Miasto żąda „wydania” przystanku
Limanowa. Władze Limanowej podjęły kolejne działania w sprawie przystanku przy ulicy Tarnowskiej. Obiekt, który utracił gwarancję, ma zostać rozebrany. Po odmowie wejścia na teren ze strony właścicielki prywatnej działki, miasto zwróciło się do niej z formalnym żądaniem „wydania rzeczy”.
Podczas niedawnej konferencji prasowej zastępca burmistrza Limanowej Katarzyna Aue-Kęsek, odniosła się do kwestii przystanku zlokalizowanego przy ulicy Tarnowskiej.
Słynny nasz przystanek przy ul. Tarnowskiej. Jego wizualizacja nie przynosiła nam chluby, z całą pewnością nikomu. Zresztą doprowadziła do tego, jak państwa informowałyśmy o tym, że straciliśmy gwarancję na ten przystanek. Straciliśmy możliwość korzystania z niego - powiedziała. - Miasto, po analizie dokumentów, podjęło działania zmierzające do uporządkowania sytuacji. W wyniku analizy wszystkich materiałów źródłowych, które znajdują się w Urzędzie Miasta, zwróciliśmy się – tak jak państwo wiecie – o taką czasową organizację ruchu do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie. Taka organizacja ruchu została – wyjaśniła Katarzyna Aue-Kęsek.
Przystanek nie nadaje się do przeniesienia na nowe miejsce – wyznaczone w obrębie zatoki autobusowej, która została wyłączona z ruchu pojazdów. Musi zostać zdemontowany. W związku z tym władze Limanowej wystąpiły do właścicielki terenu z prośbą o umożliwienie wejścia na jej działkę i dokonania rozbiórki wiaty.
Prosiliśmy pismem skierowanym do właścicielki, żeby nasze instytucje mogły wejść na ten teren, gdzie stoi ten przystanek i go rozebrać, ponieważ po naszej stronie jest bardzo duża wola, żeby to załatwić polubownie. Dbamy też o finanse miasta – chcemy odzyskać między innymi akumulator i panele fotowoltaiczne, które tam są – stwierdziła wiceburmistrz.
Prośba władz miasta spotkała się jednak z odmową właścicielki gruntu.
Zobacz również:
„Pułapka” w Limanowej już 20 października! Gwiazdorska obsada i kryminalna intryga, która trzyma w napięciu do ostatniej chwili!
Rada Gminy w jednej osobie. Tak wyglądało posiedzenie po referendum
Pani nam odmówiła i nie mamy powodów jej nie rozumieć, jest właścicielką, to święte prawo własności – powiedziała zastępca burmistrza.
W związku z tym Urząd Miasta podjął kolejne kroki formalne.
Miasto wystosowało pismo do pani o „wydanie rzeczy”. Jest taki artykuł, który mówi o tym, że kogoś, kto jest w posiadaniu rzeczy nie będących jego własnością, wzywa się go do wydania. Wyznaczyliśmy od dnia odbioru pisma 14 dni. W zasadzie wystarczy, żeby pani nas poinformowała, że rzecz wydaje. My to zorganizujemy, zostanie spisany z tego protokół, wszystko będzie czarno na białym – wyjaśniała Katarzyna Aue-Kęsek.
Dziennikarze pytali też o docelową lokalizację przystanku w przyszłości, jednak władze miasta nie udzieliły konkretnej odpowiedzi.
Myślę, że będzie on w dogodnym miejscu dla pasażerów i nikt nie będzie się już skarżył na korki, które chyba nie są aż tak wielkie – oceniła na koniec wiceburmistrz.
Druga strona sporu przekazała nam, że nie zapoznała się jeszcze z korespondencją z magistratu.
Postawiono samowolę, która funkcjonuje już od 10 lat. To w tej sprawie oburza mnie najbardziej. Okradziono mnie z części działki, a dodatkowo miasto bezprawnie zabrało z prywatnego terenu należące do mnie rzeczy i do tej pory ich nie wydało. Obecnie czekam na rozprawę, która ma się odbyć w przyszłym tygodniu w sądzie administracyjnym w Warszawie w kwestii samowoli budowlanej – powiedziała w rozmowie z nami właścicielka gruntu, na którym znajduje się przystanek.
Przypomnijmy, że zmiana lokalizacji przystanku “Tarnowska 02” jest wynikiem uzgodnień pomiędzy władzami miasta Limanowa a Zarządem Dróg Wojewódzkich w Krakowie. Przeniesienie wiaty przystankowej na miejsce dotychczasowej zatoki, choć wiąże się z utrudnieniami w ruchu na drodze wojewódzkiej nr 965 – w pobliżu dużych zakładów pracy i centrum handlowego – władze miasta tłumaczyły kwestiami „prawnymi i wizerunkowymi”.
