Fetor nie do zniesienia
Podobin. Działalność zakładu w Podobinie jest utrapieniem dla okolicznych mieszkańców. Firma zajmuje się produkcją pokarmu dla psów z odpadów poubojowych – unoszący się nad zakładem fetor jest nie do zniesienia. W sprawę zaangażował się wójt gminy, który powiadomił już służby, ponieważ jest podejrzenie, iż produkcja jest nie tylko uciążliwa, ale i nielegalna.
Mieszkańcy oraz wójt gminy Niedźwiedź interweniują w sprawie uciążliwej działalności zakładu mieszczącego się w Podobinie.
Na terenie firmy znajdującej się w upadłości powstała nowa spółka, zajmująca się - podobnie jak poprzednie przedsiębiorstwo - przetwórstwem mięsa. Sąsiedzi mają już dosyć hałasu, nieprzyjemnego zapachu i wszędobylskich owadów, które zlatują się by żerować na odpadach.
Jak twierdzą mieszkańcy, jakiś czas temu zakład rozpoczął nielegalną produkcję pokarmu dla psów, do którego wykorzystuje wszelkiego rodzaju odpady poubojowe, dostarczane przez firmę zajmującą się gospodarką odpadami pochodzenia zwierzęcego.
- Nie da się tego wytrzymać, każdego dnia mamy smród na całą okolicę. Nie możemy się opędzić od much. Tak się nie da żyć - mówi nam jeden z mieszkańców, który z redakcją skontaktował się prosząc o interwencję.
W sprawę został zaangażowany także wójt gminy Niedźwiedź. Jak powiedział nam Janusz Potaczek, po otrzymaniu informacji od mieszkańców, zawiadomił odpowiednie służby, m.in. policja, prokuratura, PINB, WIOŚ, sanepid oraz RZGW. Jak udało się nam ustalić, w sprawie zakładu w Podobinie funkcjonariusze Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej prowadzą dwa dochodzenia: o wykroczenie oraz przestępstwo.
- Powiadomiłem już o tym fakcie Powiatowego Inspektora Weterynarii, by dowiedzieć się czy produkcja jest legalna i znajduje się pod ich kontrolą - mówi Janusz Potaczek. - Zawiadomiłem także prokuraturę i komisariat policji. W sobotę na tą okoliczność byłem już przesłuchiwany przez policję, ponieważ przez posesję przebiega rurociąg, którym odprowadzane są pozostałości po produkcji trafiające do Porębianki - dodaje wójt.
Rurociąg zdaniem wójta jest samowolą, a Inspektorat Nadzoru Budowlanego prowadzi w tej sprawie postępowanie od 2002 roku. W trakcie majowej powodzi kanał się zatkał i cała zawartość wylała wylała na okoliczne działki, zalewając sąsiadów zakładu.
Zawiadomienie w tej sprawie otrzymała również spółka Górna Raba, ponieważ firma najprawdopodobniej nie zawarła żadnej umowy na odprowadzanie ścieków z terenu zakładu.
Jak powiedział nam Janusz Potaczek, posiada on dokumenty potwierdzające, iż rok temu spółka Górna Raba złożyła do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w postaci nielegalnego zrzutu ścieków i brak podpisanej umowy. Sprawę jednak umorzono w oparciu o wyjaśnienia, że... na terenie nieruchomości nic się nie produkuje.
Mieszkańcy o pomoc w rozwiązaniu „śmierdzącego problemu” zwrócili się również do ogólnopolskich stacji telewizyjnych.
Do tematu powrócimy.
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach…
4 czerwca 2026 r. śp. Anna Rapacz, 84 lata (Porąbka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerzn...
Czytaj więcejLekcja odwagi i pokory
W Miejskiej Bibliotece w Limanowej zorganizowano spotkanie z Jaśkiem Melą, które przebiegało pod hasłem „Wyzwania nas budują, a kryzysy umacni...
Czytaj więcejStrażacy zachęcają do podzielenia się krwią
Mieszkańcy powiatu limanowskiego będą mieli możliwość wzięcia udziału w akcji honorowego oddawania krwi. Zbiórka została zaplanowana na najb...
Czytaj więcejZmarł trzyletni Mikołaj, który wpadł do stawu podczas przyjęcia urodzinowego
Mimo wysiłku medyków, nie udało się uratować życia dziecka, które tydzień temu w Tarnawie podczas przyjęcia urodzinowego na prywatnej posesji...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od IV ligi do Klasy B
IV LIGA MAŁOPOLSKA-WCHÓD: Limanovia Limanowa – Unia Tarnów, 6 czerwca, godz. 16:00; Beskid Andrychów – Poprad Muszyna, 6 czerwca, godz. ...
Czytaj więcejWyniki klasy okręgowe: wysokie zwycięstwo Harnasia Tymbark
Bez punktów tym razem zakończyli swoje mecze piłkarze AKS Ujanowice i LKS Jodłownik. AKS przegrał w Jabłonce z Orawą 1:4, natomiast Jod...
Czytaj więcejByły piłkarz Limanovii rozstaje się z funkcją trenera trzecioligowca
Były zawodnik Limanovii Limanowa objął zespół zimą, w bardzo trudnym momencie dla klubu. Sparta znajdowała się na końcu tabeli, a dodatkow...
Czytaj więcejWystęp w podstawowym składzie reprezentacji Polski. Duży sukces dla regionu.
Spotkanie odbyło się w Tissot Arenie w Biel/Bienne i zakończyło się remisem 2:2. Bramki dla biało-czerwonych zdobyli Franciszek Wiśnik oraz ...
Czytaj więcejPozostałe
Awaria oświetlenia - część ulic bez latarni
W związku z poważną awarią kabla sieciowego zasilającego oświetlenie uliczne, na terenie Limanowej występują przerwy w działaniu lamp. Magist...
Czytaj więcejUtrata orientacji i ponad 200 km/h - wstępne przyczyny katastrofy
Prokuratura Rejonowa w Limanowej wszczęła śledztwo w sprawie wypadku lotniczego ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło wczoraj (4 czerwca) w...
Czytaj więcejZespół kryzysowy o schronach i dotacjach
W poprzedni czwartek (28 maja) w Urzędzie Miasta Limanowa zorganizowano posiedzenie Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Tematem spotkania b...
Czytaj więcejŚledczy zabezpieczyli wrak i szukają informacji na Węgrzech
Służby ratownicze i śledcze zakończyły czynności procesowe w rejonie góry Lubogoszcz, gdzie w nocy ze środy na czwartek (3/4 czerwca) doszło ...
Czytaj więcej
Komentarze (12)
A sprawa nielegalnego zrzutu ścieków pewnie kolejny raz zostanie wyciszona, gdy przyjdą psy to rzuci im kiełbasę jak ponoć bywało i po sprawie.
Mogliby chociaż napisać co to za zakład :) Z tego co mi wiadomo, to w Podobinie działa kilka większych firm, choćby stacja kontroli pojazdów Porębskiego. A z tego raczej nie śmierdzi :)
Zabrakło najlepszego z najlepszych menadżera i kiełbasy nie ma. Amba zjadła.
Pozostał smród wręcz fetor nie do zniesienia.