Decyzja o rozbiórce sprzed... 36 lat. To odwet i „solidarność” urzędnicza?
Urzędnicy przypomnieli sobie o decyzji rozbiórki domu po 36 latach. Z prośbą o przeprowadzenie kontroli do nadzoru budowlanego zwrócił się PZD, który wcześniej przegrał w sądzie z właścicielem nieruchomości i musiał mu wypłacić odszkodowanie. Mężczyzna mówi o odwecie i urzędniczej solidarności. Tymczasem Rada Powiatu podczas ostatniej sesji odrzuciła jego skargę.
Może Cię zaciekawić
Maczeta, gaz i brutalny atak
W niedzielę 28 czerwca w Pcimiu doszło do ataku z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Zdarzenie miało miejsce poza terenem, na którym odbywa...
Czytaj więcej79-latka oszukana metodą na wypadek
W piątek (10 lipca) w godzinach nocnych do 79-letniej mieszkanki Bochni zatelefonowała kobieta, która podawała się za jej córkę. Rozmówczyni p...
Czytaj więcejGeotermalny pat. Grozi zwrot działek
Kwestia zagospodarowania nieruchomości należących do spółki GWT stała się przedmiotem dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskie...
Czytaj więcejLimanowski szpital zatrudni lekarzy. Lista wakatów na oddziałach
Szpital Powiatowy w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego poszukuje kadry medycznej i ogłosił nabór na stanowiska lekarskie. Placówka oferuje pracę...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPadel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło zawodników z Krakowa
Nocne turnieje Mexicano na stałe wpisały się już w kalendarz wydarzeń organizowanych przez Padel Arena. Tym razem do Limanowej przyjechało równ...
Czytaj więcejPodstawowy zawodnik nie podjął treningów z Limanovią
Paweł Matras był w ostatnich latach podstawowym zawodnikiem czwartoligowej Limanovii. Do klubu ze stolicy Beskidu Wyspowego przeszedł w wieku ju...
Czytaj więcejLaskovia stawia na grającego trenera
Mikołajczyk ma za sobą bogatą piłkarską karierę. Pierwsze kroki stawiał w Unii Tarnów, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak ...
Czytaj więcejPozostałe
Gratulacje dla zwycięzców konkursu „Patrol Roku”
W środę (8 lipca) w sali narad limanowskiej komendy odbyło się spotkanie z udziałem kadry kierowniczej, podczas którego Komendant Powiatowy Poli...
Czytaj więcejPierwszy etap przebudowy odebrany
W Koninie dokonano odbioru pierwszego etapu przebudowy drogi powiatowej nr 1630K Niedźwiedź – Konina. Prace były prowadzone na odcinku o długoś...
Czytaj więcejWizyta studyjna z Torunia. Sprawdzali, jak Limanowa dba o seniorów
W miniony czwartek (9 lipca) w Limanowej przebywali przedstawiciele Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Toruniu. Spotkanie zorganizowano w ra...
Czytaj więcejOpozycja i wójt odnoszą się do referendum
W gminie Mszana Dolna przygotowywane jest podwójne głosowanie referendalne. Mieszkańcy będą decydować, czy odwołać przed upływem kadencji Wó...
Czytaj więcej
Komentarze (21)
36 lat nikomu budynek nie przeszkadzał dopiero za rządów P Jana Puchały powstał problem.
Idąc do wyborów trzeba wiedzieć kogo sie wybiera bo inaczej takich sytuacji bedzie coraz wiecej.
Druga racja leży po stronie, - tu jest szkopuł jak nazwać? by nie użyć słów uznanych za nieprzyzwoite i wulgarne. :)))
Teza moja poparta jest, TWARDYM DOWODEM W MIEJSCOWOŚCI KOSZARY!.
Po pierwsze , wlaściciel kupował tę nieruchomość w tzw. dobrej wierze. Nikt nie poinformował go o stanie faktycznym, prawnym tej nieruchomości w dacie jej nabycia.
Po drugie , zawiodło kilka organów. urząd gminy, którego obowiązkiem było poinfomować agenta nieruchomości, tudzież kupca o stanie formalno-prawnym tejże nieruchomości, notariusz również powinien zarzadać, takiej wiedzy od agenta tudzież urzędu gminy.Sprawdzić stosowne, wymagane prawem dokumenty. !!!
Po trzecie , wszystkie wskazane osoby powinny ponieść odpowiedzialność prawną wraz z żądaniem wypłacenia odszkodowania jako ekwiwalent za poniesione koszty finansowe za zakup tej nieruchomości- oczywiście zwaloryzowane, plus odszkodowanie za utracone zdrowie, stres i zwykłą niedbałość urządniczą.
Konkluzja : należy wytoczyć proces przeciwko w/w osobom .
Zastanawiam się także nad przedawnieniem sprawy, to też należałoby sprawdzić.
Zdecydowanie za długo we władzach zasiadają te same osoby tworząc sitwę.
Natomiast samowola traktowana jako wykonanie obiektu bez pozwolenia na budowę nie przedawnia się jedynie może podlegać postępowaniu legalizacyjnemu.
Szukali, szukali aż znaleźli. Przecież to chyba nie jedyny taki przypadek ?.
Pierwsze się sprawdza czy gość ma na wszystko papiery jak nie ma to jest zonk.
Przecież 'ONI' działają zgodnie z prawem i nikt im nie zarzuci, że przekroczyli swoje uprawnienia.
To, że znaleźli te dokumenty z 1981 roku to wina Świętego Antoniego, bo im na biurku same się znalazły i wcale ich nie szukali.
Właścicielowi nieruchomości radzę sprawdzić kto jest wpisany jako adresat w tej 'odkopanej' decyzji o rozbiórce. Jeśli jest to poprzedni właściciel sprzed 36 lat, a nie obecny, to jest ona nieważna, gdyż zachodzi błąd co do osoby zobowiązanego. Należy decyzję umorzyć i wydać nową, z właściwą osobą zobowiązaną do rozbiórki.
Ojczyznę Wolną Przywróć Nam Panie.