A wszystko zaczęło się od rehabilitacji dzieci na… pożyczonym materacu
Spośród wielu rocznic, które przeżywamy w naszym życiu wiele jest takich, które skłaniają nas do głębokich refleksji. Podobnie jest tym razem, kiedy obchodzimy 20-lecie Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością „Przystań” im. Jana Pawła II w Tymbarku.
Z jednej strony radość, że przez ten szmat czasu udało się pokonać te wszystkie trudności, często narastające tak niespodziewanie, że brakowało sił. Z drugiej strony prawie bezdenne potrzeby, wzrastająca liczba małych pacjentów i często osamotnienie w walce i realizacji celów.
Ale takie sytuacje hartują człowieka i jeśli tylko jest światełko w tunelu nadziei, znajdują się zaraz ludzie i siły, aby kontynuować to dzieło.
Jubileusz rozpoczęła Msza św. w miejscowym kościele. Odprawili ją ks. prałat Józef Leśniak oraz ks. dr Jerzy Smoleń – kapelan Stowarzyszenia. W pięknej homilii ks. Jerzy zwrócił uwagę na kilka istotnych problemów. Mówił o najsmutniejszym widoku, jaki często, jako kapłan, ale też psycholog musi oglądać. Jest to widok smutnego dziecka, którego smutek pochodzi od zachowań dorosłych, często wynikających z niezrozumienia potrzeb dzieci. Jest to widok smutny, tym bardziej, że przecież te dzieci noszą już swój ciężar – bywa, że w niesamowitej pokorze.
Mówił też o tych chwilach, kiedy wydawało się, że wysiłki Stowarzyszenia upadną, że zabraknie rąk do pracy, środków i dobrej woli a wtedy zawsze pojawiały się osoby, które odbierały te trudne chwile jako pewnego rodzaju dar, który mogły podjąć i ofiarować, aby urosła nadzieja, aby był ciąg dalszy. Na koniec mówił ks. Jerzy o fragmencie z mszalnego czytania o ogromnej sile prośby zawartej w modlitwie.
Trudno uwierzyć, ale 20 lat temu wszystko to rozpoczęło się od rehabilitacji dzieci na… pożyczonym materacu. Wtedy problem ten zauważył ks. Józef Leśniak i użyczył parafialnych pomieszczeń, aby pomagać potrzebującym. Takie były początki. A dzisiaj Parafia w Tymbarku udzieliła gościnności dla dzieci i ich rodziców bo przecież cały piknik odbył się na terenach parafialnych. Również młodzieżowa grupa parafialna częściowo wywodząca się z KSM wsparła organizacyjnie Stowarzyszenie.
Po tych wszystkich refleksjach przyszedł czas na zabawę i piknik rodzinny. 20 lat to piękna rocznica i może dlatego zjawiło się dużo gości a pośród nich: poseł Józef Leśniak, dr Wanda Półtawska, Marta Mordarska - dyrektor Małopolskiego Oddziału PFRON w Krakowie, która jest również radną Sejmiku Małopolskiego. Wójtowie gminy Limanowa Jan Skrzekut oraz gminy Laskowa Piotr Stach, radny Rady Powiatu - Czesław Kawalec. Obecne były również przewodnicząca Rady Gminy Tymbark: Stanisława Urbańska i radne Zofia Jeż i Sylwia Goryczka oraz sołtys Tymbarku Andrzej Ligas.
Przede wszystkim pojawiły się dzieci, które w tym dniu miały przecież swoje święto. Atrakcji dla nich nie brakowało, do drobnych należały wodne zabawy z bańkami mydlanymi, zabawy zręcznościowe i zjeżdżalnie dmuchane, oblegane tłumnie. Można było zmienić twarz za sprawą malunków albo przynajmniej posadzić na ręce namalowanego motyla. Długa kolejka ustawiła się do foto-budki, bo przecież wynik miny i dobrego nastroju dzieciaki dostawały od razu na fotograficznym papierze.
Hitem był występ zespołu Bojmije, który jest w trasie koncertowej po tej części Europy. Gorące południowe rytmy, przepiękne stroje, ale przede wszystkim znakomity taniec, to wszystko sprawiło, że atmosfera nabrała innego wymiaru. Radość i zaskoczenie inną kulturą, energią, temperamentem nagrodzona była żywymi brawami. W podziękowaniu za występ słowa podzięki padły zarówno z ust Danuty Dawiec – prezes Stowarzyszenia jak również z ust pani dr Wandy Półtawskiej, która związała się ze Stowarzyszeniem i pomimo swojej choroby i wieku - wytrwała do samego końca, składając podziękowania na ręce kierownika zespołu.
Po takich atrakcjach zawyły strażackie syreny. Na placu obok pikniku, wydarzył się symulowany wypadek drogowy. Młodzi strażacy zjawili się natychmiast i podjęli akcję wydobywania kierowcy z zablokowanego samochodu. W ruch poszedł sprzęt hydrauliczny i inne specjalistyczne narzędzia, dzięki którym udało się wyciąć szybę i otworzyć samochód niczym puszkę konserwy. Odgięte blachy karoserii umożliwiły wyciągnięcie kierowcy bez ingerencji w jego układ ciała, bo przecież nikt nie znał stanu jego wewnętrznych obrażeń. Dlatego też trzeba było rozciąć samochód do otwartego stanu. Zdążyli idealnie, bo samochód jak to bywa w rzeczywistości stanął za chwilę w płomieniach…
Podczas tego pokazu cieszyła nie tylko dostępność specjalistycznego sprzętu, ale również sprawność strażaków, poziom ich wyszkolenia i optymistyczna średnia wieku. To młodzi ludzie sprawnie ratują nam życie i pewnie po takim pokazie nie jednemu w głowie zaświtała myśl: ZWOLNIJ CZŁOWIEKU. Nie warto łudzić się, że będziesz kilkanaście sekund wcześniej. Nie warto!
