65 lat temu zmarł inż. Jan Drożdż, twórca i dyrektor Górskiej Szkoły Rolniczej w Łososinie Górnej
Dzisiaj przypada 65. rocznica śmierci inż. Jana Drożdża, twórcy i dyrektora Górskiej Szkoły Rolniczej. Z tej okazji prezentujemy artykuł o życiu i dokonaniach działacza zasłużonego dla Limanowszczyzny.
Dzieciństwo i nauka
Jan Drożdż urodził się 23 grudnia 1895 roku w Jodłowniku, jako pierworodne dziecko Andrzeja Drożdża i Magdaleny z Matejkiewiczów. Miał dziewięcioro młodszego rodzeństwa. Młody Jan rozpoczął naukę w czteroklasowej szkole powszechnej w Szczyrzycu prowadzonej przez ojców cystersów. Następnie kontynuował naukę w gimnazjum w Bochni. Był zdolnym uczniem, ale sytuacja materialna rodziny utrudniała mu zdobywanie wykształcenia. Jednak dzięki Stefanowi Romerowi ówczesnemu właścicielowi dworu w Jodłowniku młody Jan przeniósł się do Gimnazjum im. Jana III Sobieskiego w Krakowie. Młody Jan Drożdż zyskał przychylność Stefana Romera tym, że udzielał korepetycji jego synowi Aleksandrowi Romerowi, z którym się zaprzyjaźnił. Przyjaźń ta trwała lata. Jan był bardzo zdolnym uczniem i był często wyróżniany w szkołach za dobre wyniki w nauce. W czerwcu 1914 roku zdał maturę i ukończył z wyróżnieniem Gimnazjum Jana III Sobieskiego. W okresie końca swojej nauki w Krakowie związał się także ze „Strzelcem”. Z dokumentów źródłowych oraz archiwalnych fotografii wiemy, że w 1914 roku był członkiem 43 Drużyny Strzeleckiej w Skrzydlnej.
Wielka wojna i studia
Zobacz również:Gdy Jan Drożdż przebywał na wakacjach w rodzinnym domu po zdanej maturze wybuchła I wojna światowa i ogłoszono mobilizację. Jako młodzieniec zaangażowany w ruch niepodległościowy wyruszył z domu rodzinnego i 16 sierpnia 1914 roku w Krakowie młody Drożdż wstąpił do Legionów Polskich. Jan Drożdż przez ponad rok służył w 14 kompanii 3 pułku piechoty II Brygady Legionów, z którą przeszedł cały swój szlak bojowy w Karpatach wschodnich. Niestety w wyniku postrzału w nogę i zapalenia płuc trafił z frontu do szpitala wojskowego w Wiedniu. Podleczony legionista Jan pełniąc lekką służbę we Wiedniu skorzystał z rozporządzenia C. K. ministra wyznań i oświaty pozwalającego chorym żołnierzom na studiowanie. Zapisał się na Wiedeńską Akademię Rolniczą (K. k. Hochschule fur Bodenkultur in Wien) na wydział rolniczy (Kulturtechnik). Naukę rozpoczął 29 listopada 1915 roku i uczęszczał na zajęcia przez dwa semestry a także zdał 15 lipca 1916 roku „Pierwszy Państwowy Egzamin” uprawniający do studiowania go na drugim roku. Niestety rozkazem z 9 września 1916 roku został przeniesiony w stan „urlopu stałego” musiał, więc zrezygnować z rozpoczętych studiów i powrócić do domu rodzinnego w Galicji.
