Burmistrz wyciąga “karteczkę”, radni czują się rozliczani
Limanowa. - Niektórzy radni utracili zdolność decyzyjną, bo się wstrzymują cały czas od głosu. Dziwię się tej sytuacji, że nie opowiadają się ani za, ani przeciw. Czyli nie spełniają obowiązku radnego. Może powinni zrezygnować z mandatu? - zasugerował burmistrz Władysław Bieda radnym, którzy na ostatniej sesji wstrzymali się od głosu przy wprowadzaniu zmian do budżetu miasta Limanowa.
Powodem dyskusji była kwestia przesunięcia środków budżecie w wysokości około 1,6 mln zł. Po przedstawieniu niejednogłośnych wyników głosowania radny Piotr Zoń pytał, skąd burmistrz wziąłby pieniądze na podwyżki dla nauczycieli, gdyby rada nie podjęła uchwały.
Jestem zawiedziony, że ta uchwała nie została podjęta jednomyślnie - ocenił.
Widzimy taką sytuację od wielu sesji, w interpelacjach i różnych uwagach. Niektórzy radni utracili zdolność decyzyjną, bo się wstrzymują cały czas od głosu. Dziwię się tej sytuacji, że nie opowiadają się ani za, ani przeciw. Czyli nie spełniają obowiązku radnego. Może powinni zrezygnować z mandatu? Bo rada ma radzić i podejmować decyzje - skomentował burmistrz Limanowej Władysław Bieda.
Wypowiedź burmistrza jako pierwsza skomentowała przewodnicząca Jolanta Juszkiewicz.
Ustawodawca wyposażył radnego w trzy możliwości. Jeżeli się ze wszystkim zgadzam - podnoszę rękę i głosuję za. Jeżeli z czymś się nie zgadzam - głosuję przeciw. A jeżeli mam wątpliwości - wstrzymuję się od głosu. Jest to zgodne z prawem i wolno mi tak zrobić - stwierdziła.
W dyskusję włączył się także radny Adam Król.
Pan Piotr swoim pytaniem chciał pokazać, że część radnych, którzy się wstrzymują, zachowuje się niepoważnie. Nie tylko pan Piotr tak myśli. Ale my głosujemy tak, jak podpowiada nam sumienie - powiedział.
Jak dodał, niektóre działania władz miasta wywołują kontrowersje wśród mieszkańców i spotykają się z brakiem zgody niektórych radnych, przez co ci nie akceptują budżetu samorządu.
W dalszej części obrad burmistrz poprosił o “karteczkę”, na której postanowił wynotować poszczególne powody decyzji radnych, którzy w głosowaniu nad zmianami w budżecie postanowili wstrzymać się od głosu.
Każdy z radnych ma pełną swobodę i nigdy nie rozliczałem radnych z tego, jak głosują. Natomiast teraz, szczególnie po tym, co powiedziała pani przewodnicząca, to muszę zapytać o szczegóły.
Władysław Bieda ocenił, iż stwierdzenie dotyczące wątpliwości wyrażonych w formie wstrzymania się od głosu “rzuca podejrzenie” na niego jako burmistrza, że w projekcie budżetu “coś jest niejasne, coś się nie zgadza”.
Nie mam obowiązku tego wymagać, ale myślę, że wymagają tego mieszkańcy miasta, żeby dowiedzieć się od pani Grosickiej, pani Juszkiewicz, pana Króla i pana Winiewskiego, co w tym budżecie jest nie w porządku, że wstrzymali się od głosu. To podejrzenie rzucane na mnie. Proszę, by każdy z tych radnych miał odwagę cywilną i mieszkańcom powiedział, co w tym budżecie jest nie w porządku.
Mam pełne prawo mieć obawy, że finansowanie kredytu nie będzie takie jakbym chciał. Mam dylemat. Nie zagłosowałem za budżetem, bo nie znam harmonogramu spłat - podał powody Adam Król.
Nie rozumiem, czego pan nie wie. To jakieś kompletne niezrozumienie sytuacji. Podejmowana w grudniu uchwała o zaciągnięciu kredytu konsolidacyjnego zawierała załącznik, którym był harmonogram spłat - odpowiedział burmistrz.
