Jestem wykluczony społecznie… ale uleczony przez orzecznika
Jestem wykluczony społecznie, jestem pokrzywdzony przez ZUS, jest mi wstyd to treść transparentu, z którym protestował wczoraj (13 stycznia) pod siedzibą ZUS „cudownie uzdrowiony” przez orzecznika pan Kazimierz.
Mężczyzna miał dwukrotnie operowany kręgosłup. – Mój neurochirurg powiedział mi, że jeśli będę nadal pracował, to kręgosłup rozsypie mi się całkowicie. Trzeba będzie założyć stabilizację i będę mógł się wtedy zginać jedynie w 30 procentach – opowiada pan Kazimierz. Ostatnia operacja była w lipcu dwa lata temu. Potem mężczyzna był na chorobowym a jeszcze później, w ślad za ostrzeżeniem lekarza, złożył wniosek o przyznanie renty. ZUS rozpatrzył wniosek negatywnie. – Lekarz orzecznik mnie uleczył – kwituje rozżalony. Orzecznik był psychiatrą, całkowicie zlekceważył opinię neurochirurga, którą pan Kazimierz przedstawił w formie pisemnej. Skierował chorego na rehabilitację do ośrodka w Stróżach a chwilową poprawę samopoczucia po zabiegach ochrzcił wyleczeniem. Poszkodowany odwołał się sądu. Sprawa się przewleka w czasie, chory jest prawie bez środków do życia, na domiar złego posłuszeństwa odmawia jego serce. – W szpitalu tez jak człowiek pieniędzy nie ma, to go nie widzą. Jak po czterech dniach leżenia bez żadnych wyników stwierdziłem, że wychodzę do domu, bo dalszy pobyt w szpitalu jest bez sensu, to nagle porobili mi badania…
Żona protestującego ma bardzo niską rentę. Dzieci, choć wykształcone i pracujące, założyły już własne rodziny. Rodzice nie potrafią i nie chcą, jest im po prostu wstyd ciągle prosić ich o wsparcie. Mężczyzna uważa, że po czterdziestu paru latach pracy i systematycznego płacenia składek i podatków ma prawo do godnego życia, do pomocy państwa w sytuacji, gdy jego zdrowie nie pozwala mu już na aktywność zawodową. O tym, jak ciężko zarabiał na chleb najwymowniej świadczą jego mocno spracowane, zniszczone ręce. Okazuje się również, że już jedną sądowną batalię z ZUS wygrał. Przyczyną sporu była odmowa ZUS w sprawie przyznania zasiłku rehabilitacyjnego.
Gdy rozmawialiśmy, dołączyła do nas w asyście ochrony rzecznik prasowa ZUS Anna Mieczkowska. Zaprosiła pana do siedziby Zakładu. Wcześniej wymienili kilka uwag. Protestujący nie ukrywał oburzenia, że o jego losie, losie osoby z poważnie uszkodzonym kręgosłupem decyduje lekarz orzecznik, który jest specjalistą z dziedziny… psychiatrii. Mieczkowska wyjaśniła, że orzecznicy przechodzą specjalne przeszkolenia i zawsze mogą posiłkować się wsparciem lekarzy różnych specjalizacji. Każdy lekarz uczy się też tych samych podstaw medycyny. Poza tym od decyzji orzecznika zawsze można się odwołać i pan właśnie skorzystał z takiej pomocy. Inwalida zgodził się z Mieczkowską, ale podkreślił jednocześnie, że sprawy trwają latami. Rzecznik broniła się, że ZUS nie ma wpływu na funkcjonowanie sądów. Jej rozmówca skwitował, że akurat za terminy ZUS nie wini, że winny jest cały system, który ludzi tratuje bezdusznie, instrumentalnie podobnie jak funkcjonujący w nim urzędnicy. Przykład? Na dostarczenie dokumentów lekarz ma ustawowo miesiąc a fizycznie robi to po dwóch. I nikt go nie rozlicza z opieszałości. Z kolei odwołujący się od wyroku za skorzystanie z prawnika musi płacić setki złotych i nikt mu tego nie zwróci, nawet jeśli wygra proces.
Mieczkowska ponowiła zaproszenie twierdząc, że być może uda się jej albo innym pracownikom coś doradzić w kwestii przyspieszenia procesu ZUS kontra.
Kilka godzin później na naszą skrzynkę redakcyjną wpłynął oficjalny komentarz rzecznik sądeckiego ZUS w tej sprawie:
Lekarze orzecznicy kierują badanych na konsultacje do specjalistów. Oddział współpracuje z lekarzami konsultantami 18 specjalizacji. W roku 2014 w Oddziale w Nowym Sączu dla potrzeb orzeczniczych wykonano 1986 badań konsultacyjnych. Ponadto każdy ubezpieczony, który nie zgadza się z orzeczeniem lekarza orzecznika może złożyć sprzeciw, którego następstwem będzie skierowanie go na badanie przez komisję lekarską. Jeżeli komisja lekarska podtrzyma decyzję lekarza orzecznika ubezpieczony może odwołać się do sądu od decyzji wydanej przez ZUS. Będzie on ponownie przebadany przez biegłych lekarzy sądowych. Sąd wyda wyrok na podstawie opinii biegłych. Aktualnie w sprawie protestującego dzisiaj przed ZUS ubezpieczonego toczy się sprawa w sądzie, w związku z jego odwołaniem od decyzji ZUS.
