Justyna Kowalczyk-Tekieli o macierzyństwie i… „kompromisie aborcyjnym”
Pochodząca z Kasiny Wielkiej utytułowana była biegaczka narciarska po raz kolejny publicznie wyraziła swoją opinię na temat uregulowań prawnych dotyczących aborcji w Polsce. Uważa, że obecne rozwiązania „nie bronią życia kobiet”.
Multimedalistka olimpijska udzieliła wywiadu dla „Sportowych Faktów”. Jak zwykle Justyna Kowalczyk-Tekieli nie unika trudnych pytań i odpowiedzi. Jej opinie wywołują skrajne emocje, od uznania i zrozumienia po oburzenie. Zresztą jak większość dyskusji w Polsce na poważne tematy. A jaka jest opinia pochodzącej z Kasiny Wielkiej byłe zawodniczki w biegach narciarskich?
W wywiadzie dla Sportowych Faktów wypowiedziała się m.in. o głośnym przypadku śmierci Izabeli z Pszczyny.
- Ciągle uważam, że kompromis aborcyjny, który funkcjonował przez wiele lat, nie powinien być naruszany. Może nie zadowalał wszystkich stron, ale bronił życia kobiet. Nie mam wątpliwości, że to, co się stało z panią Izabelą, jest efektem wyroku Trybunału. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że lekarzom patrzy się na ręce cztery razy bardziej. Medycy nie chcą iść do więzienia tylko dlatego, że chcieli kogoś bronić, lecz przeszkodziła w tym polityka. W takiej sytuacji jak pani Izabeli część rzuciła się na lekarzy, bo przecież trzeba znaleźć winnych. Było zagrożenie życia kobiety, a oni czekali, ale moim zdaniem genezy ich zachowania trzeba szukać właśnie w nowych przepisach - powiedziała Justyna Kowalczyk-Tekieli.
Zobacz również:
Nocne lądowanie śmigłowca LPR - pomoc dla 75-latki
Droga zamknięta do świąt. Utrudnienia już od wtorku
Multimedalistka mówiła również o szczęściu macierzyństwa, niedawno bowiem została mamą: - Dziś mogę sobie pozwolić, by spędzać z synem 24 godz. na dobę. Jestem też bardziej cierpliwa. Macierzyństwo naprawdę przyszło w idealnym momencie. W czasie kariery nie miałam takich zapędów, z mężem też spotkaliśmy się dość późno. W pewnym momencie doszliśmy do wniosku, że chcielibyśmy mieć dziecko, ale podchodziliśmy do tego na spokojnie, bez ciśnienia.
W wywiadzie Justyna Kowalczyk-Tekieli opowiedziała również o depresji, na którą przed laty cierpiała: https://sport.onet.pl/ofsajd/justyna-kowalczyk-o-synu-ciazy-hejcie-i-smierci-izabeli-z-pszczyny/kr8497f
fot. archiwum Twitter (Justyna Kowalczyk).
Może Cię zaciekawić
Plan ogólny: ruszają konsultacje. Sprawdź harmonogram spotkań
Rozpoczyna się procedura konsultacji społecznych projektu planu ogólnego gminy Limanowa wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. Konsultacje...
Czytaj więcejPodłęże-Piekiełko: powstaje estakada przy węźle kolejowym
Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. poinformowała w mediach społecznościowych o przebiegu prac na początkowym odcinku nowej trasy kolejowej w...
Czytaj więcej"Pożar" opon i sprzętu AGD na romskim osiedlu
Zgłoszenie o pożarze w Koszarach na terenie gminy Limanowa wpłynęło do służb w piątek (21 sierpnia) kilka minut po godzinie 23:00. Na terenie ...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
23 sierpnia 2026 r. śp. Franciszek Górka, 92 lata (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kaplicy na cmentarzu komuna...
Czytaj więcejSport
Drugi sezon w centralnej lidze rozpoczęty
Początek spotkania nie układał się po myśli gospodarzy. Z każdą kolejną minutą limanowski zespół prezentował się jednak coraz lepiej i ...
Czytaj więcejDwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejHarnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejPozostałe
Woda już bezpieczna. Sanepid wydał komunikat po badaniach
Dzisiaj (24 sierpnia) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej wydał komunikat w sprawie jakości wody pochodzącej z wodociągu wiejskie...
Czytaj więcejUtknęła w płocie. Sarna uwolniona przez strażaków
W niedzielę (23 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 19:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące zwierzęcia uwięzionego w ogrodzen...
Czytaj więcejNocne lądowanie śmigłowca LPR - pomoc dla 75-latki
W niedzielę (23 sierpnia) tuż po godzinie 22:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące konieczności zabezpieczenia lądowiska dla śmigło...
