Jan Pietrzak w piosence wspomina o Mszanie Dolnej
„Osły i Gnidy”, czyli zakazana piosenka ze stanu wojennego, w swoich wersach wymieniająca Mszanę Dolną, została opublikowana w ogólnopolskim tygodniku „wSieci” przez satyryka i aktora Jana Pietrzaka.
Może Cię zaciekawić
Trening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejSpór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
W ostatnich tygodniach w strukturach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi do wewnętrznych podziałów pomiędzy poszczególnymi frakcjami politycznymi. ...
Czytaj więcejSport
Limanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPierwsze transfery Limanovii przed nowym sezonem
Wrażenie robi dorobek Igora Olszewskiego. Napastnik przenosi się do Limanovii z Górnika Wieliczka, gdzie w poprzednim sezonie był jedną z naj...
Czytaj więcejKolejny talent Halnego Kamienica trafił do Wisły Kraków
To kolejny ważny krok w karierze młodego piłkarza, który od lat należał do najbardziej wyróżniających się zawodników swojego rocznika. L...
Czytaj więcejPozostałe
Porzucone opony i worki śmieci w lasach. Nadleśnictwo sprząta dzikie wysypiska
Na terenie kompleksu leśnego w gminie Limanowa po raz kolejny ujawniono przypadek nielegalnego wyrzucania odpadów. Na skraju lasu porzucono kilkana...
Czytaj więcejSzukają aktorów i statystów do pracy na planie filmu w Limanowej
Limanowski Dom Kultury poinformował o organizacji castingu do nowej produkcji filmowej pod tytułem „Sen na brudnym materacu”, realizowanej we ws...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
3 SIERPNIA 2026 R. 08:00 - 14:00 w części miejscowości Lipowe - środkowa część oraz od strony Słopnic 09:00 - 14:00 w miejscowośc...
Czytaj więcejDwa referenda w gminie Mszana Dolna - sprawdź zasady
W piątek (31 lipca) wójt gminy Mszana Dolna opublikował w mediach społecznościowych wpis odnoszący się do dwóch referendów zaplanowanych na n...
Czytaj więcej
Komentarze (27)
Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu - Leninizmu czyli radosna kuźnia kadr istniała wtedy w Mszanie? Nie wiem. Ale zapewne wiedzą wypróbowani towarzysze z tamtych czasów i może powiedzą. Kuźnia w czasach Gierka i Jaruzelskiego rzeczywiście wykuwała niedorobionych ekonomistów, bo wyznających wyższość ekonomii socjalistycznej nad normalną.
Czepianie się Jana Pietrzaka, że w wierszu wymienił Mszanę Dolną a nie na przykład Limanową czy Stary Sącz... Przepraszam, to jest skretynienie.
I jeszcze do ~Julka! Jeśli zechcesz mnie w odpowiedzi 'rozjechać'... Daję Ci argumenty! Należę do tej samej sitwy starych zgredów, co Jan Pietrzak, bo też mam przerażający, odrażający, straszliwy i okrutny epizod w życiorysie! Naprawdę, nic nie ściemniam! Jak będzie trzeba, napiszę.
~kojot! Pozdrawiam!
PS. Leżenie krzyżem - to dla tych, co wtedy wyznawali światopogląd chrześcijański.
Leżenie plackiem - to dla tych, co wtedy wyznawali światopogląd materialistyczny.
W wSieci przedstawia się tego pana jako wieloletniego bojownika w dobrej sprawie, czyli przeciw tym, którzy własnie wtedy przez komunę za walkę wolnościową byli zamykani.
Pietrzak jako bohater się skończył w momencie gdy 'przystąpił' do kolejnej partii. Gdyby był 'bezpartyjny' to co innego. Z kim on teraz walczy? Ano z tymi, których wtedy komuna zamykała gdy on triumfował otrzymując dyplomy.
Mimo, że w latem 1981 byłem na jego występie, że byłem zachwycony jego twórczością, że razem z kilkoma tysiącami ludzi śpiewałem 'Żeby Polska była Polska' to teraz uważam, że to jest sterowany przez cwaniaków politycznych staruszek.
