Kraków: Przeciwnicy strefy czystego transportu wyszli na ulice miasta
Przed magistratem i Zarządem Dróg Miasta Krakowa protestowali w sobotę przeciwnicy strefy czystego transportu. „Ta »strefa« nie czyści powietrza, tylko portfele” – pisali na transparentach, domagając się m.in. ograniczenia jej zasięgu.
Z początkiem 2026 roku w Krakowie zaczęła obowiązywać strefa czystego transportu (SCT), zgodnie z którą za wjazd muszą zapłacić kierowcy samochodów niespełniających norm emisji spalin. Z opłat zwolnieni są mieszkańcy miasta, a także m.in. pacjenci placówek medycznych i osoby niepełnosprawne.
Zdaniem przeciwników w obecnym kształcie SCT ogranicza swobodny dojazd m.in. do placówek medycznych, godzi w osoby ubogie, a także różnicuje osoby na te z Krakowa i spoza Krakowa.
W sobotę w Krakowie odbyły się dwa protesty przeciwko nowym regulacjom. Najpierw demonstranci pojawili się przed siedzibą Zarządu Dróg Miasta Krakowa, miejskiej jednostki, która odpowiada za funkcjonowanie strefy. Wśród organizatorów tej akcji był m.in. ruch społeczny Nie oddamy miasta, Fundacja Wolność i Własność, Komitet Społeczny „Kraków dla Kierowców”.
Zobacz również:Druga demonstracja rozpoczęła się przy Muzeum Narodowym w Krakowie, a protestujący przeszli ulicami centrum miasta przed magistrat. Na drzwiach urzędu przy Placu Wszystkich Świętych zawiesili teczkę z pismem zawierającym główne postulaty. Podnoszą w nich, że uchwała o SCT ingeruje w prawo korzystania z własności oraz swobodę poruszania się, a także, że została przygotowana na podstawie nieaktualnych danych i „pozornych konsultacji”. W dokumencie domagają się m.in. rewizji zasad SCT, w tym uproszczenia regulacji i ograniczenia jej zakresu, maksymalnie do wnętrza II obwodnicy.
Na transparentach protestujący pisali: „Ta »strefa« nie czyści powietrza, tylko portfele!”, „Strefa do likwidacji, radni do wymiany, Franek i Miszalski dymisja”, „SCT = wykluczenie komunikacyjne”.
Organizatorami tej demonstracji była grupa obywatelska Co dalej z Krakowem. Zachęcali do niego m.in. grupy Zrównoważona mobilność, Strefa czystego transportu - do poprawki, Miasteczko studenckie bez cenzury, Poznański Apel Zmotoryzowanych. Według małopolskiej policji oba protesty przebiegły spokojnie.
W czasie trwania demonstracji urząd miasta opublikował w mediach społecznościowych komunikat, w którym podał „mity i fakty” na temat SCT. Zaznaczył m.in., że strefa ogranicza wjazd tylko pojazdów, które najbardziej zanieczyszczają powietrze, natomiast większość samochodów używanych w Krakowie według urzędu spełnia wymagane normy lub korzysta z wyjątków np. dla mieszkańców. Napisał też, że pieniądze ze strefy będą wykorzystane przy rozwoju parkingów Park&Ride i przy wymianie starych pieców w metropolii krakowskiej.
Wprowadzenie SCT władze miasta uzasadniają chęcią poprawy jakości powietrza, co w konsekwencji ma prowadzić do polepszenia zdrowia mieszkańców. Powołują się też na nowelizację ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, zgodnie z którą miasta ponad 100-tysięczne z przekroczonym poziomem dwutlenku azotu w powietrzu są zobowiązane do wprowadzenia SCT.
Zapisy SCT od początku budzą wiele emocji wśród kierowców. W pierwszych czterech dniach funkcjonowania strefy przeciwnicy zniszczyli lub skradli 20 znaków drogowych informujących o SCT. W sumie zdewastowanych lub zniszczonych zostało już ok. 40 znaków ze wszystkich 180.
W piątek władze miasta poinformowały, że od 1 do 8 stycznia strażnicy miejscy zatrzymali ponad 800 samochodów, odnotowali 116 wykroczeń, 113 pouczeń, nałożyli trzy mandaty, które były związane nie z samym funkcjonowaniem SCT, a zachowaniem kierowców.
