Lekarka usłyszała zarzuty ws. śmierci bliźniąt. Grozi jej 5 lat więzienia
Śledczy postawili zarzuty trzeciej osobie w postępowaniu toczącym się w sprawie śmierci bliźniąt w limanowskim szpitalu. Oskarżona to lekarka, która przed dwoma laty, gdy doszło do tragedii, pełniła nocny dyżur na oddziale i przyjmowała pacjentkę. Kobieta nie przyznaje się do winy, a grozi jej nawet 5 lat więzienia.
Była lekarka ze Szpitala Powiatowego w Limanowej, która przed dwoma laty pełniła nocny dyżur gdy 23-letnia pacjentka po wielogodzinnym oczekiwaniu na cesarskie cięcie urodziła martwe bliźnięta, usłyszała już zarzuty.
Oskarżenia są bardzo poważne i dotyczą popełnienia błędu medycznego. Śledczy zarzucają jej nieumyślne narażenie pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała oraz utraty życia, a także nieumyślne spowodowanie śmierci dwójki jej dzieci.
Zobacz również:
Podejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
20-latek w bardzo ciężkim stanie zabrany przez LPR
Oskarżona kobieta nie przyznaje się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Grozi jej kara 5 lat pozbawienia wolności.
To dalszy ciąg prokuratorskiego śledztwa dotyczącego tej tragedii. Wcześniej zarzuty przedstawiono dwóm innym medykom – ówczesnemu ordynatorowi Oddziału Ginekologii i Położnictwa oraz jego zastępcy. Obaj mężczyźni, w przeciwieństwie do lekarki, nadal pracują w limanowskiej placówce, zamienili się jedynie stanowiskami. Oni także nie przyznają się do winy.
Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu, która prowadzi postępowanie, nie chce zdradzać szczegółów sprawy. Wiadomo natomiast, że powołani do opracowania ekspertyzy biegli stwierdzili zaistnienie błędu lekarskiego. Jak wskazali, sytuacja położnicza pacjentki wskazywała konieczność ścisłego monitorowania postępu porodu i dobrostanu płodów poprzez przeprowadzenie kontrolnych badań ginekologicznych. W tym przypadku tych wymogów nie dopełniono, postępowanie było nieprawidłowe i nie stworzyło możliwości uchwycenia objawów ewentualnego wewnątrzmacicznego niedotlenienia płodów, spowodowanego przedwczesnym odklejeniem się łożyska. Brak przeprowadzenia miarodajnego badania USG przez kompetentnego lekarza uniemożliwiło rozpoznanie objawów przedwczesnego odklejenia się łożyska, o ile miało wówczas miejsce. Przeprowadzenie porodu przedwczesnego w ciąży bliźniaczej bez zachowania warunków umożliwiających stałą kontrolę dobrostanu płodów, narażało zarówno matkę, jak i płody na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.
W tej samej sprawie toczy się również proces cywilny, wszczęty po nieudanej próbie ugodowej. Rodzice i ich bliscy żądali od Szpitala Powiatowego w Limanowej około miliona złotych zadośćuczynienia.
Odrębne postępowanie prowadził także Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej przy Naczelnej Izbie Lekarskiej w Warszawie. Sprawa zakończyła się skierowaniem do Okręgowego Sądu Lekarskiego w Krakowie wnioskiem o ukaranie medyków z limanowskiego szpitala. Sprawa na pierwszym posiedzeniu OSL została zawieszona do czasu zakończenia postępowania karnego lub uzyskania opinii, możliwe zatem że już wkrótce OSL wznowi swoje postępowanie.
(Na podstawie: Radio Kraków)
Może Cię zaciekawić
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejOpel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
-
Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
- Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji



Komentarze (20)
Taki jest los ginekologów, którzy edukację na studiach medycznych zawiesili na pniu, na rzecz edukacji z ambony.
' na rzecz edukacji z ambony. '
Mam rozumieć że księża kazali tak postępować by uśmiercić nienarodzone i ewentualnie matkę?
Głosisz nie tuzinkowe opinie a w Kościele bywałeś jeszcze po bierzmowaniu? HI,HI
Pan Jan jeszcze się wypowie że statystycznie jest ok.
Pytanie, czy to Pan Bóg karze wyjątkowo wierzących Limanowian, czy jednak nacisk idiotów, którym się wydaje, że nawiązali więź z Panem Bogiem?
Nie odpowiadaj, tylko uruchom myślenie.
Milion złotych wpłynąłby łagodząco na cierpienie ... , być może .