Kto chciał ochłonąć, mógł odpocząć przy ciastku i kawie albo też spróbować znakomitych dań Koła Gospodyń Wiejskich z Tymbarku. Z trudem odchodziło się od tych przepięknie przystrojonych stołów. Z trudem bo jakaś wewnętrzna siła przyciąga wzrok i smaki a wybór był ogromny: kanapeczki, zakąski, owoce, ciasto i galaretki, zapiekanki i dalej już się nie zmieściło. A potem jeszcze dania gorące.
A dzieci biegały pomiędzy konikami i stołami i na zmianę podbudowując siły wracały przejechać się na osiołku i niezwykle przyjaznym i cierpliwym koniku. Niezastąpiony był pan Rysiu, który zawsze ze swoim akordeonem i głosem, umilał czas w przerwach programu. Również i tym razem świetnie bawił towarzystwo.
Każdy wniósł do tego spotkania swój mały element a całość wyszła wspaniale. Suma drobnych i większych przyjemności sprawiła, że i dzieciom na wózkach, ich rodzicom i opiekunom spadł z serca ten ciężar, który często jest ponad ich siły. Spadł na kilkadziesiąt minut – ale czasami takie odciążenie jest niezwykle ważne, bo można odetchnąć – wtedy, gdy brakuje sił fizycznych i psychicznych.
A przecież życie tych ludzi to ciągłe poświęcenie czasu i sił, aby czuwać. Może więc i my moglibyśmy podarować im fragment swojego czasu, może jego nadwyżkę, bo przecież dzielenie się z innym to dowód dojrzałości i świadomego życia, umiejętności odbierania ciężarów choćby na kilka chwil. Wtedy też możemy stać się małymi skarbami tych potrzebujących ludzi.
Piękna to była rocznica, sprawnie zorganizowana, z sercem na tacy dla tych, którzy ją wsparli pracą , poświęceniem, obecnością, sponsoringiem i pomysłem. Wszystkim tym dobroczyńcom dziękujemy.
W dźwiganiu ciężarów wzajemnych można było odczytać z twarzy uczestników kilka myśli:
Ciężar swój niosę w pokorze
Czasem jak skarb bezcenny
Bo dzięki niemu dojrzeć mogę
Kto jest w potrzebie
… bezdennej
I wtedy idę i pytam
Odbieram drobne ciężary
Chcę je udźwignąć… Ciebie odciążyć
Ciężarem zgięty - skarbem jesteś
... wyprostowany
Może Cię zaciekawić
Śledczy: nadmierna prędkość przyczyną potrącenia małżeństwa z dzieckiem (aktl.)
26-letni Hubert B., kierowca Volkswagena, od soboty przebywa w policyjnym pomieszczeniu zatrzymań. Policja przeprowadzi z nim czynności. Prawdopodob...
Czytaj więcejNowa metoda na oddziale szpitala
Oddział ginekologiczno-położniczy Szpitala Powiatowego w Limanowej wprowadził nową metodę niefarmakologicznego łagodzenia bólu porodowego. TEN...
Czytaj więcejPogoda dla Limanowej: Spokojny początek tygodnia, upalny piątek i mocne załamanie
Do czwartku dużo słońca i przyjemne temperatury Przełom przedostatniego i ostatniego tygodnia wakacji rozpoczyna się w Limanowej spokojną, wy...
Czytaj więcejWchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu
Wejście w życie przepisów kryminalizujących patostreaming w ramach nowelizacji Kodeksu karnego oznacza, że za rozpowszechnianie w internecie tre...
Czytaj więcejSport
Limanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 Cięciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwoną kartkę otrzyma...
Czytaj więcejZacięty mecz i podział punktów w Słopnicach
Obie bramki padły w ostatnim kwadransie, najpierw na prowadzenie wyszła drużyna gości. Sokół rzucił się do zdecydowanych ataków, ale Tarno...
Czytaj więcejObcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPoważna kontuzja wychowanka Limanovii w trzecioligowym pojedynku
19-letni bramkarz musiał opuścić boisko w 86. minucie. Jak poinformował klub, badania potwierdziły zerwanie więzadła w łokciu. Golonka pra...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec dopłat za uchodźców. Teraz radny chce odszkodowań
Dopłaty "wygaszone" Od 1 sierpnia na terenie gminy Niedźwiedź nie funkcjonuje już żaden ośrodek zbiorowego zakwaterowania uchodźców z Ukrainy...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
24 SIERPNIA 2026 R. 08:00 - 16:00 w miejscowości Stara Wieś, osiedla: Morgi, Wiśnicz i okolice. 08:00 - 18:00 w miejscowości Olszówka, ...
Czytaj więcejObjazd do końca roku
Od poniedziałku (24 sierpnia) zostanie całkowicie zamknięty odcinek drogi powiatowej nr 1612K Laskowa–Nagórze w rejonie przebudowywanego mostu w...
Czytaj więcejZ gotyckimi elementami i intarsjowanym obrazem
Kościół pod wezwaniem świętego Jana Ewangelisty w Pisarzowej został wzniesiony w 1713 roku przez F. Wąsowskiego. Do jego budowy wykorzystano el...
Czytaj więcej-
Śledczy: nadmierna prędkość przyczyną potrącenia małżeństwa z dzieckiem (aktl.)
-
Nowa metoda na oddziale szpitala
-
Pogoda dla Limanowej: Spokojny początek tygodnia, upalny piątek i mocne załamanie
- Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu
- Koniec dopłat za uchodźców. Teraz radny chce odszkodowań



Komentarze (1)