E-book o Limanowej i Dolnym Kubinie
Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej wydała e-book'a z informacjami na temat obydwu, od dziesiątków już lat zaprzyjaźnionych i partnerskich, miast. Nosi on tytuł „Transgraniczne przenikanie”.
Spotkanie promocyjne elektronicznego wydawnictwa odbędzie się 26 lipca (piątek) o godzinie 17.00 w limanowskiej bibliotece. E-book jest w polsko-słowackiej wersji językowej. Zawiera informacje na temat historii, kultury i współpracy Limanowej i Dolnego Kubina. Dodatkowo wzbogacono go fotogaleriami. E-book jest egzemplarzem darmowym, otrzyma go każdy zainteresowany, który przyjdzie na spotkanie promocyjne. Po promocji w Limanowej, wydawnictwo będzie też promowane w Dolnym Kubinie.
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżetu państwa za pośrednictwem Euroregionu „Tatry” w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Rzeczpospolita Polska-Republika Słowacka 2007-2013.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Smaki z całej Małopolski na Limanowszczyźnie (ZDJĘCIA)
Przedsięwzięcie od ponad dwudziestu lat służy prezentacji regionalnych wyrobów, tradycyjnych receptur oraz lokalnych wytwórców. Mottem obecnej ...
Czytaj więcejLachowska gwara i dawne obrzędy
W minioną niedzielę (26 lipca) w Gminnej Bibliotece Publicznej w Starej Wsi zorganizowano spotkanie poświęcone dawnym tradycjom wiejskim. Spotkani...
Czytaj więcejKaczyński: wrogiem dla Morawieckiego jestem ja i PiS, nie Tusk
„Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość....
Czytaj więcejSą pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Spędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej“W Limanowej zbudowaliśmy więcej dróg, niż torów”
W poniedziałek (3 sierpnia) w Limanowej odbyło się przekazanie do eksploatacji nowego skrzyżowania bezkolizyjnego przy ulicy Źródlanej: wiaduktu...
Czytaj więcej






Komentarze (3)
Niech zgadnę : bo opublikowanie ebooka to był wymóg 'Programu Współpracy Transgranicznej Rzeczpospolita Polska-Republika Słowacka 2007-2013' ?
Czyli dziesiątki lat miały miejsce podróże na Słowację urzędników na pieniądze publiczne (ja nie wiem nic na temat itego co tyle lat te wymiany przyniosły), potem znowu za pieniądze publiczne po kilkudziesęciu latach wydają ebooka z wielką pompą, który w dodatku żeby go otrzymać trzeba przyjść na spotkanie? Ja życzę sobie pobrać tego ebooka za darmo (czyt. za pieniądze podatników i Unii, czyli znowu czyt. podatników) ze strony biblioteki limanowskiej, a na spotkanie to mogę przyjść po ilustrowany i wydrukowany album oczywiście też z tego samego budżetu.
Teraz tylko czekać kolejne kilkadziesiąt lat na powstanie ebooka o podróżach na Ukrainę, do Jugosławii i Bóg wie gdzie. Oczywiście o ile za takie wydanie jakaś Unia lub podatnicy zapłacą, bo to za co już zapłacili, to podróże, wymiany, 'współpraca', 'integracja'. Czyli najważniejsze, że władza dobrze się integruje z władzą :)
Ciekawe ile kosztowało wydanie tego ebooka, bo wg. mnie nic nie powinno kosztować - może kilkadziesiąt złotych za profesjonalny skład. Bo przecież zdjęcia, protokoły czy informacje ze spotkań powinny być dostępne w archiwum miasta? A może było w archiwum Muzeum i teraz trzeba było dużo czasu na napisanie ebooka, że aż kilkadziesiąt lat i dofinansowań trzeba na zebranie informacji? :)