Justyna Kowalczyk-Tekieli o macierzyństwie i… „kompromisie aborcyjnym”
Pochodząca z Kasiny Wielkiej utytułowana była biegaczka narciarska po raz kolejny publicznie wyraziła swoją opinię na temat uregulowań prawnych dotyczących aborcji w Polsce. Uważa, że obecne rozwiązania „nie bronią życia kobiet”.
Multimedalistka olimpijska udzieliła wywiadu dla „Sportowych Faktów”. Jak zwykle Justyna Kowalczyk-Tekieli nie unika trudnych pytań i odpowiedzi. Jej opinie wywołują skrajne emocje, od uznania i zrozumienia po oburzenie. Zresztą jak większość dyskusji w Polsce na poważne tematy. A jaka jest opinia pochodzącej z Kasiny Wielkiej byłe zawodniczki w biegach narciarskich?
W wywiadzie dla Sportowych Faktów wypowiedziała się m.in. o głośnym przypadku śmierci Izabeli z Pszczyny.
- Ciągle uważam, że kompromis aborcyjny, który funkcjonował przez wiele lat, nie powinien być naruszany. Może nie zadowalał wszystkich stron, ale bronił życia kobiet. Nie mam wątpliwości, że to, co się stało z panią Izabelą, jest efektem wyroku Trybunału. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że lekarzom patrzy się na ręce cztery razy bardziej. Medycy nie chcą iść do więzienia tylko dlatego, że chcieli kogoś bronić, lecz przeszkodziła w tym polityka. W takiej sytuacji jak pani Izabeli część rzuciła się na lekarzy, bo przecież trzeba znaleźć winnych. Było zagrożenie życia kobiety, a oni czekali, ale moim zdaniem genezy ich zachowania trzeba szukać właśnie w nowych przepisach - powiedziała Justyna Kowalczyk-Tekieli.
Zobacz również:
Auto dachowało w rowie, kobieta uwięziona w pojeździe
Ruszyły zgłoszenia do 52. "Limanowskiej Słazy"
Multimedalistka mówiła również o szczęściu macierzyństwa, niedawno bowiem została mamą: - Dziś mogę sobie pozwolić, by spędzać z synem 24 godz. na dobę. Jestem też bardziej cierpliwa. Macierzyństwo naprawdę przyszło w idealnym momencie. W czasie kariery nie miałam takich zapędów, z mężem też spotkaliśmy się dość późno. W pewnym momencie doszliśmy do wniosku, że chcielibyśmy mieć dziecko, ale podchodziliśmy do tego na spokojnie, bez ciśnienia.
W wywiadzie Justyna Kowalczyk-Tekieli opowiedziała również o depresji, na którą przed laty cierpiała: https://sport.onet.pl/ofsajd/justyna-kowalczyk-o-synu-ciazy-hejcie-i-smierci-izabeli-z-pszczyny/kr8497f
fot. archiwum Twitter (Justyna Kowalczyk).
Może Cię zaciekawić
Posłanka interweniuje u ministra w sprawie dworca. Chce zmiany ustaleń z miastem
Interwencja u przedstawiciela rządu to efekt odpowiedzi, jaką posłanka otrzymała z krakowskiego Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PK...
Czytaj więcejKapelan spod Monte Cassino honorowym obywatelem
Rada Miasta uchwałą podjętą 28 sierpnia nadała tytuł i medal Honorowego Obywatela Miasta Limanowa księdzu podpułkownikowi Józefowi Jońcowi. ...
Czytaj więcejRuszyły zgłoszenia do 52. "Limanowskiej Słazy"
Limanowski Dom Kultury ogłosił nabór do 52. Festiwalu Folklorystycznego "Limanowska Słaza". Przegląd odbywa się nieprzerwanie od 1975 roku i gro...
Czytaj więcej„O BookToku i Bookstagramie" - youtuberka w bibliotece
Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej organizuje spotkanie pod tytułem „O BookToku i Bookstagramie" z udziałem Nikoli Mańdok, znanej w mediach...
Czytaj więcejSport
Coraz trudniejsza sytuacja Limanovii. Przedostatnie miejsce w tabeli.
W ostatniej kolejce limanowski zespół doznał kolejnej wysokiej porażki. Na własnym boisku przegrał z Orłem Ryczów aż 0:6. Była to już si...
Czytaj więcejSiedem goli w meczu na szczycie. Pierwsza porażka Harnasia.
Siedem bramek, zwroty akcji i emocje do ostatnich minut – Orkan Niedźwiedź pokonał u siebie Harnaś Tymbark 4:3. Gospodarze dwukrotnie wychodz...
Czytaj więcejPierwsze zwycięstwo Jodłownika w tym sezonie
CZARNI CZARNY DUNAJEC – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:2) 0:1 Piechówka 31, 0:2 Grucel 45, 0:3 Węgrzyn 90. JODŁOWNIK: Kantor – Bartosz, A. Śli...
Czytaj więcejDziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejPozostałe
Gmina zbuduje pumptrack
Gmina Mszana Dolna ogłosiła przetarg na budowę pumptracka w Kasince Małej. Zgodnie z opisem przedmiotu zamówienia, inwestycja obejmuje budowę to...