Czytaj więcejArtysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
Obchody rocznicowe zaplanowano na wtorek (25 sierpnia). O godzinie 11:00 w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odprawiona zostanie msza świę...
Czytaj więcej






Komentarze (18)
Warto zapoznać się z choćby tą analizą po kontroli w pszczyńskim szpitalu sprzed paru lat, która ukazała szereg zaniedbań, a które potwierdziła kontrola z ostatnich miesięcy
https://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,21204294,miazdzace-wyniki-kontroli-w-szpitalu-w-pszczynie.html?disableRedirects=true
To pokazuje, że nie bez powodu "rzucili się na lekarzy".
Bo czy przed czy po wyroku trybunału nikt nie kwestionuje, że w przypadku zagrożenia życia kobiety ratuje się przede wszystkim.
Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! [...]''
Jeszcze jakieś wątpliwości!?
Mam nadzieję, że osoby, które oczerniały Trybunał Konstytucyjny i obrońców życia obarczając nas winą za tą tragedię, przeproszą.
"Świadczenia nie zostały udzielane natychmiast, gdy doszło do zagrożenia życia i nie były udzielone zgodnie z należytą starannością. Doszło do naruszenia prawa do informacji i dokumentacji medycznej, a także do naruszenia prawa do godności.
Nie rozpoznano w odpowiednim czasie wstrząsu septycznego i nie podjęto natychmiastowych działań zmierzających do pilnego zakończenia ciąży. Izabela nie była rzetelnie informowana o stanie swojego zdrowia, nie reagowano, gdy zgłaszała nasilenie dolegliwości. Stwierdziliśmy także rażące braki, jeśli chodzi o prawo pacjenta do dokumentacji medycznej. Postępowanie wykazało szereg innych nieprawidłowości." - powiedział Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec podczas konferencji prasowej, na której przedstawiono wyniki kontroli.
"Pojawiły się objawy nasilającej infekcji, potem wstrząs septyczny i niewydolność wielonarządowa. Wówczas nie podjęto odpowiednich działań, które mogły temu zapobiec. (...)
Działania wobec pacjentki nie były wystarczające i adekwatne, zarówno do sytuacji klinicznej, jak i wyników badań w trakcie hospitalizacji. (...) Na podstawie analizy dokumentacji nie można doszukiwać się bezpośrednich związków pomiędzy opieką a obowiązującym stanem prawnym, bo w pewnym momencie pojawiło się zagrożenie życia pacjentki, a ta przesłanka nadal obowiązuje. Nie było jednak adekwatnych działań" - ocenił prof. Mirosław Wielgoś, konsultant krajowy w dziedzinie perinatologii''
Może następny artykuł o Basi Kurdej-Szatan, której tak bardzo żal dzieci na granicy, a jednocześnie maluje błyskawicę...
ech te celebryckie kompromisy...
Amelia
A co ma wspólnego homoseksualizm z nienawiścią do dzieci? Ja też uważam że homoseksualistów należy się godne traktowanie. Nie uważam że to normalne ale szacunek należy się każdemu! Każde życie odebrane człowiekowi przez drugiego człowieka, a nawet przyczynienie się w jakikolwiek sposób do tego to grzech! Czy to aborcja, czy zabójstwo czy nie udzielenie pomocy to grzech za który każdy odpowie! Gdyby Tobie spalił się dom np. I został by z rodziną bez dachu nad głową, to czy byś mu pomogła czy kazała byś mu siedzieć na polu przy ognisku, bez jedzenia z dziećmi? Myślę że nie. To dlaczego Twoim zdaniem życie matek i dzieci na granicy jest mniej warte? Przecież podobno każdy ma prawo do godnego życia. Czy Jezus pomagając czy uzdrawiajac ludzi dzielił ich na białych czy czarnych? Lub na złych czy dobrych? Czy dzielił ich na katolików czy innowiercow? Nie! Pomagał każdemu! Ja wiem że to nie nas Polaków wina że Ci ludzie tam są na tej granicy. I wiem że duża część z nich jest tam świadomie. Ale duża część przyszła też szukać pomocy i duża część została też oszukana przez Łukaszenke. Ale czy to wystarczający powód żeby traktować ich jak zwierzęta i żeby im nie pomóc? Każdy chrześcijanin ma obowiązek przyjąć podróżnego, glodnego nakarmic a spragnionemu dac pic! Do tego wzywa nas Jezus Chrystus! Dla niego kazde zycie ktore mozna trzeba ratowac! I czy zycie moze miec wartosc? Ile warte jest zycie Polaka a ile uchodzcy?
Zresztą nie czarujmy się tu nie chodzi o takie przypadki, walka idzie o nieograniczony dostęp do aborcji najlepiej na NFZ, niemniej jednak uważam że "ruszanie" tego co było , było niepotrzebne i bezsensowne