Środa, 27 stycznia
Ilona, Przybysław, Aniela, Jerzy, Julian, Przemysław

Ich oczom ukazał się... baner. Przedsiębiorca "dziękuje" urzędnikom

19.11.2020 11:00:00 PAN 17 36831

Limanowa. „Limanowianie, Wasze podatki to nasze wynagrodzenie. Dziękujemy, pracownicy starostwa” - baner o takiej treści zawisł dziś na budynku sklepu graniczącym z parkingiem Starostwa Powiatowego w Limanowej. W tle jest niezadowolenie lokalnego przedsiębiorcy z trwającego remontu ul. Marka, a dokładnie - z brakiem nadzoru nad jednym z wykonawców prac.

Baner zawisł na ścianie budynku sklepu przy ul. Józefa Marka w Limanowej, od strony parkingu Starostwa Powiatowego w Limanowej. Umieszczono na nim następującą treść: „Limanowianie, Wasze podatki to nasze wynagrodzenie. Dziękujemy, pracownicy starostwa”. 

Powodem wywieszenia takiego banneru są według jego autora Krzysztofa Hebdy (właściciela sklepu Arka2, który sąsiaduje ze Starostwem Powiatowym w Limanowej) problemy wynikające z braku nadzoru nad inwestycją przebudowy ulicy Józefa Marka w Limanowej - chodzi o jednego z wykonawców. 

Na czas przebudowy ulica została zamknięta, ale dojazd do lokali miał być możliwy. - Inwestycja jest realizowana i dobrze. Powiat informował jednak w prasie, że dojazd jest. Na placu budowy pracuje 5 firm, z 4 nie ma żadnego problemu, z jedną jest. Firma ta wykonuje krawężniki i chodnik, ale np. blokuje przejazd, chociaż wcale nie musi. Niestety nie ma zarządzania inwestycją, ciągle są spięcia z tym wykonawcą, muszę użerać się z ich pracownikami. Nie mam pretensji do starosty ale do urzędników, pana Urbańskiego (dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Limanowej - przyp. red.). Powiat realizuje inwestycje z naszych pieniędzy - podatników, wydając je należy wymagać, by inwestycja jak najmniej przeszkadzała innymi. Musi być po prostu zarządzanie, a tu jest chaos. Obiecałem im, że jak tak dbają o wszystko, to powstanie taki napis.

Oburzenia treścią baneru nie kryje starosta Mieczysław Uryga, który podkreśla że według jego wiedzy, żaden z pracowników Starostwa Powiatowego w Limanowej nie prosił właściciela sklepu o umieszczenie takiej formy „podziękowań”. 

- Nie mogę pozostawać obojętny na tego typu sytuacje, ponieważ jako Starosta Limanowski, kierownik urzędu starostwa, którego sam też jestem pracownikiem, czuję się uprawniony i zobowiązany prostować tego typu komunikaty, jakie są nie tylko nieprawdziwe, ale stawiają w negatywnym świetle pracowników naszego urzędu. Żaden z pracowników starostwa nie jest autorem treści zamieszczonej na banerze. Baner został wywieszony przez właściciela budynku, który najprawdopodobniej w ten sposób chciał wyrazić swoje niezadowolenie z faktu, że w obrębie ulicy Józefa Marka realizowana jest obecnie bardzo duża inwestycja drogowa. Doskonale rozumiem zdenerwowanie mieszkańców z uwagi na utrudnienia w komunikacji związane z prowadzonymi robotami budowlanymi, za które przepraszam. Mogę zapewnić, że dokładamy wszelkich starań aby roboty realizować prawidłowo i na bieżąco reagujemy na problemowe sytuacje, jednak takie utrudnienia są naturalną konsekwencją tego rodzaju robót i niestety nie da się ich całkowicie wyeliminować. Zapewniam, że będziemy dążyć do tego aby jak najszybciej przywrócić pełną dostępność komunikacyjną w obrębie ul. Józefa Marka. Nie chciałbym generować dodatkowych niepotrzebnych napięć i konfliktów więc liczę na to, iż zaistniałą sytuację uda nam się szybko wyjaśnić - skomentował Mieczysław Uryga.

O całej sprawie poinformował nas jeden z Czytelników portalu. - Ich oczom ukazał się... Nie, nie las. Tym razem oczom baner się ukazał. Widoczny z okien Urzędu Powiatowego, jak i z parkingu przed. Mnie rozbawiło to do łez, ale nie wiem czy też w takim celu jest to zawieszone – czytamy w wiadomości do redakcji. 


udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in