Kolej nie da własnych pieniędzy na remont
Własnych środków nie ma i na konieczny remont trzeba znaleźć pieniądze na zewnątrz – to stanowisko PKP PLK S.A. w sprawie linii kolejowej nr 104. Zarządca linii zaznacza, że nie została ona zamknięta, jednak do czasu poprawienia stanu technicznego nie mogą odbywać się na niej przejazdy pociągów retro.
Jak już informowaliśmy, władze PKP PLK S.A. wstrzymały wydawanie zgód na przejazdy pociągów na trasie Chabówka – Nowy Sącz. Wszystko przez zły stan techniczny linii kolejowej nr 104, który według badań diagnostycznych zagraża obecnie bezpieczeństwu pasażerów. Ponadto, linia kolejowa ma niewielkie natężenie ruchu; odbywają się tylko przejazdy sezonowe i turystyczne, co przekłada się na bilans kosztów i korzyści.
- PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. starają się wspierać, w miarę możliwości, działania organizatorów przejazdów pociągów „Retro” na odcinku Chabówka – Kasina Wielka i w promowaniu w ten sposób regionu na szeroką skalę. Ostatnie badania diagnostyczne i opinie pracowników, czuwających nad bezpieczeństwem prowadzenia ruchu wskazują na konieczność wykonania pilnych napraw, umożliwiających dalsze użytkowanie linii. Minimum kosztów, jakie trzeba ponieść dla wykonania niezbędnych prac w zakresie torów i obiektów, pozwalających zachować przejezdność, szacuje się na ok. 2 mln zł - tłumaczy rzecznik PKP PLK w Małopolsce, Dorota Szalacha. - PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., narodowy zarządca infrastruktury kolejowej dba o utrzymanie linii, zgodnie z przeznaczonymi na ten cel środkami własnymi oraz otrzymywanymi min. z budżetu Państwa i z Funduszu Kolejowego. Priorytetem w wydawaniu środków własnych i państwowych są linie najważniejsze z punktu widzenia gospodarki i regionu, na których regularnie odbywa się ruch pociągów pasażerskich. Realizując obecnie największy w historii program inwestycyjny, PLK zobligowana jest jednocześnie do efektywnego wydawania środków. Dokładnie analizujemy potrzeby w regionie, konsultujemy je z Urzędem Marszałkowskim Województwa, który jest dysponentem środków unijnych, wydawanych w ramach regionalnego programu operacyjnego - dodaje.
Dorota Szalacha przekonuje również, że PLK czyni starania których celem jest znalezienie innych niż własny budżet źródeł finansowania niezbędnych prac. Jak mówi, zarządca infrastruktury jest daleki od zamykania linii, gdyż ma świadomość iż jest to piękna, atrakcyjnie turystyczna trasa, jednak bezpieczeństwo pasażerów jest sprawą nadrzędną.
Zobacz również:
Kapelan spod Monte Cassino honorowym obywatelem
11-latek zadzwonił na policję, jego ojciec trafił do aresztu
Najgorzej oceniono stan techniczny na odcinku Kasina Wielka-Marcinkowice, dlatego tymczasowo udzielono zgody na uruchamianie wcześniej zaplanowanych przejazdów na skróconym odcinku pomiędzy Chabówką a Kasiną Wielką.
- W przypadku braku możliwości uzyskania finansowania w najbliższym czasie, w trosce o bezpieczeństwo PLK będzie zmuszona odmówić zgody na przejazd pociągów pasażerskich linią Chabówka – Nowy Sącz - zapowiada. - Obecnie udzielamy tylko doraźnie zgody na uruchamianie wcześniej zaplanowanych pociągów „retro” na odcinku Chabówka – Kasina Wielka.
