Burmistrz odpowiada na zarzuty właścicieli
Limanowa. Burmistrz Jolanta Juszkiewicz wydała oświadczenie w sprawie rozbiórki historycznego budynku - Pałacyku pod Pszczółką. To odpowiedź na stanowisko właścicieli nieruchomości, w którym burmistrz odpiera zarzuty o „wizerunkowy” charakter działań samorządu i deklaruje wolę upamiętnienia tego miejsca.
W związku z trwającymi pracami rozbiórkowymi Pałacyk pod Pszczółką oraz oświadczeniem właścicieli nieruchomości, które można przeczytać TUTAJ, głos w sprawie zabrała burmistrz Jolanta Juszkiewicz. Włodarz odniosła się do roli samorządu w procesie ochrony obiektu, który dla części lokalnej społeczności stanowi symbol pamięci o bohaterach walki o wolną Polskę.
Burmistrz odniosła się bezpośrednio do zarzutu właścicieli, jakoby aktywność Miasta Limanowa w tej sprawie miała podłoże jedynie PR-owe.
Zarzut, jakoby działania Miasta Limanowa miały charakter wyłącznie „wizerunkowy”, jest dla mnie jako burmistrza głęboko krzywdzący – stwierdza Jolanta Juszkiewicz. – Sprzeciw miasta Limanowa wobec rozbiórki nie był działaniem wymierzonym przeciwko komukolwiek, lecz bezpośrednią odpowiedzią na liczne i poruszające apele społeczności lokalnej, środowiska naukowe, historyków oraz organizacji patriotycznych – dodaje.
W wydanym oświadczeniu przyznano, że miasto Limanowa nie zostało uznane za stronę w procesie wydawania pozwolenia na rozbiórkę. Burmistrz wskazała, że sytuacja ta wynika z obowiązujących przepisów, lecz zaznaczyła, że samorząd podjął próbę odwołania od decyzji, chcąc wyczerpać dostępne ścieżki prawne w celu ochrony dziedzictwa miasta. Włodarz zwróciła również uwagę na fakt, że przez wiele lat w mieście nie została utworzona gminna ewidencja zabytków, mimo istniejącego obowiązku.
Zobacz również:Administracyjne uzasadnienie o braku cech odzwierciedlających wartość historyczną obiektu zostało przez samorząd przyjęte do wiadomości. Burmistrz podkreśliła jednak, że dla mieszkańców miejsce to ma wartość niematerialną, związaną z historią zbrodni komunistycznych i pamięcią o ich ofiarach.
W swoim stanowisku Jolanta Juszkiewicz zaznaczyła, że samorząd wspiera lokalnych przedsiębiorców i uznaje ich prawo do realizacji inwestycji, jednak rozwój gospodarczy powinien współistnieć z dbałością o historię.
Działania podejmowane przez miasto Limanowa były dyktowane obowiązkiem moralnym wobec przyszłych pokoleń dla których „Pałacyk pod Pszczółką” – to niemy świadek trudnych dziejów Ojczyzny – wyjaśnia burmistrz.
Na zakończenie oświadczenia Jolanta Juszkiewicz zadeklarowała gotowość do współpracy w celu wypracowania sposobu upamiętnienia tego miejsca w przestrzeni miejskiej. Celem tych działań ma być zachowanie pamięci o osobach więzionych w budynku dawnego „Pałacyku pod Pszczółką”.
Poniżej pełna treść oświadczenia:
Szanowni Państwo,
w związku z oświadczeniem właścicieli nieruchomości, na której trwają prace rozbiórkowe budynku znanego jako „Pałacyk pod Pszczółką”, czuję się w obowiązku wobec mieszkańców Limanowej złożyć wyjaśnienia dotyczące roli i motywacji samorządu w tej sprawie.
Zarzut, jakoby działania Miasta Limanowa miały charakter wyłącznie „wizerunkowy”, jest dla mnie jako Burmistrza głęboko krzywdzący. Moją rolą jest reprezentowanie mieszkańców, dla których ten budynek – niezależnie od jego aktualnej definicji technicznej w rejestrach – stanowi przede wszystkim symbol pamięci o bohaterach walki o wolną Polskę. Sprzeciw Miasta Limanowa wobec rozbiórki nie był działaniem wymierzonym przeciwko komukolwiek, lecz bezpośrednią odpowiedzią na liczne i poruszające apele społeczności lokalnej, środowiska naukowe, historyków oraz organizacji patriotycznych.
Właściciele obiektu wskazują, że Miasto Limanowa nie zostało uznane za stronę w procesie wydawania pozwolenia na rozbiórkę. Fakt ten, choć osadzony w obowiązujących przepisach, pokazuje trudną sytuację samorządu, który jako gospodarz terenu odpowiedzialny za tworzenie Gminnej Ewidencji Zabytków, która przez wiele lat pomimo obowiązku nie została utworzona, stara się dbać o obiekty o wartości historycznej. Podjęta przez nas próba odwołania od decyzji o rozbiórce była wyrazem troski o interes publiczny i chęcią wyczerpania wszelkich dostępnych ścieżek, jakie daje prawo, w celu ochrony dziedzictwa naszego miasta.
