Cenckiewicz zrezygnował ze stanowiska szefa BBN; gen. Andrzej Kowalski p.o. szefa Biura
Sławomir Cenckiewicz poinformował w czwartek, że złożył rezygnację ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Rezygnacja Cenckiewicza została przyjęta; pełniącym obowiązki szefa BBN został gen. Andrzej Kowalski - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
O swojej decyzji Cenckiewicz poinformował w czwartek we wpisie na platformie X. „Wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mi prawo dostępu do informacji niejawnych, na ręce prezydenta Karola Nawrockiego w dniu 22 kwietnia 2026 r. złożyłem rezygnację ze stanowiska sekretarza stanu – szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego” - napisał.
Dodał, że od teraz będzie wspierał prezydenta „w zupełnie innej roli”. „Mojemu następcy – gen. Andrzejowi Kowalskiemu, i wszystkim moim współpracownikom z BBN, udzielam poparcia, dziękuję i życzę powodzenia” - podkreślił Cenckiewicz.
Jak poinformował, decyzję o rezygnacji podjął „w odpowiedzialności za państwo, którego jeden z ważnych urzędów – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, został poddany brutalnej ingerencji i presji ze strony rządu Donalda Tuska”. „Niespotykany dotąd w historii antypaństwowy wandalizm Tuska i jego współpracowników w praktyce sparaliżował normalne funkcjonowanie BBN, zaś mnie uniemożliwił pełnienie funkcji powierzonej mi w dniu 7 sierpnia 2025 r. przez prezydenta RP” - oświadczył Cenckiewicza.
Zobacz również:
Gorący weekend.. Pogoda dla Limanowej na najbliższe dni [PROGNOZA]
Został wicemistrzem w konkursie historycznym
Dodał, że wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 kwietnia br. „niczego pod tym względem nie zmienił, a nawet wzmógł kolejne szykany, prześladowania i śledztwa”.
„Moja wiedza o roli premiera Tuska i jego współpracowników w procesie podporządkowywania Polski Federacji Rosyjskiej w latach 2007-2014, związana z tym treść raportu Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007–2022, udział w likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych czy nawet demaskacja Lecha Wałęsy jako niebezpiecznego agenta SB o ps. Bolek – są prawdziwymi powodami represji, jakie mnie spotkały po 13 grudnia 2023 r.” - podkreślił w długim wpisie Cenckiewicz.
Zapowiedział, że nie zamierza zejść „z drogi walki”. Dodał, że „nie ma żadnych złudzeń, co do tego, że celem złych ludzi rządzących Polską jest delegitymizacja prezydenta, ograniczenie jego kompetencji i ostatecznie – zniszczenie i odwołanie prezydentury Karola Nawrockiego”.
„Odchodząc z ministerialnego stanowiska, chcę jedynie uwolnić Urząd Prezydenta RP od nieustannej presji i ingerencji, której – jako wróg publiczny rządu Tuska, Sikorskiego i Kosiniaka-Kamysza – byłem i jestem powodem” - dodał Cenckiewicz w swoim oświadczeniu.
Zapowiedział też, że „powraca nie tylko do roli badacza przeszłości i wykładowcy akademickiego, ale przede wszystkim publicysty i komentatora politycznego”.
„W nowej roli będę jeszcze mocniej rozliczał obecny antypaństwowy wandalizm rządu robiąc wszystko, by misja prof. Przemysława Czarnka zakończyła się sukcesem. Mam wiedzę i doświadczenie wyniesione z pełnionych urzędów i kampanii wyborczej 2024/2025 r., które pragnę przekazać prof. Czarnkowi jako kandydatowi na premiera RP. Powodzenie tej trudnej misji jest naszą racją stanu” - napisał b. szef BBN.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz podkreślił we wpisie na platformie X, że „wobec łamiących prawo działań rządzących, którzy nie szanują prawomocnych wyroków sądów, bezpodstawnie odbierają profesorowi Sławomirowi Cenckiewiczowi prawo dostępu do informacji niejawnych, paraliżując w ten sposób funkcjonowanie Biura Bezpieczeństwa Narodowego”, Cenckiewicz złożył rezygnację ze stanowiska na ręce prezydenta. Dodał, że rezygnacja przyjęta została z dniem 23 kwietnia. Poinformował jednocześnie, że pełniącym obowiązki szefa BBN został gen. Andrzej Kowalski, dotychczasowy zastępca szefa Biura.
Do rezygnacji Cenckiewicza odniósł się na X wiceszef KPRP Adama Andruszkiewicz. Jak podkreślił, Sławomir Cenckiewicz „wykonywał genialną pracę dla Polski w ramach kierowanego przez siebie BBN - przede wszystkim kierując się służbą propaństwową”. „Nie unikał tematów trudnych (ale b. potrzebnych) jak powszechne przeszkolenie wojskowe. Co więcej nie tylko mówił w mediach - ale przede wszystkim realizował, organizując wokół ważnych tematów konkretne działania. A pamiętajmy, że jednocześnie musiał codziennie zmagać się z przemysłem nienawiści układu D. Tuska” - napisał.
