Czy Tadeusz Duda miał wspólnika? Po zakończeniu obławy śledztwo nadal trwa
Trwa śledztwo w głośnej sprawie Tadeusza Dudy - zabójcy ze Starej Wsi. Policja bada m.in., czy mężczyzna miał pomocników i gdzie się ukrywał. Jednocześnie oficjalna wersja wydarzeń dotycząca odnalezienia ciała budzi wątpliwości w świetle relacji świadków.
Wczoraj (1 lipca) około godziny 20:30 przy drodze powiatowej Limanowa - Kamienica w miejscowości Stara Wieś znaleziono ciało Tadeusza Dudy. Od piątku był poszukiwany w sprawie tragicznego zdarzenia, które wstrząsnęły całą Polską. Mężczyzna pozbawił życia członków swojej najbliższej rodziny - zabił 26-letnią córkę i 31-letniego zięcia, którzy osierocili roczne dziecko, a chwilę wcześniej 57-latek poważnie ranił także swoją 73-letnią teściową.
Zwłoki znajdowały się na leśnej ścieżce, kilkanaście metrów od krawędzi jezdni. Bezpośredni świadkowie momentu znalezienia ciała podkreślali w rozmowie z nami, że było ono wyraźnie widoczne - dostrzegli je ze swoich samochodów, gdy przejeżdżali obok, poruszając się główną drogą. Potwierdzają to materiały - zdjęcia i nagrania - z miejsca zdarzenia.
Jechaliśmy przez tę miejscowość, przed nami poruszał się radiowóz. W pewnym momencie powiedziałem do swojej dziewczyny, że ktoś leży na drodze prowadzącej do lasu. Policjanci także to zauważyli, włączyli sygnały, zatrzymali się i stwierdzili, że mężczyzna nie żyje. Zablokowali drogę, a następnie kazali nam odjechać z miejsca zdarzenia - powiedział nam bezpośredni świadek, który widział moment odnalezienia zwłok poszukiwanego Tadeusza Dudy.
Policyjna obława - poprzez swoją skalę i niespotykane na naszym terenie zaangażowanie licznych sił i środków - musiała wywierać presję na poszukiwanym. Komenda główna i komenda wojewódzka twierdziły jednak wczoraj wieczorem, że odnalezienie zwłok to bezpośredni efekt poszukiwań, podczas których służby “zaciskały pierścień” wokół podejrzanego. Mocno akcentował to szef małopolskiego garnizonu policji.
O godzinie 20:30 prowadziliśmy dalsze działania. Od piątku zorganizowaliśmy działania w pierścieniu, który stale zacieśnialiśmy, idąc do przodu. Działania te przyniosły nam właśnie taki efekt. Podczas przeszukania terenu ciało 57-letniego Tadeusza Dudy zostało odnalezione. W ramach przeszukania terenu - podkreślał insp. Artur Bednarek.
Tymczasem w rzeczywistości obszar policyjnych poszukiwań w ciągu dwóch ostatnich dni wcale nie zacieśniał się wokół potencjalnej lokalizacji podejrzanego. Wręcz przeciwnie: systematycznie się rozszerzał - nie koncentrował się już wyłącznie na terenie Starej Wsi, jak w pierwszych dniach po podwójnym zabójstwie i ucieczce podejrzanego. Policjanci prowadzili poszukiwana także w sąsiednich miejscowościach, m.in. w Słopnicach, Zalesiu i Roztoce.
Działamy jak do tej pory, realizując czynności procesowe, operacyjne i poszukiwawcze na bardzo szeroką skalę, wykraczającą także poza teren Starej Wsi. Nie informujemy jednak o konkretnych lokalizacjach. Przeszukiwane są bardzo różne rejony, nie tylko w masywie leśnym, sprawdzane są także zabudowania - tak o przebiegu operacji mówiła nam wczoraj asp. sztab. Jolanta Batko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej, na kilka godzin przed ujawnieniem ciała.
Wczoraj podczas briefingu prasowego skonfrontowaliśmy oficjalną wersję policji z relacją świadków zdarzenia. Wspomnieliśmy o tym, że osoby jadące bezpośrednio za radiowozem prewencji widziały moment, w którym policjanci - przejeżdżając główną drogą - zauważyli ciało.
Policjanci przeszukiwali teren również radiowozem. Ten teren był przeszukiwany w sposób stały. Radiowóz w tym rejonie nie znalazł się przypadkowo, a policjanci, którzy tam byli, realizowali swoje zadania - odpowiedział komendant.
