Luksusowy van dla urzędu. CBA sprawdza, sprawę opisują media, UMWM zarzuca budowanie sztucznej sensacji
W piątek na portalu Gazeta.pl zamieszczono artykuł redaktor Iwony Hajnosz w sprawie kontroli Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego, dotyczącej zakupu vana marki Mercedes za 400 tys. zł. - Informacje zamieszczone w artykule są nierzetelne i bazują na budowaniu sztucznej sensacji - informuje urząd.
- Po raz kolejny redakcja Gazety manipuluje faktami, sugerując, że „CBA przyszło
do małopolskiego marszałka, agenci zabrali wszystkie dokumenty dotyczące zakupu przez urząd bardzo drogiego vana” - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.
Urząd wyjaśnia, że pismem z dnia 27 stycznia 2020 roku (data wpływu na dziennik podawczy UMWM - 30 stycznia 2020 roku) krakowska delegatura CBA „w związku z prowadzonymi czynnościami analityczno-informacyjnymi zwróciła się z prośbą o udostępnienie całości dokumentacji związanej z przygotowaniem, przeprowadzeniem i realizacją zamówienia publicznego (…)”. W dniu 6 lutego 2020 roku departament realizujący zamówienie przekazał listownie powyższą dokumentację w formie skanów na płycie CD. - Nie jest prawdą informacja zawarta w tekście Gazety, iż „(…) warunki w przetargu były tak wyśrubowane, że spełniało je tylko jedno auto, jednego producenta: mercedesa” - napisano w oświadczeniu. - Pragniemy podkreślić, że Urząd Marszałkowski dysponuje opinią rzeczoznawcy - certyfikowanego rzeczoznawcy maszynowego - z 16 stycznia 2020 r, z której wynika, że parametry samochodu zawarte w przetargu mogło spełnić kilka pojazdów różnych producentów. Ta niezależna opinia została przesłana do Urzędu Zamówień Publicznych jak również dołączona do dokumentów przesłanych CBA.
Urzęd Marszałkowski zapewnia także, że jego działania są w pełni transparentne, a stosowane procedury przetargowe przejrzyste oraz że UMWM pozostaje do dyspozycji wszystkich organów kontrolnych.
Zobacz również:
Które kabarety cieszą się największą popularnością w Polsce? Przegląd najczęściej wybieranych grup
Skuterem uciekał 16-latek
Oświadczenie Urzędu Marszałkowskiego skomentowała wczoraj dziennikarka „Gazety”. - Pod koniec 2019 r. marszałek ogłosił, że chce kupić nowego vana. W warunkach przetargu zaznaczył, że auto musi mieć fabryczną lodówkę i panoramiczny dach. Do tego czarny, metaliczny lakier, przyciemniane szyby i czarną, skórzaną tapicerkę. Do przetargu stanął tylko jeden diler samochodów – Mercedes. Wygrał go i w krótkim czasie dostarczył marszałkowi auto. Wybuchła afera – urzędnicy i samorządowcy krytykowali zakup: według nich auto było za drogie i w ogóle niepotrzebne. Narastały też wątpliwości co do samego przetargu. Na tyle duże, że jego kontrolę zlecił Urząd Zamówień Publicznych. Ta kontrola trwa. Centralne Biuro Antykorupcyjne też prowadzi swoje czynności sprawdzające – napisała Iwona Hajnosz. - Zdaniem specjalistów od rynku samochodowego, z którymi rozmawialiśmy, marszałkowi wybronić ten przetarg i zakup będzie bardzo trudno. Van został kupiony pod koniec roku, a nic nie wiemy o upustach wynikających ze zmiany rocznika. Ani czy urząd próbował negocjować jakieś zniżki dla odbiorców instytucjonalnych. A takie są oferowane np. szkołom nauki jazdy czy różnym urzędom. Z weekendowego pisma marszałka dowiadujemy się za to, iż ma on opinię „certyfikowanego rzeczoznawcy maszynowego”, że parametry samochodu zawarte w przetargu mogło spełnić kilka pojazdów różnych producentów. Tyle tylko, że opinia powstała post factum, jest datowana na połowę stycznia tego roku, gdy tymczasem mercedes z lodówką i panoramicznym dachem już od końca ubiegłego roku stoi w marszałkowskim garażu! - zauważa autorka. - Poza tym, skoro „certyfikowany rzeczoznawca maszynowy” napisał, że wielu producentów mogło stanąć do tego przetargu, to dlaczego zgłosił się tylko jeden? Reszta rynku samochodowego przespała szansę na taki interes? Niezupełnie, bo dilerzy aut pytali urząd marszałkowski, czy van może mieć hiacyntowy kolor lakieru albo dostawianą lodówkę, a nie fabrycznie montowaną. Nie było na to zgody, choć takie auto mogło okazać się choć ociupinę tańsze i nie szokować tak opinii publicznej. A ze swojej strony zapewniam marszałka Witolda Kozłowskiego, że w moich oczach w vanie „metalicznym czerwonym hiacyntowym” wyglądałby równie dostojnie, jak w czarnym metaliku.
