"Kącik płaczu" w przedszkolu - skarga rodzica i ustalenia z kontroli kuratorium
Burzliwą dyskusję i kontrowersje wywołała nasza publikacja na temat stwierdzonych nieprawidłowości w Miejskim Przedszkolu nr 1 w Limanowej, gdzie płaczące dzieci, mające problemy z adaptacją, były „wyciszane” w pomieszczeniu toalety. Na nasz wniosek Kuratorium Oświaty w Krakowie udostępniło dokumentację związaną z kontrolą, jaką po skardze rodzica przeprowadzono w sprawie „kącika płaczu”.
Skarga rodzica w sprawie „kącika płaczu”
Zastrzeżenia do pracy przedszkola zostały zgłoszone przez mamę, która zaobserwowała niepokojące zachowania u swojego dziecka. Jej zdaniem, dziecko stało się płaczliwe, przestraszone i zamknięte w sobie. Zbiegło się to w czasie z rozpoczęciem uczęszczania dziecka do przedszkola.
Kilka dni później odbyło się spotkanie wszystkich rodziców dzieci z opiekunkami. Z relacji kobiety wynika, iż w trakcie spotkania dwie nauczycielki poinformowały o utworzeniu w toalecie „kąciku płaczu”, do którego wysyłane są dzieci mające problemy z adaptacją w nowym miejscu, aby mogły się wyciszyć. – Jedna z pań stwierdziła, że jednego dnia było tam dziesięcioro płaczących dzieci. Sytuacja ta wpłynęła negatywnie na dzieci, do tego stopnia, że niektórzy z rodziców mówili, iż ich dzieci boją się chodzić do łazienki sikać – czytamy w skardze.
Zobacz również:
Wypadek na budowie kolei. Wielotonowy stalowy profil zmiażdżył nogę 23-latka
Odeszli w ostatnich dniach..
Następnego dnia po spotkaniu, dwie mamy udały się na rozmowę do dyrektor przedszkola. - Wówczas pani dyrektor oświadczyła, że o wszystkim wie oraz że nie ma warunków na zmianę nieszczęsnego „kącika płaczu” – napisała kobieta w piśmie do kuratorium. Dalej wskazuje, iż później dowiedziała się od jednej z nauczycielek, że „kącik” został zlikwidowany, czego konsekwencją mają być większe problemy adaptacyjne najmłodszych dzieci.
– Jako matka, nie jestem w stanie zaakceptować takich metod. Nie potrafię zrozumieć sposobu postępowania wychowawczyń. Dzieci w tych dniach potrzebowały zrozumienia i wsparcia, a zafundowano im przykre doświadczenia – oceniła.
Kuratorium zleciło kontrolę
W protokole z doraźnej kontroli w przedszkolu opisano stan faktyczny, w tym stwierdzone nieprawidłowości i uchybienia.
– W trakcie rozmowy z dyrektorem przedszkola, na pytanie: „Czy w łazience w przedszkolu został utworzony tzw. kącik płaczu dla dzieci, które mają problemy z adaptacją w przedszkolu?”, dyrektor odpowiedziała: tak – czytamy ustalenia starszego wizytatora z kuratorium.
Dyrektor placówki tłumaczyła, że o „kąciku” w łazience dowiedziała się dzień po spotkaniu nauczycielek z rodzicami dzieci, od dwóch matek które przyszły porozmawiać z nią o zaistniałej sytuacji.
– Dyrektor przedszkola przekazała matkom, że takie działanie jest niewątpliwie złe i natychmiast podejmie odpowiednie kroki, aby tą sprawę wyjaśnić. Tego samego dnia, w czasie rozmowy z wychowawczyniami grupy, poleciła natychmiast zlikwidować „kącik płaczu” w łazience. Został on zlikwidowany następnego dnia rano. W czasie rozmowy z wychowawczyniami, p. dyrektor zapytała dlaczego na spotkaniu z rodzicami zmieniły nazwę „kącika wyciszenia” na „kącik płaczu” i dlaczego utworzyły go w łazience. Panie wyjaśniły, że na spotkaniu informowały rodziców, iż dzieci przychodzące do przedszkola znacznie różnią się od siebie poziomem zdolności przystosowawczych – czytamy ustalenia wizytatora. – Powiedziały, że było to niefortunne „przejęzyczenie”, które nie miało żadnego podtekstu negatywnego.
