Inicjatorzy referendum: „to nie porażka, to sygnał ostrzegawczy”
Grupa inicjatorów referendum w sprawie odwołania wójta gminy Tymbark opublikowała oficjalne stanowisko. Podkreślają, że pomimo niewystarczającej frekwencji wynik głosowania jest – ich zdaniem – wyraźnym sygnałem niezadowolenia społecznego.
Po ogłoszeniu wyników referendum w Gminie Tymbark, którego rezultat był niewiążący z powodu niskiej frekwencji, głos zabrali jego inicjatorzy. W oficjalnym oświadczeniu przesłanym do redakcji przedstawili swoje stanowisko oraz ocenę przebiegu głosowania.
Według danych przekazanych przez grupę organizującą referendum, w głosowaniu wzięły udział 1 344 osoby. Za odwołaniem wójta Pawła Ptaszka głosowało 1 287 osób, czyli ponad 95% biorących udział w referendum. Próg frekwencyjny wymagany do uznania jego ważności wynosił 1 857 głosujących.
Zabrakło frekwencji – nie zabrakło sprzeciwu wobec sposobu zarządzania naszą gminą – czytamy w przesłanym komunikacie.
Inicjatorzy referendum podkreślają, że głosowanie miało na celu wyrażenie obywatelskiego sprzeciwu wobec – jak to określono – „chaotycznego i kosztownego zarządzania finansami, rozrostu administracji i propagandy, marginalizowania głosu mieszkańców i rad sołeckich, nieuzasadnionych wydatków oraz zawłaszczania życia publicznego”.
Zobacz również:W stanowisku wyrażono również krytykę wobec interpretacji wyniku przez wójta Pawła Ptaszka, który uznał frekwencję poniżej progu za wyraz poparcia dla swojego urzędowania. „To manipulacja” – piszą inicjatorzy.
Zwracają także uwagę, że od wyborów samorządowych minęło zaledwie kilkanaście miesięcy, a już – jak zaznaczono – 1 287 mieszkańców opowiedziało się za odwołaniem wójta. Zdaniem autorów oświadczenia świadczy to o “utracie zaufania społecznego”.
Z całym przekonaniem twierdzimy, że co najmniej drugie tyle osób – z różnych powodów – nie zdecydowało się pójść do urn. Powody były różne: strach, presja społeczna, rezygnacja, brak wiary w skuteczność – dodają.
Grupa organizatorów zapowiada, że traktuje wynik referendum jako początek dalszych działań obywatelskich.
Od dziś będziemy jeszcze uważniej patrzeć na ręce wójta, dokumentować, rozliczać i nagłaśniać każde nadużycie, każdą niespełnioną obietnicę i każdą próbę manipulacji – zapowiadają.
Pełna treść stanowiska Inicjatywy Referendum w Tymbarku:
Referendum w Tymbarku - fakty i nasze stanowisko
W niedzielnym referendum wzięły udział 1344 osoby – to ponad 30% wszystkich uprawnionych mieszkańców Gminy Tymbark. 1287 osób zagłosowało za odwołaniem Wójta Pawła Ptaszka, co stanowi ponad 95% wszystkich głosujących. Minimalny próg wymagany, aby referendum było wiążące, wynosił 1857 osób.
Zabrakło frekwencji – nie zabrakło sprzeciwu wobec sposobu zarządzania Naszą Gminą.
Uznajemy ten wynik za czytelny sygnał, że znaczna część społeczności lokalnej nie akceptuje sposobu, w jaki prowadzona jest gmina, i domaga się zmiany stylu rządzenia, większej przejrzystości oraz rozliczalności działań.
Referendum nie było inicjatywą dla korzyści politycznych ani osobistych. Było próbą obrony wspólnego interesu mieszkańców przed:
– chaotycznym i kosztownym zarządzaniem finansami,
– rozrostem administracji i propagandy,
– marginalizowaniem głosu mieszkańców i rad sołeckich,
– nieuzasadnionymi wydatkami oraz zawłaszczaniem życia publicznego.
Wójt już dziś próbuje przedstawić ten wynik jako swoją wygraną. To manipulacja. Bo 1287 głosów „za odwołaniem” to wynik, którego nie da się zlekceważyć! Zaledwie kilkanaście miesięcy po wyborze na wójta, które odbyło się 7 kwietnia 2024 roku, aż 1287 osób zagłosowało za jego odwołaniem. To pokazuje skalę utraty zaufania – i to w tak krótkim czasie.
Z całym przekonaniem twierdzimy też, bo o tym słyszeliśmy od mieszkańców, że co najmniej drugie tyle osób – z różnych powodów – nie zdecydowało się pójść do urn. Powody były różne: strach, presja społeczna, rezygnacja, brak wiary w skuteczność.
Dlatego informujemy jasno: nie uznajemy referendum za porażkę, lecz za mocny sygnał ostrzegawczy dla obecnego wójta. To był pierwszy krok. Od dziś będziemy jeszcze uważniej patrzeć na ręce wójta, dokumentować, rozliczać i nagłaśniać każde nadużycie, każdą niespełnioną obietnicę i każdą próbę manipulacji.