Wybór drogi życiowej i rodzina
Po powrocie domu Jan Drożdż przyzwyczajony do działania oraz nauki nie mógł usiedzieć w miejscu. Widząc sytuację na tutejszej wsi oraz ziemie polskie zniszczone wojną postanowił rozpocząć studia teologiczne. Wybierając taki kierunek chciał przyczynić się do odnowy oraz odbudowy moralnej Polaków i Polski po zakończonej „Wielkiej Wojnie”. W 1917 roku rozpoczął studia na Wydziale Teologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, ale po pewnym czasie zaczął mieć wątpliwości, co do wybranego kierunku studiów i do swojej przyszłej drogi życiowej. Po długim namyśle Jan Drożdż zmienił kierunek studiów i zapisał się na Wydział Rolniczy UJ, na którym studiował w latach 1918 – 1921. Po przyjęciu na studia rolnicze w Krakowie zaliczono mu pierwszy rok studiów, który odbył we Wiedniu. W roku akademickim 1918 – 1919 dodatkowo uczęszczał na roczny kurs handlowy na Akademii Handlowej w Krakowie.
W międzyczasie Jan Drożdż zawarł związek małżeński z Marią z domu Sutor pochodzącą ze Słupi. Uroczystość ślubna Jana i Marii miała miejsce w 1919 roku w kościele w Krasnem Lasocicach. Absolutorium oraz dyplom inżyniera rolnika Jan Drożdż uzyskał 26 lipca 1921 roku.
Początek pracy i myśl założenia Szkoły Rolniczej
Następnie Jan Drożdż rozpoczął pracę w Małopolskim Towarzystwie Rolniczym, jako instruktor rolnictwa i hodowli bydła na terenie powiatu limanowskiego. W okresie tym był także nauczycielem wędrownych kursów rolniczych. W 1923 roku Wydział Powiatowy w Limanowej zaproponował mu dzierżawę resztówki majątku dworskiego w Łososinie Górnej. Majątek podworski wraz z zabytkowym dworem i gospodarstwem rolnym w Łososinie w 1912 roku nabył powiat limanowski z myślą stworzenia tam ośrodka wychowawczo – szkolnego dla miejscowej młodzieży (była to inicjatywa ówczesnego sekretarza wydziału powiatowego Józefa Alojzego Becka). Inż. Drożdż skorzystał z propozycji władz i z myślą utworzenia w Łososinie Górnej szkoły rolniczej zaczął podnosić z upadku gospodarstwo podworskie. Jan przeniósł się do łososińskiego dworu ze Słupi gdzie dotychczas mieszkał wraz z żoną i dwiema córkami, urodzoną w 1920 roku Janiną oraz urodzoną w 1922 roku Haliną. Po kilku latach ciężkiej pracy Jana i jego żony Marii gospodarstwo w Łososinie zostało doprowadzone do rozkwitu. Majątek podworski stał się wzorcowym gospodarstwem rolnym na terenie powiatu limanowskiego. W 1926 roku już w Łososinie urodził się mu syn Jerzy.
W latach 1921 – 1927 Jan Drożdż, jako instruktor rolnictwa i hodowli pomógł założyć w powiecie limanowskim 57 kółek rolniczych. W 1927 roku decyzją ministerstwa rolnictwa II RP został przyjęty do pracy w szkolnictwie rolniczym i skierowany w celu odbycia praktyki nauczycielskiej do Szkoły Rolniczej w Zagrobeli koło Tarnopola. Następnie odbył roczną praktykę w Państwowej Szkole Mleczarskiej w Rzeszowie. W międzyczasie ministerstwo rolnictwa kierowało go na różne specjalistyczny kursy w tym też zagraniczne w Czechosłowacji i Szwajcarii. Kursy te odbył między innymi w Państwowej Specjalnej Szkole Gospodarczej w Orawskim Podzamczu oraz Krajowej Szkole Gospodarczo – Łąkowej w Rożnowie na Morawach. Równocześnie od 1 kwietnia do 15 czerwca 1928 roku Jan Drożdż pracował w Krajowej Stacji Doświadczalnej Pastwiskowo – Łąkowej w Rożnowie na Morawach. W 1928 roku od połowy czerwca przebywał on przez kilka miesięcy w Szwajcarii gdzie uczestniczył w kursach rolniczych i odbywał praktykę w gospodarstwach położonych w Alpach. Praktykę odbywał między innymi w gospodarstwie należącym do rolnika Jana Knechta.
