Miasto i gmina znów razem? Wątpliwości i niepokoje
Przewodnicząca Rady Miejskiej w Mszanie Dolnej skierowała do burmistrz Agnieszki Orzeł interpelację dotyczącą doniesień o możliwym połączeniu miasta z gminą. O zaletach ponownego złączenia samorządów w maju podczas sesji mówił wójt Mirosław Cichorz, deklarując się jako wielki zwolennik takiego rozwiązania.
W minionym tygodniu do mszańskiego magistratu wpłynęła interpelacja przewodniczącej Rady Miejskiej Agnieszki Sasal. Dokument został skierowany do burmistrz Agnieszki Orzeł za pośrednictwem wiceprzewodniczącego rady. Interpelacja dotyczy doniesień o możliwych rozmowach na temat połączenia miasta Mszana Dolna z gminą Mszana Dolna oraz planów utworzenia punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych.
Jak wskazano w piśmie, powodem złożenia interpelacji były „wypowiedzi wójta gminy Mszana Dolna Mirosława Cichorza na temat połączenia miasta z gminą Mszana Dolna”, które – jak zaznaczono – pojawiły się podczas XV sesji Rady Gminy. Przewodnicząca rady podkreśliła, że „kwestia ta wzbudza uzasadnione obawy mieszkańców miasta”, którzy pytają radnych o tę sprawę.
W piśmie zaznaczono, że kwestia rozmów na temat połączenia obu samorządu “nie była przedstawiana ani omawiana na żadnej komisji”, dlatego radni nie znają żadnych konkretów.
Moim zdaniem, ale także radnych, z którymi rozmawiałam oraz mieszkańców, którzy zwracali się do mnie w tej sprawie, biorąc pod uwagę wiele czynników, których nie sposób wymienić w krótkiej interpelacji, nie ma mowy o połączeniu miasta Mszana Dolna z gminą Mszana Dolna - napisała Agnieszka Sasal.
W związku z powyższym przewodnicząca Rady zwróciła się z trzema pytaniami. Dotyczą one ewentualnego prowadzenia rozmów lub ustaleń w sprawie połączenia miasta i gminy Mszana Dolna, rozmów dotyczących utworzenia punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych dla gminy na terenie miasta oraz zajmowanego przez burmistrz stanowiska w obu tych kwestiach.
Na dzień publikacji artykułu odpowiedź na interpelację nie została jeszcze udostępniona.
Publiczna dyskusja o możliwości ponownego połączenia obu samorządów (rozdział miasta i gminy nastąpił na początku lat 90. ubiegłego stulecia) rozpoczęła się od interpelacji jednego z radnych gminy Mszana Dolna, odczytanej na majowej sesji. Do pytań Józefa Nieckuli odniósł się wówczas wójt Mirosław Cichorz.
Dla mnie miasto i gmina powinny być razem, powinny być połączone. Rozumiem, dlaczego doszło do rozdziału, ale ja cały czas będę powtarzał, że jestem za połączeniem. Jak miałoby to wyglądać? Muszą zostać przeprowadzone konsultacje społeczne, muszą zostać przeprowadzone referenda w mieście i gminie, w razie ich powodzenia muszą zostać podjęte uchwału obu rad, później jest jeszcze wojewoda i właściwy minister.Musi więc być ogólna zgoda i chęć. Ja zawsze będę zwolennikiem takiego rozwiązania, ale obecnie nie ma sensu, żebym przystępował to takiego działania. Co nie zmienia faktu, co na pewno widzicie, jak wiele wspólnych działań ma miasto z gminą. Na szczęście obecna władza w mieście chce z nami współpracować, na każdym polu współpracujemy bardzo dobrze z panią burmistrz, wspierając się jeśli jest taka potrzeba i podejmując wspólne inicjatywy - mówił na sesji Mirosław Cichorz.
