Jakość produktów mięsnych - kontrola PIH. W ponad połowie sklepów stwierdzono nieprawidłowości
Jaka jest jakość sprzedawanych produktów mięsnych? Inspekcja Handlowa stwierdziła nieprawidłowości w ponad 50 proc. skontrolowanych placówek. W większości przypadków zastrzeżenia dotyczyły błędnego oznakowania.
Inspekcja Handlowa przeprowadziła kontrole dotyczące mięs oraz ich przetworów sprzedawanych luzem albo w opakowaniach (np. mięso mielone, surowa biała kiełbasa, wędliny, konserwy, pasztety). Inspektorzy zbadali ich jakość i sprawdzili, czy przedsiębiorcy (hurtownicy oraz właściciele sklepów) przestrzegają zasad oznakowania tych produktów.
Wyniki kontroli
Inspekcja Handlowa skontrolowała 165 sklepów i hurtowni działających na terenie Polski, łącznie sprawdziła 1279 partii produktów. Inspektorzy stwierdzili nieprawidłowości w 83 placówkach (ponad 50 proc.), kwestionując 516 (ponad 40 proc.) partii produktów.
Zobacz również:Inspekcja Handlowa skontrolowała produkty wybrane na podstawie skarg otrzymanych przez Inspektoraty Wojewódzkie oraz ze względu na zbyt niską cenę w stosunku do jakości sugerowanej nazwą (np. kiełbasa jałowcowa z dodatkiem dziczyzny w wyjątkowo niskiej dla tego rodzaju wyrobów cenie).
Ponad 37 proc. (474) skontrolowanych partii było niewłaściwie oznakowanych (brak lub udzielenie błędnych informacji na temat produktu), najwięcej uchybień w tym zakresie miały wyroby mięsne sprzedawane na wagę (58 proc.). Zastrzeżenia Inspekcji Handlowej, pod względem jakości, wzbudziło też około 13 proc. partii mięs i przetworów mięsnych poddanych badaniom w laboratoriach UOKiK.
Nieprawidłowości
W trakcie kontroli, Inspekcja Handlowa, zakwestionowała m.in. zaniżoną lub zawyżoną ilość tłuszczu - np. producent na opakowaniu deklarował na opakowaniu 10 proc. a w rzeczywistości było go 6,6 proc. Wątpliwości wzbudziła także obecność w produktach mięsa innego niż zadeklarowane – np. mięso wieprzowe w parówkach drobiowych z cielęciną. Poza tym producenci nie informowali o zawartości związków fosforu, które dodano do produktów. W wielu przypadkach (zwłaszcza przy produktach sprzedawanych „luzem”) brakowało informacji – np. o substancjach powodujących alergię, dodatku wody, warunkach przechowywania po otwarciu oraz oznaczenia producenta. Podawano też nieprawidłowe nazwy wyrobów – np. użycie określenia wiejska mimo stosowania w produkcie substancji charakterystycznych dla produkcji przemysłowej.
Działania Inspekcji Handlowej
W wyniku kontroli Inspekcja Handlowa wydała 9 decyzji o wycofaniu z obrotu przeterminowanych produktów. Nałożono również mandaty i kary pieniężne za sprzedaż nieodpowiadających jakości handlowej oraz zafałszowanych artykułów spożywczych (o łącznej wartości 82,6 tys. zł), a w 61 przypadkach przekazano informacje do organów nadzoru sanitarnego, weterynaryjnego oraz do wojewódzkich IJHARS.

Do nieprawidłowości stwierdzonych w zakresie jakości należały m.in.:
- obecność mięsa wieprzowego niezadeklarowanego w: parówkach drobiowych z cielęciną, hamburgerze wołowym i mięsie mielonym wołowym;
- niższa zawartość tłuszczu (wynik: 6,6%, deklaracja: 10%) oraz niższa wartość energetyczna (wynik: 139 kcal/100g, deklaracja: 166 kcal/100g) w konserwie z indyka w sosie własnym;
- niższa zawartość tłuszczu: w pasztecie z indyka (wynik: 6,6%, deklaracja: 14%);
- niższa zawartość mięsa cielęcego: w parówkach drobiowych z cielęciną (wynik: 1,8%, deklaracja: 4%), w kiełbasie wieprzowej z dodatkiem cielęciny (wynik: 2,5%, deklaracja: 7%);
- obecność fosforu dodanego w ilości 1.093 mg/kg oraz wołowiny niedeklarowanych w składzie w kiełbasie wieprzowej białej surowej;
- obecność fosforu dodanego w ilości 720 mg/kg niedeklarowanego w składzie surowcowym kiełbasy swojskiej wieprzowej czosnkowej;
- wyższa w stosunku do deklarowanej na opakowaniu zawartość tłuszczu w surowym wyrobie mięsnym „Tatar wołowy z dodaną wodą” (wynik: 5,0 g deklaracja: 1,9 g);
- obecność mięsa wołowego niedeklarowanego w składzie surowcowym: kiełbasy wiejskiej, kiełbasy głogowskiej, kiełbasy białej surowej, mięsa garmażeryjnego wieprzowego, mięsa wieprzowego mielonego;
- brak mięsa jelenia zadeklarowanego w składzie kiełbasy łowieckiej z dziczyzną;
- obecność mięsa drobiowego niedeklarowanego w składzie surowcowym: parówek Babuni (zawartość surowca drobiowego w ilości ok. 20%) oraz w kiełbasie wieprzowej śląskiej;
- wyższa w stosunku do deklarowanej na opakowaniu zawartość tłuszczu: w kiełbasie z cielęciną (wynik: 28,4 g deklaracja: 23,0 g), w kiełbasie białej wieprzowej (wynik: 25,5 g deklaracja: 20,0 g), w szynce z indyka (wynik: 10,8 g deklaracja: 7,0 g), w parówkach z kurcząt (wynik: 20,9 g deklaracja: 13,3 g) w szynce wieprzowej surowej suszonej (wynik: 17,5 g deklaracja: 12,5 g), w kiełbasie ze świniobicia wieprzowej (wynik: 30,0 g deklaracja: 24,0 g);
- brak obecności mięsa wołowego w kiełbasie wieprzowej z dodatkiem wołowiny oraz w konserwie z dodatkiem mięsa wołowego;
- wyższy stosunek kolagenu do białka mięsa w mięsie mielonym wieprzowo-wołowym (wynik: 21,6 % deklaracja poniżej: 15 %).
