Czecha wciąż zamknięta. Jak długo?
Limanowa. Kierowcy wciąż czekają na możliwość przejazdu nowym odcinkiem ul. Bronisława Czecha - droga między cmentarzem komunalnym a Limanowskim Domem Kultury nadal jest zamknięta. Jak udało nam się ustalić, odbiór tej części inwestycji nastąpi jutro o godz. 13:00.
Zgodnie z terminem wyznaczonym w przetargu, Przedsiębiorstwo Drogowo-Mostowe Limdrog z Limanowej zakończyło 30 września przebudowę miejskich ulic w ramach drugiej 'schetynówki'.
Kierwcy już korzystają z wyremontowanej ul. Lipowej i części ulicy Bronisława Czecha, jednak nadal zamknięte pozostaje nowe przebicie drogi - odcinek od cmentarza komunalnego pod Limanowski Dom Kultury. Powodem jest brak odbioru prac, którego ma dokonać Urząd Miasta Limanowa. Odbiór ten miał być dokonany w ubiegłym tygodniu, jednak jak udało się nam ustalić, zaplanowano go ostatecznie na jutro około godz. 13:00. Jeśli inwestycja przejdzie pomyślnie odbiór, to cała ulica Bronisława Czecha zostanie otwarta.
Obecnie, pomimo, iż nowy odcinek ul. Czecha jest zamknięty, to niektórzy kierowcy znaki zakazu ruchu omijają i już z drogi korzystają.
Zobacz również:
X Beskidzka pielgrzymka śladami Jana Pawła II
Zegary, porcelana i numizmaty - wrócił jarmark staroci
Zakres zadania za 5 mln 745 tys. złotych dotyczył przebudowy miejskich ulic: Lipowej, Czecha i Łazarskiego. Prace rozpoczęto w kwietniu - pierwszy etap robót został zakończony w połowie roku, natomiast realizacja drugiego etapu została zakończona przed tygodniem.
Nowy odcinek prowadzi od cmentarza komunalnego pod Limanowski Dom Kultury i dalej, do mini-ronda przy ul. Grunwaldzkiej. Cały łącznik drogi 'obudowany' został miejscami parkingowymi, których w sumie powstało około 300.
Przebudowa realizowana była w ramach II edycji „Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, Etap II Bezpieczeństwo – Dostępność – Rozwój”. Miasto Limanowa korzystało z dofinansowania przedsięwzięcia w wysokości do 2 mln 872 tys. złotych. Łączny koszt prac zrealizowanych w ramach drugiej 'schetynówki' w Limanowej to 5 mln 745 tys. złotych.
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: Europa jest kontynentem misyjnym; my mam tę misję podjąć
Jeden z piątkowych paneli XXVI Międzynarodowej Konferencji z cyklu „Rola chrześcijan w procesie integracji europejskiej", która odbywa się w Kr...
Czytaj więcejLewandowski strzela gole, Szynalik liczy pieniądze
Amerykański klub Chicago Fire rywalizujący w Major League Soccer (MLS) zyskał popularność w Polsce za sprawą głośnego transferu Roberta Lewand...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
20 września 2026 r. śp. Józef Mysza, 82 lata (Jurków) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Matki Bożej...
Czytaj więcejNiewybuchy z II wojny wstrzymały życie w centrum. Ewakuowano dwie szkoły
W czwartek (24 września) policjanci przez kilka godzin zabezpieczali niewybuchy znalezione podczas prac ziemnych przy jednej ze szkół na terenie No...
Czytaj więcejSport
Limanovia pokonła Unię. Ważne zwycięstwo w Tarnowie.
Mecz wyrównany w pierwszej połowie, ale to Limanovia wyszła na prowadzenie w 40 minucie. Od 64 minuty gospodarze grali w liczebnym osłabieniu i go...
Czytaj więcejWychowanek z naszego regionu nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Na razie pozostaje gra w III lidze.
22-letni zagrał natomiast w dwóch ostatnich spotkaniach trzecioligowych rezerw Białej Gwiazdy. Mariusz Kutwa rozegrał całe spotkanie przegrany...
