Jutro wyrok w sprawie księdza Mariana W.
Przed Sądem Rejonowym w Nowym Targu w poniedziałek ma zapaść wyrok w sprawie byłego księdza Mariana W. oskarżonego o seksualne wykorzystywanie nieletnich - ministrantów i lektorów. Kapłan przez ponad półtora roku mieszkał w jednej z parafii na Limanowszczyźnie.
Pokrzywdzonych przez b. proboszcza kilku parafii w diecezji tarnowskiej jest 22 dawnych ministrantów, ale w stosunku do 11 z nich przestępstwo zostało umorzone z uwagi na przedawnienie.
Proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami.
Prokuratura zarzuciła byłemu duchownemu Marianowi W. popełnienie w okresie od 2003 r. do 2012 r. 12 przestępstw seksualnych wobec 11 małoletnich, w tym siedmiu poniżej 15. roku życia. Pokrzywdzeni byli ministrantami lub lektorami w parafiach oskarżonego księdza.
Zobacz również:
Dlaczego sprężone powietrze należy do najdroższych mediów w zakładzie produkcyjnym?
Żegnają nauczycielkę kilku pokoleń. Uczyła dzieci przez ponad 30 lat
Zarzucone oskarżonemu czyny miały polegać na doprowadzeniu małoletnich do poddania się różnego rodzaju tzw. innym czynnościom seksualnym, zazwyczaj poprzez nadużycie stosunku zależności, jaki zachodził między kapłanem a ministrantem, czy lektorem. Zdaniem śledczych, w przypadku trzech pokrzywdzonych działania oskarżonego doprowadziły do powstania u nich tzw. przewlekłego zespołu stresu pourazowego. Prokurator w toku śledztwa, z uwagi na przedawnienie karalności, umorzył postępowanie o popełnienie podobnych czynów wobec 11 innych pokrzywdzonych.
Do przestępstw popełnianych przez obecnie 71-letniego byłego księdza W. dochodziło w kilku parafiach diecezji tarnowskiej. W. był proboszczem m.in. w Grywałdzie w pow. nowotarskim, Kiczni w pow. nowosądeckim i w Szalowej w pow. gorlickim. Strona kościelna zawiadomiła o nich, kiedy w życie weszły przepisy, które to nakazywały.
Pierwsze podejrzenia wobec ks. Mariana W. miały zostać zgłoszone do tarnowskiej kurii w 2013 r. To właśnie wtedy, gdy pozbawiono go urzędu proboszcza w Szalowej, na czas trwania procesu kanonicznego kapłan zamieszkał na Limanowszczyźnie. Biskup tarnowski Andrzej Jeż zastosował wówczas wobec ks. Mariana W. „środki tymczasowe w postaci odsunięcia z urzędu proboszcza w Szalowej i ograniczenia mu możliwości sprawowania funkcji duszpasterskich”.
Z naszych ustaleń wynika, że w parafii Krasnem-Lasocicach w gminie Jodłownik ks. Marian W. mieszkał w okresie od grudnia 2013 roku aż do skazującego wyroku w lipcu 2015 roku. Parafię wybrał sam – poprosił biskupa Andrzeja Jeża o umieszczenie w Krasnem-Lasocicach prawdopodobnie ze względu na znajomość z ówczesnym proboszczem, nieżyjącym już ks. Markiem Sobotą, z którym w przeszłości posługiwał w Grywałdzie.
Po procesie kanonicznym, W. został pozbawiony pełnionych urzędów kościelnych, otrzymał zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą, odsunięto go także od pracy duszpasterskiej, oddano pod kuratelę diecezjalnego kuratora i skierowano na leczenie. Kapłan mieszkał następnie w swoim rodzinnym domu w Jodłowej, a później w domu dla księży-emerytów w Tarnowie.
