Miasto żąda „wydania” przystanku
Limanowa. Władze Limanowej podjęły kolejne działania w sprawie przystanku przy ulicy Tarnowskiej. Obiekt, który utracił gwarancję, ma zostać rozebrany. Po odmowie wejścia na teren ze strony właścicielki prywatnej działki, miasto zwróciło się do niej z formalnym żądaniem „wydania rzeczy”.
Podczas niedawnej konferencji prasowej zastępca burmistrza Limanowej Katarzyna Aue-Kęsek, odniosła się do kwestii przystanku zlokalizowanego przy ulicy Tarnowskiej.
Słynny nasz przystanek przy ul. Tarnowskiej. Jego wizualizacja nie przynosiła nam chluby, z całą pewnością nikomu. Zresztą doprowadziła do tego, jak państwa informowałyśmy o tym, że straciliśmy gwarancję na ten przystanek. Straciliśmy możliwość korzystania z niego - powiedziała. - Miasto, po analizie dokumentów, podjęło działania zmierzające do uporządkowania sytuacji. W wyniku analizy wszystkich materiałów źródłowych, które znajdują się w Urzędzie Miasta, zwróciliśmy się – tak jak państwo wiecie – o taką czasową organizację ruchu do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie. Taka organizacja ruchu została – wyjaśniła Katarzyna Aue-Kęsek.
Przystanek nie nadaje się do przeniesienia na nowe miejsce – wyznaczone w obrębie zatoki autobusowej, która została wyłączona z ruchu pojazdów. Musi zostać zdemontowany. W związku z tym władze Limanowej wystąpiły do właścicielki terenu z prośbą o umożliwienie wejścia na jej działkę i dokonania rozbiórki wiaty.
Prosiliśmy pismem skierowanym do właścicielki, żeby nasze instytucje mogły wejść na ten teren, gdzie stoi ten przystanek i go rozebrać, ponieważ po naszej stronie jest bardzo duża wola, żeby to załatwić polubownie. Dbamy też o finanse miasta – chcemy odzyskać między innymi akumulator i panele fotowoltaiczne, które tam są – stwierdziła wiceburmistrz.
Prośba władz miasta spotkała się jednak z odmową właścicielki gruntu.
Zobacz również:
Były szef BBN: Jesteśmy w stanie konfrontacji z Rosją, ale to jeszcze nie jest faza zero prawdziwej wojny (wywiad)
Spoczęli na leśnej polanie. Ofiary zbrodni po 84 latach doczekały się pomnika (ZDJĘCIA, WIDEO)
Pani nam odmówiła i nie mamy powodów jej nie rozumieć, jest właścicielką, to święte prawo własności – powiedziała zastępca burmistrza.
W związku z tym Urząd Miasta podjął kolejne kroki formalne.
Miasto wystosowało pismo do pani o „wydanie rzeczy”. Jest taki artykuł, który mówi o tym, że kogoś, kto jest w posiadaniu rzeczy nie będących jego własnością, wzywa się go do wydania. Wyznaczyliśmy od dnia odbioru pisma 14 dni. W zasadzie wystarczy, żeby pani nas poinformowała, że rzecz wydaje. My to zorganizujemy, zostanie spisany z tego protokół, wszystko będzie czarno na białym – wyjaśniała Katarzyna Aue-Kęsek.
Dziennikarze pytali też o docelową lokalizację przystanku w przyszłości, jednak władze miasta nie udzieliły konkretnej odpowiedzi.
Myślę, że będzie on w dogodnym miejscu dla pasażerów i nikt nie będzie się już skarżył na korki, które chyba nie są aż tak wielkie – oceniła na koniec wiceburmistrz.
Druga strona sporu przekazała nam, że nie zapoznała się jeszcze z korespondencją z magistratu.
Postawiono samowolę, która funkcjonuje już od 10 lat. To w tej sprawie oburza mnie najbardziej. Okradziono mnie z części działki, a dodatkowo miasto bezprawnie zabrało z prywatnego terenu należące do mnie rzeczy i do tej pory ich nie wydało. Obecnie czekam na rozprawę, która ma się odbyć w przyszłym tygodniu w sądzie administracyjnym w Warszawie w kwestii samowoli budowlanej – powiedziała w rozmowie z nami właścicielka gruntu, na którym znajduje się przystanek.
