Kadry i finanse ze szkół do magistratu? Anonimy w tle
Według nauczycieli, burmistrz chce przenieść obsługę finansowo-kadrową limanowskich szkół do Urzędu Miasta, czemu oni stanowczo się sprzeciwiają. Władysław Bieda uspokaja, ale szczegółów zdradzać nie chce. Anonimy, przypominające pismo pracowników ZSS nr 3 które zostało odczytane podczas sesji, były powodem ostrej dyskusji pomiędzy dwojgiem radnych.
Nauczyciele z Zespołu Szkół Samorządowych nr 3 w Limanowej wystosowali pismo do burmistrza, a także do Rady Miasta, wyrażając zaniepokojenie planami władz samorządu. Jak twierdzą, burmistrz nosi się z zamiarem utworzenia w Limanowej „centrum usług wspólnych”, które ma skutkować przeniesieniem do Urzędu Miasta obsługi finansowo-kadrowej czterech limanowskich szkół.
- Wyrażamy stanowczy protest przeciw temu. Uważamy, że godzi to w nasze interesy i jest działaniem na niekorzyść nauczycieli i pracowników szkoły. Możemy uznać przeniesienie finansów, chociaż budzi to nasze zdziwienie, jednak nie możemy zgodzić się na zabranie ze szkoły kadr - piszą pedagodzy z ZSS nr 3 w Limanowej, dodając że ich pracodawcą jest dyrektor szkoły, który ponosi odpowiedzialność za funkcjonowanie placówki, dlatego też zatrudnia kadrowego którego obowiązkiem jest m. in. sporządzanie umów, ustalanie pracownikom dodatków, nagród czy też wymiaru urlopów.
- Nie rozumiemy, dlaczego próbuje pan zniszczyć coś, co funkcjonuje sprawnie i oszczędnie, z korzyścią dla uczniów, rodziców i pracowników szkoły. Nie tak dawno w kampanii wyborczej mamił pan obietnicami, przekonując jak istotne są dla pana sprawy oświaty, bo „właściwe wykształcenie to bezpieczna przyszłość”. Już pan o tym zapomniał? - pytają autorzy listu, wypominając niedawne zmiany wprowadzone w kwestii dodatków.
Nauczyciele zadają wiele innych pytań. Dociekają, jak ma wyglądać kontakt kadrowego z pracownikami szkoły, a także kto będzie odpowiedzialny za obieg dokumentów i czy „gońcem będzie dyrektor”. Obawiają się również o ochronę danych osobowych. Na koniec stwierdzają, że chcą się dowiedzieć jakie są „prawdziwe powody utworzenia molocha”.
- Ten list jest obrazem tego, gdy ktoś coś usłyszy, nie wie jeszcze o co chodzi ani jak to ma być zrobione, a już protestuje. Pamiętamy już takie sytuacje - powiedział burmistrz, wspominał o zmiany struktury MZGKiM, przebudowę ul. Kopernika, budowę ronda na ul. Grunwaldzkiej i inne. - Ja na ten moment powiem tylko tyle, że faktycznie przygotowywana jest zmiana organizacyjna, gdy już będzie gotowa to będziemy o niej informować. Proszę jednak nie umierać ze strachu, do tej pory nikomu krzywdy nie zrobiliśmy i nadal nie zamierzamy zrobić - zapewnił, nie wchodząc w szczegóły.
Temat powrócił po kilkunastu minutach. Radny Mieczysław Sukiennik zapytał, czy Rada Miasta zamierza odpowiedzieć na to pismo, spytał też co z „anonimami”. Te, jak się okazuje, w tamtym tygodniu otrzymali wszyscy radni, a ich treść jest praktycznie taka sama, jak w liście podpisanym przez pracowników ZSS nr 3.
Radny Wiesław Sędzik miał nawet pokusić się o stwierdzenie, że pisma wyszły spod jednej ręki. Wprawiło to w oburzenie radną Irenę Grosicką, która jest nauczycielem w „trójce”.
- Oświadczam, że te pisma nie wypłynęły z tych samych rąk, bo nauczyciele się podpisali i nie mają powodu pisać anonimów. Natomiast może to wypłynęło od pana Sędzika, bo tu jest tyle informacji na temat Urzędu Miasta, o których nauczyciele nie wiedzą - mówiła wzburzona Irena Grosicka.
- Proszę nie wkładać w moje usta czegoś czego nie powiedziałem - protestował Wiesław Sędzik.
Dalsza dyskusja została przerwana przez przewodniczącą Jolantę Juszkiewicz, która stwierdziła że sesja Rady Miasta nie jest odpowiednim miejscem na jej prowadzenie, po czym wyłączała mikrofony wszystkim radnym, którzy chcieli zabrać głos.