W rozmowie z dziennikarzami Onetu, jedna z ofiar opowiada o wycieczkach nad morze, na które kapłan zabierał chłopców ze swojej parafii. - Najpierw zdarzało się, że klepał ręką w tyłek, później sporadyczne łapanie za krocze, a po jakimś czasie dłuższe trzymanie. Z czasem niezauważalnie przesuwał granicę, którą wciąż uznawaliśmy za akceptowalną, a na koniec obracał wszystko w żart. I pewnie dlatego to trwało tyle lat (…). Podświadomie wiedzieliśmy, co się dzieje, domyślaliśmy się między sobą, że ksiądz wykorzystuje nas seksualnie, ale żaden nie miał na tyle odwagi, by nazwać po imieniu jego czyny. Wstydziliśmy się o tym rozmawiać ze sobą, a co dopiero powiedzieć komuś dorosłemu. Nikt nigdy nie przyznał się do tego, co się dzieje, chociaż wszyscy przeżywaliśmy to samo. Każdy wybierał "zmowę milczenia” i wolał to wyprzeć – mówi.
W 2020 roku, po skierowaniu aktu oskarżenia do sądu kuria diecezjalna wydała oświadczenie. Poniżej przypominamy jego treść:
Z wielkim bólem i smutkiem przyjęliśmy informacje o skali zarzutów postawionych ks. Marianowi W., którego proces sądowy rozpoczął się 19 lutego br.
W związku z tą sprawą pragnę przypomnieć, że ks. Marian W. został odsunięty od pracy duszpasterskiej w roku 2013, niezwłocznie gdy kuria tarnowska otrzymała zgłoszenie o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa na tle seksualnym. Osoba zgłaszająca – wówczas już pełnoletnia – została poinformowana o prawie do zgłoszenia sprawy na policję, odmówiła jednak złożenia doniesienia. Jednocześnie pragniemy podkreślić, że w 2013 r. był to jeden, jedyny zgłoszony przypadek w stosunku do ks. Mariana W., który kuria potraktowała niezwykle poważnie, działając zgodnie z przepisami prawa kanonicznego. Przypadek ten dotyczył czynu na tle seksualnym. Dlatego też kuria tarnowska niezwłocznie rozpoczęła proces kanoniczny informując o wszystkim watykańską Kongregację Nauki Wiary. Proces zakończył się wyrokiem skazującym, a ks. Marian W. został pozbawiony pełnionych urzędów kościelnych, otrzymał zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą, został odsunięty od pracy duszpasterskiej, został oddany pod kuratelę diecezjalnego kuratora, a także został skierowany na leczenie.
Kiedy w maju 2018 roku do kurii tarnowskiej złożono kolejne zgłoszenie w sprawie ks. Mariana W., - dotyczące innego przypadku – wówczas delegat Biskupa Tarnowskiego ds. wykorzystywania seksualnego osób małoletnich ks. dr hab. Robert Kantor zgłosił sprawę na policję, zgodnie z aktualnymi przepisami prawa państwowego. Obecnie toczy się w sądzie powszechnym postępowanie karne. Oczekujemy na zakończenie toczącego się postępowania karnego i wyrok.
Przypadek ten został również zgłoszony do Kongregacji Nauki Wiary. Kongregacja nakazała przeprowadzenie kanonicznego procesu karno-administracyjnego. Taki proces jest obecnie prowadzony przez Sąd Diecezjalny w Tarnowie w oczekiwaniu na ostateczny wyrok powszechnego sądu karnego, który dysponuje całym materiałem dowodowym w tej sprawie.
Po wydaniu wyroku przez sąd państwowy będzie mógł zakończyć się także proces kościelny. Taka jest obowiązująca obecnie kolejność podejmowanych działań: najpierw wyrok sądu państwowego, a później zakończenie procesu i wyrok sądu kościelnego. Pragnę podkreślić, iż kuria tarnowska w sprawie ks. Mariana W. podjęła wszelkie kroki wymagane zarówno przez prawo państwowe jak i kościelne.
Więcej o sprawie pisaliśmy TUTAJ.
Może Cię zaciekawić
Czym są pręty gwintowane i kiedy warto wybrać je zamiast śrub lub kotew?
Czym charakteryzują się pręty gwintowane i jak działają? Pręty gwintowane to metalowe elementy o przekroju okrągłym, na całej długośc...
