze remontowanej kamienicy, usytuowanej w pobliżu chorzowskiego rynku i centrum ...
Czytaj więcejKolejny etap prac przy torach
Urząd Miasta Mszana Dolna poinformował o planowanym wprowadzeniu kolejnego, trzeciego etapu czasowej organizacji ruchu na ulicy Ogrodowej. Zmiany we...
Czytaj więcej-
TBM „Kinga” i „Jadwiga” gotowe na nowy etap budowy linii Podłęże-Piekiełko
-
Upał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
-
Telefon na dachu postawił służby w stan gotowości
- Tusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
- Rana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy



Komentarze (8)
Mnie zawsze wkurzało, że za tak duże wpisowe, nie ma fajnych pamiątkowych medali czy koszulek. Nie mówiąc już o tym, że po takim wysiłku można by się szarpnąć na coś lepszego niż kiełbasa z grilla.
W porównaniu do innych zawodów, kierat wypada bardzo słabo w stosunku cena/pakiet startowy. Teraz podkreślono ile dodatkowej finansowej pomocy udzielało miasto, a to nie jedyny sponsor...
Organizatorom chwała za włożony trud w organizację. Wiadomo że kierat to nie tylko dyplom, koszulka czy jedzenie, ale imprez tego typu jest coraz więcej i organizatorzy wręcz walczą o miejsce w kalendarzu zawodników. Może w tym wypadku spadek popularności i liczby startujących, wyjdzie uczestnikom na plus.
Natomiast gromadka opłacanych urzędników ma pretensje ze te osoby teraz rezygnują z ich pomocy ( za którą to zresztą brały kasę). LUDZIE TRZYMAJCIE MNIE . Albo inaczej, kochani zamiast siedzieć i czekać na 15.00 zróbta coś co rozsławi miasto, a nie miejcie pretensji ko innych. Nie za to pobieracie pensje .
Zgoda, lecz ludzi przyciąga tu magia Kieratu, magia tajemniczej trasy po pięknym Beskidzie Wyspowym i przetestowanie możliwości własnego organizmu nie zaś uroki samego miasta Limanowa.
Tym razem osią obrotu będą Słopnice i tak trzymać.
Moim zdaniem problem polega na braku porozumienia , bo co stało na przeszkodzie aby organizatorzy porozmawiali z władzami miasta na temat zmiany formuły Kieratu?, Przecież można by było tak zrobić ,żeby przysłowiowy wilk był syty i owca cała , nazwę ,bazę i metę można było zostawić Limanowej jako stolicy Beskidu Wyspowego i przejaw pewnej kontynuacji a start można by było przenosić w różne miejsca czy to do Słopnic,Laskowej czy też Kamienicy . Startujących przecież można przewieź tak jak to się robi w innych imprezach jak choćby w kultowym Biegu Rzeźnika,Chudym Wawrzyńcu czy wielu innych .
Koszt pewnie jakiś byłby większy,ale biorąc pod uwagę dotacje miasta i sponsorów jak i wpisowe zawodników ( rocznie kilkadziesiąt tysięcy -617 zawodników razy chyba sto złotych to daję ładną kwotę -prawda ?) chyba do przeżycia .
Przemyślcie to może nie jet za późno na porozumienie .