Limanowa oczami turysty
Jak wygląda Limanowa w oczach turysty? Przeczytaj list Leszka Śimińskiego, studenta historii, który opisuje swoje 'wrażenia z Limanowej'.
Samorządy próbują nasz region "sprzedawać" jako turystyczny, przeczytaj jak turysta ocenia Limanową.
Autorem listu jest Leszek Simiński - student historii na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.
List przedstawiamy w całości:
Zobacz również:
Złota polska jesień i gwałtowne załamanie pogody. Prognoza dla Limanowej (2–10 października)
Kiedy premiera filmu Clayface - data, produkcja i co już wiadomo
"W dniach 9-13 maja jako grupa studentów Uniwersytetu Mikołaja Kopernika z Torunia byliśmy na objeździe naukowym w Beskidzie Wyspowym. Po dziewięciu godzinach podróży polską (jakże szybką) koleją i ponad godzinie busem, Limanowa wydała się od razu wspaniałym miejscem, bogatym w duże ilości tlenu i obdarzonym piękną, wiosenną pogodą. Miasto zrobiło pozytywne wrażenie. Żywe (co potęgowała jeszcze giełda Bułgarów), kolorowe i co było nie lada atrakcją, a dla noszących dużo bagaży utrudnieniem, o mocno urozmaiconym ukształtowaniu terenu. Także otaczające ją zewsząd góry współgrały z atmosferą miejscowości, szczególnie w nocy, jak się szybko okazało wraz z oświetlonym krzyżem na Miejskiej Górze.
W trakcie objazdu, mając w dużej mierze za przewodnika rodowitego mieszkańca Limanowej – naszego kolegę ze studiów Tomka Lisa, zwiedziliśmy Muzeum Ziemi Limanowskiej, które w ciekawy sposób przedstawiło dzieje Limanowej oraz jej tak znanych mieszkańców jak Józef Beck. Nie wspomniano w nim natomiast o równie znanym, ale chyba mniej chluby przynoszącym Zygmuncie Berlingu. Zastanowienie wzbudził także pomnik znajdujący się tuż obok muzeum. Brak jakiejkolwiek informacji (kogo to pomnik? kiedy powstał?) i jego zaniedbanie trochę popsuło opinię o ładnym parku, który go otaczał. Ponadto odwiedziliśmy bazylikę Matki Bożej Bolesnej, po której oprowadził nas ksiądz prałat dr Karol Dziubaczka. Jego uczynność wobec turystów i zdolności przewodnika były miłym zaskoczeniem. Podobnie zresztą jak oryginalny zwyczaj zbierania figurek Matek Boskich z Sanktuariów Maryjnych na całym świecie. Kolekcja robiła wrażenie. Do pozytywów można jeszcze zaliczyć widok z Miejskiej Góry, dobre jedzenie w jednym z lokali czy zadbany cmentarz w Jabłońcu. Niestety znalazły się i negatywy, np. brak informacji i bazy turystycznej, nawet najmniejszych śladów marketingu (nawet ładnych pocztówek nie można było kupić), niezrozumiały budynek (UFO?) na rynku, czy pustoszenie miasta wraz ze nadejściem zmroku.
Może Cię zaciekawić
Termin minął, zgłoszono pięć komitetów wyborczych
W minionym tygodniu upłynął termin rejestracji komitetów wyborczych w wyborach przedterminowych do Rady Gminy Mszana Dolna, zarządzonych na 15 li...
Czytaj więcejNie ustąpił pierwszeństwa - kolizja zakończona mandatem
Do zdarzenia doszło wczoraj (1 października) kilkanaście minut po godzinie 18:00 na terenie miejscowości Janowice w gminie Jodłownik. Jak ...
Czytaj więcejZłota polska jesień i gwałtowne załamanie pogody. Prognoza dla Limanowej (2–10 października)
Poniżej szczegółowe zestawienie przygotowane na podstawie danych norweskiego instytutu meteorologicznego (yr.no). Weekend pod znakiem słońca (2â...
Czytaj więcejCeny paliw spadną o ponad złotówkę
W piątek w Dzienniku Ustaw zostały opublikowane rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego na ni...
Czytaj więcejSport
Transmisja na żywo meczu Limanovii. Bogata oferta MZPN na najbliższą kolejkę.
Transmisję z meczu Limanovii z Kalwarianką udostępniono dla wspierających kanał TEXOM Małopolska 4. Liga. Początek spotkania zaplanowano na ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Bruk-Bet Termalica II Nieciecza - Glinik Gorlice; 3 października; 11:00; Orzeł Ryczów - Beskid Andrychów; 3 październ...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli ma nową pracę. Powrót do aktywnosci medialnej.
Kowalczyk-Tekieli po zakończeniu kariery zawodniczej nadal pozostawała związana ze sportem. Pracowała m.in. w Polskim Związku Biathlonu, wspier...