Jak wskazał, lokalizacja gminnego PSZOK byłaby najdogodniejsza na terenie miasta, gdzie zresztą mieści się siedziba samorządu gminy. Dodatkową korzyścią byłyby oszczędności w wydatkach na administrację poprzez zmniejsze liczby urzędników i radnych.
To wszystko jest spójne, jednak żadne kroki w sprawie połączenia nie są podejmowane. Ale nie możecie mi zabronić mówić to, co myślę - powiedział wójt, dodając że w razie zapewnienia połączenia samorządów on sam byłby gotów ustąpić ze stanowiska.
Może Cię zaciekawić
Zmniejszone moce i obietnice bez pokrycia? Były burmistrz rozlicza
Mszana Dolna od lat zmaga się z problemami dotyczącymi ilości oraz jakości wody pitnej. Większość odbiorców miejskiego wodociągu zasilają dw...
Czytaj więcejPrognoza pogody dla Limanowej: deszczowy początek tygodnia, ale 24°C w środę
Początek tygodnia z opadami W niedzielę początkowo niebo będzie bezchmurne, a poźniej zachmurzenie będzie umiarkowane. Temperatura maksyma...
Czytaj więcejJola Burzycielka
Że nic nie potrafi budować – widać na każdym kroku. Chwali się tym, że skończyła to, na co pieniądze były zabezpieczone (i że się przy...
Czytaj więcejNadchodzi Wielki Odpust
We wtorek (15 września) w limanowskiej bazylice rozpocznie się Wielki Odpust, obchodzony w tym roku pod hasłem 60. rocznicy koronacji cudownej figu...
Czytaj więcejSport
Dziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejLimanovia rozbita! Pół tuzina goli w bramce gospodarzy.
Jeszcze rok temu stadion w Limanowej był dla rywali twierdzą nie do zdobycia. Kapitalna seria meczów bez porażki u siebie regularnie zasilała ...
Czytaj więcejWróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejMarwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejPozostałe
20 tys. zł na zabytkowy mur
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa podjęto decyzję o przyznaniu wsparcia finansowego parafii rzymskokatolickiej pw. Wszystkich Świętych ...
Czytaj więcejSzczepionki spadną z nieba
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował, że w dniach od 20 do 30 września 2026 roku na terenie całego województwa małopolskiego,...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
14 WRZEŚNIA 2026 R. 08:00 - 12:00 w miejscowości Mstów, budynki przy granicy z miejscowością Jodłownik. 08:00 - 12:00 w miejscowości Szczyrzy...
Czytaj więcejOSP zbiera elektrośmieci na sprzęt ratowniczy
Ochotnicza Straż Pożarna w Jodłowniku organizuje zbiórkę zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Mieszkańcy mogą przynosić między...
Czytaj więcej






Komentarze (29)
Jedna, większa gmina to szansa na lepszy dostęp do usług publicznych, większe możliwości pozyskiwania funduszy, silniejszą pozycję administracyjną, efektywniejsze planowanie i rozwój, wyższą atrakcyjność inwestycyjną i turystyczną, a także realną redukcję kosztów dzięki likwidacji dublujących się struktur i zadań.
Warto by prześledzić powody rozdziału lata temu. Nierówny rozdział środków, gmina liczniejsza, a pieniążki jakoś tak w mieście zostawały..
Popytaj starszych radnych o ich motywacje..
A wracając do oszczędności.. skoro wójt w Mszanie na pstryk ma pomysłów na wydumane inwestycje sporo,to znaczy że źle w kasie nie jest,a radni godzą się na kolejne zadłużenie.. co sesje powiększane(sic!)
A co do wielkich planów na ośrodek kultury na Witowie.. ponoć wielką orędowniczką tego jest tamta radna z Mszany Górnej(ta co to za patalitą,potem za żabą,a teraz całym sercem za wójtem Mirkiem..) jako że już w kasince słuchy chodzą że ma mieć tam utrzymanie dyrektorskie na lata, ludzie przecież by głupot nie powtarzali;)