Ma dopiero 9 lat, a przeżył już mnóstwo bólu i cierpienia. Stasia czeka kosztowna operacja, by mógł normalnie chodzić!
Skomplikowana i kosztowna operacja jest szansą na normalne życie dla 9-letniego Stasia Sułkowskiego. Zabieg ma zostać przeprowadzony w sierpniu, jednak aby mógł dojść do skutku potrzeba zebrać jeszcze 260 tys. zł. - Każda suma się liczy przy tak ogromnej kwocie, której sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć - piszą rodzice chłopca.
Dolegliwość, z którą Staś boryka się od okresu niemowlęcego, to zwyrodnienia wielostawowe, do których doszło wskutek sepsy noworodkowej. Najbardziej uszkodzone zostały stawy kolanowe. Zdeformowane nasady kości udowych są przyczyną trwałych przykurczy kolan, bólu, bardzo poważnych problemów z poruszaniem, przykurczy bioder oraz niedorozwoju kości udowych.
Po tym, jak okazało się że w Polsce nikt nie jest w stanie mu pomóc, trzy lata temu Staś został zoperowany. Wtedy udało się uzbierać ogromną sumę na jego leczenie (przeszło 160 tys. zł). Rodzice chłopca bardzo zaangażowali się w zbiórkę funduszy. Tata Stasia przejechał 1111 km na rowerze, by uzbierać pieniądze potrzebne na jego operację. Wyprawa trwała tydzień, a na trasie znalazły się takie miejscowości jak Kraków, Katowice, Częstochowa, Opole i Wałbrzych. Udało się. Mordercza walka przyniosła oczekiwany skutek. W 2017 r. odbyła się kolejna wyprawa, by w ten sposób pomóc komuś innemu i odpłacić dobrem za otrzymane dobro. Tym razem było to 2222 km dla 4-letniego Mikołaja Kowalskiego ze Starej Wsi. Bartłomiej Sułkowski na wyprawę pojechał z kolegą, przywieźli kilkanaście tysięcy złotych na dalsze leczenie Mikołajka.
Staś Sułkowski jest bardzo pogodnym, wesołym dzieckiem, wrażliwym i otwartym na ludzi. Uczęszcza do klasy II Szkoły Postawowej w Młyńczyskach. Jest pod stałą opieką neurologa, lekarza rehabilitacji, ortopedy, okulisty oraz fizjoterapeuty i nieustannie poddawany rehabilitacji w domu. Korzysta z ortez w ciągu dnia. Interesuje się zwierzętami, bardzo lubi pływać i jeździć na rowerze. Dla Stasia są to jedne z form usprawniania i rehabilitacji.
Zobacz również:Czas płynie, a Staś rośnie – przez co jego ciężar się zwiększa i kości kolan przesuwają się, doszło do przykurczów. Dodatkowym problemem jest niestabilność kolan. Deficyt wzrostu też jest zauważalny. Staś ma wiele zaburzeń wynikających z nieprawidłowej postawy ciała. Rodzice znaleźli najlepszego specjalistę ortopedę – jest nim dr Paley, który leczy dzieci z najcięższymi wadami kończyn dolnych. Operacja Stasia ma odbyć się w Europejskim Instytucie Paleya w Warszawie w sierpniu tego roku. Na zabieg potrzeba 365 tys. zł. Rodzice mają 100 tys. zł, brakuje więc 260 tys. zł, a pieniądze za operację należy wpłacić miesiąc przed jej terminem.
Oprócz Stasia, rodzice wychowują także 7-letnią córkę Julię. Sytuacja finansowa nie pozwala na pokrycie tak wysokich kosztów leczenia.
- Każda suma się liczy przy tak ogromnej kwocie, której sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć - piszą rodzice chłopca. - Stach jest małym wojownikiem, który nigdy się nie poddaje. Jego barierą są chore nóżki. Mimo to rok temu ukończył swoje pierwsze zawody rowerowe. Możemy jeszcze lepiej mu pomóc. Operacja w Instytucie to najlepsza szansa dla niego na przyszłość. Już tak dużo nam się udało dla niego zrobić w ciągu tych ostatnich 9 lat. Wierzymy, że możemy więcej. Operacja jest szansą dla Stasia na normalne życie i z bardzo dużym prawdopodobieństwem powinna zakończyć się sukcesem. Dzięki temu Staś w przyszłości może stać się w 100% samodzielną osobą. Jest to bardzo drogie przedsięwzięcie, ale w naszej opinii jedyne skuteczne i jest to najlepsza szansa dla Stasia. Dziecięce marzenie Stasia to mieć zdrowe nogi. Z serca dziękujemy za każdą nawet najmniejszą pomoc.