„Kącik” zorganizowano w łazience z dwóch powodów: ponieważ sala nie jest duża i każda jej część jest wykorzystywana w czasie zajęć oraz dlatego, że płaczące dziecko na sali, według wychowawczyń, rozprasza inne dzieci oraz powoduje ich płacz. – Działanie w ramach wyciszenia płączącego dziecka według nauczycielek polegało na tym, że jedna z nich wychodziła z dzieckiem z sali i przechodziła z nim do łazienki, gdzie w wydzielonym miejscu przprowadzana była rozmowa i wyciszanie dziecka odpowiednią metodą – brzmią ustalenia kuratorium. – Obie wychowawczynie w czasie rozmowy z dyrektorką przyznały, że takie działania mogły być odebrane przez rodziców jako niewłaściwe i zadeklarowały rozmowę z rodzicami, wyjaśnienie, przeproszenie ich oraz odpowiednie, indywidualne podejście do dziecka.
Jak podaje protokół, taka rozmowa nauczycielek z dwiema matkami miała miejsce dopiero po kilku dniach. W czasie rozmowy, wychowawczynie miały wyjaśniać swoje intencje i proponować rodzicom pomoc psychologa dla ich dzieci. – Rozmowa przebiegła w nerwowej atmosferze i nie ustalono wspólnego działania. Notatka z tej rozmowy nie została sporządzona – odnotował wizytator.
Efektem kontroli w przedszkolu było wydanie przez kuratorium zaleceń do realizacji „od zaraz”. W połowie października, dyrektor Agnieszka Sułkowska poinformowała Kuratorium Oświaty w Krakowie o realizacji zaleceń pokontrolnych, m.in. o przeprowadzeniu szkoleniowej rady pedagogicznej oraz planie nadzoru pedagogicznego, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa dzieci.
– W dniach 11-12.09.2019 została przeprowadzona kontrola doraźna przez Małopolskiego Kuratora Oświaty w Miejskim Przedszkolu nr 1 po skardze wniesionej przez jednego rodzica. Przedszkole otrzymało 4 zalecenia pokontrolne które zostały zrealizowane. Informacja z realizacji zaleceń została przesłana do Kuratorium Oświaty oraz Organu Prowadzącego. Nie mam nic więcej w tej sprawie do dodania – odpowiedziała na nasze pytania Agnieszka Sułkowska, dyrektor Miejskiego Przedszkola nr 1 w Limanowej.
O sprawie kontroli kuratorium w przedszkolu pisaliśmy TUTAJ.
Może Cię zaciekawić
Volkswagen w rowie po uderzeniu w latarnię
W nocy z wtorku na środę (18/19 sierpnia) kwadrans po godzinie 1:00 w miejscowości Pisarzowa na terenie gminy Limanowa doszło ...
Czytaj więcejPoszukiwania za 18-letnim Tymoteuszem Perkiem. Chłopak wymaga stałej opieki
Rysopis zaginionego:- wzrost około 175 cm,- szczupła budowa ciała,- ciemne włosy sięgające do uszu. W chwili zaginięcia ubrany był w seledyno...
Czytaj więcejZmarł Józef Kowalczyk - ostatni weteran wielkiej bitwy
W wieku 102 lat zmarł ppor. Józef Kowalczyk, pochodzący z Lubomierza żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego i uczestnik bit...
Czytaj więcejTBM „Jadwiga” i „Kinga” wracają do pracy (ZDJĘCIA, WIZUALIZACJE)
Jak już informowaliśmy, po zakończeniu prac na odcinku linii kolejowej nr 104 Limanowa – bocznica Klęczany dwie tarcze TBM wykorzystywane wcześ...
Czytaj więcejSport
Koniec domowej serii Wierchów. Emocjonujące starcie z Orkanem
Spotkanie od początku nie układało się po myśli gospodarzy. Orkan szybko wykorzystał kontratak i objął prowadzenie. Wierchy miały później...
