zajec
Komentarze do artykułów: 1650
Taka eugenika w wersji soft. Odgonić niewłaściwego chłopaka od niewłaściwej dziewczyny, aby nie rodziły się dzieci niewłaściwe. Rassenhygiene . Heil !
Zbieranie danych dotyczących spraw seksualnych, partnerów, skłonności, uzależnień, chorób , czy ułomności jest prawnie zakazane. Pozyskanie intymnych zwierzeń może być w przyszłości wykorzystane do różnych form szantażu,
Jak wszystko już będzie kościelne, ziemie, lasy i wody, Ty Polaku szaraku przemykać będziesz ulicą kościelną do kościelnych czworaków, po mszy o deszcz , o uzdrowienie i wrzucisz ostatni grosz do puszki, bo ten najmilszy Panu .
Zbudziłem się rano ze snu: przyśniło mi się, że był jakiś Wałęsa, Popiełuszko , jakaś Solidarność i demokracja. Rozglądam się po okolicy, a tu rządzi jedna partia, w sądzie sędzia i prokurator z partyjnego nadania, brakuje tylko sądowej POP.. Gospodarka centralnie sterowana, z przewagą państwowego sektora, Dopłaty do kilku sektorów świadczące o występującej nierównowadze. Postępująca inflacja i drożyzna. Mechanizm władzy oparty na pomyśle Józefa Wissarionowicza, gdy był zwykłym delegatem , a postawiony przez niego na stanowisko odpowiadające prezydentowi Swierdłow, podpisywał wszystko, co mu kazał. Wrogość do państw zachodnich. A wszystko okraszone miłymi uśmiechami porcelanowych zębów. Polacy: nic się nie stało.
Niech się sam wybierze. Najlepiej o czwartej rano. Odrzućmy pozory.
Rolnicy w Polsce nie otrzymują nawet połowy tego , co rolnicy w wielu krajach Unii, a już wydaję się niektórym, że są tak bogaci, że z tej Unii mogą wyjść z dobrym skutkiem.
A połowa młodych Polaków ani nie pracuje, ani się nie uczy. Rośnie pokolenie gołodupców objadających rodziców , a nawet dziadków. Smutne będą te emeryturki, oj smutne...Bozia do zusu nie naleje..
Upadł polski bank spółdzielczy w Sanoku. Dla wielu firm to katastrofa, bo firmowe rachunki nie mają gwarancji.
Rosjanie realizowali cele strategiczne i o żadnym wyzwalaniu czegokolwiek mowy nie było. Z całego rocznika 23 w całym ZSRR zostało przy życiu mniej niż 20% mężczyzn. Siwak ciekawie pisze o ostatnim zjeździe PZPR : przyjechał na zjazd jako delegat. Patrzy, a wszyscy mają wpięte w klapy marynarek znaczki solidarności. Udał się więc do Jaruzelskiego : towarzyszu, ich wszystkich trzeba ze zjazdu wypierdolić. Na to Jaruzelski- wy, towarzyszu Siwak nie znacie się na globalnej polityce. I na drugi dzień, Siwak został ambasadorem w Libii. Co do samych przemian : Partia rozważała wariant siłowy przez lata po stanie wojennym. Plenum zostało poszerzone o nowych członków z robotniczego betonu, by rozmyć odpowiedzialność za decyzje. Było to zgodne ze stalinowskimi metodami z lat 30tych. W latach 85-87 przeprowadzono cicha mobilizację- uzupełniano składy osobowe jednostek i zapasy magazynowe. Przełom nastąpił z dnia na dzień po wizycie papieża- przestawiono zwrotnice w kierunku zmiany ustroju. Rola Solidarności była poboczna. Prawdziwy konflikt był w partii- duch reform zaczął zwyciężać po usunięciu Milewskiego ze stanowiska ministra MSW.
