Budowa ekranów wstrzymana
Limanowa. GDDKiA wstrzymuje budowę ekranów akustycznych przy osiedlu na ulicy Piłsudskiego w Limanowej.
Dziś w ZSS nr 2 w Limanowej odbyło się spotkanie mieszkańców osiedla z Zarządem Spółdzielni i przedstawicielami GDDKiA w sprawie budowy ekranów akustycznych przy ul. Piłsudskiego. W spotkaniu uczestniczył także poseł Wiesław Janczyk, Grzegorz Biedroń – radny wojewódzki, Władysław Bieda – burmistrz miasta Limanowa oraz Anna Fabia – dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Limanowej. Pośród mieszkańców zasiedli także wykonawcy inwestycji.
Na początku spotkania prezes spółdzielni Zdzisław Wójtowicz tłumaczył, iż spółdzielnia wnosiła o ochronę mieszkańców przed hałasem, wskazując na rozwiązania: obwodnica, pas zieleni, a ostatecznie ekrany, ale przeźroczyste Prezes tłumaczył także, że ostatnie pisma ze spółdzielni ponaglające wykonanie decyzji budowy ekranów miały według niego na celu... przyspieszenie budowy obwodnicy, czy też przebudowy ul. Piłsudskiego, bo to był „jedyny termin, którego można było się zaczepić”.
Przedstawiciele GDDKiA tłumaczyli, że ekrany to nie jest ich wymysł, lecz do budowy zostali zobowiązani przez szereg zrealizowanych procedur i decyzji, które wykonano na wniosek spółdzielni mieszkaniowej. Tłumaczyli też, że to nie oni powinni informować mieszkańców o stosowanych rozwiązaniach (mieszkańcy osiedla nie byli informowani o tym, że na osiedlu maja powstać ekrany akustyczne), tylko spółdzielnia, która o ekranach wiedziała już od 2007 roku, ale mieszkańców nie poinformowała.
- Uważam, że ekrany nie są rzeczą ozdobną – mówił Władysław Bieda, burmistrz miasta Limanowa. - Z jednej strony bloków byłby ekran, z drugiej strony skarpa, powstanie rynna. Natomiast złej woli z żadnej strony tu nie ma, ale sprawy zaszły bardzo daleko i musimy wspólnie pomyśleć jak ten problem rozwiązać.
-Nikt nigdy nie zwrócił się o anulowanie decyzji wydanej przez wojewodę dotyczącej nakazu budowy ekranów – mówiła Iwona Mikrut, rzecznik GDDKiA w Krakowie. - Nawet ostatnia decyzja dotyczyła tylko przesunięcia terminów. By tych ekranów teraz nie budować, to decyzja musi stracić moc prawną.
Rozwiązaniem sytuacji ma być wniosek, który złoży spółdzielnia o stwierdzenie nieważności lub uchylenie decyzji wydanej w 2007 roku przez wojewodę, który dotyczył nakazu budowy ekranów. Argumentem ma być to, że do 2008 roku polskie przepisy dotyczące ochrony środowiska nie były zgodne z prawem unijnym.
Na zakończenie spotkania przedstawiciel GDDKiA poprosił, by wstały osoby, które nie chcą ekranów. W tym momencie powstała cała sala. - Proszę państwa my nie chcemy z państwem toczyć sporu i na dzień dzisiejszy mogę państwo powiedzieć, że nie przystąpimy w poniedziałek do budowy tych ekranów – skomentował to Rober Jakubiak z GDDKiA w Krakowie. - Musimy się zwrócić z opinią prawną jak tą sytuację rozwiązać. Natomiast na dzień dzisiejszy jeśli państwo nie są za budową tych ekranów, to nie będziemy nic na silę robić, chociaż realizujemy tą inwestycję w pasie drogowym, ale nie będziemy tego robić w poniedziałek.
Jeśli GDDKiA miałaby w przyszłości przystępować do prac, to wcześniej poinformuje o tym komunikatem.
O proteście mieszkańców, który miał miejsce w poniedziałek przeciw budowie ekranów pisaliśmy w artykule "Mieszkańcy protestują"
Może Cię zaciekawić
Kaczyński: wrogiem dla Morawieckiego jestem ja i PiS, nie Tusk
„Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość....
Czytaj więcejSą pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejTrzeci most na Dunajcu za 225 mln zł
Strategiczny oddech dla Sądecczyzny Politycy i urzędnicy odtrąbili wielki sukces, podpisując w blasku fleszy umowę na budowę długo wyczekiwane...
Czytaj więcejKobiety mogą doradzać wojewodzie. Ruszył nabór do nowej Rady
Czym zajmie się nowa Rada Kobiet? Wojewódzkie gremium ma być wolne od urzędniczego pustosłowia i skupić się na konkretach. Zespół, złożony...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Spędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej“W Limanowej zbudowaliśmy więcej dróg, niż torów”
W poniedziałek (3 sierpnia) w Limanowej odbyło się przekazanie do eksploatacji nowego skrzyżowania bezkolizyjnego przy ulicy Źródlanej: wiaduktu...
Czytaj więcej






Komentarze (32)
Nie ma co nikogo na siłę uszczęśliwiać ekranami.
Kierowcom to obojętne, a jeśli mieszkańcy są przeciw to sprawa jest bardziej niż oczywista.
Czy Ten Pan Prezes wie o czym mówi?.
'Przedstawiciele GDDKiA tłumaczyli, że ekrany to nie jest ich wymysł, lecz do budowy zostali zobowiązani przez szereg zrealizowanych procedur i decyzji, które wykonano na wniosek spółdzielni mieszkaniowej.'
Boże mój Ty Boże strzeż nas od tak mądrych Prezesów.
Mieszkańcy, na Piłsudskiego, na pewno zrozumieli kto robił Was w bambuko ...
Pytanie, kto pokryje straty związane z ...
Czy władze limanowej mają w planie przestrzennym ujętą trasę obwodnicy?,
Walczymy by nam to zabrali i niestety bez efektów. Nasze odwołania przeszły wszystkie szczeble administracji w województwie Dolnośląskim i Ministerstwie Ochrony Srodowiska. Będziemy walczyć do końca.
Nie poddajcie się.
Pozdrowienia z Bolesławca.