Dziękujemy wszystkim 1344 osobom, które wzięły udział w referendum. Dziękujemy za odwagę, za głos, za obywatelską odpowiedzialność.
Z poważaniem
Inicjatorzy i zwolennicy inicjatywy referendalnej.
Może Cię zaciekawić
Blisko 300 terytorialsów na trasie biegu
Kilkuset żołnierzy-sportowców z całej Polski zameldowało się wczoraj (12 września) na starcie Mistrzostw Wojsk Obrony Terytorialnej w Biegach P...
Czytaj więcejZmniejszone moce i obietnice bez pokrycia? Były burmistrz rozlicza
Mszana Dolna od lat zmaga się z problemami dotyczącymi ilości oraz jakości wody pitnej. Większość odbiorców miejskiego wodociągu zasilają dw...
Czytaj więcejPrognoza pogody dla Limanowej: deszczowy początek tygodnia, ale 24°C w środę
Początek tygodnia z opadami W niedzielę początkowo niebo będzie bezchmurne, a poźniej zachmurzenie będzie umiarkowane. Temperatura maksyma...
Czytaj więcejJola Burzycielka
Że nic nie potrafi budować – widać na każdym kroku. Chwali się tym, że skończyła to, na co pieniądze były zabezpieczone (i że się przy...
Czytaj więcejSport
Pierwsze zwycięstwo Jodłownika w tym sezonie
CZARNI CZARNY DUNAJEC – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:2) 0:1 Piechówka 31, 0:2 Grucel 45, 0:3 Węgrzyn 90. JODŁOWNIK: Kantor – Bartosz, A. Śli...
Czytaj więcejDziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejLimanovia rozbita! Pół tuzina goli w bramce gospodarzy.
Jeszcze rok temu stadion w Limanowej był dla rywali twierdzą nie do zdobycia. Kapitalna seria meczów bez porażki u siebie regularnie zasilała ...
Czytaj więcejWróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejPozostałe
Nadchodzi Wielki Odpust
We wtorek (15 września) w limanowskiej bazylice rozpocznie się Wielki Odpust, obchodzony w tym roku pod hasłem 60. rocznicy koronacji cudownej figu...
Czytaj więcej20 tys. zł na zabytkowy mur
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa podjęto decyzję o przyznaniu wsparcia finansowego parafii rzymskokatolickiej pw. Wszystkich Świętych ...
Czytaj więcejSzczepionki spadną z nieba
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował, że w dniach od 20 do 30 września 2026 roku na terenie całego województwa małopolskiego,...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
14 WRZEŚNIA 2026 R. 08:00 - 12:00 w miejscowości Mstów, budynki przy granicy z miejscowością Jodłownik. 08:00 - 12:00 w miejscowości Szczyrzy...
Czytaj więcej






Komentarze (22)
Generalny remont budynku gminy,
Gminna oczyszczalnia sciekòw,
studnie głębinowe na Łopieniu, przedszkole ze żłobkiem,
Generalny remont hali sportowej,
Nowa remiza strażacka na Podłopieniu,
Rozbudowa szkoły na Podłopieniu,
Wymiana sieci wodociągowej,
Rozbudowa kanalizacji,
Dokończenie ścieżki rowerowej w kierunku Dobrej.
Czekamy.
Dla osób które nie pamiętają, startował na Radnego przegrał z kretesem...
nie umie i nie może pogodzić się z porażka.
Czekamy co znowu wymyśli, żeby zaszkodzić gminie i jej mieszkańcom.
Czas szybko płynie mam nadzieję, że nie zapomniemy do następnych wyborów samorządowych co to za osoba.
Plany, koncepcje to za mało.
W budżecie na 2025 rok nie ma ani 1 zł przeznaczonej na budowę remizy strażackiej, czy rozbudowę szkoły podstawowej. Można sprawdzić w BIP dla potwierdzenia.
Czekamy na realną, merytoryczną współpracę z wójtem, której efektem będą inwestycje dla rozwoju miejscowości a nie tylko plany i wizje bez realizacji.
Brak normalnej szkoły, świetlicy, syf lecący cały czas z kranu.
W powiecie limanowskim można wyraźnie zauważyć podejście włodarzy do placówek oświatowych, jedni pozyskali środki i wybudowali nowoczesne szkoły np. Limanowa- szkoły w Wysokim, Stara Wieś, inni zamykają szkoły i kupują autobusy żeby dowozić dzieci do innych szkół np. Mszana Dolna.
Ciekawe, jaki kierunek wybierze wójt czy wybuduje nową szkołę w parafii Podłopień dla dzieci z Zawadki i Podłopienia, czy ograniczy klasy w tych dwóch małych szkołach i będzie dowoził dzieci do Tymbarku? Klasy w których uczy się 5-6 osób będą musiały być zlikwidowane i wszyscy o tym wiedzą, tylko nikt na głos tego nie mówi.