Kilkaset osób na jubileuszowej, XXX pielgrzymce Romów
Limanowa. Kilkunastu Romów przyjęło sakramenty św. podczas jubileuszowej, trzydziestej pielgrzymki do limanowskiej bazyliki Matki Boskiej Bolesnej. W niedzielę kilkuset Romów jak co roku przemierzyli drogę z Łososiny Górnej do Limanowej.
XXX pielgrzymka rozpoczęła się przy kościele w Łososinie Górnej, skąd uczestnicy wyruszyli do centrum Limanowej, by modlić się w bazylice Matki Boskiej Bolesnej, w której trwa Wieki Odpust.
Do pielgrzymki dołączył także tabor z zabytkowymi bryczkami i wozami cygańskimi. Uroczystej mszy św. przewodniczył abp Henryk Nowacki, nuncjusz apostolski w krajach skandynawskich. Podczas liturgii, kilkunastu Romów przyjęło sakramenty chrztu, pierwszej Komunii św., bierzmowania i małżeństwa.
- Dobrze, że przyszliście do Matki Bożej, że trwacie w wierze i nie zapominacie - mówił w homilii abp Nowacki. - Wasi dziadowie, pradziadowie byli zjednoczeni z Bogiem. Wy podtrzymujecie tę piękną, wspaniałą tradycję, a tradycja to siła i korzenie - dodał. Arcybiskup prosił Romów, by byli świadkami Chrystusa i trwali przy Bogu. - Dziś ważne są czyny, nasza wierność i postawa. Dawajcie dobry przykład dzieciom, przychodźcie razem z nimi do kościoła, przystępujcie do spowiedzi. Rodzice są przecież żywym katechizmem. Nie lękajcie się postawić na Chrystusa - apelował.
Zobacz również:
Jazda po lesie zakończona mandatami. Wspólna akcja policji i straży leśnej
Deszcz, a później fala upałów do 31 stopni [PROGNOZA]
Wielu Romów pielgrzymuje do Limanowej od lat. - Zaczęłam pielgrzymować, kiedy miałam siedemnaście lat, a dziś już mam ponad czterdzieści. Dla mnie to duże przeżycie, jestem co roku. Nawet starsze osoby mimo chorób chcą iść i czekają na pielgrzymkę. Dla mnie to ważne wydarzenie, bo czwórka moich dzieci została ochrzczona podczas pielgrzymki - mówi Magdalena Ciureja z Nowego Sącza. - Każdego roku czekam na pielgrzymkę, bo wiele łask wyprosiłam na szlaku. Dziękuję Bogu i Matce Bożej, że udało mi się przezwyciężyć ciężkie chwile. Samotnie wychowałam trójkę synów, przekazałam im wiarę, przyjęli sakramenty, mają śluby kościelne. Bardzo się cieszę, że udało mi się także zachęcić dwie pary, aby na jednej z pielgrzymek wzięły ślub - opowiada Bożena z Bytomia.
- Chciałem kiedyś jechać na misje - przyznaje ks. Stanisław Opocki, krajowy duszpasterz Romów. Jednak kiedy na początku lat osiemdziesiątych gdy kapłan poznał Romów z Łososiny Górnej, żyjących w prymitywnych warunkach, uświadomił sobie, że właśnie to będzie jego misja. Cukierki dla dzieci przełamywały bariery i zaczęły się rozmowy także z ich rodzicami. - Postanowiłem wtedy dać im coś więcej, niż cukierki, czyli sakramenty. Szukałem ich, pomagałem i przygotowywałem do chrztu, pierwszej Komunii św., bierzmowania i ślubów - wspomina ks. Opocki.
Kapłan zainicjował też przed laty, piesze pielgrzymki Romów w ramach Wielkiego Odpustu w Limanowej. - Czasami na pielgrzymce jedna osoba przyjmowała kilka sakramentów i tak jest do dziś” - opowiada ks. Opocki.
Na pierwszej pielgrzymce było nieco ponad sto osób, na innych kilkaset, a na rekordowej nawet tysiąc trzysta. Ks. Opockiemu zależało, by także poprzez tę pielgrzymkę był lepszy wizerunek Roma, bo stereotypów w społeczeństwie jest nadal sporo. Krajowy duszpasterz tej społeczności, także z tego powodu każdego roku zachęca do udziału nie tylko Romów, ale wszystkich, którzy chcą razem modlić się i są zainteresowani duszpasterstwem, kulturą i folklorem romskim.
Ks. Stanisław Opocki cieszy się z każdego człowieka, którego przyprowadził do Boga i Kościoła, ale w pamięci pozostało mu starsze małżeństwo Romów z Dębicy, które zachęcił do ślubu kościelnego. - Nie było to proste, ale się zgodzili. Ten starszy człowiek powiedział mi po spowiedzi, że nigdy nie czuł takiej duchowej ulgi. Był bardzo szczęśliwy. Nigdy nie był do Komunii, więc przyjął także ten sakrament, bierzmowanie i ślub. Później nie żył już długo, więc cieszę się, że przy końcu jego życia, przyjął sakramenty - dodaje ks. Opocki.
