Adwokat: zdrada najczęstszą przyczyną rozwodów (wywiad)
Najczęstszą przyczyną rozwodów są zdrady małżonków. Na około 150 tysięcy zawartych małżeństw ponad 50 tys. kończy się rozwodami – podkreśliła w wywiadzie udzielonym PAP Karolina Skrzypczyńska, adwokat z 15-letnim stażem, od 10 lat prowadząca kancelarię w Kaliszu.
PAP: Czy liczba rozwodów, od lat utrzymująca się na wysokim poziomie, oznacza, że Polacy przestali szanować instytucję małżeństwa?
Karolina Skrzypczyńska: Z informacji Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że ostatnio na około 150 tysięcy zawartych małżeństw ponad 50 tys. zakończyło się rozwodami. Dawniej kobieta bała się zostać sama, ponieważ wobec rozwódki stosowany był ostracyzm, istotne były również kwestie finansowe - obawa o możliwość utrzymania siebie i dzieci. Duży wpływ na decyzje o rozwodzie miała też kiedyś kwestia religijności, wychowania w wierze katolickiej i przestrzegania przysięgi małżeńskiej. Ludzie trwali w związku, nawet w tym najbardziej patologicznym. Teraz kwestia wiary to jeden z dalszych powodów pozostawania razem.
PAP: Dlaczego ludzie się rozwodzą?
Zobacz również:
Zostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
Gdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
K.S.: Staż małżeński ma tutaj mniejsze znaczenie. W swojej karierze rozwiodłam małżeństwo z trzymiesięcznym stażem i z ponad 50-letnim. W tym drugim przypadku pozew wniosła kobieta, która nie chciała być dalej sprzątaczką i opiekunką dla męża. Ale z mojego doświadczenia zawodowego wynika, że najczęstsza przyczyna rozwodów to zdrada. I nie ma tutaj reguły, zdradzają panowie i panie.
PAP: Skoro już do niej dochodzi, to który z małżonków szybciej decyduje się na rozwód?
K.S.: Statystyki milczą na ten temat. Łatwość podejmowania decyzji o rozwodzie wśród moich klientów mają młodzi ludzie. Moim zdaniem, wzrost liczby rozwodów obecnie wynika z większej odwagi kobiet. Ich decyzje o rozwodzie są zawsze bardzo przemyślane. W przypadku mężczyzny to decyzja szybsza i łatwiejsza. Kiedyś przychodzące do mnie panie były zahukane i wystraszone, bały się opinii publicznej i tego, że sobie nie poradzą bez męża. Teraz mają swoje kariery, są aktywne zawodowo i niezależne finansowo. Zauważyłam jeszcze jedną ciekawą prawidłowość: w trakcie rozwodu mężczyzna kwitnie. Ten proces traktuje jako powrót do stanu kawalerskiego, odzyskanie wolności i przeżywanie drugiej młodości. Kobieta jest zmęczona, zmartwiona, czuje się mniej atrakcyjna. Odejście mężczyzny traktuje jako osobistą porażkę. Po upływie czasu jest odwrotnie. Mężczyzna zaniedbuje się, życie bez żony okazuje się problematyczne, kobieta natomiast promienieje, rozwija się, ma nowe pasje.
PAP: O co walczy rozwodząca się para?
K.S.: Dla kobiety orzeczenie o winie małżonka ma bardzo duże znaczenie. Na 10 spraw 8 z nich zapada z orzekaniem o winie. Udowodnienie winy ma znaczenie na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze: kobieta odczuwa emocjonalne zwycięstwo. Decyzję sądu odbiera bardzo personalnie, jako potwierdzenie, że była dobrą żoną. Po drugie: to kwestia alimentów. Małżonek, który jest uznany za wyłącznie winnego rozpadu pożycia małżeńskiego musi liczyć się z tym, że alimenty płaci nie tylko na dzieci, ale także na współmałżonka. Z kolei dla mężczyzny chyba ważne jest, żeby rozwieść się jak najszybciej i by nadal mógł uczestniczyć w opiece nad dziećmi.
PAP: Właśnie, jak to jest z tą opieką?
K.S.: Niestety, zauważam, że w szczególności kobiety próbują zawłaszczać dzieci i uzurpować sobie wyłączne prawo do opieki nad nimi. Czasami chcą doprowadzić do alienacji rodzicielskiej. Uważam, że nawet jeżeli kobieta ma uzasadniony żal do mężczyzny jako męża, to w kwestii opieki na dziećmi musimy patrzeć na niego, jakim był tatą. W takich sytuacjach bardzo często polecam kobietom psychoterapię, bo tutaj pojawia się problem natury psychicznej. Kobieta musi zrozumieć, że mężczyzna, jeżeli jest dobrym ojcem, to ma prawo do opieki i powinien uczestniczyć w życiu dziecka. Jeżeli kobieta upiera się i nie chce przyjąć takiego kierunku, to z taką klientką rozstaję się. Dla mnie bardzo ważne jest uczciwe podejście do sprawy, biorąc pod uwagę dobro i los dziecka.
