Były wójt Tymbarku kłamcą lustracyjnym!
Sąd Apelacyjny w Krakowie orzekł, iż Stanisław Pachowicz jest kłamcą lustracyjnym. Nie może pełnić funkcji publicznych przez trzy lata. Stanisław Pachowicz w okresie PRL-u był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa, a jego oświadczenie lustracyjne z 2008 roku zawierało nieprawdziwe informacje. Wydane orzeczenie jest prawomocne.
Sprawą Stanisława Pachowicz zajmował się już m.in. Prokurator Generalny, a nawet Sąd Najwyższy. Wszystko przez bardzo niejasne oświadczenie lustracyjne jakie złożył jeszcze jako wójt Tymbarku w 2008 roku.
O współpracy Stanisława Pachowicza z SB opinia publiczna dowiedziała się w 2009 roku. „Przysięgał na krew matki”, że esbekom na znajomych i sąsiadów nie donosił. Przyznał się do współpracy z SB, jako agent wywiadu i kontrwywiadu w latach 1979 – 1981, m.in. gdy przebywał na praktyce w Stanach Zjednoczonych. Jednak w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Wieliczce znajdują się notatki funkcjonariuszy SB, według których Stanisław Pachowicz działając pod pseudonimem TW „Ryś” miał być tajnym współpracownikiem również po 1981 roku. Służbie Bezpieczeństwa przekazywał informacje na temat mieszkańców m.in. Tymbarku i Limanowej, w tym przede wszystkim opozycjonistów Jana Ubika i Jana Mielnickiego (nieżyjący już sąsiad Stanisława Pachowicza). Portal limanowa.in prawdziwą zawartość teczki personalnej TW „Ryś” ujawniliśmy na portalu w 2010 roku w artukule 'A przysięgał na krew matki'
Parę miesięcy później Biuro Lustracyjne skierowało do Sądu Okręgowego wniosek o wszczęcie postępowania lustracyjnego wobec Stanisława Pachowicza. Były wójt Tymbarku przekonywał, że notatki SB na temat jego współpracy po 1981 roku, zostały sfałszowane. Po przesłuchaniu m.in. funkcjonariuszy SB i przeanalizowaniu materiału dowodowego w grudniu 2011 roku Sąd Okręgowy w Nowym Sączu uznał Stanisława Pachowicz za kłamcę lustracyjnego, podkreślając, że były wójt Tymbarku przekazywał informacje na temat osób, które organy bezpieczeństwa podejrzewały o działania konspiracyjne.
Zobacz również:
Zmiażdżona karetka, 3 osoby w szpitalu i zablokowana droga krajowa
Pełny kościół i niespodziewani goście
Wówczas Stanisław Pachowicz złożył odwołanie do Sądu Apelacyjnego w Krakowie, który po rozpoznaniu sprawy, uznał z kolei, że były wójt Tymbarku złożył zgodne z prawdą oświadczenie. Orzeczenie tego rodzaju zapadło jednak wyłącznie z przyczyn formalnych – Sąd podkreślił, że Pachowicz przyznał się do współpracy z SB, a wszelkie dodatkowe uwagi, które nadpisał na oświadczeniu nie mają znaczenia prawnego. Sąd orzekł, że ponad wszelką wątpliwość Stanisław Pachowicz był agentem SB, ale badając prawdziwość oświadczenia nie ma znaczenia na kogo donosił i w jakich latach.
Stanisław Pachowicz orzeczenie Sądu Apelacyjnego zinterpretował na swój specyficzny sposób. Zaczął przekonywać, że skoro nie jest kłamcą lustracyjnym, to nie współpracował z SB. W mediach pojawiły się jego wypowiedzi, w których żądał przeprosin od wszystkich, którzy informowali o jego agenturalnej przeszłości (przede wszystkim od portalu limanowa.in, który najszerzej pisał o jego współpracy z SB). Dopiero po otrzymaniu uzasadnienia Sądu Apelacyjnego okazało, że Stanisław Pachowicz kolejny raz mija się z prawdą, bo Sąd Apelacyjny w Krakowie nigdy nie uznał materiałów dotyczących TW „Ryś” za spreparowane przez SB, o czym przekonywał Pachowicz, pisaliśmy o tym w artykule 'Ryś agentem ponad wszelką wątpliwośc' .
Jednak sprawa na tym się nie skończyła. Bowiem Prokuratorzy Biura Lustracyjnego w Krakowie kwestionowali słuszność orzeczenia Sądu Apelacyjnego, twierdząc, iż mimo przyznania się do współpracy z SB, były wójt Tymbarku w oświadczeniu mijał się z prawdą odnośnie czasu współpracy oraz jej zakresu i z tego powodu jest kłamcą lustracyjnym. Z ich wątpliwościami zgodził się Prokurator Generalny który złożył wniosek o kasację prawomocnego wyroku. Sąd Najwyższy uznał kasację wyroku i ponownie skierował sprawę do Sądu Apelacyjnego, zwracając uwagę, że oświadczenie lustracyjne składa się z dwóch części. Oprócz przyznania do współpracy SB, istotny jest czas tej współpracy i na czym ta współpraca miała polegać. Biorąc powyższe argumenty pod uwagę w wydanym niedawno orzeczeniu Sąd Apelacyjny w Krakowie uznał, że Stanisław Pachowicz współpracował z SB również po 1981 roku, do czego były wójt Tymbarku w złożonym oświadczeniu się nie przyznał.