Jednego mnie jednak nauczył ojciec, że gówno zawsze na wierzch wypływa.
Zajrzyj w życiorysy obecnych wyzwoleńców spod znaku IV RP, jak nie PZPR to uczelnie polityczne, bądź prace doktorskie z wyższości leninizmu.
Znam kilku byłych komunistów, wyśmiewających się z czerwonych towarzyszy - niektórzy tak mają. :)))
'... ,a na drzewach zamiast liści, będą .... ' :)
Jednakże zadaj sobie trud i porównaj życiorysy Jana Pietrzaka i Stefana Niesiołowskiego.
Odpowiedz później sobie na pytanie dlaczego o jednym masz zdanie pochlebne, a drugi to 'wymiot'.
Ps. W tekście Pietrzaka nie ma nic o szkole czy studiach ekonomicznych. Jest mowa o kursach ekonomicznych. To duża różnica, bo w owych czasach organizowano dużo tzw. kursokonferencji wyjazdowych w ośrodkach wypoczynkowych. To takie partyjne pijackie wypady, a dyplom był nagrodą, by później na ich podstawie tworzyć np. trójki robotniczo-chłopskie do łapania spekulantów i wichrzycieli, lub obdarzać stanowiskami w kluczowych sektorach gospodarki. Tak to mniej więcej nazywano.
Oczywiście masz swoje zdanie. I co z tego - krowa je również ma.
Akurat nie reprezentujesz zdrowego społeczeństwa, bo nic co ma cokolwiek wspólnego z Pietrzakiem nie może byc zdrowe, jak on sam zresztą. Widziałem jego występ w tym roku, gośc się już nie kontroluje.
Napisz wprost,że jesteś fanem małego krętacza od miesięcznic, który ma się za prawicowca, a w rzeczywistości jest bogobojnym lewicowcem. Który gardzi Orągłym Stołem, a sam brał w tym udział. Który gloryfikuje swojego nieudacznego brata, a o nim samym komuna zapomniała w stanie wojennym. Czy aby na pewno. Nawet Niesiołowski byl internowany, a mały krętacz przesiedział stan wojenny pod pierzyną mamusi.
Napisz, będzie przynajmniej jasnośc :)
Co do Twego życiorysu. Nie oczekiwałem, że się będziesz spowiadał, bo nie jest mi to potrzebne do czegokolwiek. Ale oczywiście wierzę, że taki masz.
Każdy ma swój życiorys a w nim epizody... Różne... Ale jeśli to są tylko epizody, które nijak wpływają na ocenę całego życia (a tak z Janem Pietrzakiem jest), to co? Piętnujemy ludzi według epizodów?
To może zrzucić należy z ołtarzy brata Alberta, bo z tego co wiem, nie wszystko było w jego życiorysie cudne?
PS. >58< nie oznacza mojego wieku ani roku urodzenia. 5 + 8 = 13. Nie wiem, co to znaczy, bom w numerologii mierny. Może wiesz, bo skoro cudze życiorysy to Twoja pasja (tak rozumiem), to i może na cudzych numerach też się znasz.
Pozdrawiam młodzieńcze!
Przecież cechą wyróżniającą 'wyzwoleńców spod znaku IV RP' jest właśnie tropienie życiorysów! Tak jest, wie to Monika Olejnik, Waldemar Kuczyński a nawet Zdenek Bazooka ze swoim szwagrem!
W takim razie kim Ty jesteś? Ciarki przeleciały mi po grzbiecie, bo wychodzi... Żeś agent IV RP w szeregach III RP... Rany boskie...
Jak byłeś w PZPR (na siłę nie zapisywali, a na dodatek trzeba było mieć poręczających) to spi...dalaj w cichy kąt! Nie tłumacz tego teraz epizodem, bo byłeś gównem żeś tam wlazł, i nim jeszcze jesteś większym gdy pokazujesz jakiś teraz nawrócony.
Nie zasługuje ażeby po tej ziemi stąpać,na zastępcę kaczora niech startuje gnida jadna.