Burmistrz uniewinniony
Limanowa. Sąd Rejonowy w Limanowej uznał za niewinnego popełnienia wykroczenia Tadeusza Filipiaka, burmistrza Mszany Dolnej.
Sprawę rozpoczął jeden z mieszkańców Mszany, który rok temu wykonał zdjęcia samochodowi burmistrza stojącemu na ulicy Zielonej obok Urzędu Miasta Mszana Dolna. Trafiła ona do sądu. Burmistrzowi zarzucano utrudnianie ruchu pieszym i samochodom (art. 90 kodeksu wykroczeń).
O sprawie szczegółowo pisaliśmy w listopadzie, kiedy to odbyła się pierwsza rozprawa - przeczytaj artykuł „Burmistrz przed sądem bo przegina”.
Burmistrz nie przyznawał się do winy.- Zatrzymywałem się w tym miejscu, to nie podlega dyskusji, ale nigdy nie stałem 4 kołami na chodniku, by ludzie nie mogli chodzić – mówił na rozprawie w listopadzie Tadeusz Filipiak. – Tam też nigdy nikt nie został ukarany mandatem. Nie tamowałem też tam ruchu, gdyż to jest droga szeroka na 7 m i 80 cm, czyli ma lepsze parametry niż droga wojewódzka.
Burmistrz dodawał, że po obydwu stronach drogi jest chodnik.
W swoich wyjaśnieniach burmistrz mówił, że powodem przez który znalazł się w sądzie jest konflikt z mieszkańcem Mszany, który trwa od ubiegłego roku i dotyczy umiejscowienia przystanków na drodze krajowej w Mszanie Dolnej, które to nie spodobało się mieszkańcowi.
- Pamiętam, że się zirytowałem strasznie, że za byle co – jakiekolwiek przewinienie, burmistrz wysyła Straż Miejską, a sam parkuje tak jak to udokumentowałem na zdjęciach – zeznawał świadek, który zarzucał burmistrzowi także, że przez parkowanie nie można było odśnieżyć drogi.
Burmistrz pytał wówczas świadka, czy zanim powstały przystanki, a w ich miejscu parkowały samochody, to czy wtedy odśnieżanie tego odcinka nie było utrudnione. – Sprawa przystanków, którą złożyła grupa mieszkańców jest w Sądzie Administracyjnym i zobaczymy czy burmistrz nie będzie jeszcze zwracał mandatów, które straż miejska wystawiła – odpowiedział świadek. - Nie będę się wypowiadał na temat parkowania w przedmiotowym miejscu przez inne osoby.
Dziś w SR w Limanowej odbyła się druga rozprawa podczas której przesłuchano policjantkę prowadzącą sprawę z ramienia KPP w Myślenicach.
Ostatecznie sąd nie dopatrzył się wykroczenia i burmistrza uniewinnił. Wyrok nie jest prawomocny.
- Czuję ulgę, jak każdy uniewinniony przez Sąd – komentuje rozstrzygnięcie Tadeusz Filipiak. - Kiedy widzi się swoje nazwisko i imię na wokandzie przy sali rozpraw i to jeszcze Wydziału Karnego, powodów do radości nie ma. Trudno każdemu tłumaczyć, że nic nie zrobiłem nie czuję się winnym zarzucanego mi wykroczenia. Od początku wierzyłem, że sąd stojąc na gruncie prawa uniewinni mnie. Cieszę się, że niskie pobudki zostały przez sąd zdemskowane. Prywatne animozje nie powinny skłaniać nikogo do przysłowiowego szukania haków. Przez kilka miesięcy czułem się jak zwierzyna w czasie polowania - nigdy nie wiedziałem, kiedy mój adwersarz pojawi się z aparatem lub kamerą. Zza którego węgła "upoluje" mnie lub moje auto. Moim "przestępstwem" zajmowały się dwie komendy Policji, w Mszanie i Myślenicach - przesłuchanych zostało kilka osób. Sąd zbierał się dwa razy. Może gdyby za takie historie płacić musiał powód, to wielu wcześniej dobrze by się zastanowiło, zanim ruszyłoby w teren w poszukiwaniu "haków"? A tak, za wszystko zapłaci Skarb Państwa - czyli podatnicy.
Mieszkańca Mszany, który rozpoczął procedurę dziś w sądzie już nie było (został wezwany na pierwszą rozprawę jako świadek).
(Na zdjęciu samochód burmistrza Mszany zaparkowany na ul. Zielonej)
Może Cię zaciekawić
Urzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcejNowy odcinek ścieżki
Mieszkańcy Tymbarku od miesiąca mogą korzystać z nowego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej. Trasa łączy miasteczko rowerowe z ul. Armii Krajowej...
Czytaj więcejRozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejNasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Magazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejUczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcejTermin minął, zgłoszono pięć komitetów wyborczych
W minionym tygodniu upłynął termin rejestracji komitetów wyborczych w wyborach przedterminowych do Rady Gminy Mszana Dolna, zarządzonych na 15 li...
Czytaj więcejZłota polska jesień i gwałtowne załamanie pogody. Prognoza dla Limanowej (2–10 października)
Poniżej szczegółowe zestawienie przygotowane na podstawie danych norweskiego instytutu meteorologicznego (yr.no). Weekend pod znakiem słońca (2â...
Czytaj więcej






Komentarze (25)
wiec można parkować na chodniku czy nie
oto jest pytanie
'Co wolno Wojewodzie nie Tobie Smrodzie '
to stare, sprawdzalne i obowiązujące
zasady dla :
bezczelności i zadufania w sobie
pewnych grup społecznych , które ,
w swoim mnienaniu postrzegają siebie
jako namaszczeni przez wyższe
sprzymierzenie losu .
Dla naszych wspaniałych i nieomylnych pracowników ,samorządowych (co prawda nie wszystkich , ci bardziej skromni to zrozumieją napweno)
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2012
Jeśli w podobnej sytuacji dowali się w Mszanie jakiś strażnik to dawaj mu pismo przed oczy.
I niech sp.....la.
To znaczy oddali się tam skąd przyszedł krokiem przyspieszonym.
:):):):):)