Decyzja Polskich Linii Kolejowych to spore rozczarowanie stowarzyszeń zrzeszających miłośników kolei, a także dla Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce. - Nie ukrywamy, że to bardzo zła informacja i wielkie zaskoczenie, zwłaszcza w sytuacji, w której w tym roku Skansen w Chabówce uruchomił na niej ponad 110 pociągów i planowaliśmy kolejne. Nie można zapominać, że rozwijamy ofertę pociągów retro. W te wakacje wydłużyliśmy, kosztem wielkiego wysiłku, trasę rozkładowych pociągów retro blisko dwukrotnie z Chabówki do Kasiny Wielkiej - pisze dyrekcja na stronie internetowej skansenu. - Uruchomionych zostało kilkanaście dodatkowych pociągów w pełnej relacji tj. Chabówka – Nowy Sącz dla grup zorganizowanych z kraju i zagranicy oraz w ramach projektu „Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej”. Planowaliśmy kolejne przejazdy pociągów retro tej jesieni zarówno w ramach ww. Projektu jak i dla Towarzystwa Przyjaciół Wolsztyńskiej Parowozowni. Jest dla nas wielkim rozczarowaniem, że właśnie w roku, w którym znacząco zwiększyliśmy przewozy pociągami retro, kładąc nacisk na tę przepiękną i atrakcyjną trasę, przewożąc ponad 17000 osób, nasze dalsze plany związane z rozwojem oferty retro na tej trasie mogą zostać zniweczone.
O sprawie pisaliśmy już w publikacjach: Linia może zostać zamknięta - pociągi retro znikną z torów? i Pociąg specjalny nie pojedzie - kolej zamyka tory dla przejazdów osobowych. 'Lokomotywa' apeluje.
Do tematu powrócimy.
Może Cię zaciekawić
Przetarg na 15,5 mln zł kredytu
Miasto Limanowa ogłosiło przetarg nieograniczony na udzielenie i obsługę długoterminowego kredytu w kwocie 15 mln 500 tys. zł. Zamawiający zast...
Czytaj więcejTrzy sołectwa na cenzurowanym - diagnoza rewitalizacji, ruszają konsultacje
Centrum Doradztwa Strategicznego z Krakowa opracowało na zlecenie Urzędu Gminy Mszana Dolna diagnozę służącą wyznaczeniu obszaru zdegradowanego...
Czytaj więcej70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
W piątek i sobotę (11 i 12 września) Park Miejski przy ul. Józefa Marka w Limanowej zmienił się w miejsce spotkań motocyklistów oraz miłośni...
Czytaj więcejRykowisko w obiektywie fotopułapki
Wraz z nadejściem jesieni w lasach rozpoczął się okres godowy jeleni. W tym czasie starsze i bardziej doświadczone byki stają do bezpośrednich ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli po operacji. „Mięśnie lecą na łeb, na szyję”
W połowie sierpnia Kowalczyk-Tekieli trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Nie poinformowała publicznie, czego dokładnie dotyczyła oper...
Czytaj więcejPrzegrali z Cracovią. O wyniku zdecydowały detale
Cracovia objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą. Limanovia odpowiedziała tuż po zmianie stron – w 49. minucie na listę strzelców wpisał ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Lubań Maniowy - Beskid Andrychów; 18 września; 16:30; Orzeł Ryczów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 19 września;...
Czytaj więcejW przeszłości pracował m.in. w Płomieniu Limanowa, teraz dołączył do sztabu drugoligowca
Resovia poinformowała o zmianie w swoim sztabie szkoleniowym 16 września. Kamil Król dołączył do zespołu obejmując funkcję asystenta trene...
Czytaj więcejPozostałe
Przeszkoleni z ratownictwa pola walki
Żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięli udział w kursie Ratownika Pola Walki – CLS (Combat Lifesaver). Jak podano w komun...
Czytaj więcejKradzież u jubilera, policja szuka sprawcy. Poznajesz go?
Dzisiaj (18 września) około godziny 9:00 doszło do kradzieży w salonie jubilerskim na terenie parku handlowego przy ul. Zygmun...
Czytaj więcejStała pensja ukryta w dodatkach? Wnioski z kontroli RIO
Wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, podsumowujące kompleksową kontrolę gospodarki finansowej Miasta Limanowa za ost...
Czytaj więcejJarmark staroci wraca na targowisko
Jutro (19 września) na placu targowym „Mój Rynek” w Limanowej odbędzie się kolejna edycja Limanowskiego Jarmarku Staroci. Wydarzenie potrwa od...
Czytaj więcej






Komentarze (4)
A jak ktoś chce sobie jeździć to niech zainwestuje 2 mln. zł.
Więc żeby w ciągu roku uzbierać na sam remont, bilet musiałby kosztować ok 100zł od osoby. Licząc jeszcze utrzymanie pociągu, koszt jego przejazdu i opłacenie pracowników wyszłoby pewnie coś koło 130-140zł.
Kto tyle za bilet zapłaci? :/