Powodem decyzji był spór dotyczący lokalizacji przystanku, który podczas przebudowy drogi wojewódzkiej został umiejscowiony na prywatnej działce. Właścicielka terenu zgłosiła wobec miasta roszczenie, argumentując, że obecność przystanku uniemożliwiła jej czerpanie potencjalnych zysków z dzierżawy lub inwestycji. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, kwota roszczenia ma wynosić około 9 milionów złotych.
Konflikt doprowadził do szeregu utrudnień dla pasażerów korzystających z przystanku. Na terenie działki pojawiały się oznaczenia „teren prywatny”, taśmy ostrzegawcze, a następnie różnego rodzaju przeszkody – m.in. gałęzie, gruz, obornik oraz ogrodzenie z siatki leśnej. W ten sposób przystanek został tymczasowo wyłączony z użytkowania. Sytuację unormowało dopiero orzeczenie sądu, które zakazało dalszego blokowania dostępu do przystanku, nie rozstrzygając jednak kwestii własności gruntu.
Może Cię zaciekawić
Blisko 800 ósmoklasistów na MechanCraft
We wtorek i środę (20–21 października) w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej odbyła się piąta edycja wydarzenia â...
Czytaj więcejSikorski: zadłużenie Polski na tle UE nieduże; Horała: stan finansów publicznych katastrofalny
Przedstawiciele różnych środowisk politycznych wzięli w czwartek udział w debacie podczas kongresu „Dialog o gospodarce”, zorganizowaneg...
Czytaj więcejNowa kolej gondolowa połączy stację narciarską z uzdrowiskiem - wizualizacje
W czwartek w Krynicy odbyła się prezentacja projektu. Nowa kolej ma mieć 2156,5 m długości, a przejazd między stacjami zajmie około ośmiu minu...
Czytaj więcejJakie tarcze wybrać do cięcia płytek i gresu?
Tarcza do gresu – jak dopasować model do twardości materiału? Gres porcelanowy, zwłaszcza techniczny i wielkoformatowy, to jeden z najtwardszyc...
Czytaj więcejSport
Limanovia prowadziła z Hutnikiem 3:0! Hat-trick Bednarczyka nie wystarczył, rywale odwrócili losy meczu
Gospodarze rozegrali znakomitą pierwszą połowę, a głównym bohaterem był Nikodem Bednarczyk. Zdobył wszystkie trzy bramki Limanovii, trafiaj...
Czytaj więcejCzołówka w Klasie A i Klasie B nie zawodzi
LIMANOWSKA KLASA „A”: ZENIT KASINKA MAŁA – GORCE KAMIENICA 3:0 (1:0) Piekarczyk 32, Polak 76, Stożek 86. PŁOMIEŃ LIMANOWA – ZALESIA...
Czytaj więcejWyróżnienie dla młodych piłkarzy! Trzech zawodników z Limanowszczyzny powołanych do kadry MZPN.
W kadrze są Fabian Bukowski z AP Limanovia, Aleksander Górski z AP Mam Talent Limanowa oraz Maksymilian Gzela z Bonito Mszana Dolna. Spotkani...
Czytaj więcejUjanowice z piłkarskim mistrzostwem powiatu. Łukowica z wicemistrzostwem, SP Łętowe na trzecim miejscu.
Drugie miejsce zajęła SP Łukowica, a na trzeciej pozycji rywalizację zakończyła SP Łętowe. Kolejne miejsca przypadły zespołom ze Szczyrzy...
Czytaj więcejPozostałe
Rada Gminy w jednej osobie. Tak wyglądało posiedzenie po referendum
W środę (21 października) odbyło się XXXVIII posiedzenie osoby pełniącej funkcję Rady Gminy Mszana Dolna. Po odwołaniu rady w referendum z 16...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej za blisko 120 tys. zł
W środę (14 października) odbył się odbiór prac remontowych w budynku przy ul. Szwedzkiej 7 w Limanowej. Część istniejących pomieszczeń zos...
Czytaj więcejPół wieku LDK (ZDJĘCIA)
Limanowski Dom Kultury obchodził 50-lecie działalności. Jubileusz zorganizowano pod hasłem „Kultura uskrzydla”. W programie znalazły się wyd...
Czytaj więcejZnasz zasadę 4U? Policjanci i strażacy uczyli, jak reagować na zagrożenia
W minioną sobotę (17 października) w różnych miejscach powiatu limanowskiego odbyły się szkolenia w ramach Krajowego Treningu Rodzinnego, organ...
Czytaj więcej





