Środa, 23 października
Marlena, Seweryn, Teodor, Honorata, Iga, Jan, Edward

Kandydatka z zakazem od regionalnych władz partii. Komentarze polityków

08.10.2019 13:04:00 PAN 36 9204

Kandydatce Prawa i Sprawiedliwości, Ewie Filipiak – na co dzień pełniącej funkcję przewodniczącej Rady Powiatu Limanowskiego, władze regionalnych struktur partii zakazały udziału w organizowanej przez portal Limanowa.in debacie. Jak sprawę komentują lokalni politycy?

W poniedziałek odbyła się przedwyborcza debata organizowana przez portal Limanowa.in. Na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi do udziału w niej zostali zaproszeni przedstawiciele pięciu komitetów, które wystawiły kandydatów do Sejmu w okręgu wyborczym nr 14.

Kandydatką PiS, która miała wziąć udział w naszej debacie, była Ewa Filipiak. W dniu debaty, przed godz. 17:00, kandydatka poinformowała nas telefonicznie, że władze struktur partii zakazały jej uczestnictwa. Następnie, po około godzinie, skontaktował się z nami Robert Gibała, koordynator Prawa i Sprawiedliwości w okręgu wyborczym nr 14. Poinformował jedynie, że decyzją pełnomocnika okręgowego - Witolda Kozłowskiego, żaden przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości nie weźmie udziału w debacie organizowanej przez nasz portal. Nie odpowiedział na nasze pytania o uzasadnienie tej decyzji.

Wkrótce po tym, Ewa Filipiak przesłała do nas oświadczenie następującej treści: - Szanowni Mieszkańcy, Drodzy Wyborcy. Z przykrością informuję, iż decyzją Pełnomocnika PiS w okręgu 14 nie mogę wziąć udziału w dzisiejszej debacie. Od pierwszego zaproszenia przez portal limanowa.in wyrażałam chęć i gotowość udziału w każdej formie debaty, aby również w ten sposób poddać się publicznej weryfikacji oraz poinformować o moich zamierzeniach i celach działaniach jako przyszłej posłanki w Sejmie RP. Przepraszam wszystkich, którzy oczekiwali mojego udziału w dzisiejszej debacie. Na tę decyzję niestety nie mam wpływu. Jednak nadal pozostaje do dyspozycji Waszej Wyborcy jak i również portalu – napisała Ewa Filipiak. 

O komentarz do wczorajszej sytuacji poprosiliśmy innych kandydatów Prawa i Sprawiedliwości.

– Staram się uczestniczyć w debatach, na które jestem zapraszany, choć oczywiście zdarzają się obiektywne powody, które czasem to uniemożliwiają. Nie znam powodów braku udziału przedstawiciela PiS w tej debacie, dlatego ciężko mi to komentować – mówił w rozmowie z nami lider listy Prawa i Sprawiedliwości w okręgu nr 14, Arkadiusz Mularczyk.

– Nie odpowiadam za innych kandydatów. Myślę, że w tej sprawie należy skontaktować się ze sztabem bądź pełnomocnikiem okręgu oraz samą kandydatką. Trudno odnosić mi się do wydarzenia, którego nie byłem świadkiem. Nie chciałbym dokonywać ocen, nie znając wszystkich okoliczności. Wiem jednak, że jako Prawo i Sprawiedliwość nie uchylamy się od debaty, którą można powiedzieć prowadzimy od dawna, przedstawiając swój program i rozmawiając o nim z Polkami i Polakami – powiedział nam parlamentarzysta PiS, Józef Leśniak.

Do momentu publikacji, nie udało się nam skontaktować z posłem Wiesławem Janczykiem.

Jak nieobecność Ewy Filipiak komentowali uczestnicy wczorajszej debaty?

– PiS uważa, że ma tutaj tak mocny elektorat, że nie musi zupełnie nic robić, by wyborcy na nich zagłosowali. Dlatego uważam, że wyborcy powinni wziąć to pod uwagę to, jak władze PiS traktują lokalnych działaczy, którym nie pozwalają brać udziału w debatach – mówił Kamil Wojtyczka z Konfederacji. - Samo to, że inwestycje nie są tu prowadzone, ponieważ uważają że mają „żelazny elektorat”.

Jakub Bocheński z Lewicy ocenił, że sytuacja jest „po prostu smutna”. – To pokazuje, jak działa dzisiaj Prawo i Sprawiedliwość, że zwykły działacz lokalny nie ma możliwości działania, wszystko jest narzucone odgórnie. Pora z tym skończyć. Pora skończyć z dyscypliną partyjną, bo poseł powinien być niezależny w swoich działaniach, tak jak i działacze partyjni – mówił Bocheński. – To pokazuje butę i arogancję, że nakłada się taki kaganiec, nawet nie możemy zadać pytań w imieniu mieszkańców, a takich pytań jest sporo, przedstawicielom partii rządzącej. Nie wiem, czy wychodzą z takiego założenia, nie nie muszą się już liczyć z Państwem? – zastanawiał się.

– Również jest mi bardzo przykro, że nie ma z nami pani Ewy Filipiak. Miałem przygotowane pytanie do niej, ale nie jestem w stanie go zadać. Niech sami to Państwo ocenią – powiedział Piotr Musiał z Koalicji Obywatelskiej.

Urszula Nowogórska pozostawiła sytuację bez komentarza.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in