W pomoc Stasiowi bardzo angażuje się lokalna społeczność Młyńczysk. W styczniu w szkole, do której uczęszcza chłopiec, odbył się Kiermasz Słodkości z którego środki zasiliły konto Stasia. W akcji brali udział uczniowie, rodzicie i grono pedagogiczne.
Pomóc można również przez wpłaty na konto:
Fundacja Mam serce
ul. Szturmowa 9 lok. 402-678 Warszawa
Nazwa banku: Millennium Bank
Numer konta: 26 1160 2202 0000 0001 6899 7325
Tytuł przelewu: Staś Sułkowski
Płatności przez PayPal, dotpay i PayU można dokonać TUTAJ.
Może Cię zaciekawić
Gdy trudno trafić w gust – jak wybrać upominek bez zgadywania?
Co zamiast nietrafionych niespodzianek? Kiedy pojawia się obawa o dublowanie rzeczy lub niedopasowanie stylu, dobrym wyborem staje się karta podaru...
Czytaj więcejDłuto Maschio Gaspardo: Ile kosztuje eksploatacja agregatu uprawowego? Przegląd cen i dostępności w Polsce od Euromasz Sklep Lipka
Dłuto do pługa Maschio Gaspardo jako najszybciej zużywająca się część agregatu Dłuto pracuje na pierwszej linii kontaktu z glebą. To ono wc...
Czytaj więcejPrzemęczenie strun głosowych – czy to infekcja, czy tylko suchość?
Czym się różni przemęczenie strun głosowych od infekcji? Przemęczenie strun głosowych może wiązać się z nadwyrężeniem głosu, wysuszenie...
Czytaj więcejRatownicy przywrócili funkcje życiowe u 47-latka
W poniedziałek (14 września) kilkanaście minut przed godziną 10:00 służby interweniowały w Starym Rybiu na terenie gminy Limanowa. Pomocy ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli mocno o sytuacji w PKOl. „Włos się jeży na głowie”
W ostatnim czasie doszło do kolejnej zmiany na czele Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Radosław Piesiewicz, który wcześniej kierował PKOl, prz...
Czytaj więcejNieudany weekend również dla juniorów starszych Limanovii: 0:6 z Wieczystą
W 6. kolejce Ligi Małopolskiej U-19 MKS Limanovia uległa Wieczystej Kraków 0:6. Do przerwy goście prowadzili 2:0, natomiast po zmianie stron d...
Czytaj więcejTurbacz wiceliderem. Drużyna z Beska poległa w Mszanie Dolnej.
Mecz rozpoczął się znakomicie dla Turbacza. Już w 3. minucie gospodarze objęli prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Dziadkowiec. O...
Czytaj więcejCoraz trudniejsza sytuacja Limanovii. Przedostatnie miejsce w tabeli.
W ostatniej kolejce limanowski zespół doznał kolejnej wysokiej porażki. Na własnym boisku przegrał z Orłem Ryczów aż 0:6. Była to już si...
Czytaj więcejPozostałe
Odszedł Wiesław Curzydło - wieloletni animator kultury
W środę (9 września) po długiej chorobie zmarł Wiesław Curzydło – działacz społeczny związany z życiem kulturalnym gminy Słopn...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
10 września 2026 r. śp. Teresa Janczy, 78 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Lim...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
8 września 2026 r. śp. Józef Sewielski, 86 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesn...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
7 września 2026 r. śp. Janina Pierzchała, 73 lata (Kamienica) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw....
Czytaj więcej-
Gdy trudno trafić w gust – jak wybrać upominek bez zgadywania?
-
Dłuto Maschio Gaspardo: Ile kosztuje eksploatacja agregatu uprawowego? Przegląd cen i dostępności w Polsce od Euromasz Sklep Lipka
-
Przemęczenie strun głosowych – czy to infekcja, czy tylko suchość?
- Ratownicy przywrócili funkcje życiowe u 47-latka
- Pompy ciepła „za darmo” i rachunki grozy. Jak nie dać się naciągnąć na „Czyste Powietrze”? Ważne spotkanie w Limanowej



Komentarze (0)