Męcina na głównej stronie Onetu: Polska B(ez) pracy
Męcina to wieś w powiecie limanowskim. Mieszka w niej ok. trzech tysięcy osób. Około, ponieważ liczba mieszkańców zależy przede wszystkim od tego, ilu z nich jest akurat w Anglii lub Irlandii. To często jedyny sposób, by zarobić na przyzwoite życie. Tak jak pod Limanową jest w także w wielu innych miejscach w całej Polsce - zapowiadany jest materiał na głównej stronie Onet.pl
Według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego pod koniec 2008 roku zagranicą czasowo przebywało ponad 2,2 mln Polaków. Najwięcej w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Irlandii. Efekty tej masowej emigracji widać wszędzie: w miastach, szkołach, miejscach pracy. Jednak najmocniej rzucają się w oczy w niewielkich miejscowościach. Takich jak Męcina - możemy przeczytać na Onet.pl
- U nas właściwie nie ma ani jednego domu, z którego ktoś nie wyjechałby zagranicę - mówi Onet.pl mieszkająca tam pani Maria, która sama ma córkę w Stanach Zjednoczonych. - Chciałabym żeby wróciła, była z nami. Ona też, by chciała. Tylko do czego ma wracać? Nie można znaleźć pracy, a nawet jeżeli się uda, to zdarza się, że dojazdy kosztują więcej niż można zarobić - dodaje.
- Mój kolega, śladem swoich kolegów, wyjechał do Irlandii. Wybrał się samochodem. Niedaleko od celu podróży chciał jechać dalej, ale ktoś na rowerze jechał przed nim środkiem drogi. Zirytowany zatrąbił. W odpowiedzi usłyszał znane polskie przekleństwo. Na rowerze jechał sąsiad, który już wcześniej wybrał emigrację - opowiada o skali zjawiska jedna z mieszkanek wsi, która zarzeka się, że to co mówi jest prawdą, a nie jedynie miejscową legendą.
Zresztą nieistotne, czy to rzeczywiste wydarzenie. Ważniejsze jest to, że ludzie w to wierzą. A wierzą, bo to jest możliwe. Mechanizm emigracji z niewielkich miejscowości jest taki, że pierwsza osoba, której się powiedzie, ściąga za sobą rodzinę i znajomych. Za nimi jadą kolejni. W ten sposób lokalne społeczności przenoszą się z Polski na Wyspy.
- Byłam w Irlandii w święta. Poszłam na spacer z wnukiem. Mijaliśmy gromadkę dzieci. Kiedy nas mijały usłyszałam... polskie dzień dobry. Znały wnuka. Część znała mnie - mówi pani Barbara, nauczycielka w miejscowej podstawówce.
Gdy pada pytanie o powody tak licznej emigracji, wszyscy - od proboszcza, przez sołtysa po samych emigrantów - odpowiadają tak samo. Chodzi o brak pracy i perspektyw. Choć dziś jest już nieco lepiej niż jeszcze kilka lat temu, to wciąż jest źle.
- Tutaj jest bardzo trudny rynek pracy - mówi Marek Młynarczyk, p. o. dyrektora Powiatowego Urzędy Pracy. W powiecie limanowskim jest prawie 10 tys. zarejestrowanych bezrobotnych, a w urzędzie czeka na nich 36 ofert pracy. Młynarczyk zapytany o "standardową" drogę człowieka, który szuka pierwszego zatrudnienia mówi: "Taka osoba przychodzi do nas. Rejestruje się w Urzędzie. Na początek proponujemy jej odbycie zajęć aktywizacyjnych w Klubie Pracy. Później oferujemy staże".
Po tych ostatnich jest jeszcze nieźle, bo wprawdzie przez pół roku pracuje się za kilkaset złotych, ale po jego zakończeniu są szanse na stałe zatrudnienie. - To udaje się nieco ponad 40 proc. stażystów - mówi p. o. dyrektora PUP. Poza stażami - których z powodu drastycznych cięć w Funduszu Pracy będzie w nowym roku znacznie mniej - i szkoleniami, w których skuteczność zdaje się wątpić nawet sam Młynarczyk, są jeszcze prace interwencyjne. Ich największą zaletą jest to, że po roku takiego zatrudnienia można ubiegać się o zasiłek.
Przeczytaj cały artykuł: http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/polska-bez-pracy,1,4154314,region-wiadomosc.html
Może Cię zaciekawić
Jak wybrać pokrycie dachowe do domu w górskim klimacie?
Lekkie pokrycie dachowe ogranicza obciążenie więźby Blachodachówki ważą zazwyczaj około 4–7 kg/m², podczas gdy tradycyjne dachówki cerami...
Czytaj więcejŻyjmy hucznie i wesoło
Żyjmy hucznie i wesoło, a po nas choćby potop Pasuje do działań obecnych władz Limanowej? Jak ulał. A przecież to powiedzenie, które przypis...
Czytaj więcejZatrzymania po skoku na jubilera
Blisko 600 tysięcy złotych padło łupem złodziei, którzy w piątek (18 września) okradli sklep jubilerski w jednej z galerii handlowych w Limano...
Czytaj więcej56 wykroczeń na 66 kontroli
W czwartek (17 września) policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego przeprowadzili w powiecie limanowskim działania kontrolno-prewencyjne pod nazwą „...
Czytaj więcejSport
Gol w I lidze, ale Arka ma problemy.
Zespół z Trójmiasta nie wygrał w pięciu kolejny spotkaniach ligowych i po 9 kolejkach zajmuje 12 miejsce w tabeli. Dzisiaj przegrała na wyje...
Czytaj więcejZimny prysznic dla Niedźwiedzia. Koszmarna druga połowa.
LUBAŃ TYLMANOWA - ORKAN NIEDŹWIEDŹ 5:1 (0:0) 1:0 Wojtas 54, 2:0 Zacher 63, 3:0 P. Chorągwicki 70 (samobójcza), 4:0 Kuziel 74, 4:1 Wsół 81...
Czytaj więcejHarnaś stracił pierwsze punkty przed własną publicznością
W pierwszej połowie nieco aktywniejsi byli gospodarze. Po jednym z zamieszań w polu karnym piłka trafiła w słupek, ale ostatecznie nie znalaz...
Czytaj więcejSukcesy na Mistrzostwach Polski dla naszego regionu
W ośrodku CSZ Ptaszkowa rozpoczęły się Mistrzostwa Polski na nartorolkach. Pierwszego dnia rywalizowano w sprintach techniką łyżwową, rozg...
Czytaj więcejPozostałe
Poważny wypadek rowerzysty, wezwano LPR
W sobotę (19 września) w Kasina Ski&Bike Park doszło do wypadku rowerzysty. Informację przekazała Grupa Podhalańska GOPR. 47-letni mężczyzna z...
Czytaj więcejZbudują u nas centrum zarządzania tunelami
Na stacji Tymbark powstanie nowy budynek nastawni, w którym Polskie Linie Kolejowe S.A. planują uruchomić Centrum Zarządzania Tunelami. Inwestycja...
Czytaj więcejLatami wywozili drewno z gór (WIDEO)
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krakowie przypomniała w mediach społecznościowych historię wozaków związanych z pracą w górskich las...
Czytaj więcejPoczątek roku szkolnego, początek... remontu
Prace na terenie obiektu sportowego rozpoczęły się zaraz po inauguracji roku szkolnego. Wykonawca przystąpił do demontażu dotychczasowej nawierz...
Czytaj więcej






Komentarze (42)