Jan Pietrzak w piosence wspomina o Mszanie Dolnej
„Osły i Gnidy”, czyli zakazana piosenka ze stanu wojennego, w swoich wersach wymieniająca Mszanę Dolną, została opublikowana w ogólnopolskim tygodniku „wSieci” przez satyryka i aktora Jana Pietrzaka.
Może Cię zaciekawić
Termin minął, zgłoszono pięć komitetów wyborczych
W minionym tygodniu upłynął termin rejestracji komitetów wyborczych w wyborach przedterminowych do Rady Gminy Mszana Dolna, zarządzonych na 15 li...
Czytaj więcejNie ustąpił pierwszeństwa - kolizja zakończona mandatem
Do zdarzenia doszło wczoraj (1 października) kilkanaście minut po godzinie 18:00 na terenie miejscowości Janowice w gminie Jodłownik. Jak ...
Czytaj więcejZłota polska jesień i gwałtowne załamanie pogody. Prognoza dla Limanowej (2–10 października)
Poniżej szczegółowe zestawienie przygotowane na podstawie danych norweskiego instytutu meteorologicznego (yr.no). Weekend pod znakiem słońca (2â...
Czytaj więcejCeny paliw spadną o ponad złotówkę
W piątek w Dzienniku Ustaw zostały opublikowane rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego na ni...
Czytaj więcejSport
Transmisja na żywo meczu Limanovii. Bogata oferta MZPN na najbliższą kolejkę.
Transmisję z meczu Limanovii z Kalwarianką udostępniono dla wspierających kanał TEXOM Małopolska 4. Liga. Początek spotkania zaplanowano na ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Bruk-Bet Termalica II Nieciecza - Glinik Gorlice; 3 października; 11:00; Orzeł Ryczów - Beskid Andrychów; 3 październ...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli ma nową pracę. Powrót do aktywnosci medialnej.
Kowalczyk-Tekieli po zakończeniu kariery zawodniczej nadal pozostawała związana ze sportem. Pracowała m.in. w Polskim Związku Biathlonu, wspier...
Czytaj więcejDwie zawodniczki MAM Talent Limanowa powalczą o Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży
Zgrupowanie odbędzie się od 7 do 11 października w Nowinach w województwie świętokrzyskim. W jego trakcie, w dniach 9–11 października, rep...
Czytaj więcejPozostałe
Siatkarski memoriał ku pamięci trenera
Pierwszy Memoriał Siatkarski Trenera Bogusława Niebylskiego odbędzie się już jutro (3 października) o godzinie 10:00 w hali ZSP w Laskowej....
Czytaj więcejTomasz Kammel na kongresie w Limanowej (ZDJĘCIA)
W Limanowej odbył się dwudniowy V Kongres Marki Małopolska. Jednym z prelegentów był Tomasz Kammel, który w wystąpieniu „Jak gadać, żeby si...
Czytaj więcejDzieci wypuściły bażanty w Beskidzie Wyspowym
W poniedziałek (28 września) w jednym z obwodów łowieckich na terenie powiatu limanowskiego zorganizowano akcję proekologiczną polegającą na w...
Czytaj więcejZostawili biurka i poszli w góry (ZDJĘCIA)
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich wzięli udział w dwóch wymarszach kondycyjnych zorga...
Czytaj więcej






Komentarze (27)
Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu - Leninizmu czyli radosna kuźnia kadr istniała wtedy w Mszanie? Nie wiem. Ale zapewne wiedzą wypróbowani towarzysze z tamtych czasów i może powiedzą. Kuźnia w czasach Gierka i Jaruzelskiego rzeczywiście wykuwała niedorobionych ekonomistów, bo wyznających wyższość ekonomii socjalistycznej nad normalną.
Czepianie się Jana Pietrzaka, że w wierszu wymienił Mszanę Dolną a nie na przykład Limanową czy Stary Sącz... Przepraszam, to jest skretynienie.
I jeszcze do ~Julka! Jeśli zechcesz mnie w odpowiedzi 'rozjechać'... Daję Ci argumenty! Należę do tej samej sitwy starych zgredów, co Jan Pietrzak, bo też mam przerażający, odrażający, straszliwy i okrutny epizod w życiorysie! Naprawdę, nic nie ściemniam! Jak będzie trzeba, napiszę.
~kojot! Pozdrawiam!
PS. Leżenie krzyżem - to dla tych, co wtedy wyznawali światopogląd chrześcijański.
Leżenie plackiem - to dla tych, co wtedy wyznawali światopogląd materialistyczny.
W wSieci przedstawia się tego pana jako wieloletniego bojownika w dobrej sprawie, czyli przeciw tym, którzy własnie wtedy przez komunę za walkę wolnościową byli zamykani.