Czytaj więcejPrzed zdolną zawodniczką kadra Małopolski i turniej w Dębicy
Zgrupowanie rozpocznie się 30 września i potrwa do 4 października 2026 roku. W tym czasie reprezentantki Małopolski będą również uczestniczy...
Czytaj więcejAP Limanovia wysoko w Turnieju Smoka
W sobotę młodzi zawodnicy Limanovii zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie, co zapewniło im awans do Ligi Mistrzów. W fazie grupowej zmierzyl...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec chłodu i wilgoci. Do Limanowej nadchodzi babie lato [PROGNOZA]
Piątek i weekend: Ostatnie krople deszczu i zimna noc w kotlinach W piątek (25 września) Polska pozostaje pod wpływem wypełniającego się niÅ...
Czytaj więcejSyreny, alerty na telefon i dostępność schronów – systemy ostrzegania kryzysowego w Europie i Azji
W Polsce syreny są uruchamiane w przypadku wystąpienia zagrożeń, w celu ostrzeżenia ludności o atakach wojskowych, klęskach żywiołowych oraz ...
Czytaj więcejBetonowe konstrukcje zabezpieczą tory
W Mszanie Dolnej trwają prace przy zabezpieczeniu mas ziemnych. W tym miejscu powstają betonowe konstrukcje, które - jak podały PKP PLK S.A. w med...
Czytaj więcejDetektyw ma 36 tytułów mistrzyni Polski. Teraz walczy o głosy
Rozpoczęło się głosowanie na Najpopularniejszego Sportowca z okazji 100-lecia sportu w Policji. Jedną z kandydatek jest mł. asp. Ewa Bulanda, de...
Czytaj więcej






Komentarze (25)
Gdyby śmigały wtedy tamtędy samochody, to hałas, spaliny i kurz uliczny nie mógł przecież towarzyszyć tej uroczystości:)
A owszem będzie mógł towarzyszyć tak na co dzień, dzieciakom i młodzieży i wspomagać rozwój ciała i ducha, nie wspominając nawet takiego zwyczajnego bezpieczeństwa, wynikającego z bezpośredniego sąsiedztwa tej 'wspaniałej obwodnicy'.
Cały świat powinien brać przykład i wszystkie place zabaw lokalizować w sąsiedztwie ruchliwych dróg:)
Poza tym, jak stwierdził wczoraj jeden wybitny 'specyjalista', zagrożenie w nowym skateparku stanowią również spadające z drzew na plac liście, które trzeba będzie zamiatać. Och nie... ;)
No, można przecież żyć nawet w oparach absurdu, ale żeby tak na własne życzenie, bo wszystko wyłącznie na pokaz i dla poklasku, nawet te, za które jest wstyd przed samym sobą?
No bo jak można inaczej to wytłumaczyć?
Żeby, nie powiem cała inwestycja, to może jakaś grupka frajerów dała by się nabrać, ale akurat ten fragment:)))
Ruch sie zmniejszy jak przesiadziemy sie na rowery badz skutery.
Pan Starosta powinien wspolnie z Panem Bieda sie nad tym zastanowic i opracowac projekt budowy sciezek rowerowych.
Dobre dla zdrowia i natury.
A i warto zauważyć, że zarówno na rynku jak i pod biedronką było dużo niebezpieczniej a nikomu nic się ei stało
Przykład to ostatnio wybudowana śmieszka rowerowa przy obwodnicy Podegrodzie - Stary Sącz - kostka jest tylko na ruchu okrężnym (to sensownie zostało zaprojektowane) później jest droga gruntowa wyłożona dużymi kamieniami (na wąskich kołach np szosówek nie da sie tam jechac bo uszkodzisz koła), wyboisty asfalt na moscie św Kingi i później kawałek sfaltowej ścierzki rowerowej po której chodzą piesi pomimo postawionego zakazu ruchu pieszych (ale alternatywy dla pieszych w tym ciągu drogowym nie ma)
Wstyd to moze byc ewentualnie po zimie :)).
http://www.youtube.com/watch?v=Pqaxe5o2Apo