Dla wójta propozycja burmistrza to wstęp do dalszych negocjacji, a nie porozumienie które można podpisać od ręki
Limanowa. W najbliższych dniach nie dojdzie do zawarcia porozumienia między miastem a gminą w sprawie zmiany obwodów szkolnych i refundacji kosztów kształcenia dzieci z gminy w miejskich szkołach. Ostatnią propozycję burmistrza wójt traktuje jako punkt wyjścia do dalszych rozmów.
Jak już informowaliśmy, Władysław Bieda skierował do wójta Jana Skrzekuta pismo z propozycją zawarcia porozumienia, w drodze którego mają zostać przywrócone poprzednie obwody miejskich szkół, uwzględniające także tereny kilku miejscowości na terenie gminy Limanowa – chodzi o takie wsie, jak Łososina Górna, Walowa Góra, Koszary, Młynne, Sowliny czy Lipowe.
Włodarze miasta zaproponowali powołanie komisji, składającej się z przedstawicieli obu samorządów, która na koniec roku budżetowego na podstawie dokumentów księgowych będzie wyliczać koszty funkcjonowania szkół, a także wysokość otrzymanej subwencji i innych form dofinansowania. Pod uwagę mają być brane wyłącznie wydatki bieżące na prowadzenie szkół podstawowych (bez wydatków inwestycyjnych i bez wydatków na prowadzenie oddziałów przedszkolnych). Projekt porozumienie zakłada, że jeżeli środków z subwencji oświatowej na uczniów szkół podstawowych i dotacji nie wystarczy na bieżące prowadzenie szkół, oba samorządy dołożą z własnych budżetów tyle, ilu będzie uczniów odpowiednio z gminy i miasta, zaś w przypadku nadwyżki subwencji oświatowej, miasto zwróci gminie tyle, ile tej nadwyżki przypada na uczniów z jej terenu.
W rozmowie z nami propozycję burmistrza skomentował wójt gminy Limanowa, Jan Skrzekut. - To dla nas kolejne zaskoczenie, gdyż to już trzecia propozycja burmistrza. Dlatego nie wiadomo czy traktować ją poważnie i czy nie zmieni się za jakiś czas. Ale wydaje się, że jest to już „jakaś” propozycja - mówi wójt. - Jeżeli ktoś próbuje wypracować jakiś model, to my oczywiście wyjdziemy naprzeciw. Nie odwracamy się plecami do tego pomysłu i jesteśmy otwarci na rozmowy. Jednak dla nas jest to pozycja wyjściowa do dalszych negocjacji, a nie porozumienie które można podpisać już – stwierdza Jan Skrzekut.
Zobacz również:
21 czerwca to pierwszy dzień lata, ale był taki rok, w którym lato nie nadeszło
Budowa nad rzeką nabiera kształtów
Wcześniej do Urzędu Miasta Limanowa swoją propozycję wysłały władze gminy. Według wyliczeń gminy, w oparciu o dane z czerwca tego roku udostępnione przez magistrat, miasto Limanowa, wymaga dopłat około 170 tys. rocznie, podczas gdy zdaniem Urzędu Gminy Limanowa w perspektywie 8 lat zyskuje na przyjęciu dzieci nawet bez dopłat ze strony gminy. Jak wskazuje samorząd jest około 220 tys. zł lub nawet 700 tys. zł, w zależności do wybranego wariantu związanego z łączeniem klas. Jednak „dla utrzymania dobrych stosunków z miastem Limanowa” samorząd podtrzymał chęć zawarcia porozumienia o udzielenie pomocy finansowej miastu Limanowa dla otwarcia dodatkowych oddziałów w Szkole Podstawowej nr 2 w Limanowej, Szkole Podstawowej nr 3 w Limanowej i w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 4 w Limanowej, czyli w tych szkołach, gdzie dzieci z gminy Limanowa nie zostały przyjęte.
Może Cię zaciekawić
Alarm bombowy w limanowskim sądzie
Dzisiaj (22 czerwca) około godziny 9:00 na ul. Józefa Marka w Limanowej skierowano służby - straż pożarną i policję. Reakcja wynika ze zgłosz...
Czytaj więcejZderzenie na "krajówce" - senior trafił do szpitala
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) kilka minut po godzinie 18:00 w miejscowości Raba Niżna w gminie Mszana Dolna. Na drodze kr...
Czytaj więcejNocny pożar - spłonął opuszczony budynek
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) około godziny 23:00 w miejscowości Olszówka na terenie gminy Mszana Dolna. Służby ratunkowe zosta...
Czytaj więcejFilmowy mistrz z Suchej Beskidzkiej – 120 lat temu urodził się Billy Wilder
„Zapytani o trzech najważniejszych reżyserów w historii Hollywood historycy filmu amerykańskiego wymieniają: John Ford, William Wyler i Billy W...
Czytaj więcejSport
Kolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPoznaliśmy drugi zespół z awansem do Klasy B
Uran już wcześniej zapewnił sobie awans do Klasy A. Grupa barażowa (zaliczone punkty z fazy ligowej): DOBRZANKA DOBRA - URAN ŁUKOWICA 1:1 (0...
Czytaj więcejPozostałe
Nadciąga fala upałów do 34 stopni! [PROGNOZA]
Zmiana cyrkulacji powietrza przyniesie bezwzględne, bezchmurne lato. Poniedziałek (22 czerwca): Dzień stoi pod znakiem gęstych chmur burzowy...
Czytaj więcejAlert IMIGW: nawałnice, ściana deszczu i ryzyko podtopień [OSTRZEŻENIE]
Front wciąż nie odpuszcza, co w połączeniu z ukształtowaniem naszego terenu stwarza doskonałe warunki do tworzenia się niebezpiecznych komórek...
Czytaj więcejJest nowy wniosek do PINB. Urząd nadal nalicza kary - już 250 tys. zł
W odpowiedzi na nasze pytania Urząd Miasta Limanowa potwierdził, że złożono nowy wniosek do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Limano...
Czytaj więcejDodatkowe pieniądze na nowy budynek
Zarząd Województwa Małopolskiego podjął decyzję o zwiększeniu dofinansowania o prawie 2,5 mln złotych na projekt „Wsparcie Podstawowej Opiek...
Czytaj więcej
Komentarze (7)
Musieli to zrobić , bo mniej byłoby etatów dla ciężko pracujących nieproduktywnych . :)
Im więcej dzieci z gminy uczy się w mieście tym więcej gmina zaoszczędzi bo mniej dopłaca do subwencji i środki może przeznaczyć na inne cele np. Drogi.
Odbywa sie to kosztem podatnika miasta gdyż jego podatki zamiast być przeznaczone na funkcjonowanie i rozwój miasta ida na edukację dzieci gminnych i to nie mała kasa
2.000.000,00zl.
A żeby było ciekawiej a zarazem śmieszniej to włodarze z gminy w swoim nieuczciwym postępowaniu znaleźli sponsorów w osobach kilku radnych Rady Miejskiej Limanowa.
Kasę biorę z podatków mieszkańców miasta a popierają nieuczciwe działania wlodarzy gminy