Czytaj więcejDwie zawodniczki MAM Talent Limanowa powalczą o Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży
Zgrupowanie odbędzie się od 7 do 11 października w Nowinach w województwie świętokrzyskim. W jego trakcie, w dniach 9–11 października, rep...
Czytaj więcejPozostałe
Siatkarski memoriał ku pamięci trenera
Pierwszy Memoriał Siatkarski Trenera Bogusława Niebylskiego odbędzie się już jutro (3 października) o godzinie 10:00 w hali ZSP w Laskowej....
Czytaj więcejTomasz Kammel na kongresie w Limanowej (ZDJĘCIA)
W Limanowej odbył się dwudniowy V Kongres Marki Małopolska. Jednym z prelegentów był Tomasz Kammel, który w wystąpieniu „Jak gadać, żeby si...
Czytaj więcejDzieci wypuściły bażanty w Beskidzie Wyspowym
W poniedziałek (28 września) w jednym z obwodów łowieckich na terenie powiatu limanowskiego zorganizowano akcję proekologiczną polegającą na w...
Czytaj więcejZostawili biurka i poszli w góry (ZDJĘCIA)
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich wzięli udział w dwóch wymarszach kondycyjnych zorga...
Czytaj więcej






Komentarze (36)
Z kolei określenie parku 'ładnym' oraz cmentarza na Jabłońcu 'zadbanym', daje do myślenia... :)
'...pustoszenie miasta wraz ze nadejściem zmroku' zawsze mnie ciekawiło dlaczego tak jest. Byłem w wielu miastach polskich i jakoś życie rozrywkowe, czy towarzyskie zaczynało się właśnie późnym popołudniem, gdzie wszystko nabierało charakteru zabawy. Są wakacje i takich rzeczy brakuje u nas. Nawet dni Limanowej to wielkie badziewie jak co roku, zero widowisk sportowych, turniejów, ani nawet porządnej 'gwiazdy' wieczoru... Łącko, Dobra, Słopnice, a dalej np. Myślenice, Mszana Dolna jak zorganizuje święto swojego miasta/wsi to jest po co jechać... Kończąc Limanowa słynie tylko z 'wojny' toczonej miedzy Romami a mieszkańcami miasta powiatowego! pozdrawiam...
Inną sprawą jest to, że np na dniach Tymbarku na stadionie czy rocznica w Dobrej w parku można bez problemu spożywać napoje wyskokowe a w Limanowej na rynku Straż Miejska wlepia za to mandaty.
„Rozwój w tym kierunku, musi jednak spoczywać na samorządzie.” Dlaczego nie spoczywał dotąd tylko musi teraz. Zawsze spoczywał, tylko Pan tego nie chciał widzieć, teraz nagle przejrzał Pan na oczy. Nie uważa Pan, że trochę późno.
Limanowa to miasto zabieganych ludzi, goniących od sklepu do sklepu , biegających po wąskich chodnikach,a w dodatku miasto pełne samochodów . Gdzie ten turysta ma pospacerować ? usiąść w spokoju i wypić np. kawę na wolnym powietrzu ?Limanowski rynek to mieszanina chaosu , przkupczego zgiełku i smrodu spalin zamierający wraz z zamknięciem sklepów.W takim miejscu trudno o relaks. Mnie się marzy aby rynek wraz z przyległymi ulicami był zamknięty dla ruchu samochodowego ,aby na rynku było więcej miejsca dla pieszych, aby było więcej stolików
kawiarnianych na zewnątrz.
Zdaję sobie jednak sprawę ,że mentalnośći ludzkiej nie zmienimy ,łatwiej jest coś wybudować , coś zamknąć niż 'przyzwyczaić' tubylców do turystów i dla tego Limanowa nie będzie w najbliższym przynajmniej czasie miastem turystycznym .
http://www.youtube.com/watch?v=3L3B8eDRS78
Terorysto, ciekawe gdzie Pani Szylerowa ma organizować jakiekolwiek imprezy i za co, gdy gros pieniędzy idzie na wynagrodzenia różnych, bez sensu etatów.
http://wybory.limanowa.in/aktualnosci/miasto-limanowa,91.html
Po zmroku wszyscy się chowają bo niby gdzie mają siedzieć? ani imprez dobrych ani lokali a nie mówiąc w okresie wakacyjnym o ogródkach (ich ilość).
Najbardziej właśnie doskwiera zanik życia kulturalnego, w kinie Harry Potter dzien na dzien tylko leci przez np. tydzien, a koncertów czy innych festynów/wydarzeń rozrywkowych brak, bo takie dni Limanowej to raczej kiepsko wychodzą ze względu na złe wygospodarowanie miejsca do tego przeznaczonego oraz ze względu na dobór repertuaru głównie współczesnych artystów na topie.
Zauważyć można coraz większy 'przyrost' sklepów często i tym samym zaopatrzeniu niż jakiś świeżych i nowoczesnych zmian dla miasta.