Po powrocie do kraju Jan Drożdż podjął końcowe prace związane z uruchomieniem Górskiej Szkoły Rolniczej. Z początkiem stycznia 1929 roku w Łososinie Górnej rozpoczęła oficjalnie działalność założona przez władze powiatu limanowskiego Górska Szkoła Rolnicza a jej dyrektorem został inż. Jan Drożdż. Uroczystość rozpoczęcia działalności szkoły miała miejsce 19 stycznia 1929 roku.
Dyrektor szkoły
Jako dyrektor szkoły a zarazem nauczyciel pragnął swoich uczniów wychować na wzorowych obywateli a zarazem dobrych gospodarzy, którzy znają się wszechstronnie na rolnictwie. W szkole Jan Drożdż uczył uczniów uprawy łąk i pastwisk, ekonomi rolniczej, mleczarstwa i serowarstwa. Układał szczegółowy rozkład poszczególnych zajęć uczniów. Po ojcowsku podchodził do spraw każdego z uczniów. Oprócz codziennej pracy, jako dyrektor i nauczyciel w Górskiej Szkole Rolniczej prowadził we współpracy z profesorem Janem Włodkiem z UJ intensywne prace doświadczalno – naukowe z zakresu uprawy łąk i pastwisk. Swoimi doświadczeniami z Łososiny Górnej inż. Jan Drożdż dzielił się na łamach specjalistycznej prasy rolniczej. W 1934 roku inż. Jan Drożdż wraz inż. Józefem Markiem opracował dwudziestoletni program aktywizacji wsi górskiej powiatu limanowskiego. W 1935 roku Jan Drożdż doprowadził do otwarcia Pierwszej Karpackiej Serowarni najpierw funkcjonującej przy Górskiej Szkole Rolniczej a później usamodzielnionej i działającej pod nazwą „Pierwsza Karpacka Serowarnia i Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Łososinie Górnej”.
W 1939 roku uroczyście obchodzono jubileusz 10 – lecia powstania Górskiej Szkoły Rolniczej im. Marszałka Piłsudskiego w Łososinie. Z tej okazji nakładem Wydziału Powiatowego w Limanowej wydano w marcu 1939 roku okolicznościową broszurę pt: „10 lat działalności Górskiej Szkoły Rolniczej w Łososinie Górnej”. Autorem wszystkich tekstów opisujących okoliczności powstania placówki był dyrektor inż. Jan Drożdż.
II wojna światowa
Wszystkie działania Jana Drożdża przerwał wybuch II wojny światowej. Jednak Niemcy pozwalają z pewnymi ograniczeniami na dalszą działalność szkoły. Funkcję dyrektora przez cały czas pełni nadal inż. Jan Drożdż. Dzięki zdyscyplinowaniu uczniów i rozwadze nauczycieli udało się przez całą okupacje niemiecką uniknąć większych represji. Szkoła cały czas podlegała częstym kontrolom ze strony władz okupacyjnych a w okolicy roiło się od konfidentów. Nad wszystkim odważnie czuwał dyrektor Jan Drożdż, który starał się jak to tylko było możliwe chronić swoich uczniów. Szkoła wspomagała członków oddziałów podziemia dostarczając im żywność z gospodarstwa szkolnego. Jan Drożdż wraz z żoną Marią otoczyli także opieką wysiedlonych Polaków z Poznania i Wielkopolski, zapewniając im wyżywienie. Jan Drożdż był dwukrotnie aresztowany przez Niemców i więziony w Nowym Sączu gdzie podczas przesłuchań na sądeckim Gestapo był bity. Więziono go od 1 do 15 marca 1942 roku oraz 1 do 15 października 1944 roku. Mimo tego dyrektor nie poddał się starał się robić jak najwięcej dla ojczyzny i walki o niepodległość.