Przytaczane uzasadnienie o braku „fizycznych cech bezpośrednio odzwierciedlających wartość historyczną” jest rozstrzygnięciem administracyjnym, które musimy przyjąć do wiadomości, jednak jako wspólnota lokalna mamy prawo patrzeć na ten budynek przez pryzmat jego niematerialnego dziedzictwa. Historia zbrodni komunistycznych i pamięć o ofiarach dla wielu limanowian jest nierozerwalnie związana z tym konkretnym miejscem.
Samorząd Miasta Limanowa ceni i wspiera lokalnych przedsiębiorców, rozumiejąc ich prawo do realizacji inwestycji. Wierzę jednak, że rozwój gospodarczy może i powinien współistnieć z dbałością o ślady historii naszego miasta. Działania podejmowane przez Miasto Limanowa były dyktowane obowiązkiem moralnym wobec przyszłych pokoleń dla których „Pałacyk pod Pszczółką” – to niemy świadek trudnych dziejów Ojczyzny.
Miasto Limanowa podejmie wszelkie możliwe starania i deklaruje współpracę w celu wypracowania godnego sposobu upamiętnienia tego miejsca w przestrzeni miejskiej. Naszym wspólnym celem powinno być to, aby historia osób więzionych w tym miejscu nigdy nie została zapomniana.
Burmistrz Miasta Limanowa
Jolanta Juszkiewicz
Może Cię zaciekawić
Rozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejNasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejZmarł Józef Hanzel, współzałożyciel OSP
W wieku 91 lat zmarł Józef Hanzel, współzałożyciel Ochotniczej Straży Pożarnej w Wysokiem. Msza św. żałobna zostanie odprawiona dzisiaj&nb...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Uczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcejTermin minął, zgłoszono pięć komitetów wyborczych
W minionym tygodniu upłynął termin rejestracji komitetów wyborczych w wyborach przedterminowych do Rady Gminy Mszana Dolna, zarządzonych na 15 li...
Czytaj więcejZłota polska jesień i gwałtowne załamanie pogody. Prognoza dla Limanowej (2–10 października)
Poniżej szczegółowe zestawienie przygotowane na podstawie danych norweskiego instytutu meteorologicznego (yr.no). Weekend pod znakiem słońca (2â...
Czytaj więcejSiatkarski memoriał ku pamięci trenera
Pierwszy Memoriał Siatkarski Trenera Bogusława Niebylskiego odbędzie się już jutro (3 października) o godzinie 10:00 w hali ZSP w Laskowej....
Czytaj więcej






Komentarze (34)
[...] serce przychodzi posłuchać ciszy
ponad mrok unosząc spojrzenie
gdzie dna nie widać najgłębszy ocean
łzy tam nie dotrą smutne czy radosne
słowa ciche myśli unosi wiatr
ogląda piękno wieczne...
...niczym horyzont światła falą
barwi kolor marmuru wiarą
jak cisza jest blisko tak Ty daleko
słyszysz mnie?...
...cisza tylko cisza i wiatr
stoję nad mogiłą
harcerz na baczność
drugi znicz zapala
źródło odwagi i miłości
w braterskim kręgu
budząc ducha wojny
w pokoju dla ludzi...
- miasto nigdy nie było stroną w postępowaniu, publiczne głoszenie, iż miasto złożyło odwołanie od decyzji jako strona było kłamstwem i działaniem wyłącznie pod publikę
- burmistrzyni nadal ściemnia , że samorząd podjął próbę odwołania od decyzji chcąc wyczerpać dostępne ścieżki prawne , czyżby? przecież odwołanie było ścieżką bezprawną
Ważniejsze żeby pamięć przetrwała niż budynek. Nie są żeby teraz było z dobrze.
.
A najlepsze jest to,że teraz deklaruje współpracę w celu wypracowania godnego sposobu tego miejsca , no ma tupet kobieta , co ona myśli, ze właściciele będą się zwracać do niej o pomoc ?
Od samego początku właściciele pałacyku deklarują godne upamiętnienie tego miejsca , wyłącznie we własnym zakresie, a w uzgodnieniu z IPN
To ludzi rajcuje gdy maja za życia pomnik cześć skocznie swojego imienia
Działania urzędników i próby wywierania presji medialnej sprawiają wrażenie typowego dla małych miast mechanizmu: pokazowej „walki o interes społeczny”, która w praktyce uderza w lokalnych przedsiębiorców. To nie pierwszy przypadek w Limanowej, gdy inwestycje są blokowane lub opóźniane w sposób wątpliwy prawnie przez urzędników .
Szerszy kontekst tej sprawy jest trochę inny ponieważ kupujący wiedzieli o przeszłości obiektu a mimo to zamiast wkomponować go w nową inwestycję brną w katastrofę wizerunkową . Nie zawsze co się opłaca to warto .
Wszyscy zaangażowani aparatczycy z urzędów powinni zostać ukarani za bezprawie. Nasi urzędnicy typowo: mocni wobec słabych, słabi wobec mocnych. Tym razem połamali ząbki, bo trafili na duże pieniądze ale zwykłego człowieka są w stanie zniszczyć bez mrugnięcia okiem
Ona potrafiła się nawet wyrzec Matki Boskiej Limanowskiej, usuwając ją że sztandaru.
Na pokaz jest gorliwą katoliczką, zawsze przystępuje do komunii św.
Oby ją Pan Bóg i Matka Boska nie pokarał.