Limanowa oczami turysty
Jak wygląda Limanowa w oczach turysty? Przeczytaj list Leszka Śimińskiego, studenta historii, który opisuje swoje 'wrażenia z Limanowej'.
Samorządy próbują nasz region "sprzedawać" jako turystyczny, przeczytaj jak turysta ocenia Limanową.
Autorem listu jest Leszek Simiński - student historii na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.
List przedstawiamy w całości:
Zobacz również:"W dniach 9-13 maja jako grupa studentów Uniwersytetu Mikołaja Kopernika z Torunia byliśmy na objeździe naukowym w Beskidzie Wyspowym. Po dziewięciu godzinach podróży polską (jakże szybką) koleją i ponad godzinie busem, Limanowa wydała się od razu wspaniałym miejscem, bogatym w duże ilości tlenu i obdarzonym piękną, wiosenną pogodą. Miasto zrobiło pozytywne wrażenie. Żywe (co potęgowała jeszcze giełda Bułgarów), kolorowe i co było nie lada atrakcją, a dla noszących dużo bagaży utrudnieniem, o mocno urozmaiconym ukształtowaniu terenu. Także otaczające ją zewsząd góry współgrały z atmosferą miejscowości, szczególnie w nocy, jak się szybko okazało wraz z oświetlonym krzyżem na Miejskiej Górze.
W trakcie objazdu, mając w dużej mierze za przewodnika rodowitego mieszkańca Limanowej – naszego kolegę ze studiów Tomka Lisa, zwiedziliśmy Muzeum Ziemi Limanowskiej, które w ciekawy sposób przedstawiło dzieje Limanowej oraz jej tak znanych mieszkańców jak Józef Beck. Nie wspomniano w nim natomiast o równie znanym, ale chyba mniej chluby przynoszącym Zygmuncie Berlingu. Zastanowienie wzbudził także pomnik znajdujący się tuż obok muzeum. Brak jakiejkolwiek informacji (kogo to pomnik? kiedy powstał?) i jego zaniedbanie trochę popsuło opinię o ładnym parku, który go otaczał. Ponadto odwiedziliśmy bazylikę Matki Bożej Bolesnej, po której oprowadził nas ksiądz prałat dr Karol Dziubaczka. Jego uczynność wobec turystów i zdolności przewodnika były miłym zaskoczeniem. Podobnie zresztą jak oryginalny zwyczaj zbierania figurek Matek Boskich z Sanktuariów Maryjnych na całym świecie. Kolekcja robiła wrażenie. Do pozytywów można jeszcze zaliczyć widok z Miejskiej Góry, dobre jedzenie w jednym z lokali czy zadbany cmentarz w Jabłońcu. Niestety znalazły się i negatywy, np. brak informacji i bazy turystycznej, nawet najmniejszych śladów marketingu (nawet ładnych pocztówek nie można było kupić), niezrozumiały budynek (UFO?) na rynku, czy pustoszenie miasta wraz ze nadejściem zmroku.
Może Cię zaciekawić
Niejednogłośne wotum zaufania
W piątek (19 czerwca) odbyła się sesja Rady Miasta Limanowa, której głównym punktem była debata nad raportem o stanie miasta za 2025 rok. Radni...
Czytaj więcejMilionowe straty i setki interwencji. Sześć lat od powodzi (ZDJĘCIA, WIDEO)
W czerwcu 2020 roku, nocą z soboty na niedzielę (20/21 czerwca) podczas nawałnic woda wystąpiła z koryt potoków i rzek w całym region...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
21 czerwca 2026 r. śp. Janina Boczoń, 66 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w D...
Czytaj więcejOtwarcie sezonu na górze Paproć. Znamy program wydarzenia
W niedzielę (28 czerwca) na górze Paproć (645 m n.p.m.) zorganizowane zostanie Otwarcie Sezonu Turystycznego na Ziemi Limanowskiej. Wydarzenie rozp...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Ruszają letnie szkolenia małopolskich terytorialsów
W piątek (26 czerwca) rozpocznie się pierwsze letnie szkolenie w 11. Małopolskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej w ramach akcji „Wakacje z WOT”...