Czytaj więcejJakie aranżacje sklepów sprawdzają się w małych, średnich i dużych lokalach?
Jak dopasować aranżacje sklepów do wielkości lokalu? Funkcjonalne aranżacje sklepowe polegają na takim rozmieszczeniu mebli, stref sprzeda...
Czytaj więcejKiedy elektryczna zagęszczarka do betonu jest lepsza od spalinowej i pneumatycznej?
Dlaczego elektryczna zagęszczarka do betonu tak często wygrywa na typowej budowie? Elektryczna zagęszczarka do betonu to urządzenie służące do...
Czytaj więcejJak ułatwić sobie rozpoczęcie diety ketogenicznej?
Sklep keto ułatwia świadome zakupy Przy diecie ketogenicznej liczy się nie tylko ograniczenie cukru, ale również dokładna analiza składu kupow...
Czytaj więcejSport
Otwarta konsultacja kadry Małopolski U-15. W sztabie trener związany z Limanowszczyzną
W sztabie szkoleniowym znalazł się Dawid Hejmej, trener związany z ziemią limanowską. Za prowadzenie konsultacji odpowiadać będą również...
Czytaj więcejSeria porażek Limanovii trwa. Goście odskoczyli po przerwie.
Bohaterem spotkania był Jakub Wróbel, doświadczony piłkarz z pierwszej kadry drużyny gości. W drugiej połowie to właśnie ten zawodni...
Czytaj więcejSłomka i Zenit na czele Klasy A: sypnęło bramkami w minionej kolejce
KLASA „A”, LIMANOWA: SŁOMKA SIEKIERCZYNA – KROKUS PRZYSZOWA 7:2 (4:0) B. Florek 5,62,73, Hebda 16, J. Florek 28, Syktus 41, P. Florek ...
Czytaj więcejPo przyjeździe z zagranicy rozpoczyna od czwartoligowych rezerw
Po trzech kolejkach Odra II Opole z kompletem punktów jest liderem IV ligi, grupy opolskiej. Młody pomocnik liczy na szansę gry w pierwszej dr...
Czytaj więcejPozostałe
Słoneczna końcówka wakacji ale możliwy deszcz (prognoza pogody)
Słoneczny czwartek i cieplejszy piątek – łapmy promienie Najbliższe godziny zapowiadają się wyjątkowo spokojnie i przyjemnie. To świetny mo...
Czytaj więcejDziałka za 19 zł, park za 2 głosy. A obok inwestycja córki burmistrz
Szumne konsultacje i tylko 2 ankiety We wrześniu ubiegłego roku burmistrz miasta Limanowa zaprosiła mieszkańców do udziału w konsultacjach spo...
Czytaj więcejWykonawcy szykują się do drążenia
Na odcinku łączącym Tymbark z Limanową trwają prace związane z przebudową linii kolejowej nr 104 oraz budową nowej infrastruktury w ramach pro...
Czytaj więcejDoroczne spotkanie turystów
W niedzielę (23 sierpnia) na Miejskiej Górze w Limanowej zorganizowano spotkanie w ramach XVII edycji akcji „Odkryj Beskid Wyspowy 2026”. Wydarz...
Czytaj więcej-
Czym są pręty gwintowane i kiedy warto wybrać je zamiast śrub lub kotew?
-
Jakie aranżacje sklepów sprawdzają się w małych, średnich i dużych lokalach?
-
Kiedy elektryczna zagęszczarka do betonu jest lepsza od spalinowej i pneumatycznej?
- Jak ułatwić sobie rozpoczęcie diety ketogenicznej?
- Dlaczego sprężone powietrze należy do najdroższych mediów w zakładzie produkcyjnym?



Komentarze (12)
zatoka sztuki nie wiem czy coś ci to mówi, czy teraz nie dawno afera z pedo ytuberami (Pandora Gate )itp... to co święte krowy??@ciekawy ma racje trzeba iść całościowo
Co to z reguły nic wie widzą ,
pierwsze słyszą ... ?
Ewentualnie przerzucali delikwenta w nowe rewiry.
Jakieś wyrzuty sumienia ?