PAP: Jak dzisiaj sądy spoglądają na rolę mężczyzny w sprawowaniu opieki nad dziećmi?
K.S.: Coraz więcej ojców uzyskuje pełne prawo rodzicielskie i dzieci zostają pod wyłączną opieką mężczyzn. Sądy zauważają i stoją na stanowisku, że ojciec jest równoprawnym opiekunem dla dzieci i chcą, żeby angażował się w ich w życie. Kiedyś było to nie do pomyślenia. Z proponowanych przez sąd nowych form opieki nad dzieckiem bardzo podoba mi się opieka naprzemienna, ale ta sprawowana w domu rodzinnym dzieci. Polega na tym, że to nie dzieci wprowadzają się do rodziców, tylko rodzice naprzemiennie wprowadzają się na czas opieki do dzieci. Celem jest zapewnienie dzieciom azylu, poczucia stabilności i bezpieczeństwa w ich rodzinnym domu.
PAP: Czy sprawy rozwodowe są trudne?
K.S.: Od strony prawnej - nie. Są jednymi z prostszych, ale są trudne pod względem sfery emocjonalnej. Na niejednym rozwodzie więcej potu się wyciśnie i wyleje łez, niż na ciężkiej sprawie karnej. W moim zawodzie trzeba być trochę psychologiem. Do adwokata nikt nie przychodzi z dobrymi wieściami, ludzie przychodzą tylko z problemami. Podczas rozmów osoba skrzywdzona musi mieć możliwość wygadania się, wylania swoich żalów i pretensji. Takie przyjęcie zwierzeń ciąży. Z drugiej strony im więcej wiem przed złożeniem pozwu rozwodowego, tym mniej nas w sądzie zaskoczy.
Kiedyś ciężko mi było z bagażem doświadczeń innych osób. Nadal słucham swoich klientów i pomagam im jak najlepiej, ale uczę się też stawiać granice w naszych relacjach.
Rozmawiała: Ewa Bąkowska (PAP)
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach…
8 czerwca 2026 r. śp. Stanisław Golonka, 72 lata (Łososina Górna) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialny...
Czytaj więcejStudenci i wykładowcy pokazali swoje prace
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy pod nazwą „PASSE-PARTOUT II”. Na ekspozycji zaprezentowano twórczość peda...
Czytaj więcejNadciągają intensywne opady deszczu [OSTRZEŻENIE]
Szczegóły meteorologicznego alertu Zgodnie z najnowszym komunikatem synoptyków, nad region, po przejściu frontu burzowego, nadciąga strefa ...
Czytaj więcejNowe fakty w sprawie bójki z maczetami. Zarzuty dla uczestników starcia
Znamy nowe szczegóły dotyczące bójki z udziałem kilkunastu osób, do której doszło w miniony weekend na terenie Mszany Dolnej. Z ustaleń funkc...
Czytaj więcejSport
Leon Golonka i Gabrieala Stypuła z brązowym medalem. Nasz region w czołówce wojewódzkiej rywalizacji.
Dla zawodników UKS Płomień Limanowa były to ostatnie zawody klubowe w sezonie, które zakończyli z bardzo dobrymi wynikami. Największy sukces ...
Czytaj więcejRegion’s Cup: seniorska kadra Małopolski powołana
Konsultacje odbędą się 9 czerwca w Kalwarii Zebrzydowskiej i stanowią kolejny etap przygotowań reprezentacji Małopolskiego ZPN do ogólnopol...
Czytaj więcejZaproszenie na testy do utytułowanego klubu
To duże wyróżnienie dla młodej zawodniczki i jednocześnie potwierdzenie jej talentu, zaangażowania oraz systematycznej pracy na treningach. Mo...
Czytaj więcejLider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejPozostałe
Awanturował się i znęcał nad matką. 33-latek trafił do aresztu
Sądeccy policjanci podjęli interwencję w jednym z domów na terenie Nowego Sącza w związku ze zgłoszeniem dotyczącym awantury domowej. Podczas ...
Czytaj więcejW piątek katolików nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
Zgodnie z obowiązującymi przepisami wstrzemięźliwość od spożywania mięsa lub innych pokarmów w Kościele katolickim należy zachowywać we ws...
Czytaj więcejEuropejska branża motoryzacyjna po raz trzeci w kryzysie półprzewodnikowym
- Europejska branża samochodowa przechodzi już trzeci poważny wstrząs związany z półprzewodnikami. Pierwszy rozpoczął się 5 lat temu podczas...
Czytaj więcejEkspert: Kościół nie unieważnia małżeństwa, tylko stwierdza nieważność jego zawarcia
Sąd Metropolitalny Szczecińsko-Kamieński w 2025 r. przyjął 40 pozwów o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Rok wcześniej – 52, w 2023 r...
Czytaj więcej
Komentarze (1)