"Limanowskie Veto", czyli politycy i przedsiębiorcy o lokalnej gospodarce wobec obostrzeń
Limanowa. Dziś po godzinie 10:00 na płycie limanowskiego rynku miała miejsce konferencja prasowa partii KORWiN pod nazwą Limanowskie Veto, na którą zaproszono lokalnych przedsiębiorców.
- Sprzeciwiamy się lockdownowej polityce rządu. W naszym kraju ma teraz miejsce zabijanie trzech wartości, najbliższych każdemu wolnościowcowi: wolność, własność i sprawiedliwość – mówił Barłomiej Górka ze struktur Młodych dla Wolności. Jak przekonywał, zarówno przedsiębiorcy jak i konsumenci, mają dość przestrzegania obostrzeń, które dotykają wielu dziedzin życia.
Głos zabierał także Ryszard Wilk, działacz konfederacji, a jednocześnie przedsiębiorca. - Kto ma rację 24 godziny przed innymi, ten przez dobę uchodzi za idiotę. My już w marcu podczas pierwszego lockdownu mówiliśmy, że takie zamykanie ludzi nie ma sensu, dziś mamy twarde dane które potwierdzają to, o czym wtedy mówiliśmy – powiedział, przedstawiając informację o liczbie zgonów spowodowanych wyłącznie przez COVID-19 w zestawieniu ze zgonami z innych powodów, które jego zdaniem mogły wynikać z ograniczonego dostępu do służby zdrowia. Wspomniał też o wymiarze gospodarczym, za przykłada stawiając prowadzoną przez siebie firmę fotograficzną. - Za tamten rok miałem ponad 80% spadku obrotów. Rząd cały czas „ratuje” nas tarczą, ale nie da się tak robić w nieskończoność, a pieniądze na tarczę nie są brane z powietrza, tylko z pieniędzy podatników – przypomniał. - Nie chcemy tarcz, chcemy znów otworzyć gospodarkę, to jedyna recepta na powrót do normalności.
Paweł Mołoń z krakowskiej restauracji Tesone opowiadał o kulisach działalności lokalu, który już od października ubiegłego roku przyjmuje gości, mimo wielu kontroli policji i sanepidu. Informował także o tym, że na terenie Krakowa coraz więcej restauracji decyduje się na wznowienie działalności.
Głos zabierali także przedsiębiorcy z Limanowszczyzny. O tym, że wsparcie dla branży gastronomicznej jest niewystarczajace, przekonywał przedstawiciel firmy Zieliński, porównując to na jakie pieniędze mogła liczyć stacja benzynowa, a na jakie dom weselny. - Rozmawiam z przedsiębiorcami z innych branż. Przyznają: my dostaliśmy pieniądze, ciebie zamknęli. Teraz czekają pod płotem, kiedy my sprzedamy się za 20% wartości – powiedział rozgoryczony.
Problemy branży fitness zaprezentował Marcin Miśkowiec z Fabryki Mocy. - Z tarczy PFR, która rzekomo jest tak skuteczna, trafia jedynie do 15% przedsiębiorców z branży. Specyfika naszej pracy jest taka, że większość trenerów pracuje w oparciu o umowę-zlecenie, stąd tak ciężko skorzystać z tych pieniędzy – mówił. - Posługując się naszym przykładem: rząd nakazał zamknięcie siłowni w październiku ubiegłego roku, od tej pory co miesiąc otrzymujemy wsparcie w wysokości 2 tysięcy złotych, co wystarcza nam na zapłacenie rachunków za prąd – dodał.
Zdaniem Małgorzaty Łąckiej, kierownik gastronomii w Hotelu Limanova, największym problemem branży gastronomicznej, hotelarskiej i weselnej jest niepewność i brak informacji. - O swoje dalsze zatrudnienie pytają pracownicy, jak długo to wszystko będzie trwało, a my nie wiemy co im powiedzieć. Dzwonią klienci, chcą organizować swoje przyjęcia, choć nie mają możliwości by one mogły się odbyć, inni je przekładają na kolejne terminy. Nie znamy odpowiedzi na te pytania. Największym problemem branży jest to, że nie wiemy w którym miejscu się znajdujemy, na co mamy się przygotować w kolejnych miesiącach. Oczekujemy jasnych informacji od rządzących, żebyśmy dalej mogli pracować – mówiła Małgorzata Łącka.
Może Cię zaciekawić
Licytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejPonad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejSport
Marwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejPozostałe
Wystawa o zmieniającym się krajobrazie Gorców
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy poświęconej przyrodzie i przemianom krajobrazu Gorców. Wystawę otworzyła dyr...
Czytaj więcejRynek zamieni się w punkt poboru krwi
Ochotnicza Straż Pożarna w Limanowej, we współpracy z Klubem Honorowych Dawców Krwi „Ognisty Ratownik" działającym przy Komendzie Powiatowej ...
