Piątek, 20 września
Filipina, Eustachy, Euzebia, Faustyna, Renata

Miasto pożegnało profesora Ludwika Mordarskiego

21.09.2010 16:34:56 top 22 11062

Limanowa. Dziś w Limanowej tłumy osób pożegnały zmarłego w sobotę w wieku 81 lat profesora Ludwika Mordarskiego. - Nie tylko żegnamy śp. Profesora, ale dziękujemy Bogu przez ręce Matki Boskiej Limanowskiej za wielkiego limanowianina, świadka miłości wypływającej z wiary i pobożności. Świadka miłości i śpiewu liturgii kościoła, świadka miłości kultury regionu limanowskiego- mówił podczas mszy pogrzebowej ks. prałat Józef Poręba.

Uroczystości pogrzebowej w bazylice Matki Boskiej Bolesnej przewodniczył ks. prałat Józef Poręba, kustosz limanowskiego sanktuarium. Rozpoczął ją zespół Limanowianie (założony przez Ludwika Mordarskiego 41 lat temu) pieśnią „Wśród gór Beskidu”, do której melodię napisał właśnie Ludwik Mordarski. W uroczystościach uczestniczył także zespół Echo Podhala, którym śp. Ludwik Mordarski dyrygował przez 45 lat.

- To nie jest przypadek, ze żegnamy profesora Ludwika Mordarskiego dzisiaj, w czasie odpustu limanowskiego – mówił ks. Józef Poręba. – Dziękujemy Bogu za świętej pamięci Ludwika Mordarskiego, który był wielkim czcicielem Matki Bożej Limanowskiej, który był świadkiem miłości. Dziękujemy Bogu za jego świadectwo miłości wypływającej z jego głębokiej wiary. Wierzymy i ufamy, że Matka Boska Limanowska w dniach swoich imienin zaprosiła go do domu Ojca. Ludwik Mordarski był również świadkiem miłości, umiłowania śpiewu i muzyki w liturgii. Zespoły wokalne, które prowadził ubogacały liturgię nie tylko w naszym sanktuarium, ale w wielu innych kościołach. Świętej pamięci profesor był również świadkiem miłości kultury regionu limanowskiego. Kultura regionu jest potęgą i o nią trzeba się troszczyć, i zachowywać. Ludwik Mordarski przez zespół regionalny Limanowianie, Orkiestrę Echo Podhala troszczył się właśnie o kulturę naszego regionu. Wiemy dobrze, że zebrał pieśni ludowe z całego regionu i opracował w wydanym śpiewniku. Trombity i dzwonki pasterskie rozsławiały Limanową w całej Polsce i za granicą. Dlatego nie tylko żegnamy śp. Profesora, ale dziękujemy Bogu przez ręce Matki Boskiej Limanowskiej za wielkiego limanowianina, świadka miłości wypływającej z wiary i pobożności. Świadka miłości i śpiewu liturgii kościoła, świadka miłości kultury regionu limanowskiego.


Na zakończenie mszy głos zabrał także burmistrz miasta Marek Czeczótka.

- Dziękujemy za zaangażowanie, dziękujemy, że był pan z nami – mówił burmistrz. – Zegnamy pana z wielkim smutkiem, ale z nadzieją w serc, że pana dzieło nie przeminie. Pamięć o panu zachowamy głęboko w naszych sercach.

Trumna z ciałem profesora Ludwika Mordarskiego spoczęła na cmentarzu parafialnym w Limanowej.

 

Przeczytaj wspomnienie o Ludwiku Mordarskim

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in