Spotkania takie powinny sie odbywać, aby młodzi wyjaśnili, dlaczego nie chcą się bzykać. Nie pytam, dlaczego nie chcą mieć dzieci, bo w zasadzie , to nikt nie chce mieć dzieci, tylko chce pobzykać i dziecko jest tu uboczną niespodzianką. Jest chyba jakiś Duch Narodu, który wzywa do bzykania, ale nie wiadomo, jak go wezwać. Największy szczyt demograficzny nastąpił po wojnie, gdy do domów wrócili wycieńczeni jeńcy z obozów również koncentracyjnych, a pół Polski przesiedlało się na Zachód. Drugi wyż demograficzny wystąpił po ponurych nocach stanu wojennego, gdy były puste sklepy i nie było programu TV. Aż dziwne, że dzisiaj w czasach dobrej zmiany i pięćset plusa Duch Narodu nie działa. Przeciez wiadomo , jaki komplet dokumentów trzeba przedstawić i jakie kursy trzeba odbyć, by sobie legalnie bzyknąć. Żadnej chuci dzikiej, spontaniczności, tylko papierologia i modlitwa.
Nie ma takiego prawa na świecie, które zabrania wyrażania swoich wypowiedzi..... Problem w tym, że prawo owszem gwarantuje wolność wypowiedzi, ale nie gwarantuje wolności po wypowiedzi.
@kojot: jeżeli została tu wspomniana sprawa posłanki PO , to może należałoby uzasadnić : jest prawnie zakazane stosowanie przez służby prowokacji i namawianie do dokonania przestępstwa, również manipulowanie figurantem przez wchodzenie w związek uczuciowy.
Tatusiu, powiedz , co to są genitalia ? A to synku jest włoska linia lotnicza. Tak trzeba z dziećmi rozmawiać, aby się nie zgorszyły.
Prezydent USA ułaskawił indyka. Ciekawe, czy prezydent Duda ułaskawi koguta ?
Wracają czasy , które biskup Krasicki opisywał : W mieście, którego nazwiska nie powiem Nic to albowiem do rzeczy nie przyda W mieście, ponieważ zbiór pustek tak zowiem W godnym siedlisku i chłopa i Żyda W mieście gród ziemstwo trzymało albowiem Stare zamczysko, pustoty ohyda Były trzy karczmy, bram cztery ułomki Klasztorów dziewięć i gdzieniegdzie domki
Niemiecki mbank za każde 100 przelewów na kontach banku dawał polskim dzieciom 100 000 złotych i nie wnikał ile z tego Owsiak sobie urwie.
"Rozwód" kościelny nie ma żadnej mocy prawnej i do niczego nie służy. Nie orzeka względem dzieci (choć faktycznie okazują się zrodzonymi w nieistniejącym związku) , ani w sprawach majątkowych, winy czy opieki. Umożliwia jednak , by panie znów mogły wystąpić w białej sukni z wiankiem , przy ołtarzu. Przed wojną rozwody były w Polsce zakazane, Watykan jednak rozwodów udzielał. Są osoby, które mają kilka unieważnionych małżeństw (bez nazwisk znanych) i mogą liczyć na zbawienie i miłe słowa ksiedza na pogrzebie. Najśmieszniej wyglądają ci, których związki rozsypały się kilkadziesiąt lat temu, założyli nowe, porodzili nowe dzieci i wnuki. Przypominają sobie w obliczu nadchodzącego odjazdu w niebiosa o swoim związku małżeńskim z kimś, który gdzieś tam dorobił sie również nowego partnera i w zasadzie nikt już nie pamięta , o co poszła, że się rozstali.
Zawsze daję.
Ciekawsze byłoby porównanie wskaźników poziomu życia rejonów o wysokiej i niskiej religijności. Widać byłoby Łaskę Boską w liczbach.
Na Discovery widziałem program o seksie w Ghanie. W pawilonie z czterech kijów pod blachą instruktorka objaśniała co robić by było miło ze szczegółami osobom płci obojga , bez względu na wiek. Panie i panowie opowiadali i pokazywali w jaki sposób spółkują. Pani opowiadała o poronieniach i że jest seropozytywna, ale pod kontrolą. Cała wioska pełna dzieci i kobiet w ciąży. A u nas dzieci nie ma, naród wymiera, bo tysiące par rozmyśla, jak zrobić dziecko i sie nie zdeprawować, cokolwiek to znaczy.