hicox
Komentarze do artykułów: 23
WięcejKtoś kto wybrał karierę zamiast założenia rodziny nie powinien się wypowiadać na ten temat.I celowo użyłem słowa kariera. Są święci księża i zakonnicy z powołania. Oni siedzą w klasztorach i tam się modlą. Albo pracują blisko zwykłych ludzi w parafiach i tam wykonują naprawdę piękną pracę.Biskup zrobił karierę. Studia, doktorat, awanse od wikarego, przez proboszcza, dziekana, wykładowcę aż do biskupa. Tytułów ma więcej, nie będę ich tu wymieniał. Na pewno nie mają nic wspólnego z pierwszą cnotą, czyli pokorą.
Flecik i bardzo dobrze, że zakładają.Jest przynajmniej na co popatrzeć gdy ksiądz przynudza po raz setny o tym samym.Najczęściej o swoim bożku, czyli mamonie. Dajcie pieniądze na remonty, renowacje, złote szaty, złote kielichy, okna, schody, pomniki, płytki, marmury. A o Bogu nic.Chwała więc Bogu i tym kobietom. Bo pokazują, że jest na świecie piękno stworzone przez Boga. To jest prawdziwe świadectwo wiary.
A co to za kościelna nowomowa?Jezus powiedział „po owocach ich poznacie”.Jaki jest owoc unieważnienia, albo jak to ksiądz „doktor” mówi „stwierdzenia nieważności” małżeństwa? Że dwójka ludzi, którzy żyli ze sobą w małżeństwie, już w nim nie żyje. Mówili do siebie „żono”, mężu, ale już nie tak nie mówią. Nosili obrączki i już nie noszą. Jaki jest owoc rozwodu? W 100 procentach taki sam.Po co więc używać słowa za 50 złotych, jak to za 5 złotych wyraża to samo?Swoją drogą śmieszny jest tytuł doktora u księdza. Ile kierunków studiów i doktoratów mieli apostołowie? Ile inni uczniowie Jezusa? Zero. Jezus sam zresztą mówi „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom”.Czy ksiądz z doktoratem jest prostaczkiem czy raczej jest mądry i roztropny? Czy w takim razie Bóg mu cokolwiek objawi?