E. Kobos: kierownictwo polityczne Zjednoczonej Prawicy usiłowało tuszować aferę wizową
Kierownictwo polityczne Zjednoczonej Prawicy usiłowało tuszować aferę wizową; potwierdzam występowanie nadużyć, zaniedbań i zaniechań w zakresie legalizacji pobytu obcokrajowców w Polsce i w systemie wydawania wiz - powiedział przed komisją śledczą świadek Edgar Kobos.
Kobos, współpracownik byłego wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, stawił się w poniedziałek po południu przed sejmową komisją śledczą ds. tzw. afery wizowej. Świadek na wstępie przesłuchania wyraził zgodę na upublicznienie jego wizerunku oraz danych.
Kobos powiedział, że opinia publiczna powinna mieć możliwość poznania prawdy o tzw. aferze wizowej. "Aferze, która według niektórych polityków nie była nawet aferką, ta afera jest jednak faktem, a ja jestem jedną z wielu osób, które w niej uczestniczyły, a jednocześnie jedną z niewielu, a być może nawet jedyną, która obecnie ma odwagę przyznać się do swoich działań i spróbować zmierzyć się z ich konsekwencjami" - powiedział świadek.
Mówił, że "chce spróbować naprawić swoje błędy, chce mówić, jest gotowy do dzielenia się swoją wiedza z organami ścigania". "O wielkości afery wizowej nie świadczy jedynie liczba wydanych wiz, świadczą o tym również inne działania, np. działania legislacyjne podejmowane przez Piotra Wawrzyka albo tworzenie nowych instytucji, których celem było jedynie zwiększenie, ale znaczące zwiększenie, możliwości tego, jak wiele wiz Polska będzie w stanie wydać" - powiedział Kobos.
Zobacz również:
Tragedia w lesie. 78-latek zginął przygnieciony przez ciągnik
Powstaje nowa ścieżka rowerowa - to pierwszy etap zmian
Dodał, że posiada wiedzę, nt. "kulisów powołania Centrum Decyzji Wizowych w Łodzi, a także Centrum Informacji Konsularnej w Kielcach". "Te dwie instytucje zostały umieszczone w miastach, które są okręgami wyborczymi dwóch polityków, którzy mieli kluczowe znaczenie dla ich utworzenia, tzn. byłego ministra spraw zagranicznych Zbigniewa Raua i jego zastępcy Piotra Wawrzyka" - powiedział świadek.
Mówił, że ma też wiedzę odnośnie "metod i sposobów, z jakich korzystali ludzie zatrudnieni w centrali MSZ, aby wymuszać wydawanie wiz na konsulach rozsianych w placówkach dyplomatycznych na całym świecie". "I ci ludzie podlegali Zbigniewowi Rauowi i Piotrowi Wawrzykowi" - zaznaczył.
Kobos mówił też, że był "wychowankiem politycznym obozu Zjednoczonej Prawicy" i dość długo współpracował z Wawrzykiem.
"W mojej ocenie kierownictwo polityczne Zjednoczonej Prawicy usiłowało tuszować aferę wizową dlatego, że tak naprawdę to właśnie politycy Zjednoczonej Prawicy byli jedyną grupą, która mogła na tym najwięcej skorzystać, oczywiście mam na myśli to tuszowanie" - powiedział Kobos.
Dodał, że Wawrzyk usłyszał zarzuty "dopiero po przejęciu władzy przez koalicję 15 października". Dodał, że były premier Mateusz Morawiecki zdecydował się odwołać tylko "jednego z aktorów afery wizowej".
"Ja dzisiaj potwierdzam występowanie nadużyć, zaniedbań i zaniechań w zakresie legalizacji pobytu obcokrajowców w Polsce i w ogóle w zakresie systemu wydawania wiz, który był nadzorowany przez Zbigniewa Raua i Piotra Wawrzyka. To był koślawy system, w który nadużycia występowały na różnych szczeblach, również na tych niższych. I wiele osób miało o nich wiedzę, było tego świadomych" - powiedział Kobos.
Mówił też, że "dotychczas miał przeciw sobie cały aparat państwa, który nie był zainteresowany rzeczywistym wyjaśnieniem afery wizowej i dojściem do prawdy".
Po zakończeniu wygłaszania oświadczenia pełnomocnicy świadka złożyli wniosek, by przesłuchanie odbyło się w trybie niejawnym. Przewodniczący komisji zarządził w związku z tym krótką przerwę, by członkowie komisji, świadek oraz jego pełnomocnicy mogli udać się do specjalnie przygotowanego pomieszczenia, gdzie odbyć ma się dalsza część przesłuchania.
Komisja ma badać nadużycia, zaniedbania i zaniechania w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców na terytorium Polski, ustalić liczbę i tożsamość osób, które nielegalnie przekroczyły granicę RP lub wobec których zalegalizowano pobyt w wyniku nadużyć. Komisja ma też ocenić umowy pośrednictwa wizowego. Ma badać okres od 12 listopada 2019 r. do 20 listopada 2023 r.
Śledztwo ws. afery wizowej prowadzi prokuratura w Lublinie; zarzuty w ramach postepowania usłyszeli m.in. Edgar Kobos i Piotr Wawrzyk. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Morawiecki: 40 posłów i senator utworzą nowy klub parlamentarny - polityczne forum dla stowarzyszenia Rozwój Plus
Europoseł Piotr Müller, rzecznik rządu z czasów, gdy Morawiecki był premierem, zapowiedział, że jeszcze w środę zostaną złożone do marsza...
Czytaj więcejChciał uniknąć zderzenia, doprowadził do wypadku
Do wypadku doszło we wtorek (28 lipca) na drodze w Mordarce w gminie Limanowa. Służby o zdarzeniu drogowym z udziałem dwóch samochodów osobowych...
Czytaj więcejZderzenie z motocyklem zakończone mandatem
Do zdarzenia doszło we wtorek (28 lipca) o godzinie 7:00 w Kasince Małej na terenie gminy Mszana Dolna. Miało tam miejsce zderzenie samoc...
Czytaj więcejPKP chwali się postępami na stacji (WIDEO)
Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. udostępniła w mediach społecznościowych materiał wideo przedstawiający obecny stan infrastruktury kolej...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Groził matce śmiercią: 47-latek trafił do aresztu
W ubiegłą sobotę (25 lipca) gorliccy policjanci interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym 47-letniego mieszkańca gminy Gorlice. Mężczyzna, mimo ...
Czytaj więcejUciekał przed policją na crossie - miał 2 promile i zakaz
We wtorek (28 lipca) około godziny 21:00 w Chabówce funkcjonariusze patrolujący drogę wojewódzką nr 958 zauważyli motocykl crossowy bez ta...
Czytaj więcejArcytrudna rekrutacja na medycynę
Jak podaje dziennik, o miejsce na medycynie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym walczy średnio 16,9 osób, w Lublinie – 14,5, a w Białymstoku –...
Czytaj więcejGmina znana z odwiertu geotermalnego przed referendum ws. odwołania wójta
Pełnomocnik Komitetu Referendalnego Rafał Wilkus powiedział PAP, że w ciągu dwóch tygodni zebrano 1276 podpisów mieszkańców popierających re...
Czytaj więcej
Komentarze (2)