Czytaj więcejZenit i Słomka na czele Klasy A; sporo goli na inaugurację Klasy B
LIMANOWSKA KLASA „A”, 2 kolejka: LASKOVIA LASKOWA – ZENIT KASINKA MAŁA 1:3 (1:0) Rosiek 33 – Wydra 54, Michalak 64, Łabuz 90(+3). ...
Czytaj więcejWszystkie gole w małopolskiej 4 lidze: magazyn MZPN
Wyniki kolejki Unia Tarnów - Lubań Maniowy 2-1 Dalin Myślenice - Victoria 1918 Jaworzno 0-2 Orzeł Ryczów - Bruk-Bet Termal...
Czytaj więcejFinał Pucharu Polski już 2 września: znane miejsce i godzina spotkania
Spotkanie odbędzie się 2 września 2026 roku (środa) o godz. 17:30 na Stadionie im. Józefa Sipaka w Tymbarku. Gospodarzem finału będzie...
Czytaj więcejPozostałe
Ostrzeżenie: IMGW wydało alert pierwszego stopnia
Zgodnie z komunikatem synoptyków, wysokie temperatury dadzą się we znaki w godzinach popołudniowych. Ostrzeżenie obejmuje niemal całe województ...
Czytaj więcejUpał, burze i załamanie pogody. Znamy prognozę dla Limanowej na najbliższe 10 dni
Końcówka tygodnia: od gorącego czwartku po deszczowy piątek Środa (19 sierpnia): Spokojny, umiarkowanie ciepły dzień z zachmurzeniem zmie...
Czytaj więcej4-letnie dziecko zabrane przez LPR
Dzisiaj (19 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 9:00 do miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa wezwano służby medyczne. Powodem było nag...
Czytaj więcejPożar w hali zakładu
Do pożaru doszło we wtorek (18 sierpnia) kilkanaście minut po około godz. 18:00 w hali na terenie zakładu produkcyjnego Tymbark-MWS w T...
Czytaj więcej






Komentarze (30)
Lepiej być przewrazliwionym niż wcale nie interesować się swoim dzieckiem
Pozostałe matki poprostu nie dostrzegaly problemu, co oczywiście nie oznacza, że są w jakiś sposób gorsze.
Mysle, że są dzieci, które szybko się adaptuja do nowego środowiska i dzieci bardzo wrażliwe, którym przychodzi to gorzej.
Głową do góry Pani Agnieszko, jest Pani cudowną, pomimo tych problemów zawsze uśmiechniętą osobą. Jedyną osobą która mogła objąć stanowisko dyrektorki tego przedszkola z jego grona pedagogicznego. I przede wszystkim ma Pani nasze wsparcie, wsparcie nie postawionych osób, tylko wsparcie rodziców których dzieci codziennie z uśmiechem idą do przedszkola prowadzonego przez Panią i codziennie z tym samym uśmiechem są przez nas z tego przedszkola są odbierane. Pozdrawiam
@Grzes83457: z reguły nie komentuje pomówień, kłamstw i oszczerstw, bo szkoda się zniżać do takiego poziomu. Nie jestem autorem tego tekstu i nie brałem udziału w ustalaniu faktów na ten temat. To kolejna próba szkalowania mnie i mojej siostry, ale chyba gdzie indziej będzie to wyjaśniane.
" metody wychowawcze" były w przedszkolu stosowane ponad wszelką wątpliwość, co stwierdził organ kontrolny niezależnej instytucji nadzorczej KO. Konkurs konkursem, a fakty faktami. Można by to zrozumieć, gdyby takie metody były stosowane wobec byłych gimbusów - oprychów, a nie wobec malutkich, przestraszonych dzieci.
Tylko że jeżeli jest taki kącik to nie powinno się w nim zamykać dzieci,a opiekun powinien być z dzieckiem.
Za "super niani" w TVN był KARNY JEZYK tu jest "kącik" :-)
Najlepiej do dajcie sobie po razie i po kłopocie !!!
tak to działa. :)
https://www.youtube.com/watch?v=jpRIegCJsL4
Cytując klasyka "trudno znaleźć dobrą opiekunkę do dziecka, ale jeszcze trudniej znaleźć dobre dziecko".