Bogdan Piszczek komentuje
Limanowa. Bogdan Piszczek przedsiębiorca do którego działki wybudowany przez Powiat mur zablokował dojazd komentuje decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Bogdan Piszczek - przedsiębiorca w 2010 roku kupił od Miasta Limanowa działkę przy basenie w Limanowej (w przetargu według informacji ówczesnych władz Miasta miał wygrać ktoś inny, który miał zbudować tam lodowisko). Przedsiębiorca twierdził, iż do działki miała prowadzić droga dojazdowa prowadząca także do basenu. Drogę nagle zastąpił mur oporowy. Właściciel działki z tym się nie zgodził i wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji dotyczącej pozwolenia na budowę krytej pływalni ze względu na „rażące naruszenie prawa”. Wojewoda w listopadzie 2011 roku odmówił stwierdzenia nieważności decyzji, a Bogdan Piszczek od tego się odwołał. Sprawa trafiła do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który uchylił decyzję Wojewody Małopolskiego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. 13 kwietnia Wojewoda odmówił stwierdzenia nieważności decyzji. Sprawa po raz kolejny trafiła do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który stwierdził nieważność decyzji Starosty limanowskiego dotyczącą „wzmocnienia skarpy nad placem manewrowym”. (O sprawie pisaliśmy wczoraj w artykule "Decyzja z "rażącym naruszeniem prawa")
- Decyzja ta uchyla w części dotyczącej „wzmocnienia skarpy nad placem manewrowym”, czyli zablokowania dojazdu do mojej działki decyzję Starosty Limanowskiego z dnia 28 grudnia 2010 roku - komentuje Bogdan Piszczek. - Cytując fragment decyzji Głównego Inspektora, iż decyzja Starosty Limanowskiego „…została wydana z rażącym naruszeniem prawa…” i zaprojektowanie „wzmocnienia skarpy nad placem manewrowym” w poprzek terenu KDW, który przewidziano pod drogi, ulice wewnętrzne jest „wprost sprzeczne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego” odnoszę wrażenie, iż Starosta Limanowski Jan Puchała jako urzędnik państwowy wykazuje się dość wątpliwą znajomością przepisów prawa, które z racji pełnienia swojego urzędu powinien znać i którego powinien przestrzegać a nie ignorować i naginać według swojego uznania. Również w moim odczuciu urzędnicy Wojewody Małopolskiego rozpatrując dwukrotnie mój wniosek i dwukrotnie odmawiając stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Limanowskiego dokonali błędnej oceny sprawy, co również podważa ich kompetencje oraz wiedzę, które jako urzędnicy państwowi powinni posiadać.
Pomimo, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w Warszawie wydał decyzję w części stwierdzającą nieważność decyzji Starosty Limanowskiego Bogdan Piszczek rozważa jej zaskarżenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. - Obawiam się, że władze Limanowej pomimo tej decyzji nie przywrócą drożności i dostępu do mojej działki - mówi przedsiębiorca. - Zgodnie kodeksem postępowania administracyjnego organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną....
Czekamy w tej sprawie na komentarz urzędników.
Może Cię zaciekawić
Trening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejSpór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
W ostatnich tygodniach w strukturach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi do wewnętrznych podziałów pomiędzy poszczególnymi frakcjami politycznymi. ...
Czytaj więcejSport
Limanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPierwsze transfery Limanovii przed nowym sezonem
Wrażenie robi dorobek Igora Olszewskiego. Napastnik przenosi się do Limanovii z Górnika Wieliczka, gdzie w poprzednim sezonie był jedną z naj...
Czytaj więcejKolejny talent Halnego Kamienica trafił do Wisły Kraków
To kolejny ważny krok w karierze młodego piłkarza, który od lat należał do najbardziej wyróżniających się zawodników swojego rocznika. L...
Czytaj więcejPozostałe
Porzucone opony i worki śmieci w lasach. Nadleśnictwo sprząta dzikie wysypiska
Na terenie kompleksu leśnego w gminie Limanowa po raz kolejny ujawniono przypadek nielegalnego wyrzucania odpadów. Na skraju lasu porzucono kilkana...
Czytaj więcejSzukają aktorów i statystów do pracy na planie filmu w Limanowej
Limanowski Dom Kultury poinformował o organizacji castingu do nowej produkcji filmowej pod tytułem „Sen na brudnym materacu”, realizowanej we ws...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
3 SIERPNIA 2026 R. 08:00 - 14:00 w części miejscowości Lipowe - środkowa część oraz od strony Słopnic 09:00 - 14:00 w miejscowośc...
Czytaj więcejDwa referenda w gminie Mszana Dolna - sprawdź zasady
W piątek (31 lipca) wójt gminy Mszana Dolna opublikował w mediach społecznościowych wpis odnoszący się do dwóch referendów zaplanowanych na n...
Czytaj więcej
Komentarze (35)
Mam Pytanie: czy Pan Starosta może wystąpić ze skargą do WSA?.
- Pobożne życzenia.:)
'Chyba' że czegoś nie doczytałem:)
I Pan Przedsiębiorca zapewne o tym wie.
Może uda się dojść do porozumienia w tej kwestii i wyznaczenia drogi zapewniającej Panu Przedsiębiorcy realizacji przedsięwzięcia pod które ta działka została zakupiona?.
Czy Miasto nie widzi takiej możliwości bądź co bądź działka była zakupiona od Miasta?.
A co będzie z wydaniem decyzji na budowę muru którą jak napisał GINB została wydana z rażącym naruszeniem prawa to już sprawa Starostwa, z którą prawnicy pracujący dla Starostwa sobie bez wątpienia świetnie poradzą.
Podobna sprawa tylko że cicha była z działka bez dojazdu na terenie starej rafinerii w Sowlinach ale tam osoba kupiła ja ta która miała kupić jak myślę i nie ma problemu.
Emocje emocjami, kultura (słowa) kulturą.
Osobiście uważam, iż to dobrze, że strony (nawet nieliczne) mają inne zdania i próbują do nich przekonać oponentów, ale to się sprawdza tylko w polemice na zasadach fair play.