15 kwietnia Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skierowane w 2025 roku skargi kasacyjne Kancelarii Prezesa Rady Ministrów od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w których to WSA uchylił decyzję o cofnięciu Sławomirowi Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych.
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński podał wówczas, że wyrok NSA nie oznacza, że Cenckiewicz „automatycznie odzyskał on dostęp do informacji niejawnych”. Dodał, że „w okresie od wydania wyroków NSA do dnia zakończenia kontrolnego postępowania sprawdzającego szef BBN nie posiada dostępu do informacji niejawnych i nie ma prawa posługiwać się wydanymi mu poświadczeniami bezpieczeństwa”.
Poświadczenie bezpieczeństwa, które jest wymagane przy dostępie do informacji niejawnych, w lipcu 2024 r. Cenckiewiczowi odebrała Służba Kontrwywiadu Wojskowego (SKW). Po jego skardze sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który 17 czerwca ub.r. tę decyzję uchylił. Kancelaria premiera 5 sierpnia ub.r. wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargi kasacyjne od wyroku WSA.
Cenckiewicz utrzymywał, że „dostęp do informacji niejawnych krajowych i międzynarodowych na podstawie poświadczeń bezpieczeństwa wydanych przez SKW” posiada. Powoływał się przy tym na wyrok WSA z 17 kwietnia 2025 r. Wskazywał, że niezależnie od tego, jako kierownik jednostki organizacyjnej, czyli Biura Bezpieczeństwa Narodowego, posiada dostęp do informacji niejawnych o klauzuli „zastrzeżone” na mocy ustawy o ochronie informacji niejawnych. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Policyjni wodniacy ruszają na małopolskie akweny
W związku ze zbliżającym się sezonem wakacyjnym oraz rosnącą liczbą osób wypoczywających nad wodą, służby przypominają o konieczności za...
Czytaj więcejCiągnik przygniótł 57-latka na stromym zboczu - szczegóły wypadku
Jak już informowaliśmy, do wypadku z udziałem ciągnika rolniczego doszło we wtorek (23 czerwca) kilkanaście minut po godzinie 21:00 w ...
Czytaj więcejNietrzeźwy kierowca autokaru miał zabrać młodzież na wycieczkę
W wtorek (23 czerwca) w godzinach porannych funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Brzesku udali się na miejsce zbió...
Czytaj więcejWahadło i ograniczenia prędkości na drodze powiatowej
Kierowcy podróżujący drogą powiatową DP1632K na odcinku między miejscowościami Zawadka i Podłopień muszą przygotować się na nadchodzące z...
Czytaj więcejSport
Zawodniczki Limanovii na testach w Beniaminku Krosno
Wyjazd na testy do jednego z uznanych ośrodków szkolenia piłkarskiego w kraju stanowi kolejne wyróżnienie dla młodych piłkarek związanych z...
Czytaj więcejMłodzi piłkarze limanowskiej akademii z cennym doświadczeniem na międzynarodowym turnieju
Podczas zawodów młodzi piłkarze z Limanowej mieli okazję rywalizować z uznanymi akademiami i klubami z Polski oraz zagranicy. Wśród rywali z...
Czytaj więcejGłosujemy na piłkarskie orły
Plebiscyt od lat należy do najbardziej prestiżowych wyróżnień w regionalnym futbolu. Jego celem jest docenienie zawodników, trenerów i osób zw...
Czytaj więcejPlan sparingów czwartoligowej Limanovii
Sztab szkoleniowy postawił przede wszystkim na rywalizację z wymagającymi przeciwnikami z wyższych i równorzędnych klas rozgrywkowych. W plani...
Czytaj więcejPozostałe
Broń, granat i sprzęt do produkcji amfetaminy. Dziesięciu podejrzanych w areszcie
Śledztwo w sprawie działalności zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym prowadzą funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Po...
Czytaj więcejZmiany personalne księży Archidiecezji Krakowskiej 2026
Podczas wspólnej modlitwy w Domu Arcybiskupów Krakowskich metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś podziękował księżom przechodzącym na emeryt...
Czytaj więcejWyłudzili co najmniej 2,3 mln zł z pomocy covidowej
Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem 2 Wydziału do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Z ustaleń ...
Czytaj więcejPolicja zabrała mu samochód za promile
W poniedziałek (22 czerwca) około godziny 21:00 policjanci z myślenickiej grupy SPEED podczas patrolu w miejscowości Pcim zwrócili uwagę na samo...
Czytaj więcej
Komentarze (7)
- - pełna zgoda !!!!!! "takich i nie tylko takich !!!!!!!!!
Moim zdaniem nie powinien, bo zrobił ryżemu uciechę a tej ekipie, chodzi o to aby Polacy stracili nadzieje, ze w Polsce może być jeszcze normalnie. Cel tej ekipy jest prosty tylko pełne koryto nie ważne co się stanie z Polską. Polacy obudźcie się - bo za parę lat nie będziecie niemieckimi niewolnikami.