Przeszukiwanie wielokilometrowego terenu było realizowane metr po metrze. Każde tego typu działania sprawiają, że osoba poszukiwana musi szukać sobie miejsca. Najprawdopodobniej tego miejsca już nie było - powiedział szef małopolskiej policji.
Od wczoraj miejsce znalezienia zwłok zostało odgrodzone policyjnymi taśmami, nadal jest również pilnowane przez funkcjonariuszy w oznakowanym radiowozie.
Przy ciele znaleziono broń - na tym etapie policja nie informuje, czy jest to ten sam egzemplarz, którym sprawca posługiwał się w piątek, gdy oddawał strzały do członków swojej najbliższej rodziny. Nieoficjalnie mówi się, że przy zwłokach zabezpieczono inny rodzaj broni palnej.
Służby zakładają, że mężczyzna odebrał sobie życie. Pytany przez nas komendant przyznał, że funkcjonariusze uczestniczący w obławie nie słyszeli strzału, poprzez który mężczyzna miał popełnić samobójstwo. Za najbardziej prawdopodobne uznaje się, że do śmierci 57-latka doszło wczoraj - w przeciwnym razie ciało zostałoby zauważone znacznie wcześniej - przez przejeżdżających często tą drogą policjantów lub osoby postronne.
W Starej Wsi nadal trwa akcja policji, wciąż widoczny jest duży ruch policyjnych pojazdów.
Przez całą noc były wykonywane oględziny miejsca, w którym policjanci ujawnili ciało. Funkcjonariusze nadal realizują szereg czynności, zarówno poszukiwawczych, jak i operacyjnych. Ich celem jest m.in. potwierdzenie lub wykluczenie tego, że mężczyźnie ktoś pomagał - mówi w rozmowie z nami asp. sztab. Jolanta Batko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.
Śledztwo w sprawie tragedii w Starej Wsi, wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Limanowej, zostało przejęte do prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Nowym Sączu.
To nie jest koniec sprawy, postępowanie jest nieprzerwanie prowadzone - dodaje oficer prasowy limanowskiej policji.
Może Cię zaciekawić
Sikorski: rosyjskie bombardowania Ukrainy wpływają na bezpieczeństwo Polaków
Nad ranem polskie systemy wykryły atak kilkunastu odrzutowych dronów Geran-5 w zachodniej Ukrainie. Jeden z nich uderzył 1 km od granicy z Polską,...
Czytaj więcejBlisko 300 terytorialsów na trasie biegu
Kilkuset żołnierzy-sportowców z całej Polski zameldowało się wczoraj (12 września) na starcie Mistrzostw Wojsk Obrony Terytorialnej w Biegach P...
Czytaj więcejZmniejszone moce i obietnice bez pokrycia? Były burmistrz rozlicza
Mszana Dolna od lat zmaga się z problemami dotyczącymi ilości oraz jakości wody pitnej. Większość odbiorców miejskiego wodociągu zasilają dw...
Czytaj więcejPrognoza pogody dla Limanowej: deszczowy początek tygodnia, ale 24°C w środę
Początek tygodnia z opadami W niedzielę początkowo niebo będzie bezchmurne, a poźniej zachmurzenie będzie umiarkowane. Temperatura maksyma...
Czytaj więcejSport
Pierwsze zwycięstwo Jodłownika w tym sezonie
CZARNI CZARNY DUNAJEC – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:2) 0:1 Piechówka 31, 0:2 Grucel 45, 0:3 Węgrzyn 90. JODŁOWNIK: Kantor – Bartosz, A. Śli...
Czytaj więcejDziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejLimanovia rozbita! Pół tuzina goli w bramce gospodarzy.
Jeszcze rok temu stadion w Limanowej był dla rywali twierdzą nie do zdobycia. Kapitalna seria meczów bez porażki u siebie regularnie zasilała ...
Czytaj więcejWróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejPozostałe
Nadchodzi Wielki Odpust
We wtorek (15 września) w limanowskiej bazylice rozpocznie się Wielki Odpust, obchodzony w tym roku pod hasłem 60. rocznicy koronacji cudownej figu...
Czytaj więcej20 tys. zł na zabytkowy mur
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa podjęto decyzję o przyznaniu wsparcia finansowego parafii rzymskokatolickiej pw. Wszystkich Świętych ...
Czytaj więcejSzczepionki spadną z nieba
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował, że w dniach od 20 do 30 września 2026 roku na terenie całego województwa małopolskiego,...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
14 WRZEŚNIA 2026 R. 08:00 - 12:00 w miejscowości Mstów, budynki przy granicy z miejscowością Jodłownik. 08:00 - 12:00 w miejscowości Szczyrzy...
Czytaj więcej






Komentarze (2)