Romowie bardzo licznie uczestniczą w pogrzebach - to jeden z przejawów ich religijności. - Wówczas chętnie się spowiadają i przyjmują Komunię św. w intencji osoby zmarłej - mówi ks. Opocki. Tymczasem z praktykowaniem religijności różnie bywa. - Mają problemy z regularnym chodzeniem do kościoła, ale kiedy dojrzeją do tego, to pilnują niedzielnej Eucharystii. Kilka lat temu miałem nawet ośmiu ministrantów z Koszar, ale musiałem ich oczywiście motywować, m.in. turniejami sportowymi, grą w piłkę - dodaje.
Zdaniem duszpasterza, Romowie są religijni z natury. - Nie spotkałem Roma, który by mi powiedział, że nie wierzy w Boga. Czasami ta wiara nie jest pogłębiona przez wiedzę. Romowie bardzo poważnie traktują przysięgę, może także dlatego boją się brać ślub. To już wyzwanie dla Kościoła i duszpasterzy, by im tłumaczyć Ewangelię - dodaje ks. Opocki.
Dzięki pielgrzymowaniu Romów do Limanowej, wiele osób przyjęło sakramenty. - W czasie 30 lat naszego pielgrzymowania, ok. pół tysiąca osób zostało bierzmowanych, było też ok. 150 ślubów. Pamiętam przed laty, jak na jednej pielgrzymce mieliśmy aż trzynaście ślubów - cieszy się ks. Opocki. W ostatnią niedzielę sakramentalne „tak” wypowiedziały dwie pary.
(Źródło/fot.: Diecezja Tarnowska)
Może Cię zaciekawić
Skuterem uciekał 16-latek
Limanowska policja podała szczegóły zdarzenia, do którego doszło w poniedziałek (15 czerwca) około godziny 15:00 w miejscowości Szczawa. Jak i...
Czytaj więcejJak uzyskać efekt glass skin w domu – krok po kroku
Dokładne oczyszczanie i przygotowanie skóry Podstawą gładkiej, niemal szklanej cery jest czysta tekstura. Bez tego etapu kolejne warstwy nakłada...
Czytaj więcejLetnia wyprzedaż Wojas 2026: Te skórzane modele znikają ze sklepów najszybciej. Dlaczego wszyscy ich szukają?
Baleriny, które znikają jako pierwsze - złoto i plecione paski w centrum uwagi W trendach wiosna-lato 2026 wyróżniają się między innymi metal...
Czytaj więcejTożsamość potwierdzona - komunikat limanowskiej policji
Komenda Powiatowa Policji w Limanowej wydała komunikat dotyczący prowadzonych od wczoraj działań poszukiwawczych, potwierdzając, iż dziś rano w...
Czytaj więcejSport
Młody talent z ziemi limanowskiej zagrał w AP Wisła Kraków
Zawody rozegrano na głównej płycie stadionu przy ul. Reymonta w Krakowie. Turniej zgromadził 16 drużyn z 11 krajów, dzięki czemu młodzi zawo...
Czytaj więcejMateusz Ryś o dobrych perspektywach Limanovii na kolejny sezon
- Sezon 2025/26 miał różne momenty w naszym wykonaniu jednak na koniec odczucia muszą być pozytywne – podkreśla Mateusz Ryś. - Zrealizowali...
Czytaj więcejZbigniew Szubryt podjął decyzję w sprawie współpracy z Sandecją
Informację przekazał klub w oficjalnym komunikacie, podkreślając, że kontynuacja współpracy jest wyrazem wzajemnego zaufania oraz wspólnej...
Czytaj więcejKrokus Przyszowa zrezygnował z baraży. O okręgówkę powalczy Orkan Niedźwiedź.
Jak wynika z komunikatu Limanowskiego Podokręgu Piłki Nożnej, z udziału w barażach zrezygnował także mistrz Klasy A Podhale – Zawrat Bukow...
Czytaj więcejPozostałe
Odnaleziono ciało poszukiwanego 19-latka
Służby ujawniły zwłoki poszukiwanego 19-letniego Kacpra Wójtowicza. Młody mężczyzna miał odebrać sobie życie po popełnieniu zbrodni na ter...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań zabójcy 19-latki. Znaleziono ciało
Do tragicznych wydarzeń na terenie gminy Mszana Dolna doszło wczoraj (15 czerwca) w godzinach wieczornych.Około godziny 22:20 19-latek miał p...
Czytaj więcejPociągi wróciły po dwóch dekadach
Regularny ruch pasażerski wrócił na zmodernizowany odcinek linii kolejowej nr 104 pomiędzy Nowym Sączem a bocznicą Klęczany. Od niedzieli (14 c...
Czytaj więcejCzas narodzin w limanowskich lasach. Nadleśnictwo apeluje do turystów
Nadleśnictwo Limanowa opublikowało materiał wideo, na którym widać młodego jelenia krocżącego za matką. Przy okazji tej publikacji leśnicy p...
Czytaj więcej- Skuterem uciekał 16-latek
- Jak uzyskać efekt glass skin w domu – krok po kroku
- Letnia wyprzedaż Wojas 2026: Te skórzane modele znikają ze sklepów najszybciej. Dlaczego wszyscy ich szukają?
- Tożsamość potwierdzona - komunikat limanowskiej policji
- Szczegóły zabójstwa 19-latki. Znaleziono narzędzie zbrodni
Komentarze (8)
amen
Może pisanie o tym będzie traktowane jako akt nietolerancji i rasizmu ?
Pijani chodzili i bili się miedzy sobą nie szczędząc od 'głośnych uwag' względem siebie.
PRAWIE POD SAMYM KOŚCIOŁEM.