Czytaj więcejDyżur doradcy myOrlen w urzędzie
Najbliższy dyżur Punktu Obsługi Klienta myOrlen sp. z o.o., wcześniej działającego jako PGNiG Obrót Detaliczny sp. z o.o., odbędzie się w pi...
Czytaj więcejBlisko 300 terytorialsów na trasie biegu
Kilkuset żołnierzy-sportowców z całej Polski zameldowało się wczoraj (12 września) na starcie Mistrzostw Wojsk Obrony Terytorialnej w Biegach P...
Czytaj więcejZmniejszone moce i obietnice bez pokrycia? Były burmistrz rozlicza
Mszana Dolna od lat zmaga się z problemami dotyczącymi ilości oraz jakości wody pitnej. Większość odbiorców miejskiego wodociągu zasilają dw...
Czytaj więcej






Komentarze (18)
Warto zapoznać się z choćby tą analizą po kontroli w pszczyńskim szpitalu sprzed paru lat, która ukazała szereg zaniedbań, a które potwierdziła kontrola z ostatnich miesięcy
https://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,21204294,miazdzace-wyniki-kontroli-w-szpitalu-w-pszczynie.html?disableRedirects=true
To pokazuje, że nie bez powodu "rzucili się na lekarzy".
Bo czy przed czy po wyroku trybunału nikt nie kwestionuje, że w przypadku zagrożenia życia kobiety ratuje się przede wszystkim.
Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! [...]''
Jeszcze jakieś wątpliwości!?
Mam nadzieję, że osoby, które oczerniały Trybunał Konstytucyjny i obrońców życia obarczając nas winą za tą tragedię, przeproszą.
"Świadczenia nie zostały udzielane natychmiast, gdy doszło do zagrożenia życia i nie były udzielone zgodnie z należytą starannością. Doszło do naruszenia prawa do informacji i dokumentacji medycznej, a także do naruszenia prawa do godności.
Nie rozpoznano w odpowiednim czasie wstrząsu septycznego i nie podjęto natychmiastowych działań zmierzających do pilnego zakończenia ciąży. Izabela nie była rzetelnie informowana o stanie swojego zdrowia, nie reagowano, gdy zgłaszała nasilenie dolegliwości. Stwierdziliśmy także rażące braki, jeśli chodzi o prawo pacjenta do dokumentacji medycznej. Postępowanie wykazało szereg innych nieprawidłowości." - powiedział Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec podczas konferencji prasowej, na której przedstawiono wyniki kontroli.
"Pojawiły się objawy nasilającej infekcji, potem wstrząs septyczny i niewydolność wielonarządowa. Wówczas nie podjęto odpowiednich działań, które mogły temu zapobiec. (...)
Działania wobec pacjentki nie były wystarczające i adekwatne, zarówno do sytuacji klinicznej, jak i wyników badań w trakcie hospitalizacji. (...) Na podstawie analizy dokumentacji nie można doszukiwać się bezpośrednich związków pomiędzy opieką a obowiązującym stanem prawnym, bo w pewnym momencie pojawiło się zagrożenie życia pacjentki, a ta przesłanka nadal obowiązuje. Nie było jednak adekwatnych działań" - ocenił prof. Mirosław Wielgoś, konsultant krajowy w dziedzinie perinatologii''
Może następny artykuł o Basi Kurdej-Szatan, której tak bardzo żal dzieci na granicy, a jednocześnie maluje błyskawicę...
ech te celebryckie kompromisy...
Amelia
A co ma wspólnego homoseksualizm z nienawiścią do dzieci? Ja też uważam że homoseksualistów należy się godne traktowanie. Nie uważam że to normalne ale szacunek należy się każdemu! Każde życie odebrane człowiekowi przez drugiego człowieka, a nawet przyczynienie się w jakikolwiek sposób do tego to grzech! Czy to aborcja, czy zabójstwo czy nie udzielenie pomocy to grzech za który każdy odpowie! Gdyby Tobie spalił się dom np. I został by z rodziną bez dachu nad głową, to czy byś mu pomogła czy kazała byś mu siedzieć na polu przy ognisku, bez jedzenia z dziećmi? Myślę że nie. To dlaczego Twoim zdaniem życie matek i dzieci na granicy jest mniej warte? Przecież podobno każdy ma prawo do godnego życia. Czy Jezus pomagając czy uzdrawiajac ludzi dzielił ich na białych czy czarnych? Lub na złych czy dobrych? Czy dzielił ich na katolików czy innowiercow? Nie! Pomagał każdemu! Ja wiem że to nie nas Polaków wina że Ci ludzie tam są na tej granicy. I wiem że duża część z nich jest tam świadomie. Ale duża część przyszła też szukać pomocy i duża część została też oszukana przez Łukaszenke. Ale czy to wystarczający powód żeby traktować ich jak zwierzęta i żeby im nie pomóc? Każdy chrześcijanin ma obowiązek przyjąć podróżnego, glodnego nakarmic a spragnionemu dac pic! Do tego wzywa nas Jezus Chrystus! Dla niego kazde zycie ktore mozna trzeba ratowac! I czy zycie moze miec wartosc? Ile warte jest zycie Polaka a ile uchodzcy?
Zresztą nie czarujmy się tu nie chodzi o takie przypadki, walka idzie o nieograniczony dostęp do aborcji najlepiej na NFZ, niemniej jednak uważam że "ruszanie" tego co było , było niepotrzebne i bezsensowne