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach…
8 czerwca 2026 r. śp. Stanisław Golonka, 72 lata (Łososina Górna) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialny...
Czytaj więcejStudenci i wykładowcy pokazali swoje prace
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy pod nazwą „PASSE-PARTOUT II”. Na ekspozycji zaprezentowano twórczość peda...
Czytaj więcejNadciągają intensywne opady deszczu [OSTRZEŻENIE]
Szczegóły meteorologicznego alertu Zgodnie z najnowszym komunikatem synoptyków, nad region, po przejściu frontu burzowego, nadciąga strefa ...
Czytaj więcejNowe fakty w sprawie bójki z maczetami. Zarzuty dla uczestników starcia
Znamy nowe szczegóły dotyczące bójki z udziałem kilkunastu osób, do której doszło w miniony weekend na terenie Mszany Dolnej. Z ustaleń funkc...
Czytaj więcejSport
Leon Golonka i Gabrieala Stypuła z brązowym medalem. Nasz region w czołówce wojewódzkiej rywalizacji.
Dla zawodników UKS Płomień Limanowa były to ostatnie zawody klubowe w sezonie, które zakończyli z bardzo dobrymi wynikami. Największy sukces ...
Czytaj więcejRegion’s Cup: seniorska kadra Małopolski powołana
Konsultacje odbędą się 9 czerwca w Kalwarii Zebrzydowskiej i stanowią kolejny etap przygotowań reprezentacji Małopolskiego ZPN do ogólnopol...
Czytaj więcejZaproszenie na testy do utytułowanego klubu
To duże wyróżnienie dla młodej zawodniczki i jednocześnie potwierdzenie jej talentu, zaangażowania oraz systematycznej pracy na treningach. Mo...
Czytaj więcejLider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejPozostałe
Wracają nocne “ogniska” w pobliżu osiedla. Strażacy znów gasili odpady i elektrośmieci
W ciągu ostatnich kilku dni strażacy trzykrotnie interweniowali w miejscowości Koszary w związku z pożarami odpadów oraz elektrośmieci. Pierwsz...
Czytaj więcejKoniec z jazdą „na pamięć”. Pociągi wracają na tory – ważny komunikat dla kierowców
Dla wielu mieszkańców naszego regionu pokonujących trasę w kierunku Nowego Sącz, przejazdy kolejowe na linii 104 stały się miejscem, gdzie od d...
Czytaj więcejBurze, grad i porywisty wiatr. Ostrzeżenie IMGW 2. stopnia
Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia burz na 80 procent. Głównym problemem w najbliższych godzinach nie będą jednak same wył...
Czytaj więcejUruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcej
Komentarze (4)
Jak to brak? A jeleń który to kupił? Tylko skąd 'ustrzelony' ma wiedzieć, jaki jest skład kiełbasopodobnego tworu? Pospiesznie skończyć chemię organiczną ( plus nieorganiczna; patrz obecność fosforu, E i takich tam) i ciągnąć do sklepu za dupą przewoźne laboratorium???
A już ciekawostka UOKiK o braku norm i apel o zgłaszanie wątpliwości co do jakości produktów położyły mnie na łopatki. Gdzie pracownicy UOKiK robią zakupy? W Szwajcarii, Bawarii, Toskanii i to delikatesy z najwyższej półki?
Interesuje mnie, dlaczego ceny produktów naszych lokalnych firm, pomimo odległości i kosztów transportu w Sączu czy w Krakowie są takie same lub wyższe w sklepach firmowych na miejscu u nas u wytwórcy. Tylu pośredników i pracują za darmo?. Ktoś nas nabija w kieszeń.
Także dotyczy to, jakości wyrobów czy terminie do spożycia – jest przeważnie bardzo krótki.
Zarobki jednak są limanowskie, bo prowincja. Ale na Gali sobie rozdają nagrody nawzajem, co roku.
Wiem całe rodziny tych niektórych szefów żyją z tego pośrednictwa dalszej sprzedaży. Ale coś z tym trzeba zrobić panie PIH czy Sanepid.