Lata powojenne
Po zakończeniu okupacji niemieckiej szkoła kontynuowała pracę. W roku szkolnym 1948/1949 placówka funkcjonowała już, jako Państwowe Liceum Rolniczo – Hodowlane w Łososinie Górnej. Odbyły się w niej dwukrotnie egzaminy dojrzałości w 1949 i 1950 roku. Niestety w roku szkolnym 1950/1951 rozpoczęto działania, które miały doprowadzić do likwidacji szkoły. W pierwszych miesiącach roku 1951 Liceum Rolniczo – Hodowlane przeniesiono do Limanowej do Dworu Marsów, (do 1950 roku tym budynku działało Państwowe Gimnazjum i Liceum Leśne). 28 lutego 1951 roku zwolniono z pracy z zakazem dalszego nauczania młodzieży inż. Jana Drożdża. Po kilku miesiącach funkcjonowania w Limanowej i przeprowadzeniu ostatniego egzaminu maturalnego szkołę „rozparcelowano” i przeniesiono do Nawojowej oraz Marcinkowic. Można powiedzieć, że egzamin maturalny w tej placówce w 1951 roku był ostatnim w ponad dwudziestoletniej historii szkoły. Choć formalnie szkoły rolnicze w Nawojowej i Marcinkowicach miały kontynuować tradycję i nauczanie placówki z Łososiny to jednak były już to inne szkoły o innym profilu, ideach i kadrze.
Prześladowanie i koniec życia
Po zwolnieniu z pracy sytuacja życiowa Jana Drożdża stała się dramatyczna, ponieważ odchodząc ze szkoły został bez dachu nad głową i środków do życia. W takiej sytuacji poratował Jana Drożdża i jego żonę ks. dr Wawrzyniec Dudziak, który udostępnił im swoje mieszkanie. Jan Drożdż szukał pracy, ale w wielu miejscach nie mógł jej dostać. Znalazł ją dopiero po długim czasie w Zawadzie koło Nowego Sącza w gospodarstwie przy Państwowym Zakładzie Opiekuńczym. Pracował tam do 1954 roku, kiedy to na prośbę Prezydium PRN w Nowym Sączu został organizatorem i kierownikiem Stacji Doświadczalnej Gospodarki Górskiej w Jazowsku gdzie pracował bardzo ciężko ponad rok do swojej nagłej śmierci. Tam podczas prac polowych doznał wylewu krwi do mózgu i paraliżu połowy ciała. Jan Drożdż zmarł w wyniku komplikacji po wylewie 9 grudnia 1955 roku w Łososinie Górnej. Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Łososinie Górnej. Jego uczniowie i wychowankowie ufundowali i zbudowali mu grobowiec z płytą epitafijną. Jan Drożdż za swoją walkę podczas I wojny oraz działalność w okresie II RP otrzymał: Krzyż Walecznych, Krzyż Niepodległości z mieczami, Złoty Krzyż Zasługi Rzeczpospolitej.
Pamięć o Janie Drożdżu
Przez lata PRL – u pamięć o Górskiej Szkole Rolniczej w Łososinie Górnej jak o jej dyrektorze inż. Janie Drożdżu była niemile widziana, a wręcz zwalczana, dopiero pod koniec lat 80 XX wieku zaczął ją przywracać nauczyciel ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Limanowej Stanisław Golonka (w późniejszym okresie radny Rady Miasta Limanowa kilku kadencji). W 1990 roku opracował on i wydał broszurę pt. „Historia oświaty i szkolnictwa w Łososinie Górnej”, gdzie opisał dzieje Górskiej Szkoły Rolniczej jak i sylwetkę inż. Jana Drożdża. W czerwcu 1990 roku Stanisław Golonka oraz ówczesny dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 Stefan Kwietniewski zorganizowali jubileusz szkolnictwa w Łososinie Górnej, podczas którego obchodzono rocznicę 150 – lecia Szkoły Podstawowej oraz 60 – lecia powstania Górskiej Szkoły Rolniczej. Podczas tych uroczystości 4 czerwca 1990 roku odbył się zjazd absolwentów Górskiej Szkoły Rolniczej. W tym dniu także w budynku Szkoły Podstawowej nr 4 odsłonięto tablice pamiątkowe w tym też poświęconą inż. Janowi Drożdżowi. 