Dr hab. Balwicki: należy wprowadzić wyższe ceny na alkohol i ograniczyć jego dostępność (WYWIAD)
Należy wprowadzić wyższe ceny na alkohol, ograniczyć jego dostępność i reklamę – powiedział nowy konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego dr hab. Łukasz Balwicki. Zapewnił, że skupi się na ochronie dzieci i młodzieży.
Polska Agencja Prasowa: Z jakimi wyzwaniami będzie musiał się mierzyć nowo powołany konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego?
Dr hab. Łukasz Balwicki: Z problemami z otyłością, które wynikają z nieprawidłowego żywienia, z problemami z brakiem ruchu, z nadużywaniem alkoholu, z wyrobami tytoniowymi i nikotynowymi oraz z problemami związanymi ze zdrowiem psychicznym.
PAP: Co jest największym wyzwaniem?
Zobacz również:
Burmistrzynie doniosły na komentujących do prokuratury
Jak rozpocząć sprzedaż na Amazon krok po kroku?
Ł.B.: Dostrzegam słabość naszego państwa w myśleniu kryteriami zdrowia publicznego. Dla przykładu: jeśli walczymy z otyłością, to uruchamiamy ośrodki leczenia bariatrycznego, jeśli walczymy z paleniem tytoniu, to uruchamiamy coraz więcej poradni antynikotynowych. W ten sposób nie ograniczymy problemu, nie mówiąc o jego likwidacji.
PAP: Co należałoby zrobić?
Ł.B.: Trzeba sięgnąć po metody, które rekomenduje chociażby Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). W przypadku alkoholu należy wprowadzić wyższe ceny, ograniczyć jego dostępność i reklamę. To są metody populacyjne. Do tego potrzeba odpowiednich ustaw i odpowiedniego działania, by walczyć z lobbingiem, w tym przypadku alkoholowym.
PAP: Chciałby pan podwyższyć ceny alkoholu?
Ł.B.: Tak, jego cena przez lata nie wzrosła. Analizy ekonomiczne pokazują, że w relacji do naszych rosnących zarobków i inflacji, to ona nawet spadała. Jest to, moim zdaniem, kuriozalna sytuacja. Powinniśmy sięgnąć po rozwiązania proponowane przez WHO, a także wprowadzane przez inne kraje w Europie i na świecie, które lepiej od nas radzą sobie z tymi wyzwaniami.
PAP: Podwyższenie cen alkoholu wielu osobom się nie spodoba.
Ł.B.: Takie są rekomendacje WHO i innych organizacji profesjonalnie zajmujących się problemem. Nie mam zamiaru przymilać się żadnej branży, tym bardziej alkoholowej. Jestem naukowcem, osobą niezależną, która będzie się starała przekonywać do postępowania zgodnego z dowodami naukowymi. Nie wydaje mi się, żeby powoływano mnie na to stanowisko, zakładając, że nie będę zwracał uwagi na oczywiste dla każdego specjalisty zdrowia publicznego rzeczy. Mogę jednak zapewnić, że będę się starał przekonywać do swoich argumentów wszystkich, którym zależy na zdrowiu Polaków.
PAP: Coraz częściej obserwujemy młodych ludzi sięgających po papierosy czy e-papierosy. Czy z tym zamierza pan coś zrobić?
Ł.B.: Badania pokazują, że jako państwo nie jesteśmy w stanie środkami edukacyjnymi przezwyciężyć nachalnego marketingu nowych wyrobów. Nie mamy takich środków i takich narzędzi. Mam tu na myśli m.in. właśnie e-papierosy. W związku z tym, i tu znów należy sięgnąć do zaleceń WHO, potrzebne są narzędzia prawne, które ograniczą dostępność. Musimy chronić dzieci i młodzież przed agresywnym marketingiem w internecie czy w punktach sprzedaży. Musimy ograniczać im dostępność.
Jestem zwolennikiem edukacji, ale w niektórych przypadkach, tam, gdzie musimy chronić dzieci i młodzież, powinniśmy być pryncypialni i wprowadzać regulacje, które rzeczywiście je ochronią.
PAP: Jakie działania pan wprowadzi?
Ł.B.: Będę się starał być głosem rozsądku i głosem dowodów. Zależy mi, żeby Polska mogła być czempionem, realizując w pewnych obszarach zdrowie publiczne oparte na faktach. Należy się przyjrzeć wdrożeniu unijnej dyrektywy tytoniowej ograniczającej stosowanie aromatów. Warto również zastanowić się, dlaczego podatek cukrowy jest nałożony tylko na napoje. Nie jest to do końca zrozumiałe, bo przecież cukier jest także w innych produktach spożywanych chętnie przez dzieci. A problem otyłości jest alarmujący.
PAP: Zdrowie publiczne, według definicji, to nauka i sztuka zapobiegania chorobom. Z jakimi chorobami będziemy musieli się mierzyć w najbliższym czasie?
Ł.B.: Jednym z głównych problemów, z którym już teraz się mierzymy i będziemy mierzyć, jest zdrowie psychiczne. Przyczyniło się do jego pogorszenia rozpowszechnienie mediów społecznościowych i brak higieny cyfrowej. Problemem jest również dostępność i brak ograniczeń tych mediów dla młodzieży. Należy też zwrócić uwagę na uzależnienia behawioralne, czyli nałogowe sięganie po telefon, scrollowanie treści w social mediach czy robienie zakupów, które będą miały konsekwencje dla zdrowia psychicznego.