SCT w Krakowie objęła większą część miasta – w przybliżeniu wnętrze IV obwodnicy. Do strefy bezpłatnie mogą wjechać samochody spełniające normy emisji spalin określone w uchwale. W przypadku aut benzynowych i LPG jest to co najmniej Euro 4 lub produkcja w co najmniej 2005 r., a w przypadku diesli co najmniej Euro 6 (auta osobowe i ciężarowe) lub produkcja nie wcześniej niż w 2014 r. (osobowe) lub 2012 r. (ciężarowe).
Jeżeli pojazd nie spełnia tych wymagań, to kierowca musi opłacić wjazd do SCT. Może zapłacić za godzinę (2,5 zł), dzień (5 zł) lub miesiąc (100 zł) przebywania na terenie strefy. Opłaty będą rosły w kolejnych latach, a w 2029 r. zostaną zniesione i będzie obowiązywał całkowity zakaz wjazdu starym samochodem do SCT.(PAP)
Może Cię zaciekawić
Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
Pełen emocji i widowiskowych pokazów akrobatycznych spektakl “Block” w wykonaniu brytyjskiej grupy Motionhouse zakończył limanowską odsłonę...
Czytaj więcejBrak wotum obnażył podziały w radzie
Jak już informowaliśmy, 24 czerwca odbyła się sesja Rady Powiatu Limanowskiego, podczas której Zarząd Powiatu otrzymał absolutorium, ale nie uz...
Czytaj więcejKosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
„Po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem, zachowując odpowiedzialność wobec opinii publicznej, w zgodzie z przepisami prawa, zleciłem odtajn...
Czytaj więcejUmiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
Poniżej przedstawiamy szczegółową analizę danych meteorologicznych dla miasta i okolic na najbliższe dziewięć dni, opartą na aktualnej n...
Czytaj więcejSport
Były szkoleniowiec Orkana Szczyrzyc wraca do V ligi
Nowy trener Polanu jeszcze niedawno pracował w Łęgovii Łęg Tarnowski. Prowadzony przez niego zespół zakończył rozgrywki tarnowsko-żabień...
Czytaj więcejPiłkarscy sędziowie zatrzymani w serii rzutów karnych
Rywalizacja w fazie grupowej toczyła się w 10-minutowych spotkaniach. Zespół z Limanowej rozpoczął od zwycięstwa 3:1 nad Kolegium Sędziów ...
Czytaj więcejZawodniczka AP Mam Talent Limanowa zagra w ogólnopolskim finale
Dla kibiców z powiatu limanowskiego szczególnie ważną informacją jest kolejny występ Wiktorii Kocoń, wychowanki Akademii Piłkarskiej Mam T...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza Mszana Dolna zadebiutował w Arce Gdynia
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Arki 2:0 (1:0). Gruszkowski rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, a po przerwie pojawił się na boisku, ...
Czytaj więcejPozostałe
Lekarka: latem rośnie ryzyko zakażeń przenoszonych drogą pokarmową
Jak zaznaczyła lekarka Szpitala Specjalistycznego w Chorzowie, podczas wakacyjnych spacerów po lesie wiele osób spożywa niemyte owoce prosto z krz...
Czytaj więcejJak wybrać miejsce na wakacje z dziećmi? Postaw na komfort i dobrą zabawę
Priorytety w planowaniu rodzinnego wypoczynku Dobrze zacząć od szczerej rozmowy w rodzinie o tym, co właściwie sprawia Wam największą frajdę n...
Czytaj więcejSejm za zakazem korzystania z komórek w podstawówkach i przedszkolach
Za uchwaleniem nowelizacji ustawy – Prawo oświatowe wraz z poprawkami głosowało 420 posłów, 6 było przeciw, 4 wstrzymało się od głosu. Prz...
Czytaj więcejOd dziś zwężenie na Zakopiance. Tylko jeden pas w kierunku Krakowa
Nowa organizacja ruchu na DK7 Jeszcze dziś przed południem drogowcy rozpoczną przełożenie całego ruchu na jezdnię prowadzącą w kierunku My...
Czytaj więcej- Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
- Brak wotum obnażył podziały w radzie
- Kosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
- Umiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
- Lekarka: latem rośnie ryzyko zakażeń przenoszonych drogą pokarmową
Komentarze (4)
Tym dowcipem można opisać wyżej opisaną sytuację.