4 czerwca 1990 roku otwarto także uroczyście w budynku szkolnym „Izbę Pamięci Narodowej i Tradycji Szkół Łososińskich”, w której zgromadzono pamiątki związane z Górską Szkołą Rolniczą i Janem Drożdżem. W izbie tej można zobaczyć między innymi oryginalny sztandar Górskiej Szkoły Rolniczej z 1939 roku oraz archiwalne dokumenty i fotografie Jana Drożdża przekazane do izby przez członków rodziny. Jedna z ulic Limanowej od pewnego czasu ma także za patrona Jana Drożdża. Ulica ta znajduję się pomiędzy kościołem parafialnym pw. Wszystkich Świętych i remizą OSP Łososina Górna a łososińskim cmentarzem parafialnym. Jest to przecznica ulicy Łososińskiej. W zeszłym roku 25 listopada odbyły się uroczyste obchody 90. rocznicy powstania Górskiej Szkoły Rolniczej w Łososinie Górnej oraz sesja naukowa na temat rolnictwa górskiego. Przy tej okazji wspominano postać Jana Drożdża a na uroczystości do Limanowej przyjechali z kraju i zagranicy członkowie jego rodziny w tym wnuczki i wnuk. Po latach postać inż. Jana Drożdża została szeroko przypomniana społeczeństwu Limanowszczyzny, a jego życie i dokonania zostały opisane w pamiątkowej publikacji pod tytułem: „Górska Szkoła Rolnicza – Perłą Limanowskiej Oświaty”.
(Tekst i zdjęcia: Karol Wojtas)
Może Cię zaciekawić
Symulator drona z pieniędzy na kulturę
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych, dzieląc 24 tys. zł z budżetu ...
Czytaj więcejDroga zamknięta do świąt. Utrudnienia już od wtorku
Od najbliższego wtorku (25 sierpnia) od godz. 8.00 w Wilkowisku w gminie Jodłownik zostanie wprowadzony I etap tymczasowej organizacji ruchu na...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
21 sierpnia 2026 r. śp. Jolanta Hołuj, 55 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerz...
Czytaj więcejStyl zakopiański w Gorcach i pamiątki po piewcy Podhala
Muzeum Biograficzne Władysława Orkana „Orkanówka” w Porębie Wielkiej mieści się w drewnianej willi wzniesionej w latach 1903–1906. Archite...
Czytaj więcejSport
Harnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejLimanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 Cięciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwoną kartkę otrzyma...
Czytaj więcejZacięty mecz i podział punktów w Słopnicach
Obie bramki padły w ostatnim kwadransie, najpierw na prowadzenie wyszła drużyna gości. Sokół rzucił się do zdecydowanych ataków, ale Tarno...
Czytaj więcejObcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPozostałe
Historia w kadrze: tajne szkolenia w dawnym dworze
Historia w kadrze Wracamy do cyklu "Historia w kadrze". W jego ramach prezentujemy archiwalne fotografie, artykuły prasowe oraz materiały źródło...
Czytaj więcejPamiętali o poruczniku, który poległ w wojnie z bolszewikami
W minioną sobotę (15 sierpnia) - w Święto Wojska Polskiego, przy grobie porucznika Jana Wróbla w Męcinie spotkali się przedstawiciele władz gm...
Czytaj więcejUczcili pamięć żołnierzy AK (ZDJĘCIA)
Uroczystość rozpoczęła msza św. odprawiona w intencji poległych i zmarłych żołnierzy. Liturgii przewodniczył ks. infułat Jakub Gil, kazanie...
Czytaj więcejSpoczęli na leśnej polanie. Ofiary zbrodni po 84 latach doczekały się pomnika (ZDJĘCIA, WIDEO)
Obchody rocznicowe rozpoczęły się na polanie pod lasem w Starej Wsi, nieopodal drogi powiatowej Limanowa - Kamienica. Miejsce to wiąże się z wyd...
Czytaj więcej






Komentarze (1)
A okupant i później UB chętnie z tego korzystali. Że tez w naszym Narodzie ciągle wyrastają takie chwasty - samosiejki :(