PAP: Jakie jest pana podejście do szczepień?
Ł.B.: Jestem zwolennikiem prewencji. Tam, gdzie możemy zapobiegać chorobom, tam powinniśmy to robić skutecznie, dbając o wysoką wyszczepialność.
PAP: Jak wynika z danych NFZ, Polacy niechętnie poddają się badaniom profilaktycznym. Co można z tym zrobić?
Ł.B.: W tym przypadku powinniśmy wykorzystać istniejący system. Myślę o medycynie pracy, która mogłaby wspierać korzystanie z badań profilaktycznych, a teraz tego nie robi. Korzystamy z medycyny pracy jako obowiązku pracowniczego, a moglibyśmy korzystać prewencyjnie, np. z cytologii, kolonoskopii czy mammografii. Osoby objęte ubezpieczeniem zdrowotnym, w ramach wykonywanej pracy miałyby przynajmniej systemową zachętę do korzystanie z tych badań.
PAP: Sporo wyzwań przed panem.
Ł.B.: Będę się skupiał na dzieciach. Zdrowie publiczne zaczyna się od tego, jak chronimy dzieci, jak je kształtujemy, jakie warunki im tworzymy do zdrowego życia. To jest mój priorytet.
Prof. Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego dr hab. Balwicki jest kierownikiem Zakładu Zdrowia Publicznego i Medycyny Społecznej na tej uczelni. Jest też członkiem Komitetu Zdrowia Publicznego Polskiej Akademii Nauk, autorem i liderem programów zdrowotnych. Od ponad 10 lat kieruje Uniwersytecką Poradnią Antynikotynową – jest specjalistą leczenia uzależnienia od nikotyny.
Rozmawiał Piotr Mirowicz (PAP)
Czy zgadasz się z oceną dr hab. Balwickiego?
Może Cię zaciekawić
Śmigłowiec LPR zabrał dziecko z podejrzeniem udaru
W poniedziałek (26 października) w Łukowicy interweniowały służby ratunkowe. Wezwano je do dziecka z podejrzeniem udaru. Zgłoszenie zostaÅ...
Czytaj więcejKierowca Opla odjechał po zderzeniu
W poniedziałek (26 października) kilkanaście minut przed godziną 7:00 w Kamienicy doszło do kolizji dwóch samochodów. Kierujący Oplem podczas ...
Czytaj więcejGryka jako nawóz zielony – jak poprawia strukturę i żyzność gleby?
Jednym z gatunków wykorzystywanych w tym celu jest gryka siewna. Dzięki szybkiemu wzrostowi, stosunkowo niewielkim wymaganiom pokarmowym oraz zdolno...
Czytaj więcejZnana data pogrzebu śp. Wiesława Pałki
Msza święta żałobna w intencji śp. Wiesława Pałki zostanie odprawiona w czwartek (29 października) o godzinie 14:30 w Bazylice Matki Boskiej B...
Czytaj więcejSport
Mistrzostwa powiatu: SP 2 Stara Wieś i SP 1 Męcina najlepsze
W rywalizacji dziewcząt zwyciężyła SP 2 Stara Wieś, przed SP Niedźwiedź i ZSiP Olszówka. Wśród chłopców najlepsza okazała się SP 1 ...
Czytaj więcejLimanovia żegna swojego byłego piłkarza i działacza, śp. Wiesława Pałkę.
W specjalnym komunikacie limanowski klub napisał: - Z ogromnym bólem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Wiesława Pałki – wieloletniego cz...
Czytaj więcejHarnaś Tymbark pokonał Huragan. Emocje do samego końca
Tymbarczanie objęli prowadzenie już w 11. minucie. Po dośrodkowaniu Jana Urbańskiego piłkę do własnej bramki skierował Chmielak. Harnaś mi...
Czytaj więcejLimbaby, MKS Limanowa i MOSiR Grybów z dwoma zwycięstwami
Po jednej wygranej zanotowały Mixdamy i debiutujące w lidze Blookies. Bez zwycięstwa zakończyły kolejkę Babski Team, Pasjonatki oraz Smoczyce...
Czytaj więcejPozostałe
Pojawiły się kleszcze, które biegną do człowieka
W Polsce pojawiają się kleszcze z rodzaju Hyalomma, znane z Afryki i Azji. Jednak naukowcy wciąż nie mają pewności, czy zadomowiły się na staÅ...
Czytaj więcejKlucz do zdrowych świąt
- Nie chodzi o to, żeby wszystkiego sobie odmawiać, ale jeść z rozsądkiem w odpowiednich porcjach, tak żebyśmy czuli się dobrze, a nie skończ...
Czytaj więcejNFZ szuka oszczędności i planuje cięcia w finansowaniu leczenia
NFZ zapowiedział, że będzie płacił 40 proc., a nie jak obecnie 100 proc. za kolonoskopie, gastroskopie, rezonanse magnetyczne i tomografie komput...
Czytaj więcejSzybki gotowiec zamiast obiadu? Uważaj, ta dieta dosłownie "zjada" twoją pamięć
Wynika to z faktu, że hipokamp, mała struktura mózgu odgrywająca ważną rolę w zapamiętywaniu, jest szczególnie wrażliwa na wpływ niezdrowej...
Czytaj więcej






Komentarze (3)