Krowy i jabłko na rondzie? Pomysł odrzucony
Limanowa. Pracownik OSM w Limanowej wpadł na nietypowy pomysł promocji miasta oraz powstających tu lokalnych, tradycyjnych produktów. Zainspirowany doświadczeniami Szwajcarów zaproponował władzom Limanowej osobliwy sposób zagospodarowania rond. Jego pomysł nie uzyskał jednak akceptacji radnych.
Na przełomie marca i kwietnia do Urzędu Miasta wpłynęło pismo od jednego z mieszkańców Tymbarku, pracownika Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Limanowej, dotyczące sugestii, by władze miasta przeanalizowały nietypową propozycję zagospodarowaniu planowanego, nowego ronda w Limanowej-Sowlinach.
Mieszkaniec Tymbarku prosił w swoim piśmie o zaproszenie na sesję Rady Miasta, by mógł ze szczegółami zaprezentować swoją propozycję. Pracownik limanowskiej OSM zajmuje się handlem, ponadto był delegatem Małopolskiej Izby Rolniczej w Krakowie. Jako członek komisji ds. współpracy zagranicznej często podróżował, dzięki czemu nawiązał kontakty z francuskimi i szwajcarskimi firmami.
- Podczas wizyt zajmowaliśmy się problemem unowocześnienia polskiego rolnictwa oraz dywersyfikacją dochodów rolniczych. Spostrzeżenia z tych wyjazdów, tak rolnicy jak i ja, staramy się przenosić na grunt polski, by ubogacić nasz region. Zaznaczam, że na terenie powiatu limanowskiego gościły grupy działaczy z Francji i Szwajcarii. Wiele im się podobało, ale i wytknęli nasze błędy. Na przykład za mało promujemy swoje lokalne bogactwo, które wyróżnia nas spośród innych - informuje w piśmie.
To właśnie członkowie szwajcarskiej delegacji podsunęli pracownikowi OSM pomysł, by „w tak ładnym, górskim miasteczku z mleczarnią z 90-letnią tradycją” umieścić na jednym z rond naturalnej wielkości, plastikowe imitacje... krów.
- Tak jak jest u nich. Chlubią się swoją miejscową rasą, gdzie mogą, to ją prezentują. Jest to ciekawostka turystyczna. Można je zobaczyć, można kupić produkty od tej rasy - opisuje. - My też mamy taką starą rasę krów: polska czerwona. Skupujemy od niej osobno mleko, które można już kupić w sklepach. Podobnie jak ser żółty, wyprodukowany tylko z tego mleka - dodaje. - Tu potrzebna jest inwencja, to bogactwo naszej limanowskiej ziemi - przekonuje pracownik OSM.
Pomysły przedstawiciela Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej idą znacznie dalej i dotyczą kolejnych limanowskich rond. Jego zdaniem, błędem było nazwanie ronda znajdującego się w pobliżu Sądu Rejonowego rondem im. Józefa Becka.
- Pomijając jego zasługi dla naszego regionu, winno być rondem Józefa Marka, z umieszczonym na centralnym miejscu jabłkiem, o średnicy na przykład 150 centymetrów. To również prezentacja naszego regionu - twierdzi mieszkaniec Tymbarku.
Po odczytaniu pisma jedna z radnych zaproponował, by pracownika OSM zaprosić na sesję, jednak chwilę później wycofała się z tego pomysłu. Z kolei Jadwiga Sikoń stwierdziła, że mleko wykorzystywane do produkcji wyrobów limanowskiej OSM przywożone jest z Krakowa. - Mleko przywożą z Krakowa, a robią wybory limanowskie bądź tymbarskie. To jest nieprawda, jakoby tych krów było tutaj tak dużo. Ten pan nie ma racji, uważam że żadne krowy nie są potrzebne na rondzie - mówiła radna.
- Nie możemy podejmować takich decyzji, gdy rondo jeszcze nie powstało. Poza tym jest to droga krajowa - przypomniała przewodnicząca Irena Grosicka. Po niej głos zabrał burmistrz Władysław Bieda.
- Taka inicjatywa powinna być skierowana do którejś z gmin wiejskich, dlatego że na terenie miasta gospodarstw jest bardzo niewiele. Natomiast w gminie Jodłownik gospodarstwo powadzone przez Zakon Cystersów utrzymuje tą rasę górską. Myślę więc, że byłoby dobrze wskazać to inicjatorowi, że tam taka rasa jest utrzymywana, żeby tam zostało to w odpowiedni sposób udokumentowane publicznie - mówił burmistrz.
Limanowscy radni nie zaproszą więc pomysłodawcy na sesję swoich obrad, poinformują go natomiast, by z propozycja zwrócił się do gmin wiejskich z terenu powiatu limanowskiego.
Może Cię zaciekawić
Dajwór – wyjątkowy adres w sercu krakowskiego Kazimierza
Plac Bawół – miejsce z historią i charakterem Plac Bawół i ulica Dajwór to przestrzeń głęboko wpisana w historię krakowskiego Kazimierza....
Czytaj więcejGdzie się ukryć? Weszło w życie rozporządzenie sankcjonujące oznaczenie na punktach schronienia
W aplikacji gdziesieukryc.pl zaznaczono w całym kraju ponad 86 tys. punktów schronienia na wypadek wystąpienia sytuacji nagłego zagrożenia, w tym...
Czytaj więcejBurmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejWahadło na rok
Od 6 października w Podłopieniu zmieni się czasowa organizacja ruchu na terenie budowy odcinka C1, w ciągu drogi powiatowej nr 1632K. Zmiana wynik...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
Szósta edycja "Regionalnych Smaków" zakończona
W piątek (25 września) na rynku w Limanowej zakończyła się szósta edycja wakacyjnej akcji kulinarnej "Regionalne Smaki Powiatu Limanowskiego". C...
Czytaj więcej"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
W poniedziałek (28 września), przed godz. 8:00 w miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa na przystanku autobusowym doszło do zdarzeni...
Czytaj więcejGrzybiarze czekają na prawdziwki
Grzybiarze wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych, że w lasach na terenie ...
Czytaj więcejPoddasze w ogniu. Strażacy uratowali dach
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek (28 września) około godziny 17:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w miejs...
Czytaj więcej






Komentarze (26)
Obora ze szkła z PRAWDZIWYMI co najmniej dwoma krowami, przyciągałaby uwagę przyjezdnych i promowała cały powiat limanowski.
Partycypować koszty inwestycji i utrzymania, muszą Gmina i Starostwo. :)
z przewagą na Starostwo! :)
większość wszystkiego nosi imię papieża, połowa nosi imię Lecha prezydenta a druga połowa imię zabitego powstańca....
Miłej niedzieli
Natura czasem jest niesprawiedliwa, więc taki zakompleksiony biedak z 'małym' próbuję się sam dowartościować kosztem religii .
Co ma religia do budowania kolejnych krzyży? bo nie rozumiem ? ile razy byłeś na pielgrzymce do krzyża poza tym na Miejskiej Górze? jeden dla mnie wystarczy a te pieniądze można na coś innego przeznaczać, np na edukację dzieci.