Proszę wywiązywać się z deklaracji. Mówił pan, że nie rozlicza radnych z głosowania, a jednocześnie wywołuje mnie do odpowiedzi. Generalnie mogę powiedzieć, że nie zgadzam się z polityką finansową zakładającą takie zadłużenie, przy jednoczesnym planowaniu dużych inwestycji. Nie wiem, skąd będą pochodzić na to środki i mam prawo mieć wątpliwości - powiedziała Irena Grosicka.
Mieszkańcy i pani wyborcy zapytają panią o to. Skoro pani podaje w wątpliwość, mówiąc, że coś złego dzieje się z budżetem, to zakładam, że mieszkańcy o to zapytają, bo ten budżet miasta jest ich budżetem. Pyta pani, skąd będą środki na poważne inwestycje? Proszę ze zrozumieniem przeczytać prognozę finansową, bo tam do 2030 roku jest wszystko rozpisane - stwierdził burmistrz w odpowiedzi.
Moim wyborcom odpowiem, że ani w WPF, ani w budżecie, nie widzę inwestycji wykonywanych na moim osiedlu, o które wnioskuje - ripostowała radna Grosicka.
Nie może nam pan zarzucać złej woli. Nikt panu pracy nie utrudnia. Nikt nie oponował, gdy zwoływał pan sesje w dogodnym dla siebie terminie. Ale mam prawo wymagać na przykład dostarczania materiałów na czas, a często rozpisuję sesje nie mając ich - wskazała Jolanta Juszkiewicz.
Do tego argumentu burmistrz odnosił się tłumaczeniem, że wpływ ma na to dynamiczna sytuacja w wielu sprawach, jednak dzięki składaniu autopoprawek mniej jest w toku kadencji sesji zwoływanych na wniosek.
Zostało rzucone podejrzenie, że coś jest nie w porządku. Dlatego chcę, by zostało to publicznie wyjaśnione. Mieliśmy niedawno kontrolę RIO, która z okresu czterech lat nie wykazała żadnych nieprawidłowości - zauważył burmistrz.
Przebieg dyskusji można obejrzeć w materiale poniżej:
Może Cię zaciekawić
Jak skutecznie wyróżnić firmę podczas wydarzeń i w przestrzeni lokalnej? Trzy rozwiązania, które warto znać
Namiot eventowy – własna przestrzeń marki w plenerze Podczas imprez organizowanych na świeżym powietrzu ważna jest zarówno reklama, jak i fun...
Czytaj więcejCo kupić miłośnikowi motoryzacji, który ma już wszystko? Jazdę BMW M4!
BMW M4 łączy osiągi sportowego coupé z charakterem rozpoznawalnym dla samochodów bawarskiej marki. 450 KM, napęd na tył, 3-litrowy silnik ...
Czytaj więcejZarzuty dla sprawcy śmiertelnego potrącenia małżeństwa z dzieckiem
Do tragicznego wypadku doszło w rejonie zakrętu ulic Solnej i Nadwiślańskiej, w Podgórzu w Krakowie, w sobotę przed godz. 18. Kierujący samocho...
Czytaj więcejDziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejSport
Dwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejHarnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejLimanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 Cięciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwoną kartkę otrzyma...
Czytaj więcejPozostałe
Artysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
Obchody rocznicowe zaplanowano na wtorek (25 sierpnia). O godzinie 11:00 w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odprawiona zostanie msza świę...
Czytaj więcejSymulator drona z pieniędzy na kulturę
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych, dzieląc 24 tys. zł z budżetu ...
Czytaj więcejDroga zamknięta do świąt. Utrudnienia już od wtorku
Od najbliższego wtorku (25 sierpnia) od godz. 8.00 w Wilkowisku w gminie Jodłownik zostanie wprowadzony I etap tymczasowej organizacji ruchu na...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
21 sierpnia 2026 r. śp. Jolanta Hołuj, 55 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerz...
Czytaj więcej-
Jak skutecznie wyróżnić firmę podczas wydarzeń i w przestrzeni lokalnej? Trzy rozwiązania, które warto znać
-
Co kupić miłośnikowi motoryzacji, który ma już wszystko? Jazdę BMW M4!
-
Zarzuty dla sprawcy śmiertelnego potrącenia małżeństwa z dzieckiem
- Dziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
- Artysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy



Komentarze (11)