Czytaj więcejEkspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejWojewoda wydał pozwolenie dla odcinka linii Podłęże – Piekiełko
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar w piątek (19 czerwca) podpisał decyzję o pozwoleniu na budowę fragmentu nowego odcinka linii kole...
Czytaj więcejAlarm bombowy w limanowskim sądzie
Dzisiaj (22 czerwca) około godziny 9:00 na ul. Józefa Marka w Limanowej skierowano służby - straż pożarną i policję. Reakcja wynika ze zgłosz...
Czytaj więcej
Komentarze (36)
Z kolei określenie parku 'ładnym' oraz cmentarza na Jabłońcu 'zadbanym', daje do myślenia... :)
'...pustoszenie miasta wraz ze nadejściem zmroku' zawsze mnie ciekawiło dlaczego tak jest. Byłem w wielu miastach polskich i jakoś życie rozrywkowe, czy towarzyskie zaczynało się właśnie późnym popołudniem, gdzie wszystko nabierało charakteru zabawy. Są wakacje i takich rzeczy brakuje u nas. Nawet dni Limanowej to wielkie badziewie jak co roku, zero widowisk sportowych, turniejów, ani nawet porządnej 'gwiazdy' wieczoru... Łącko, Dobra, Słopnice, a dalej np. Myślenice, Mszana Dolna jak zorganizuje święto swojego miasta/wsi to jest po co jechać... Kończąc Limanowa słynie tylko z 'wojny' toczonej miedzy Romami a mieszkańcami miasta powiatowego! pozdrawiam...
Inną sprawą jest to, że np na dniach Tymbarku na stadionie czy rocznica w Dobrej w parku można bez problemu spożywać napoje wyskokowe a w Limanowej na rynku Straż Miejska wlepia za to mandaty.
„Rozwój w tym kierunku, musi jednak spoczywać na samorządzie.” Dlaczego nie spoczywał dotąd tylko musi teraz. Zawsze spoczywał, tylko Pan tego nie chciał widzieć, teraz nagle przejrzał Pan na oczy. Nie uważa Pan, że trochę późno.
Limanowa to miasto zabieganych ludzi, goniących od sklepu do sklepu , biegających po wąskich chodnikach,a w dodatku miasto pełne samochodów . Gdzie ten turysta ma pospacerować ? usiąść w spokoju i wypić np. kawę na wolnym powietrzu ?Limanowski rynek to mieszanina chaosu , przkupczego zgiełku i smrodu spalin zamierający wraz z zamknięciem sklepów.W takim miejscu trudno o relaks. Mnie się marzy aby rynek wraz z przyległymi ulicami był zamknięty dla ruchu samochodowego ,aby na rynku było więcej miejsca dla pieszych, aby było więcej stolików
kawiarnianych na zewnątrz.
Zdaję sobie jednak sprawę ,że mentalnośći ludzkiej nie zmienimy ,łatwiej jest coś wybudować , coś zamknąć niż 'przyzwyczaić' tubylców do turystów i dla tego Limanowa nie będzie w najbliższym przynajmniej czasie miastem turystycznym .
http://www.youtube.com/watch?v=3L3B8eDRS78
Terorysto, ciekawe gdzie Pani Szylerowa ma organizować jakiekolwiek imprezy i za co, gdy gros pieniędzy idzie na wynagrodzenia różnych, bez sensu etatów.
http://wybory.limanowa.in/aktualnosci/miasto-limanowa,91.html
Po zmroku wszyscy się chowają bo niby gdzie mają siedzieć? ani imprez dobrych ani lokali a nie mówiąc w okresie wakacyjnym o ogródkach (ich ilość).
Najbardziej właśnie doskwiera zanik życia kulturalnego, w kinie Harry Potter dzien na dzien tylko leci przez np. tydzien, a koncertów czy innych festynów/wydarzeń rozrywkowych brak, bo takie dni Limanowej to raczej kiepsko wychodzą ze względu na złe wygospodarowanie miejsca do tego przeznaczonego oraz ze względu na dobór repertuaru głównie współczesnych artystów na topie.
Zauważyć można coraz większy 'przyrost' sklepów często i tym samym zaopatrzeniu niż jakiś świeżych i nowoczesnych zmian dla miasta.