Pietrzak jako bohater się skończył w momencie gdy 'przystąpił' do kolejnej partii. Gdyby był 'bezpartyjny' to co innego. Z kim on teraz walczy? Ano z tymi, których wtedy komuna zamykała gdy on triumfował otrzymując dyplomy.
Mimo, że w latem 1981 byłem na jego występie, że byłem zachwycony jego twórczością, że razem z kilkoma tysiącami ludzi śpiewałem 'Żeby Polska była Polska' to teraz uważam, że to jest sterowany przez cwaniaków politycznych staruszek.
Jednego mnie jednak nauczył ojciec, że gówno zawsze na wierzch wypływa.
Zajrzyj w życiorysy obecnych wyzwoleńców spod znaku IV RP, jak nie PZPR to uczelnie polityczne, bądź prace doktorskie z wyższości leninizmu.
Znam kilku byłych komunistów, wyśmiewających się z czerwonych towarzyszy - niektórzy tak mają. :)))
'... ,a na drzewach zamiast liści, będą .... ' :)
Jednakże zadaj sobie trud i porównaj życiorysy Jana Pietrzaka i Stefana Niesiołowskiego.
Odpowiedz później sobie na pytanie dlaczego o jednym masz zdanie pochlebne, a drugi to 'wymiot'.
Ps. W tekście Pietrzaka nie ma nic o szkole czy studiach ekonomicznych. Jest mowa o kursach ekonomicznych. To duża różnica, bo w owych czasach organizowano dużo tzw. kursokonferencji wyjazdowych w ośrodkach wypoczynkowych. To takie partyjne pijackie wypady, a dyplom był nagrodą, by później na ich podstawie tworzyć np. trójki robotniczo-chłopskie do łapania spekulantów i wichrzycieli, lub obdarzać stanowiskami w kluczowych sektorach gospodarki. Tak to mniej więcej nazywano.
Oczywiście masz swoje zdanie. I co z tego - krowa je również ma.
Akurat nie reprezentujesz zdrowego społeczeństwa, bo nic co ma cokolwiek wspólnego z Pietrzakiem nie może byc zdrowe, jak on sam zresztą. Widziałem jego występ w tym roku, gośc się już nie kontroluje.
Napisz wprost,że jesteś fanem małego krętacza od miesięcznic, który ma się za prawicowca, a w rzeczywistości jest bogobojnym lewicowcem. Który gardzi Orągłym Stołem, a sam brał w tym udział. Który gloryfikuje swojego nieudacznego brata, a o nim samym komuna zapomniała w stanie wojennym. Czy aby na pewno. Nawet Niesiołowski byl internowany, a mały krętacz przesiedział stan wojenny pod pierzyną mamusi.
Napisz, będzie przynajmniej jasnośc :)
Co do Twego życiorysu. Nie oczekiwałem, że się będziesz spowiadał, bo nie jest mi to potrzebne do czegokolwiek. Ale oczywiście wierzę, że taki masz.
Każdy ma swój życiorys a w nim epizody... Różne... Ale jeśli to są tylko epizody, które nijak wpływają na ocenę całego życia (a tak z Janem Pietrzakiem jest), to co? Piętnujemy ludzi według epizodów?
To może zrzucić należy z ołtarzy brata Alberta, bo z tego co wiem, nie wszystko było w jego życiorysie cudne?
PS. >58< nie oznacza mojego wieku ani roku urodzenia. 5 + 8 = 13. Nie wiem, co to znaczy, bom w numerologii mierny. Może wiesz, bo skoro cudze życiorysy to Twoja pasja (tak rozumiem), to i może na cudzych numerach też się znasz.
Pozdrawiam młodzieńcze!
Przecież cechą wyróżniającą 'wyzwoleńców spod znaku IV RP' jest właśnie tropienie życiorysów! Tak jest, wie to Monika Olejnik, Waldemar Kuczyński a nawet Zdenek Bazooka ze swoim szwagrem!
W takim razie kim Ty jesteś? Ciarki przeleciały mi po grzbiecie, bo wychodzi... Żeś agent IV RP w szeregach III RP... Rany boskie...
Jak byłeś w PZPR (na siłę nie zapisywali, a na dodatek trzeba było mieć poręczających) to spi...dalaj w cichy kąt! Nie tłumacz tego teraz epizodem, bo byłeś gównem żeś tam wlazł, i nim jeszcze jesteś większym gdy pokazujesz jakiś teraz nawrócony.
Nie zasługuje ażeby po tej ziemi stąpać,na zastępcę kaczora niech startuje gnida jadna.