(Tekst i fot.: Ewa Stachura/DTS24.pl)
Może Cię zaciekawić
Przełom w sprawie „Bekówki”. Muzeum przejmuje lokal pod nową filię
Przedłożony na sesji w piątek (19 czerwca) projekt uchwały zakładał bezpłatne przekazanie prawa własności do wyodrębnionego lokalu mieszkaln...
Czytaj więcejCzujka wezwała strażaków
Zgłoszenie o uruchomieniu się czujki czadu w budynku przy ulicy Jana Pawła w Limanowej wpłynęło do Komendy Powiatowej PSP w Limanowej wczoraj (2...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
28 czerwca 2026 r. śp. Gabriela Klos, 48 lat (Limanowa-Sowliny) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw....
Czytaj więcejPonad 170 tys. zł dla pogorzelców. Sąsiedzka zbiórka trwa
Nadal można wpłacać fundusze na pomoc Kindze i Józefowi Dudzikom oraz ich synom z miejscowości Dobra, którzy w nocy z wtorku na środę (23/24 c...
Czytaj więcejSport
Padel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło 19 zawodników.
W miniony piątek, w limanowskiej Padel Arenie odbyła się kolejna edycja nocnego turnieju w formule Mexicano. Wydarzenie zgromadziło na sta...
Czytaj więcejOferta Limanovii odnośie sztabu szkoleniowego
Do końca rundy wybrany kandydat będzie miał możliwość odbycia stażu przy pierwszym zespole. Po jego zakończeniu klub przewiduje możliwoś...
Czytaj więcejOrkan Niedźwiedź awansował do okręgówki/Fot.: Limanowski Podokręg Piłki Nożnej
W pierwszym spotkaniu drużyna z Podhala wygrała 3:2. Orkan w rewanżu okazał się wyraźnie lepszy i może świętować awans. Bramki dla Orkan...
Czytaj więcejImponujący sezon. Liczne powołania dla zawodników AP Mam Talent Limanowa
Jak podkreślają przedstawiciele APMT, rozwój młodego zawodnika wymaga nie tylko talentu, ale przede wszystkim systematycznej pracy, zaangażowan...
Czytaj więcejPozostałe
Paraliż komunikacyjny miasta doczeka się ratunku? Jutro ważne spotkanie: most i przebudowa DK28
Kiedy i gdzie? Czas na głos mieszkańców i trudne pytaniaSpotkanie z mieszkańcami, właścicielami sąsiadujących nieruchomości oraz użytkownika...
Czytaj więcejPapież wręczył paliusze. Wśród uhonorowanych kardynał Grzegorz Ryś
Polskie akcenty w Rzymie Podczas porannej mszy w Watykanie, Ojciec Święty pobłogosławił i wręczył paliusze duchownym, którzy w ostatnim czasi...
Czytaj więcejUpały do 39 st C oraz drugi stopień ostrzeżenia o burzach
Trzeci stopień ostrzeżenia przed upałem Dla powiatu limanowskiego obowiązuje najwyższy, trzeci stopień zagrożenia przed wysokimi temperaturami...
Czytaj więcejGorący przełom miesięcy i wyraźne ochłodzenie. Prognoza pogody dla Limanowej na pierwszy tydzień wakacji
Utrzymujące się ciepło na przełomie czerwca i lipca Pierwsza połowa tygodnia charakteryzować się będzie dużą ilością słońca i temperatu...
Czytaj więcej
Komentarze (22)
Młodzi ludzie nie mają pracy bezrobocie w powiecie sięga 16% i trzeba zasiłki płacić ,a tu człowiek który przepracował 40 lat schorowany musi o te parę groszy prosić i po sądach się włóczyć.
Szanowny panie brawo za odwagę, dużo sił na walkę z tą bandą z PO .
To jest pomoc? rzecznik prasowa powinna stanąć przed orzecznikiem psychiatrą. hi,hi
ZUS, NFZ do wy..........a w kosmos! Banda darmozjadów i biurokratów ! Płacimy składki jak te barany, a w rzeczywistości nic z tego nie mamy!
Jak na kibola zeszmaconej legii to przyznam że wyczynem jest napisanie przez ciebie jakiegokolwiek komentarza ty .... z 'L'...
POpier...to wszystko w tym kraju jak na tej 'Ukrainie'. W Polsce,żeby zamiast z roku na rok było lepiej to jest gorzej. Czekam aż to wszystko pier...dolnie i może w końcu będzie normalnie...Gorzej jak za komuny. Bo chociaż nie było w sklepach 'nic' ale każdy robił a jak szedł do szpitala to go wyleczyli i szedł robić. A teraz to ci powiedzą 'Ch..j Ci w du..pe, składki płaciłeś przez 40 lat i masz te 65 lat to mozesz 'zdy..chać'
Współczuję Panu Kazimierzowi, Trzymaj się Pan i nie poddawaj !!!!
Boje się tylko,żeby ten ZUS nie wykończył Pana Kazimierza jak Pana Niżnika z Kasinki Małej co według orzecznika 'noga mu odrastała' i odebrali mu zasiłek. I po walkach aż chłopina zmarł...A ZUS się ucieszył bo na ci ktoś kto nie pracuje a bierze pieniądze.
tylko ... ZUS nie uleczy bo wszycy oni przesiadują na lewych rentach za wiedzą i zgodą ZUS!!!