Może Cię zaciekawić
Czołowe zderzenie na DK 28. Cztery osoby trafiły do szpitala
Do zdarzenia doszło wczoraj (20 czerwca) po godzinie 20:00 na ul. Zakopiańskiej w Mszanie Dolnej, będącej częścią drogi krajowej nr 28. Doszło...
Czytaj więcej21 czerwca to pierwszy dzień lata, ale był taki rok, w którym lato nie nadeszło
W XXI wieku najczęściej mówi się o anomaliach klimatycznych związanych z ocieplaniem klimatu. Często nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, że...
Czytaj więcejDrugi stopień zagrożenia: ulewy do 55 mm, wiatr do 100 km/h i alert hydrologiczny
Nawałnice uderzą z potężną siłą. Wiatr nawet do 100 km/h! IMGW wydał dla powiatu limanowskiego i całej Małopolski ostrzeżenie drugi...
Czytaj więcejJest lepiej niż dobrze
W piątek była cudowna pogoda. Pierwszy dzień prawdziwego lata. Takiego, co to pozwala grzać kości, chodzić w krótkich spodenkach, jeść lody n...
Czytaj więcejSport
Poznaliśmy drugi zespół z awansem do Klasy B
Uran już wcześniej zapewnił sobie awans do Klasy A. Grupa barażowa (zaliczone punkty z fazy ligowej): DOBRZANKA DOBRA - URAN ŁUKOWICA 1:1 (0...
Czytaj więcejPorażka, która daje nadzieje
Relacja na podstawie informacji Orkana Niedźwiedź: Początek spotkania był wyrównany. Obie drużyny grały w szybkim tempie i starały się nar...
Czytaj więcejZawodnicy z całej Polski rywalizowali w rejonie Góry Kostrza. Patria stanęła na wysokości zadania.
Tegoroczna edycja odbywała się na wymagających terenach w rejonie Góry Kostrza. Program zawodów obejmował dwa biegi średniodystansowe, a zawo...
Czytaj więcejDwa tytuły mistrzów Polski dla limanowskich karateków
Podopieczni shihana Arkadiusza Sukiennika po raz kolejny potwierdzili, że należą do krajowej czołówki karate kyokushin. Na matach rywalizowali ...
Czytaj więcejPozostałe
Stracił widoczność i prosił o pomoc. PKBWL o kulisach katastrofy
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych prowadzi postępowanie w sprawie katastrofy śmigłowca na zboczach góry Lubogoszcz w Beskidzie Wyspo...
Czytaj więcejTory na stacji (ZDJĘCIA)
Na zdjęciach z drona widać aktualny stan robót prowadzonych na stacji Limanowa, gdzie powstają dwa perony połączone przejściem podziemnych oraz...
Czytaj więcejKoniec prac na drogach powiatowych
Zakończył się odbiór dwóch zadań drogowych, które zrealizowano w 2026 roku. Finansowanie obu przedsięwzięć zostało w całości pokryte ze ...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
22 CZERWCA 2026 R. 08:00 - 16:00 w miejscowości Przyszowa, okolice sklepu spożywczego Delikatesy Centrum, cmentarza parafialnego. ...
Czytaj więcej- Czołowe zderzenie na DK 28. Cztery osoby trafiły do szpitala
- 21 czerwca to pierwszy dzień lata, ale był taki rok, w którym lato nie nadeszło
- Drugi stopień zagrożenia: ulewy do 55 mm, wiatr do 100 km/h i alert hydrologiczny
- Jest lepiej niż dobrze
- Stracił widoczność i prosił o pomoc. PKBWL o kulisach katastrofy
Komentarze (14)
Przecież nie będzie się przemieszczać marszałek tramwajem czy jakąś inną skodą .
Kolejny wyciągnięty środkowy palec w stronę społeczeństwa.
Pisowskie rozpasanie trwa w najlepsze za pieniądze podatników.
Miało być tak skromnie , jak nigdy dotąd .
A jest : Umiar i pokora według kłamliwego pisu .