Czytaj więcejFinał beskidzkiego wędrowania
W niedzielę (13 września) na szczycie góry Lubogoszcz oraz w Bazie Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” odbędzie się finał akcji Odkryj Be...
Czytaj więcej21 do 0 - zarząd zostaje
Głosowanie przeprowadzone dzisiaj (11 września) to konsekwencja decyzji podjętej w czerwcu, kiedy Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła za...
Czytaj więcej






Komentarze (30)
nieznane są dane na podstawie których podejmuje się decyzje, nieznane są też kryteria decyzji,
czyli podstawy dobrego zarządzania czymkolwiek
dla "pocieszenia" podam że zaraz pewnie nie będzie się można nawet
o to zapytać ponieważ informacja publiczna ma być drastycznie ograniczona...
https://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/302249926-Malgorzata-Manowska-I-Prezes-SN-skierowala-do-TK-wniosek-ws-ustawy-o-dostepie-do-informacji-publicznej.html
Zarżnięcie małego i średniego biznesu doprowadzi do katastrofy gospodarczej i społecznej. Pieniądze na te tzw. tarcze to nie są pieniądze uciułane przez rząd na czarną godzinę. To są pieniądze pozyskane z kreacji długu i kreatywnej księgowości. To musi się skończyć katastrofą jak w Grecji czy w Wenezueli, wszak łatwo jest rozdawać nie swoje pieniądze. Oddawać będą inni.
Zamykając swój mały biznes Ci przedsiębiorcy skazani są na pójście na garnuszek socjalny. Zamiast wpływów podatkowych będą rosły kolejne wydatki. Dla tych ludzi, ten ich biznes to własna praca, to źródło utrzymania siebie i rodziny, ich pomysł na życie. To najbardziej kreatywne gospodarczo osoby. Takie osoby trzeba wspomóc. Zamiast budowy przekopu mierzei, lotniska w Radomiu czy stawianie kolejnego pomnika w miejscowości X, należałoby te pieniądze wydać na podtrzymanie ich upadających biznesów lub pozwolić im normalnie funkcjonować. Jeżeli faktycznie nie można z przyczyn sanitarnych otworzyć tych biznesów, to trzeba je wspomóc silnym biznesowo wsparciem - np. zamówieniem produkcji na cele rządowe, społeczne lub nawet w celu eksportu humanitarnego, czyli w celu wsparcia biednych np. w Etiopii. Jeżeli i to nie jest możliwe to należy po prostu "podarować" im zwykłą transzę gotówkową. Ja wiem, że wiele osób się oburzy - a wiesz jakimi brykami oni jeżdżą, jakie mają domy itd., ale to nie zmieni mojego nastawienia do przedsiębiorców, na pracy których opiera się rozwój gospodarczy. Tak, (nie)stety jest . Rozwój kraju zależy od wynalazczości, przedsiębiorczości i inicjatywy własnej obywateli. Więcej dla kraju zrobi ktoś kto w garażu uruchomi produkcję komputerów ( by potem zostać potentatem na skalę światową) niż "zwykła (chociaż ciężka i trudna- przyznaję) praca codzienna na taśmie czy przy budowie drogi. Oczywiście obie (prace) społecznie są pożądane i potrzebne. Ale naprawdę więcej dla rozwoju kraju dziś znaczy indywidualny pomysł na biznes. Oczywiście ten prowadzony poprawnie, w sensie dbałości o pracowników, opłacanych podatków itd. I mam nadzieję, że tylko taki biznes był reprezentowany dziś na rynku.
To jedyna partia, której członkowie mają jaja by głośno mówić o tej pseudopandemii! Konfederaci to jedyni, którzy zabiegają o prawo do wolności wyboru w kwestii szczepień! Jedyni, którzy sprzeciwiają się wprowadzeniu tzw. paszportów Covidowych! I jedyni, którzy oferują pomoc prawną dla tych, którzy bezprawnie są karani mandatami przez sanepid! Tyle w temacie! Więc nie pierdol, bo żadna inna grupa paluchem nie kiwnie oprócz lansowania się i zgrabnego dobierania zdań, by się szefunciom nie narazić i w przyszłych wyborach gorszego miejsca na liście nie dostać! Żenada! Gdzie korytkowi z regionu? Gdzie Janczyk? Gdzie Nowogórska? Co robią? NIC oprócz autopromocji za publiczne pieniądze!
Sorry, łapka miała być na plus!
omegaalfa gdzie masz mózg po tym co klepiesz to raczej gówno masz tam pod kopuło a kozak z ciebie taki tylko temu że nikt cię nie widzi z ryja
http://yelita.pl/pdf-pub/afera-uboju-2.pdf
@ ciekawy gorszych głupot nie czytałem To widać że nie czytasz wypocin ha ha