Koniec budowy dworca coraz bliżej
Limanowa. Trwa budowa nowego dworca autobusowego przy ul. Targowej w Limanowej, obok placu manewrowego.
Ściany wewnątrz budynku zostały otynkowane. W tej chwili trwa montaż okien – część elewacji dworca będzie przeszkolona.
Koszt tej inwestycji to 1 mln 623 tys. zł, przy dofinansowaniu w kwocie 929 tys. zł. Przypomnijmy, że pierwszy przetarg na budowę dworca miasto rozpisało jeszcze w 2018 roku. Wykonawcą, wyłonionym dopiero w piątym postępowaniu przeprowadzonym latem 2020 roku, jest konsorcjum firm PBI „Beskid” i „Duda”. Termin realizacji inwestycji został przełożony na koniec listopada tego roku.
Włodarze samorządu przewidywali, że kursy miejskiej komunikacji publicznej będą mogły ruszyć pod koniec pierwszego kwartału 2021 roku. Wiosną 2021 roku mówiło się o czerwcu, a później o końcu września. Niestety, żaden z terminów nie sprawdził się, bo cały program uruchomienia niskoemisyjnego transportu miejskiego, obejmujący wiele branż, jest bardzo skomplikowany.
Zobacz również:
Będzie SMS o poderwaniu myśliwców w związku z atakiem na Ukrainę
Trzecia świątynia w tym samym miejscu
Publiczna komunikacja ma być prowadzona przez wyłonionego w przetargu operatora. Kursy będą realizowane niskopodłogowymi autobusami Iveco Crossway - to pojazdy z silnikami diesla, choć pierwotnie planowano, że po Limanowej będą jeździć autobusy elektryczne. Te jednak okazały się zbyt drogie. Przypomnijmy, że w 2019 roku miasto zamierzało przeznaczyć na zakup pięciu nowoczesnych autobusów elektrycznych kwotę 5,5 mln zł. Ceny dwóch ofert w przetargu okazały się jednak zawrotne – tańsza opiewała na 14,1 mln zł, droższa na 21,2 mln zł. Różnica między szacunkami urzędników a najtańszą ofertą wynosiła zatem 8 mln 645 tys. zł. Po zmianie specyfikacji postępowania jesienią 2020 roku samorząd kupił za 5,1 mln zł pięć autobusów Iveco Crossway.
Jak zapowiedziały władze miasta, docelowo miejska komunikacja ma połączyć z Limanową także ościenne miejscowości na terenie innych gmin, na wzór dawnych przewozów realizowanych do lat 90. ubiegłego wieku przez PKS. Komunikacja ma respektować wszystkie ulgi ustawowe dla dzieci, seniorów i osób niepełnosprawnych, a dodatkowo - obniżki wynikające z posiadania limanowskiej karty mieszkańca.
Cały program dedykowany zorganizowaniu niskoemisyjnego transportu miejskiego ma wartość 14,3 mln zł i uzyskał dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020.
Może Cię zaciekawić
Ucieczka na crossie i pościg. Pijany 44-latek trafił do aresztu
Do zdarzenia doszło w Chabówce. Patrol miejscowej policji zwrócił uwagę na motocykl typu cross, który poruszał się po drodze bez tablic rejest...
Czytaj więcejZaginął 48-letni Michał Kiełkowicz
Z informacji Małopolskiej Policji wynika, że 48-latek był po raz ostatni widziany w miniony piątek, 7 sierpnia 2026 roku, tuż po godzinie 19...
Czytaj więcejSłopnice żegnają dziś wybitnego propagatora kultury regionu
Marian Janik odszedł 7 sierpnia po długiej i ciężkiej chorobie. Przez ponad pół wieku był nierozerwalnie związany ze sceną i kulturą ziemi l...
Czytaj więcejRosną ceny gazu
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są po 61,85 euro za MWh, wyżej o 2,0 proc. Najnowsza eskalacja konfliktu na Bli...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia w pierwszym składzie, drużyna wygrywa. Historyczne zwycięstwo w I lidze.
Unia przed tym spotkaniem była bez punktów, natomiast Arka miała na koncie dwa zwycięstwa. Na boisku zobaczyliśmy dwóch wychowanków klubów ...
Czytaj więcejBeniaminek z Pasierbca z udaną inauguracją
Goście objęli prowadzenie w 16. minucie. Dominik Papież przejął piłkę przed polem karnym, przeprowadził indywidualną akcję, a następnie ...
Czytaj więcejLimanowscy karatecy w kadrze Małopolski
Na liście znalazło się łącznie 24 zawodników i zawodniczek z klubów z całej Małopolski. Z ARS Limanowa powołania otrzymali: Jacek Stacho...
Czytaj więcejHarnaś z kolejnymi wzmocnieniami. Udana inauguracja sezonu
Mikołaj Czachurski jest zawodnikiem grającym na boku boiska. Większość dotychczasowej kariery spędził w LKS Mordarka, a przez pewien czas wy...
Czytaj więcejPozostałe
Kolej: Podłęże-Gdów - pierwsze cztery kamienie milowe
Pierwsze kamienie milowe dotyczą rozpoczęcia robót związanych z budową dwóch mostów kolejowych, każdego o długości około 1,4 km, wiaduktu k...
Czytaj więcejZwolnienie grupowe i skokowy wzrost bezrobocia
Zwolnienia grupowe i wzrost bezrobocia w powiecie. Raport z limanowskiego rynku pracy Środek lata to w wielu regionach czas ożywienia i wysypu ofer...
Czytaj więcejZamiast niedzielnego obiadu - sprzątanie lasu i 1000 zł mandatu
Jak informują nasi Czytelnicy, w sobotę fotopułapki zarejestrowały mężczyznę, który postanowił pozbyć się odpadów z wielkich dom...
Czytaj więcejCzad groźny także latem. Strażacy ostrzegają przed "korkiem powietrznym"
Słoneczne i upalne dni wiążą się z ryzykiem zatrucia tlenkiem węgla. Wysokie temperatury mogą prowadzić do wzrostu stężenia czadu w zamknię...
Czytaj więcej






Komentarze (13)
Taka chyba prawda jak szałas na Mogielicy.
Tą poczekalnię należało wybudować nad peronem na słupach nośnych i byłby budynek wielofunkcyjny, a pasażerowie widzieliby na wszystkie strony czy podjechał "ich" przewoźnik, a tak to LIPA pod każdym względem. No ale jak zwykle limanowscy biurokraci zawsze wiedzą lepiej.