Jak się dowiedzieliśmy, emocjonująca wymiana zdań pomiędzy Ireną Grosicka a Wiesławem Sędzikiem po zakończeniu obrad przeniosła się na korytarz Urzędu Miasta i trwała kilkanaście minut.
Może Cię zaciekawić
Żyjmy hucznie i wesoło
Żyjmy hucznie i wesoło, a po nas choćby potop Pasuje do działań obecnych władz Limanowej? Jak ulał. A przecież to powiedzenie, które przypis...
Czytaj więcejZatrzymania po skoku na jubilera
Blisko 600 tysięcy złotych padło łupem złodziei, którzy w piątek (18 września) okradli sklep jubilerski w jednej z galerii handlowych w Limano...
Czytaj więcej56 wykroczeń na 66 kontroli
W czwartek (17 września) policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego przeprowadzili w powiecie limanowskim działania kontrolno-prewencyjne pod nazwą „...
Czytaj więcejPoważny wypadek rowerzysty, wezwano LPR
W sobotę (19 września) w Kasina Ski&Bike Park doszło do wypadku rowerzysty. Informację przekazała Grupa Podhalańska GOPR. 47-letni mężczyzna z...
Czytaj więcejSport
Gol w I lidze, ale Arka ma problemy.
Zespół z Trójmiasta nie wygrał w pięciu kolejny spotkaniach ligowych i po 9 kolejkach zajmuje 12 miejsce w tabeli. Dzisiaj przegrała na wyje...
Czytaj więcejZimny prysznic dla Niedźwiedzia. Koszmarna druga połowa.
LUBAŃ TYLMANOWA - ORKAN NIEDŹWIEDŹ 5:1 (0:0) 1:0 Wojtas 54, 2:0 Zacher 63, 3:0 P. Chorągwicki 70 (samobójcza), 4:0 Kuziel 74, 4:1 Wsół 81...
Czytaj więcejHarnaś stracił pierwsze punkty przed własną publicznością
W pierwszej połowie nieco aktywniejsi byli gospodarze. Po jednym z zamieszań w polu karnym piłka trafiła w słupek, ale ostatecznie nie znalaz...
Czytaj więcejSukcesy na Mistrzostwach Polski dla naszego regionu
W ośrodku CSZ Ptaszkowa rozpoczęły się Mistrzostwa Polski na nartorolkach. Pierwszego dnia rywalizowano w sprintach techniką łyżwową, rozg...
Czytaj więcejPozostałe
Zbudują u nas centrum zarządzania tunelami
Na stacji Tymbark powstanie nowy budynek nastawni, w którym Polskie Linie Kolejowe S.A. planują uruchomić Centrum Zarządzania Tunelami. Inwestycja...
Czytaj więcejLatami wywozili drewno z gór (WIDEO)
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krakowie przypomniała w mediach społecznościowych historię wozaków związanych z pracą w górskich las...
Czytaj więcejPoczątek roku szkolnego, początek... remontu
Prace na terenie obiektu sportowego rozpoczęły się zaraz po inauguracji roku szkolnego. Wykonawca przystąpił do demontażu dotychczasowej nawierz...
Czytaj więcejPowodziowa dotacja dla jednej gminy z powiatu
Niemal 8 mln zł z budżetu państwa zostanie przeznaczone dla jednostek samorządu terytorialnego z województwa małopolskiego na realizację zadań...
Czytaj więcej






Komentarze (8)
Co do samych planów Pana Burmistrza to pomysł wydaje się ciekawy i powinien doprowadzić do oszczędności oraz większego profesjonalizmu wśród kadry administracyjno-finansowej zatrudnianej w szkołach. Pytanie czy UM jest przygotowany na przejęcie nowych obowiązków - lokalowo, informatycznie, proceduralnie i kadrowo ;).
Problemem może być faktycznie komunikacja, wymiana dokumentów między kadrami a pracownikami (nauczycielami). Bo do tej pory każdy nauczyciel mógł pewne sprawy załatwiać szybko np. na przerwie, przed lub po pracy. Przy nowym rozwiązaniu może wymagać to dodatkowego czasu lub wręcz urlopu. Nauczyciele będę mieli mniej wygodnie.
Ale pewnie Pan Burmistrz swój plan zrealizuje bez względu na opinie oponentów bo daje mu to większą kontrolę nad tym co się dzieje w szkołach i jak są wydatkowane pieniądze. Zapewne ta zmiana wyborców mu pewnie taki ruch nie przysporzy.
Niepotulni zaliczą POprawny karcer lub wylotkę?
POprawny elektorat będzie POprawnie głosował.
POprawnie to wygląda.
poczekać trzy lata. Wówczas zapanuje spokój. To jest radna u której wszystko jest na nie !!!!!!! aaaaaaa aaaaaaaaa złośliwości ?
Taka niesubordynacja w stosunku do Pani Radnej może się Panu odbić czkawką.
Powodzenia, bo może być ciężko .