Co było powodem opóźnień?
Limanowa. W miniony weekend odbył się V i VI runda GSMP w Limanowej. Część zawodników negatywnie wypowiedziała się na temat organizacji imprezy. AMK odpowiada, iż opóźnienia nie były zależne od organizatora, gdyż na wypadki losowe nikt nie ma wpływu.
W sobotę miały odbywać się dwa podjazdy treningowe oraz dwa wyścigowe. Taki scenariusz przewidziano też na niedzielę. Harmonogram uległ jednak zmianom, gdyż w sobotę podjazdy ruszały z opóźnieniem, a drugi podjazd wyścigowy przerwano i przeniesiono na niedzielę. W konsekwencji w niedzielę rozegrano jeden trening, podjazd wyścigowy sobotni oraz jeden z dwóch planowanych podjazdów wyścigowych niedzielnych. Negatywnie na temat organizacji wypowiadała się po zawodach część zawodników. AMK Limanowa, jako organizator Wyścigu zarzuty odpiera i uważa je za niesprawiedliwe.
- Powodem sobotnich opóźnień były wypadki. Wypadek Łukasz Kalickiego był bardzo poważny i potrzeba było czasu na przygotowanie trasy – mówi Bogdan Pałka, dyrektor Wyścigu. – Oprócz tego dużo samochodów gubiło na trasie olej. Za każdym razem musieliśmy wyścig przerwać, by go zneutralizować, a wszystko dla bezpieczeństwa zawodników. Niestety te zdarzenia spowodowały opóźnienia i koniec końców w sobotę została podjęta decyzja o odwołaniu drugiego przejazdu wyścigowego ze względu na nadchodzącą noc. Zespół Sędziów Sportowych, który nie zależy od nas – organizatorów, podjął decyzję, iż drugi podjazd wyścigowy zostanie rozegrany w niedzielę.
Decyzją ZSS pierwszy niedzielny start został przyspieszony o godzinę. – W niedzielę doszło do kolejnych zdarzeń, którymi głównie były plamy oleju, w niektórych przypadkach plama oleju była nawet na długości ponad kilometra – mówi Bogdan Pałka. – By je usunąć zużyliśmy około tony cementu. W niedzielę doszło także do wypadku na trasie. Chciałbym tylko przypomnieć, że w momencie każdego zdarzenia, czy to plamy oleju, czy wypadku zawodnicy którzy w tym czasie byli już na trasie i zostali zatrzymani, muszą zostać sprowadzeni przez pilota na start i ponownie wystartować. To naturalnie przedłuża czas trwania zawodów. Na to nie mamy wpływu, gdyż są to wypadki losowe.
Dyrektor dodaje, że ze swojej strony AMK robiło wszystko, by rundy rozegrać zgodnie z harmonogramem. – Oskarżanie nas – organizatorów, czyli wszystkich 300 osób zaangażowanych w przygotowanie wyścigu jest po prostu niesprawiedliwe i krzywdzące – mówi Bogdan Pałka. – Analizujemy natomiast to co ze swojej strony zrobiliśmy nie tak, by w przyszłym roku to wyeliminować. Przepraszamy, a jednocześnie dziękujemy za wyrozumiałość wszystkim osobom, które z powodu organizacji wyścigu miały problemy np. w dojeździe do domów, szczególne przeprosiny składamy mieszkańcom Starej Wsi.
Może Cię zaciekawić
Burmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejWahadło na rok
Od 6 października w Podłopieniu zmieni się czasowa organizacja ruchu na terenie budowy odcinka C1, w ciągu drogi powiatowej nr 1632K. Zmiana wynik...
Czytaj więcejSzósta edycja "Regionalnych Smaków" zakończona
W piątek (25 września) na rynku w Limanowej zakończyła się szósta edycja wakacyjnej akcji kulinarnej "Regionalne Smaki Powiatu Limanowskiego". C...
Czytaj więcejDarmowe wejściówki na spektakl dla dzieci
Limanowski Dom Kultury i Teatr Figurki z Krakowa zapraszają dzieci i ich rodziny na spektakl „Opowieści dla Sofijki”. Przedstawienie odbędzie s...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
W poniedziałek (28 września), przed godz. 8:00 w miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa na przystanku autobusowym doszło do zdarzeni...
Czytaj więcejGrzybiarze czekają na prawdziwki
Grzybiarze wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych, że w lasach na terenie ...
Czytaj więcejPoddasze w ogniu. Strażacy uratowali dach
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek (28 września) około godziny 17:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w miejs...
Czytaj więcejRadny na sesji: "Te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca"
Czy my musieliśmy to budować? Przecież te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca - pytał podczas sesji Rady Gminy Laskowa radny Czesław ...
Czytaj więcej






Komentarze (10)