Groźnie wyglądające zderzenie: 6 osób, w tym 3 dzieci, trafiło do szpitali
Nowe Rybie. Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło przed godz. 14:00 w Nowym Rybiu. Do szpitali trafiło sześć osób, w tym troje dzieci. Na miejscu pracują służby.
Do zdarzenia doszło około godz. 13:30 na drodze powiatowej w miejscowości Nowe Rybie. Czołowo zderzyły się tam ze sobą dwa samochody osobowe marki Mercedes i Skoda, w tył drugiego z aut najechał jeszcze trzeci pojazd marki Ford.
Samochodami podróżowało łącznie 7 osób: 2 w Mercedesie, 4 w Skodzie i 1 w Fordzie. Jak się dowiedzieliśmy, pogotowie ratunkowe zabrało do szpitali sześcioro poszkodowanych: troje dzieci i trzy osoby dorosłe. Dzieci w wieku 4 i 12 lat zostało przetransportowane do jednego z krakowskich szpitali, pozostałe osoby trafiły do szpitala w Limanowej.
Na miejscu pracują służby - straż pożarna, pięć zespołów ratownictwa medycznego oraz policja, która będzie wyjaśniać okoliczności zdarzenia.
Zobacz również:Informacja będzie aktualizowana.
(Aktualizacja - 15:17)
Może Cię zaciekawić
Dajwór – wyjątkowy adres w sercu krakowskiego Kazimierza
Plac Bawół – miejsce z historią i charakterem Plac Bawół i ulica Dajwór to przestrzeń głęboko wpisana w historię krakowskiego Kazimierza....
Czytaj więcejGdzie się ukryć? Weszło w życie rozporządzenie sankcjonujące oznaczenie na punktach schronienia
W aplikacji gdziesieukryc.pl zaznaczono w całym kraju ponad 86 tys. punktów schronienia na wypadek wystąpienia sytuacji nagłego zagrożenia, w tym...
Czytaj więcejBurmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejWahadło na rok
Od 6 października w Podłopieniu zmieni się czasowa organizacja ruchu na terenie budowy odcinka C1, w ciągu drogi powiatowej nr 1632K. Zmiana wynik...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
Dwie kolizje na DK 28
W poniedziałek (28 września) na drodze krajowej nr 28 w Limanowej - na ulicy Kościuszki, doszło do dwóch kolizji. Do pierwszej doszło...
Czytaj więcejMandat dla motocyklisty
W niedzielę (27 września) kilka minut przed godziną 15:00 doszło do zdarzenia na drodze wojewódzkiej nr 965 w miejscowości Laskowa. Kierujący ...
Czytaj więcejDwóch kierowców zatrzymanych w weekend
W ciągu weekendu policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu. Do zdarzeń doszło w Mszanie Dolnej i w ...
Czytaj więcejZderzenie osobówki z motocyklem, ranny kierowca jednośladu
Do wypadku doszło w niedzielę (27 września) około godziny 15:00 na drodze wojewódzkiej nr 965 w Laskowej. Zderzyły się tam dwa pojazdy: samochÃ...
Czytaj więcej






Komentarze (9)
Zakręt może nie jest najlepiej wyprofilowany, ale spokojnie mijają się tam dwa tiry. A jeżeli ktoś jedzie sobie dość szybko i w dodatku środkiem drogi i z drugiej strony jedzie ktoś tak samo nierozgarnięty, to skutki są takie jak na załączonych obrazkach.
Jak można pisać że skoro kierowcy jeżdżą jak wariaci więc radą na to jest poszerzenie drogi może likwidacja zakrętów, wycięcie drzew,zakaz poruszania pieszych itp.
Jednak faktem jest, że chodników przybywa jak grzybów po deszczu, w miejscach gdzie są potrzebne i niezbędne, ale też i w takich gdzie są robione chyba tylko po to by kierowcom szargać nerwy, już nie wspomnę, że wzdłuż w/w powinna być WIDOCZNA biała linia, bo podczas jazdy z ograniczoną widocznością (deszczu,mgła,noc i pojazd z naprzeciwka) granicę między nawierzchnią a chodnikiem kierowcy muszą wyczuwać intuicyjnie ...