W teczce personalnej TW „Ryś” po 1981 roku nie ma własnoręcznych donosów Stanisława Pachowicza. Notatki ze spotkań z TW „Ryś” sporządzali funkcjonariusze SB. Kolejni sędziowie orzekający w tej sprawie, nie mieli wątpliwości, że teczka personalna TW „Ryś” nie została spreparowana przez esbeckich funkcjonariuszy. Notatek jest kilkadziesiąt i dotyczą miejsc, w których bywał Stanisław Pachowicz: jego pracy, sąsiadów i znajomych. W dokumentach IPN można przeczytać, gdzie wtedy bywał i z kim rozmawiał. Tajną współpracę z SB zakończył w 1986 roku.
Decyzją sądu Stanisław Pachowicz jest kłamcą lustracyjnym i nie może pełnić funkcji publicznych do końca września 2016 roku (m.in. nie może kandydować w wyborach samorządowych, do Sejmu i Senatu oraz Parlamentu Europejskiego).
Stanisław Pachowicz był wójtem Tymbarku w latach 1997-2010. W ostatnich wyborach samorządowych, które odbyły się kilka tygodni po opublikowaniu na portalu limanowa.in zawartości teczki personalnej TW „Ryś”, już nie kandydował.
Zobacz rozmowę przeprowadzoną przez nas ze Stanisławem Pachowiczem jeszcze za czasów gdy był wójtem.
Stanisław Pachowicz - rozmowa o współpracy z SB from limanowa on Vimeo.
Może Cię zaciekawić
Licytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejPonad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejSport
Marwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejPozostałe
Wystawa o zmieniającym się krajobrazie Gorców
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy poświęconej przyrodzie i przemianom krajobrazu Gorców. Wystawę otworzyła dyr...
Czytaj więcejRynek zamieni się w punkt poboru krwi
Ochotnicza Straż Pożarna w Limanowej, we współpracy z Klubem Honorowych Dawców Krwi „Ognisty Ratownik" działającym przy Komendzie Powiatowej ...
Czytaj więcejFinał beskidzkiego wędrowania
W niedzielę (13 września) na szczycie góry Lubogoszcz oraz w Bazie Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” odbędzie się finał akcji Odkryj Be...
Czytaj więcej21 do 0 - zarząd zostaje
Głosowanie przeprowadzone dzisiaj (11 września) to konsekwencja decyzji podjętej w czerwcu, kiedy Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła za...
Czytaj więcej






Komentarze (28)
Był agentem.
Tylko jakie to ma znaczenie dla obecnej rzeczywistości w której zyjemy?
To że był agentem poprawi lub zmniejszy dobrobyt mieszkańców w Tymbarku? ;)
dla mieszkańców, dla Tymbarku?
chyba nic, słońce tu znowu wstało, nawet ładny dzień będzie a były wójt jest agentem i tyle.
ale to już było salen i trzeba żyć przyszłością a nie rozpamiętywać w kółko przeszłość.
miłego dnia wszystkim i cieszmy się ładną pogodą a wójt agent niech żyje zdrowo, bo co mi z jego agentury? :)
to chłop tylko poszedł za ich przykładem
a słonce w Tymbarku i tak jutro wzejdzie i tylko smród może będzie trochę mniejszy......
swoj towarzysz,konfident-jest tam takie miejsce dla niego
podwisiolki gdzie stala szubienica'
ile jeszcze tego czerwonego dziadostwa kryje sie po urzedach? bolki lolki-smutne.
Poniesie jakas kare?
Konfidentow wsrod nas jest wielu. Zyja i maja sie dobrze.
Czy ktoś z zwykłych ludzi wierzy jeszcze w sprawiedliwość na ziemi?.
a tak na marginesie ,może teraz redaktory wyjaśnią przy okazji jak zakończyła się rozdmuchana przez Limanowa in 'afera' nielegalnego podpięcia wody przez Pana Pachowicza
i finał zwolnienia kierowniczki inwestycji Pani Marii R.
ile to podatników Gminy Tymbark kosztowało
To się Panu Staszkowi narobiło dziwne,że jeszcze king115 tu nie pisze, a może nie ma o czym.
Jest bez przeszkód ordynariuszem w innej diecezji.
Co do wyroku to sądzę że jest on stanowczo zbyt łagodny.
Jeszcze jedno.
Prawo polskie kuleje jak pies bez nogi.Przykład:
Morderca zabijający z premedytacją dorosłą osobę- Dożywocie
Matka zabijająca swoje dziecko z premedytacją- 15 lat
Mam wrażenie że sędziowie ustalają wyroki od kilograma ofiary bo inaczej nie da się tego wytłumaczyć.