Przypomnijmy, że zmiana lokalizacji przystanku “Tarnowska 02” jest wynikiem uzgodnień pomiędzy władzami miasta Limanowa a Zarządem Dróg Wojewódzkich w Krakowie. Przeniesienie wiaty przystankowej na miejsce dotychczasowej zatoki, choć wiąże się z utrudnieniami w ruchu na drodze wojewódzkiej nr 965 – w pobliżu dużych zakładów pracy i centrum handlowego – władze miasta tłumaczyły kwestiami „prawnymi i wizerunkowymi”.
Powodem decyzji był spór dotyczący lokalizacji przystanku, który podczas przebudowy drogi wojewódzkiej został umiejscowiony na prywatnej działce. Właścicielka terenu zgłosiła wobec miasta roszczenie, argumentując, że obecność przystanku uniemożliwiła jej czerpanie potencjalnych zysków z dzierżawy lub inwestycji. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, kwota roszczenia ma wynosić około 9 milionów złotych.
Konflikt doprowadził do szeregu utrudnień dla pasażerów korzystających z przystanku. Na terenie działki pojawiały się oznaczenia „teren prywatny”, taśmy ostrzegawcze, a następnie różnego rodzaju przeszkody – m.in. gałęzie, gruz, obornik oraz ogrodzenie z siatki leśnej. W ten sposób przystanek został tymczasowo wyłączony z użytkowania. Sytuację unormowało dopiero orzeczenie sądu, które zakazało dalszego blokowania dostępu do przystanku, nie rozstrzygając jednak kwestii własności gruntu.
Może Cię zaciekawić
Zderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Do zdarzenia doszło dzisiaj (20 sierpnia) około godz. 21:00 w Zamieściu w gminie Tymbark, na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się tam dwa&nbs...
Czytaj więcejOstatnie Sprzątanie pokazuje, gdzie najczęściej ukrywa się skażenie po zgonie
Realizacja w Koninie: krew, która wsiąkła głębiej, niż było widać Jedno z takich zleceń ekipa zrealizowała podczas sprzątania po zgon...
Czytaj więcejZakaz korzystania z wody w dwóch miejscowościach
Gmina Tymbark poinformowała o zakazie korzystania z wody do spożycia z wodociągu wiejskiego Tymbark–Podlas. Zakaz obowiązuje w związku z decyzj...
Czytaj więcejSąsiedzka potańcówka pod gołym niebem w Limanowej 23 sierpnia!
Organizatorzy stawiają na luz i atmosferę dawnych potańcówek – bez zadęcia, za to z energią i przestrzenią dla każdego. Nie trzeba umieć ta...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od klasy B do IV ligi
MAŁOPOLSKA IV LIGA: Błękitni Modlnica - Unia Tarnów; 21 sierpnia; 18:00; Pcimianka Pcim - Poprad Muszyna; 21 sierpnia; 19:00; Lubań Man...
Czytaj więcejKolejny wychowanek AP Limanovia trafia do klubu z rozgrywek centralnych
Bukowiec przez ostatnie 2,5 roku trenował w AP Limanovia. Do akademii trafił jako wychowanek AKS Ujanowice. Teraz będzie kontynuował rozwój ...
Czytaj więcejLimanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejPozostałe
Józef Kowalczyk pośmiertnie mianowany na kapitana WP
„Zawsze nosił w sercu Polskę. Nawet, gdy przez wiele lat przebywał z dala od Ojczyzny, chciał do niej wrócić i tak zrobił” – napisał Kos...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo...
Czytaj więcejMiał być remont, jest rozbiórka (ZDJĘCIA, WIDEO)
Prace na zlecenie PKP S.A. wykonała spółka Skanska - ta sama, która kończy modernizację stacji Limanowa oraz torowiska na odcinku 3,5 km od ul. ...
Czytaj więcejSąd podtrzymał umorzenie śledztwa po tragedii w parku
Sąd Rejonowy w Nowym Targu utrzymał w mocy decyzję Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu o umorzeniu śledztwa dotyczącego nieumyślnego niedop...
Czytaj więcej





